No nareszcie porządny odcinek
Jak dla mnie największym plusem tego odcinka i jak na razie całego sezonu jest postać Zoda. Świetnie wykreowana postać, na brawa zasługuje grający go Callum Blue bo gość wymiata moim skromnym zdaniem

Kolejną świetną rolą był tu jor-el choć jak dla mnie troszkę zbyt szybko uwierzył Chloie o zagładzie Kryptomu i Clarku.
Na plus zasługują również efekty specjalne szczególnie walka o Kendor. Scena zniszczenia miasta po prostu zwala z nóg

Jednak z kolei nie bardzo pasowały mi stroję żołnierzy i ich broń - za bardzo przypominały mi ziemskie "odpowiedniki".
Wychodzi też na to że na plus należy zaliczyć brak Lois w odcinku dzięki czemu nie było żadnych scen rodem z telenoweli których po ostatnich odcinkach mam już serdecznie dość. Nie twierdzę że Lois jest złą postacią bo jest wiele fajnych odcinków z nią tyle że w tym sezonie twórcy moim zdaniem po prostu przesadzają.
Trochę też brakuje mi w tym odcinku nowej uczennicy Olivera (Mia chyba tak ma na imię -poprawcie jeśli się myle bo tak szczerze to nie chce mi się sprawdzać

) ponieważ mam nadzieję że nie będzie tak że pojawi się na sam koniec i szybko umrze.
Całośc zasługuję na mocną 8 i mam nadzięję na utrzymanie poziomu