W skrócie fabuła przedstawia się następująco. Państwa na świecie zbankrutowały (a na pewno USA), z długu wyciągneły je korporacje. A na pewno jedna korporacja HOPE. Korporacja ta, jak to korporacja, chce zysku. Więc wprowadza na rynek nowe towary. No ale nowy towar trzeba wpierw przetestować. I tu zaczyna się akcja filmu.
Jednym ze szczęśliwych obiektów okazuje się Luke Gibson (w tej roli Cuba Gooding Jr.). Choć w jego przypadku coś poszło nie tak...
Eksperyment polega na wszczepieniu implantu do mózgu, a następnie przekazywanie mu w ten sposób treści reklamowych.
Na pomoc Lukowi przychodzi haker Keyboard (Michael Ironside) z synem, pomaga mu, wyłącząjąc mechanizm bezpieczeństwa.
Głównym złym filmu jest [tu nie pamiętam nazwiska bohatera, ale w domu poprawię] (Val Kilmer).
Czy uda się Lukowi odzyskać przeszłość? Pomścić żone i nienarodzone dziecko? To wyjaśnia film.
----
Dużym atutem filmu jest obsada, trzy główne postacie grają dobrzy aktorzy i naprawdę film utrzymuje wysoki poziom. Efekty specjalne są na przyzwoitym poziozmie, nie irytują, nie ma ich za dużo.
Fabuła trzyma w napięciu przez cały film.
Na duży plus również świat reklam na początku. Ale tego nie da się słowami opisać, tu trzeba screeny.
No i byłbym zapomniał, Mr. Randolph Hope, właściciel korporacji, pojawia sie tylko raz na ekranie, tylko po przez zdjęcie jego akt i "gra" go Lance Henriksen!





Użytkownik johnass edytował ten post 28.05.2010 - |17:11|

Logowanie »
Rejestracja







