Skocz do zawartości

Zdjęcie

Hyperion


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
16 odpowiedzi w tym temacie

#1 Quendi

Quendi

    Chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 731 postów

Napisano 24.09.2009 - |21:17|

Będąc po coraz to większym urokiem cyklu o Honor Harrington jestem niestety świadom że już teraz trzeba szukać kolejnego cyklu do czytania (cały Drizzit - Salvatore oraz Gra o Tron - Martin już za mną).

Tak więc nie owijając w bawełnę zacząłem od tych najwyżej ocenianych i nagradzanych.

Jedynym z takich cykli SciFi jest Hyperion.

W 1990 książka została nagrodzona nagrodami Hugo i Locusa oraz była nominowana do nagrody BSFA. W 1992 otrzymała nominację do nagrody im. Arthura C. Clarke'a

Opis:
"W obliczy zbliżającej się nieuchronnie międzygalaktycznej wojny na planetę Hyperion przybywa siedmioro pielgrzymów: Kapłan, Żołnierz, Uczony, Poeta, Kapitan, Detektyw i Konsul. Mają za zadanie dotrzeć do mitycznych Grobowców Czasu, by znaleźć w nich budzącą grozę istotę Chyżwara. Zna ona jednak, być może, metodę, która pozwoli zapobiec zagładzie całej ludzkości. Każdy z pielgrzymów będzie mógł przedstawić jej swoją prośbę, lecz wysłuchany zostanie tylko jeden. Pozostali będą musieli zginąć."

Zacznę od tego co mi się nie podobało a na szczęście jest tego mało.

Przede wszystkim nie jest to space opera przygodowa lecz coś czego nie trawię czyli filozoficzne SciFi.
Dodatkowo głównym motywem jest tutaj podróżowanie w czasie czego wprost nie znoszę.
No i finał a właściwie jego brak i konieczność przeczytania tomu 2, nie ładnie.

Najgorsze opowiadanie, istna droga przez mękę i koszmarny filozoficzny bełkot to opowieść i tu nie ma zaskoczenia Poety. Do tego kretyński pomysł domu gdzie każde pomieszczenie jest na innej planecie.

Bardzo dobre za to są inne opowiadania, a przede wszystkim każde oryginalne z dość ciekawymi pomysłami na zagadnienie czasu.
Bogate postacie, dobrze poprowadzone.
Cała książka to opowieści naszych pielgrzymów na kolejnych etapach podróży na końcu której czeka przerażający Chyżwar.

Choć Hyperion mnie nie powalił to pewnie skończę ten krótki cykl choćby po to by dowiedzieć się jak przebiegło spotkanie z Chyżwarem i co ujawni się w Grobowcach Czasu.
  • 0
6 Sons of Anarchy,Californication,Supernatural,Breaking Bad,True Blood,Rescue Me,Big Love, Spartacus,Dexter,Mad Men
5 Tudors,House,Clone Wars,In Treatment,Glee,Top Gear,Archer,Justified,Louie,Big C
4 SGU,Secret Diary,Damages,Nip/Tuck,Medium,Crash,Entourage, Chuck,Dark Blue,Paradox
3 Caprica,Vampire Diaries,Weeds,Lost,In Plain Sight,Mentalist,Psych

#2 Lernaea

Lernaea

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 13 postów
  • MiastoBytom

Napisano 24.09.2009 - |21:42|

Ja właśnie skończyłam czytać drugą część i mogę zapewnić, że spokojnie trzyma poziom pierwszej. Teraz muszę tylko upolować kolejne ;D
Zgadzam się, że opowieść Poety była najgorsza, ale nie zmienia to faktu, że to bardzo interesująca i ważna postać.
Dla mnie 'Hyperion' jest na razie tak samo wspaniały jak 'Diuna', nie wiem czemu, ale strasznie lubię taką filozoficzno-polityczną gadkę w sci-fi.
A mam jeszcze takie małe pytanko. Czy ktoś posiada jakiekolwiek informacje na temat filmu? Na okładce pierwszej części jest niby jakaś wzmianka o powstającej superprodukcji, ale jak na razie żadnych szczegółów nie znalazłam.
  • 0

#3 Quendi

Quendi

    Chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 731 postów

Napisano 24.09.2009 - |21:52|

Jestem świeżo po Diunie i powiem że jest to wspaniała, kompletna i jedna z najlepszych a w praktycznie każdym zestawieniu najlepsza książka SciFi z czy się na razie zgadzam.
No i Diuna to zdecydowanie przygodowe SciFi choć z dużą dawką świetnie dobranej religii/filozofii/polityki.

Hyperion więc startu nie ma, choć opowiadania prócz Poety czyta z wielkim zaciekawieniem.
Co do samego Poety to bardzo lubiłem go podczas pielgrzymki no i sam pomysł z książką jak zresztą każdy, udany i oryginalny.
  • 0
6 Sons of Anarchy,Californication,Supernatural,Breaking Bad,True Blood,Rescue Me,Big Love, Spartacus,Dexter,Mad Men
5 Tudors,House,Clone Wars,In Treatment,Glee,Top Gear,Archer,Justified,Louie,Big C
4 SGU,Secret Diary,Damages,Nip/Tuck,Medium,Crash,Entourage, Chuck,Dark Blue,Paradox
3 Caprica,Vampire Diaries,Weeds,Lost,In Plain Sight,Mentalist,Psych

#4 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 24.09.2009 - |22:43|

Oj zdziwiłem się . W sumie jakoś sam nigdy nie wpadłem na pomysł aby zaczać rozmowe o Hyperionie .

Będąc po coraz to większym urokiem cyklu o Honor Harrington

Powiem szczeże ze czytanie Hyperiona po Honor to taki nieco dziwny pomysł , chociażby dlatego że każde z tych SF jest inne i dobrze było by żebyś przeczytał coś innego pomiędzy , co pozwoliło by lekko wytrzeć wspomnienia po military SF .

No i finał a właściwie jego brak i konieczność przeczytania tomu 2, nie ładnie.

No niestety Hyperion od samego początku miał być dyologią i tak powstał - dlatego w niektórych krajach hyperion i zagłada wychszły jako jedna książka . Co prawda Simons pużniej dopisał Endymiona i Triumf , ale jezeli nie spodoba ci się Hyperion/Zagłada , to w zasadzie możesz je pominać .

Zgadzam się, że opowieść Poety była najgorsza

Albo najlepsza , zależy od tego jak na nią spojżysz :D .

Czy ktoś posiada jakiekolwiek informacje na temat filmu?

No niestety ta informacja ma już kilka lat , ale jak na razie nic nie słychać .
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#5 Nom

Nom

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 335 postów
  • MiastoSzczecin

Napisano 25.09.2009 - |07:23|

Czy ktoś posiada jakiekolwiek informacje na temat filmu?

No niestety ta informacja ma już kilka lat , ale jak na razie nic nie słychać .


http://www.imdb.com/title/tt1213645/

Na razie widzę, że zmienili tytuł filmu ucinając Cantos i zostawiając samo Hyperion.
  • 0
om bhur bhuvah svah
tát savitúr váreniyam
bhárgo devásya dhimahi
dhíyo yó nah pracodáyat

#6 scyth

scyth

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 6 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 25.09.2009 - |08:40|

Cały cykl jest niesamowity, trzeba czytać jak się ma dużo czasu wolnego, bo nie sposób się oderwać. Kilka lat temu, jeszcze będąc na studiach, wydałem ponad 300zł za komplet książek w dobrym stanie. I nie żałuję. A przy okazji to spotkała mnie pierwsza przykra sytuacja (i jak na razie jedyna) z allegro - Upadek Hyperiona, jaką kupiłem, była w tragicznym stanie. Tak więc teraz mam dwie - może ktoś ją chce odkupić? Myślę, że introligator dałby radę to naprawić.
Widzę, że sam Hyperion w pierwszym wydaniu na allegro za bezcen można kupić.
  • 0

#7 MidMad

MidMad

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 257 postów
  • MiastoSomewhereOverTheRainbow

Napisano 25.09.2009 - |08:50|

Oj, chyba w końcu mnie przekonaliście do sięgnięcia po Hyperiona (wstyd przyznać, ale jeszcze go nie czytałam, choć klasyka!) - jednak tym razem, gdy tylko gdzieś go dorwę, to na pewno się skuszę. Szczególnie jestem ciekawa porównań do "Diuny", która jest jednym z moich ulubionych cykli.
  • 0

#8 inwe

inwe

    Starszy chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 968 postów
  • MiastoŻory(Śląsk)/Wrocław

Napisano 28.09.2009 - |10:40|

@MidMad

osobiście wolę Hyperiona; Diuna jest niewątpliwie jednym z kamieni milowych SF, ale jakoś nie wpasowuje się w moje gusta;

co do wątków filozoficznych w SF to przecież większość dobrych filmów i książek SF właśnie wokół takich problemów jest zbudowana; Odyseja kosmiczna, Solaris, Blade Runner, Rok 1984(bo to jest książka SF), Hyperion, Fundacja Asimova; nie wspominając już o nowszych rzeczach typu Necronomicon Stephensona, Lód, Inne pieśni, Perfekcyjna niedoskonałość<-wszystkie 3 najlepszego po Lemie polskiego pisarza SF, czyli Dukaja;
  • 0
Najciemniej jest pod jabłonią.

Est modus in rebus

Horacy

Prawda ma charakter bezwzględny.

Kartezjusz

Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.

C.S. Lewis

#9 MidMad

MidMad

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 257 postów
  • MiastoSomewhereOverTheRainbow

Napisano 28.09.2009 - |12:07|

osobiście wolę Hyperiona; Diuna jest niewątpliwie jednym z kamieni milowych SF, ale jakoś nie wpasowuje się w moje gusta;


De gustibus... :) Wypowiem się, jak przyswoję Hyperiona.

co do wątków filozoficznych w SF to przecież większość dobrych filmów i książek SF właśnie wokół takich problemów jest zbudowana;


Owszem, wymieniasz oczywizmy, znane, lubiane i mniamuśne - ale zauważ, że "nowa SF" nastawiona jest na wygrzew, wybuchy, widowiskowość i nie za wiele myślenia - jeśli chcesz nieco filozoficznych treści w SF, sięgasz albo po Dukaja, albo coś sprzed 20+ lat ;] Owszem, często myśl przewodnia istnieje w jakiejś szczątkowej formie, ale nie jest to ten sam kaliber, co u np. Lema, czy Herberta właśnie.
  • 0

#10 inwe

inwe

    Starszy chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 968 postów
  • MiastoŻory(Śląsk)/Wrocław

Napisano 28.09.2009 - |15:31|

@MidMad

moje oczywizmy odnosiły się do wypowiedzi Quendiego, że nie trawi wątków filozoficznych w SF(oczywiście, jego prawo :) ); po prostu moim zdaniem SF jest właśnie najlepsze, gdy owe motywy się w nim pojawiają; ten krótki spis miał tylko pokazać, że klasykę/kanon tworzą głównie dzieła parające się tymi właśnie "podejrzanymi" wątkami;

a co do wygrzewów to ja nie będę się z ich bezapelacyjną dominacją, aczkolwiek jak sama wspomniałaś de gustibus...; te dzieła to vanitas vanitatum, et omnia vanitas, a w dodatku są nudne(ale nie wiem jak to po łacinie będzie :P ) ;
  • 0
Najciemniej jest pod jabłonią.

Est modus in rebus

Horacy

Prawda ma charakter bezwzględny.

Kartezjusz

Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.

C.S. Lewis

#11 MidMad

MidMad

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 257 postów
  • MiastoSomewhereOverTheRainbow

Napisano 28.09.2009 - |16:31|

ten krótki spis miał tylko pokazać, że klasykę/kanon tworzą głównie dzieła parające się tymi właśnie "podejrzanymi" wątkami;


Tu się spierać nie będę :)

a co do wygrzewów to ja nie będę się z ich bezapelacyjną dominacją, aczkolwiek jak sama wspomniałaś de gustibus...; te dzieła to vanitas vanitatum, et omnia vanitas, a w dodatku są nudne(ale nie wiem jak to po łacinie będzie :P ) ;


Łacinie... kuchennej? ;)

Bez sensu, inwe. Za często się ostatnio zgadzamy. Napisz może, że nie lubisz SF, a Simmons to zakamuflowany komunista/anarchista/faszysta/korporacjonista/podly demokrata - bo nie mam się o co spierać... ;)


A może jest ktoś na forum, komu Simmons w ogóle i absolutnie się nie podobał?
  • 0

#12 Quendi

Quendi

    Chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 731 postów

Napisano 28.09.2009 - |17:22|

Filozoficzne mówię mając na myśli zbyt filozofujące co w praktyce kończy się bełkotem i brakiem logiki.
Lubię spójne teorie typu Universum a nie świetne pomysły ale jedno razowego użytku.

Co do filmów SciFi to ja nie mam nic przeciwko a nawet bardzo lubię podstawy religijno/mistyczno/filozoficzne ale które nie powodują że dzieło nie traci na atrakcyjności i nie zamienia się w słowotok dziwacznych wydumanych z palca teorii.

Solaris jest średnie a ekranizacja słaba o wiele lepiej gdyby zrobiono ekranizację Niezwyciężonego.

Poza tym nie lubię super hiper broni, wynalazków, podróży w czasie, teleportacji (prócz wrót), replikatorów, niszczenia planet, gwiazd, niezniszczalnego super hiper wroga itp dziwactw które totalnie rozwalają spójność i logikę świata.

Dodatkowo filozofujący autorzy mają tendencję do udziwniania i utrudniania funkcjonowania stworzonego świata promując aż do karykaturalnej przesady swoje totalnie nietrafione pomysły np Star Trek.

Ja dobrze rozumiem dlaczego tak jest, po prostu zdecydowana większość twórców to osoby o skrajnie lewicowych poglądach czyli wiary w "cudowną zmianę natury człowieka i rzeczywistości" rodem od Lenina.
Stąd się biorą wszystkie dziwaczne nieżyciowe teorie społeczne, ekologiczne, ekonomiczne.
Niestety dla nich ewolucja czyli natura jest nie ubłagana i zgniata z siłą walca drogowego popapranych stworzycieli utopii.

Krótko mówiąc jestem zwolennikiem realizmu i umiaru oraz ograniczenia bajdurzenia.
  • 0
6 Sons of Anarchy,Californication,Supernatural,Breaking Bad,True Blood,Rescue Me,Big Love, Spartacus,Dexter,Mad Men
5 Tudors,House,Clone Wars,In Treatment,Glee,Top Gear,Archer,Justified,Louie,Big C
4 SGU,Secret Diary,Damages,Nip/Tuck,Medium,Crash,Entourage, Chuck,Dark Blue,Paradox
3 Caprica,Vampire Diaries,Weeds,Lost,In Plain Sight,Mentalist,Psych

#13 Jason

Jason

    Kapral

  • VIP
  • 172 postów

Napisano 03.10.2009 - |15:44|

Mam w zwyczaju od czasu kupować książke od tak po prostu, nie czytając żadnych opinii o niej. Tak też było z Hyperionem, książka droga bo droga ale opis mnie zaciekawił a poza tym ponad 600 str. Kiedy książka mi się podoba mam w zwyczaju ją "połykać" oczywiście w przenośni. Dlatego pomyślałem że jeżeli mi się spodoba to troche czasu nad nią spędze.. No i spodobała mi się, właściwie zafascynowała. Jest w niej dokładnie to co lubie a właściwie ze wszystkiego po trochu dobranego w takiej mieszance w które nic bym nie zmienił :) Parę tygodni temu skończyłem ostatnią część cyklu czyli Triumf Endymiona i nie żałuje ani jednej wydanej złotówki, a troche ich było :D
  • 0
" Kiedy w mieście ginie Inkwizytor, czarne płaszcze ruszają do tańca "

Mordimer Madderin licencjonowany Inkwizytor jego Ekscelencji Biskupa Hez Hezronu

#14 Quendi

Quendi

    Chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 731 postów

Napisano 12.10.2009 - |15:30|

Zagłada Hyperiona, no cóż ...
Połowa z tego to bełkot zwłaszcza w części o data sferach itp.

Będąc wyznawcą realizmu, racjonalizmu, logiki, natury nie trawię jednak czasoprzestrzennych dziwactw nie mówiąc zresztą o reszcie dziwactw.
Takie konstrukcje bardziej przypominają mi bajki na dodatek jeszcze w sosie New Age, czyli jacy to ludzie są źli i trzeba ich zniszczyć.

P.S. Próbowałem też ruszyć dalej Dworzec Predido ale tam jest chyba jeszcze gorzej bo dochodzi specjalnie udziwniany wygląd jak i artystyczna paplanina.

Użytkownik Quendi edytował ten post 12.10.2009 - |15:32|

  • 0
6 Sons of Anarchy,Californication,Supernatural,Breaking Bad,True Blood,Rescue Me,Big Love, Spartacus,Dexter,Mad Men
5 Tudors,House,Clone Wars,In Treatment,Glee,Top Gear,Archer,Justified,Louie,Big C
4 SGU,Secret Diary,Damages,Nip/Tuck,Medium,Crash,Entourage, Chuck,Dark Blue,Paradox
3 Caprica,Vampire Diaries,Weeds,Lost,In Plain Sight,Mentalist,Psych

#15 inwe

inwe

    Starszy chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 968 postów
  • MiastoŻory(Śląsk)/Wrocław

Napisano 12.10.2009 - |15:51|

Będąc wyznawcą realizmu, racjonalizmu, logiki, natury nie trawię jednak czasoprzestrzennych dziwactw nie mówiąc zresztą o reszcie dziwactw.
Takie konstrukcje bardziej przypominają mi bajki na dodatek jeszcze w sosie New Age, czyli jacy to ludzie są źli i trzeba ich zniszczyć.


trochę New Age jest w 2 ostatnich książkach, ale ciężko powiedzieć, że jest w sosie New Age; nie trawisz czaosprzestrzennych dziwactw, czyli mam rozumieć, że BSG też?; dziwne, że oceniasz ją na 10, bo tam był FTL oparty na zagięciu czasoprzestrzeni; IMHO nie podobała Ci się książka; to jest oki, ale nie oskarżaj ją o bycie czymś czym nie jest(sos New Age), bo obu tych rzeczy nie cierpisz; co do logiki i racjonalności to może zaciekawi Cię fakt, że w świecie kwantowym zwykła logika nie działa, a realizm to wątpliwy postulat; okazuję się, że nawet nauka ma coś przeciwko wąsko określanemu racjonalizmowi; nie mówiąc już o Science-Fiction, która oprócz wątku naukowego powinna owe Fiction zawierać;

Użytkownik inwe edytował ten post 12.10.2009 - |15:52|

  • 0
Najciemniej jest pod jabłonią.

Est modus in rebus

Horacy

Prawda ma charakter bezwzględny.

Kartezjusz

Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.

C.S. Lewis

#16 Quendi

Quendi

    Chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 731 postów

Napisano 12.10.2009 - |16:21|

Nie mam nic przeciwko FTL, bo rozwiązuje to w sposób prosty podróże na astronomiczne odległości.
Co do podróży to w du@ie mam wyjaśnienia dokładne jak to działa. Dla mnie to tylko napęd.
Z tego samego powodu akceptuję mnogość ras inteligentnych, dających się do zamieszkania planet. Moc i walki na miecze świetlne znane ze Star Wars uważam za genialne.
Telepatia, telekineza itp jestem za.

Nie lubię natomiast podróży w czasie, głównie tych nagminnych, na zawołanie.
Je też jednak mam gdzieś jeśli jest to tylko mało znaczący środek by opowiedzieć nam fascynującą historię np Terminator.

Natchnionego moralizatorskiego bełkotu jednak nie znoszę.
  • 0
6 Sons of Anarchy,Californication,Supernatural,Breaking Bad,True Blood,Rescue Me,Big Love, Spartacus,Dexter,Mad Men
5 Tudors,House,Clone Wars,In Treatment,Glee,Top Gear,Archer,Justified,Louie,Big C
4 SGU,Secret Diary,Damages,Nip/Tuck,Medium,Crash,Entourage, Chuck,Dark Blue,Paradox
3 Caprica,Vampire Diaries,Weeds,Lost,In Plain Sight,Mentalist,Psych

#17 Badziew

Badziew

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 82 postów
  • MiastoŁódź

Napisano 11.09.2010 - |00:14|

Przeczytałem wszystkie cztery książki i mogę się przyczepić co najwyżej do:
- 100 stron bełkotu i następnie 1 strony wytłumaczenia ludzkim językiem (szczególnie w pierwszych tomach)
- KK jako ci źli, nudne to jest
- wszystko zbudowane wokół jednego motywu (przestrzeni Plancka)
- "urwany" czwarty tom.
Poza tym cycki z masłem. Papcio Herbert to nie jest, ale wciągnęło mnie mocno.
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych