Skocz do zawartości

Zdjęcie

Braveheart (1995)


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
12 odpowiedzi w tym temacie

#1 VinIc

VinIc

    Starszy szeregowy

  • VIP
  • 147 postów

Napisano 27.09.2004 - |06:38|

recenzja 1
recenzja 2

Warto wspomnieć o tym filmie, bowiem jest to jeden z lepszych filmów Mela Gibsona. Bardzo ciekawa fabuła związana z walką Szkotów o wolność, wątek miłosny, który prowadzi to poświęcenia się głównego bohatera dla ojczyzny, powodują, że "Braveheart" jest jednym z moich ulubionych filmów.
Jeśli ktoś jeszcze nie widział tego filmu to powinien czym prędzej go obejrzeć - naprawdę warto.


A co Wy myślicie o tym filmie?

Użytkownik VinIc edytował ten post 27.09.2004 - |09:01|

  • 0

#2 Katharn

Katharn

    Ostatni Smok

  • Moderator
  • 1 341 postów
  • MiastoWarszawa / Częstochowa

Napisano 27.09.2004 - |09:34|

Hmmm.... Nie wiedziałem że on pod Sci-Fi podpada :huh: :huh:
Gdybym mial niebios haftowane szaty,
Zlotym i srebrnym przetykane swiatlem,
Blekitne, ciemne, przydymione szaty
Nocy i swiatla, i polswiatla,
Rozpostarlbym je pod twoje stopy.
Lecz biedny jestem: me skarby -- w marzeniach,
Wiec ci rzucilem marzenia pod stopy;
Stapaj ostroznie, stapasz po marzeniach...

#3 VinIc

VinIc

    Starszy szeregowy

  • VIP
  • 147 postów

Napisano 27.09.2004 - |09:55|

Wesz co Katharn, masz racje.
Moglibyście przenieść ten temat w odpowiedni dział?
dzięki


ps. widocznie ranne posty mi nie służą ;)
jeszcze raz przepraszam







dzięki

Użytkownik VinIc edytował ten post 27.09.2004 - |10:11|

  • 0

#4 Dag

Dag

    Plutonowy

  • VIP
  • 485 postów

Napisano 27.09.2004 - |13:08|

dobrze zrobiony, dobra fabula, muzyka itd. wszystko w nim dobrze zrobione i zlozone w calosc (trwajaca calkiem dlugo).
film mi sie nawet podobal ale drugi raz bym go nie obejrzal, a to znak, ze nie byl on az tak rewelacyjny. Po prostu byl niezly. do obejrzenia raz wg mnie.
  • 0
My jsme Borgove. Budete asimilovani. Odpor je marny.

#5 VeeDee

VeeDee

    Starszy sierżant sztabowy

  • VIP
  • 1 338 postów

Napisano 27.09.2004 - |13:22|

Wspaniały film. Fajne bitwy i zdjęcia, dobra rola Mela. Widziałem go kilka razy i za każdym razem miałem wrażenie że widzę go dopiero pierwszy raz.

Użytkownik VeeDee edytował ten post 27.09.2004 - |13:23|

  • 0
VeeDee

#6 kasyno

kasyno

    Chorąży sztabowy

  • VIP
  • 1 876 postów
  • MiastoWarszawa -> Wola

Napisano 28.09.2004 - |14:32|

Super film, sceny walki i bitew naprawdę dobre, gra aktorska mela tez niczego sobie. Mnie się najbardziej podobała scena spotkania z tą francuską księżniczką kiedy zaczęła mówić po francusku a ona odpowiedział po francusku i zaczął pokazywać ile języków zna i jak bardzo jest wykształconym barbarzyńcą :P :D :lol:
  • 0

#7 VinIc

VinIc

    Starszy szeregowy

  • VIP
  • 147 postów

Napisano 28.09.2004 - |15:52|

Mnie się najbardziej podobała scena spotkania z tą francuską księżniczką kiedy zaczęła mówić po francusku a ona odpowiedział po francusku (...)

Nie była to czasem łacina?
Bo z tego co pamiętam Mel najpierw odezwał się po łacinie, a później po francusku.


Nie mniej jednak masz racje - jest to świetna scena. Włąśnie dzięki takim scenom (i innym) ten film jest wyjątkowy.
  • 0

#8 kasyno

kasyno

    Chorąży sztabowy

  • VIP
  • 1 876 postów
  • MiastoWarszawa -> Wola

Napisano 28.09.2004 - |16:16|

Nie była to czasem łacina?
Bo z tego co pamiętam Mel najpierw odezwał się po łacinie, a później po francusku.


Nie mniej jednak masz racje - jest to świetna scena. Włąśnie dzięki takim scenom (i innym) ten film jest wyjątkowy.

Wiesz ja film oglądałem przed wakacjami, mam go na płytach ale pożyczyłem go koledze i jakoś mi do tej pory nie mógł oddać. ale wiesz teraz się zastanawiam czy to przypadkiem nie był niemiecki.
  • 0

#9 Castor Krieg

Castor Krieg

    Sierżant sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 092 postów
  • MiastoBerlin

Napisano 28.09.2004 - |16:40|

Wiesz ja film oglądałem przed wakacjami, mam go na płytach ale pożyczyłem go koledze i jakoś mi do tej pory nie mógł oddać. ale wiesz teraz się zastanawiam czy to przypadkiem nie był niemiecki.

Napewno nie niemiecki, albo łacina albo francuski (nawet nie muszę oglądać, żeby powiedzieć). Łacina - bo łacina, język wtedy jeszcze żywy. Francuski - bo język dworski, wszyscy na dworach całej Europy gadali wtedy po francusku, Anglia nie była wyjątkiem (zwłaszcza, że to chyba XIV wiek, czyli szykuje się Wojna Stuletnia).

Niemiecki do czasów Lutra był językiem mieszczan i wieśniaków na terenach niemieckich, i do czasów Lutra nie odgrywał większej roli.
  • 0

#10 kasyno

kasyno

    Chorąży sztabowy

  • VIP
  • 1 876 postów
  • MiastoWarszawa -> Wola

Napisano 28.09.2004 - |20:06|

Nie jestem pewien ale z tego co pamiętam jeden z przybocznych (niewiem jak to nazwać) był niemieckiego lub saksońskiego pochodzenia i chyba mówił po niemiecku.
  • 0

#11 VinIc

VinIc

    Starszy szeregowy

  • VIP
  • 147 postów

Napisano 28.09.2004 - |20:46|

Z tego co czytam wynika, że trzeba będzie obejrzeć ten film jeszcze raz :lol:
Wydaje mi się, że była to łacina, między innymi dlatego, że główny bohater jeździł z wujem do Rzymu i tam mógł się jej nauczyć.
  • 0

#12 kasyno

kasyno

    Chorąży sztabowy

  • VIP
  • 1 876 postów
  • MiastoWarszawa -> Wola

Napisano 30.09.2004 - |10:34|

No i odebrałem film i jednak łacina.
  • 0

#13 jack

jack

    Chorąży

  • VIP
  • 1 410 postów
  • MiastoPłock

Napisano 21.09.2005 - |13:34|

Jakby nie było bohater - postać historyczna - był osobą wykształconą. Znał ówczesne języki - łacinę, angielski, francuski i pewnie też niemiecki. Posiadał też wykształcenie, zdobyte w szkołach, a także znał się na wojskowości. Stąd tak, a nie inaczej postępował w czaasie walk. Faktem jest, że został zdradzony i skazany na śmierć w torturach. Ale to, co najważniejsze, jego walka przyczyniła się do odzyskania wolności przez Szkotów. Jedynym dodatkiem w filmie jest motyw. Bohater zaczyna rebelię w wyniku zemsty za zabicie żony. W historii nie było takiej przyczyny.
Pomijając tę nieścisłość - film powala swoim rozmachem obrazem i muzyką (nota bene - ten sam kompozytor tworzył muzyę do Tytanica - co zresztą słychać w obu dziełach :D ).
  • 0
"Nie mamy wpływu na czas, w którym się znaleźliśmy,
My tylko decydujemy, jak wykorzystać dany nam czas"

Gandalf - Drużyna Pierścienia





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych