Szkoda tylko, że w 10. epizodzie Angela napadli (oczywiście zrobił to doktor, wskazuje na to jego rana na wardze, gdy Angel uderzył go głową) Epizod 11 obejrzę dopiero wieczorem, to zobaczę, jak z nim, ale to sympatyczna postać, może przeżyje
Ostatnio jakiś Anioł Śmierci przelatywał nad lubianymi postaciami z seriali, Angel z "Dextera" pchnięty nożem, Rysia z "Klanu" też dresy z beemki napadły...