polecam
Odcinek 007 - S01E07 - Circle of Friends
#1
Napisano 13.11.2006 - |19:05|
polecam
#2
Napisano 21.11.2006 - |00:05|
UWAGA, dalej nie czytać, kto nie chce wiedzieć.
Moim zdaniem jest nim ten doktorek, który uderza do siostry Dextera. Posłuchajcie, co mówi o sobie.
Pozdro
#3
Napisano 21.11.2006 - |20:27|
hmmm, przyznam szczerze, ze liczylem na to, ze tworcy beda nas wodzic za nos, dajac nam oczywiste wskazowki, ale nie dajac nam pewnosci, ze ten doktorek jest ice truck kilerem. Niestety, koncowka najnowszego episodu nie pozostawia nam wiele do interpretacji. Ale z drugiej strony, robi sie ciekawie, bo ow morderca chyba naprawde uwzial sie na naszego Dextera, skoro postanowil "zaprzyjaznic sie" z jego siotraSerial rzeczywiście trzyma poziom. Muszę powiedzieć, że z tym "portretem zabójcy" w 1x06 mnie mile zaskoczyli. Co do ulubieńca Dexa, chyba już wiem, kto nim jest.
UWAGA, dalej nie czytać, kto nie chce wiedzieć.
Moim zdaniem jest nim ten doktorek, który uderza do siostry Dextera. Posłuchajcie, co mówi o sobie.
Pozdro
#4
Napisano 23.11.2006 - |11:05|
#5
Napisano 23.11.2006 - |22:51|
hmmm, przyznam szczerze, ze liczylem na to, ze tworcy beda nas wodzic za nos, dajac nam oczywiste wskazowki, ale nie dajac nam pewnosci, ze ten doktorek jest ice truck kilerem. Niestety, koncowka najnowszego episodu nie pozostawia nam wiele do interpretacji. Ale z drugiej strony, robi sie ciekawie, bo ow morderca chyba naprawde uwzial sie na naszego Dextera, skoro postanowil "zaprzyjaznic sie" z jego siotra
Też byłem trochę zawiedziony, że sprawa nie rozwiązała się dopiero w ostatnim odcinku, ale mam jeszcze małą nadzieję, że doktor nie działał sam
#6
Napisano 23.11.2006 - |23:10|
Też byłem trochę zawiedziony, że sprawa nie rozwiązała się dopiero w ostatnim odcinku, ale mam jeszcze małą nadzieję, że doktor nie działał sam
Ciągle podejrzewam ice-truck killera o związek z przeszłością Dextera, której mały przebłysk mogliśmy zobaczyć w ósmym odcinku, a doktor jest młody - stąd wniosek, że ma starszego wspólnika... a jeśli wspólnik jest starszy, wtedy i cukierki, i ciężki oddech (jak zeznawał Tucci) są uzasadnione. Chyba, że doktor celowo tworzył taką iluzję, żeby Tucci go nie poznał... ale w takim razie Tucci bardzo dziwnym zbiegiem okoliczności trafił pod opiekę doktora
Zgadzam się z tym że to nie jest takie oczywiste że doktorek to: "ice-truck killer"
Ten serial nie jest tak przewidywalny do końca jak by nam się zdawało, i przez to jest taki fajny :clap:
pozdrawiam fanów "DEXTERA"
#7
Napisano 24.11.2006 - |17:03|
... ale w takim razie Tucci bardzo dziwnym zbiegiem okoliczności trafił pod opiekę doktora
Tucci musiał trafić do naszego doktorka, bo jest "ekspertem" w dziedzinie braku kończyn w tym szpitalu.
Zgadzam się z tym że to nie jest takie oczywiste że doktorek to: "ice-truck killer"
![]()
Ten serial nie jest tak przewidywalny do końca jak by nam się zdawało, i przez to jest taki fajny :clap:
pozdrawiam fanów "DEXTERA"
Być może Ice-T działa ze swoim ojcem lub tym podobnym typem. Coś jak Dex, tylko jego ojciec w pewnym stopniu go ograniczał i kierował na "odpowiedni" tor. Co do gościa z chłodni może być trochę inaczej np. działają razem itp.
#8
Napisano 25.12.2006 - |15:26|
dzisiaj zalicze juz 7my odcinek i potwierdzam, serial swietny, naprawde.
ten czarny humor, liczne ciekawe watki, swietna gra aktorow,
i chyba przede wszystkim paskudne, drazniace uczucie dyskomfortu moralnego, jaki odczuwa sie ogladajac (no bo ten Dexter, bidoczek, jest dobry, czy zly??
www.science-fiction.com.pl/forum
_________________________________________
oh my goddess Me !
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja








