Mocno skojarzyło mi się z "Six Feet Under" - widocznie ciężko zmienić przyzwyczajenia (reżyser). "Akcja" (erotyczno-pornograficzna chciałem napisać) ruszyła zdecydowanie do przodu. Ogólnie chyba najsłabszy odcinek, przynajmniej ja mam takie odczucia. Na plus przemiana Sookie i jak zwykle soczyste wiązanki Tary. Więcej naskrobać dzisiaj nie dam rady, najwyżej zedytuje jutro post po ponownym obejrzeniu epizodu (być może zmęczenie dało o sobie znać).
Użytkownik blinkkin edytował ten post 13.10.2008 - |23:47|

Logowanie »
Rejestracja








