Odcinek 068 - 04x09 Shadowboxing
#1
Napisano 13.10.2009 - |10:59|
::. GRUPA TARDIS .::
#2
Napisano 10.11.2009 - |10:06|
część Syler-parker zrobiona świetnie i to właściwie jedyne plusy odcinka. Na minus dam niemal pewne spotkanie sylaro-Parkera z uzdrawiającymi dłońmi.
#3
Napisano 10.11.2009 - |15:17|
A i Peter wyleczy ParkmanoSylara w nastepnym odcinku.
Użytkownik kierownikk edytował ten post 10.11.2009 - |15:20|
#4
Napisano 10.11.2009 - |17:25|
Ale da sie to wyjaśnić. Moc polega na tym że ciało wie jak coś zrobić. W tym wypadku razem z transferem pamięci i osobowości przeszła też ta wiedza. To stworzyłoby jedno dodatkowe pytanie, czy Parker też tak może? Wyciągnąć z kogoś wiedzę o mocy i dać ją komuś innemu?
Oczywiście zostaje też opcja że to był spory bug scenariusza.
#5
Napisano 10.11.2009 - |19:22|
Użytkownik yakuza edytował ten post 10.11.2009 - |19:23|
#6
Napisano 10.11.2009 - |20:57|
Nie było rewelacji w tym odcinku. Narobili apetytu na powrót Mohindera i tyle go zobaczyliśmy. Wątek Claire taki sobie. Kto by pomyślał że chodziło o zemstę młodej a nie intrygi Samuela.
Ciekawi mnie dlaczego Peter nie wyleczył jeszcze pani widzącej dźwięki. Momentami wygląda jakby głupio jej było poprosić a Peter jakoś się też nie kwapi.
Syalr-Matt trzyma poziom ale mam nadzieję na szybki powrót do normalności. Ten wątek zaczyna być mocno wyeksploatowany.
#7
Napisano 10.11.2009 - |22:16|
#8
Napisano 13.11.2009 - |00:58|
#9
Napisano 13.11.2009 - |13:13|
+ Sceny Matta i Sylara genialne, tworzą świetny duet, Parkman się poświęcił ale jak wszyscy pewnie podejrzewają nie zginie a trafi do Petera. W następnych odcinkach wszystko powinno wrócić do normy Peter Nathan Sylar i Matt wreszcie się spotkają ciekawe jak się sytuacja rozwiąże.
+ Schemat z niewidzialną myślałem że chodzi o Claire a tu myk zemsta na ojcu nie spodziewałem się tego.
+ Samuel jak zawsze swoją gadką potrafi każdemu namieszać i ten jego akcent i styl mówienia, świetnie ta rola pasuje do niego.
+ Powrót Haitańczyka co prawda niezbyt spektakularny, ale zawsze to coś, pozytywna postać dobrze że o nim nie zapomniano.
Dlaczego Pete nie wyleczył Emmy cały odcinek na to czekałem i się nie doczekałem
#10
Napisano 14.11.2009 - |09:20|
Dlaczego Pete nie wyleczył Emmy cały odcinek na to czekałem i się nie doczekałem
Ponieważ aktorka nie szłyszy i nie chcą jej przeciązać w graniu czegoś co pewnie chciałaby, żeby zdarzyło sie w rzeczywistosci?
Dla mnie plusem jest tez brak Mohindera, jego głupich decyzji pomagania zawsze tym złym, zakochiwania sie w najgorszej postaci w serii i jego głupich narracji, które można by zastąpic jednym zdaniem: "Czemu nie mogę się zamknać?"
#11
Napisano 14.11.2009 - |11:20|
Ten watek to jedyny ktory trzyma wysoki poziom w tym sezonie. Nie rozumiem dlaczego chcesz go zakonczyc.Syalr-Matt trzyma poziom ale mam nadzieję na szybki powrót do normalności. Ten wątek zaczyna być mocno wyeksploatowany.
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja








