Skocz do zawartości

Zdjęcie

No Country for Old Men (2007)


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
7 odpowiedzi w tym temacie

#1 Sharak

Sharak

    Kapral

  • Użytkownik
  • 176 postów
  • MiastoNasielsk

Napisano 27.02.2008 - |01:06|

No Country for Old Men to film nakręcony przez braci Coen.
Chłopaki można powiedzieć że ambitni, bowiem oprócz reżyserii zajęli się scenariuszem, montażem a i sam film głupi nie jest. Podczas tegorocznej gali zdobył cztery Oscary (najlepszy film, reżyseria, aktor drugoplanowy i scenariusz adaptowany). Z prestiżowych nagród scenariusz i aktora drugiego planu nagrodzono także Złotym Globem.
Tym aktorem jest Javier Bardem grający nieobliczalnego, można nawet rzec psychopatycznego zabójcę. Nagrody jak najbardziej zasłużone, świetna kreacja, niesamowicie zagrane. Kiedy usłyszałem o nominacjach zastanawiałem się czemu za postać drugoplanową, skoro jest chyba najczęściej spotykaną osobą na ekranie i jedną z trzech wokół których wszystko się kręci.

Film ma swojego narratora, starego szeryfa. Co do fabuły, Moss - weteran wojny wietnamskiej podczas polowania znajduje walizkę pełną pieniędzy i zabiera ją. Skutkiem tego w ślad za nim wyrusza psychopatyczny morderca. Moss w momencie przywłaszczenia sobie forsy rozpoczyna ciąg brutalnych wydarzeń którym nie mógł podołać wspomniany wyżej szeryf. Więcej nie ma co pisać, trzeba zobaczyć. Film naprawdę wart obejrzenia.

Może żeby nie odstraszyć napiszę że nie jest to kino akcji, lecz dramat, a cała akcja obsadzona jest gdzieś w latach 80 (nie mam pewności). Nie wieje od niego efektami i nowoczesnością, oglądając w tv miałbym zapewne wrażenie że to dobry, stary film.

Zakończenie wydało mi się takie... dziwne, pozostaje wciąż wiele pytań, nie ma jakiegoś jednogłośnego zwycięzcy i nie wiadomo co stało się z kasą, ale chyba dzięki temu wszystko staje się bardziej... realne. Po wyjściu z kina nie miałem jasnej opinii o filmie, ale z czasem kiedy wszystko mi się uleżało zacząłem dostrzegać jego niesamowitość.

Użytkownik Sharak edytował ten post 27.02.2008 - |01:08|

  • 0
Bursztyn & Perła

#2 korowiow

korowiow

    Starszy sierżant

  • Użytkownik
  • 853 postów
  • MiastoKalwaria Zebrzydowska

Napisano 27.02.2008 - |12:37|

Film dobry, nawet bardzo, ale moim zdaniem na pewno nie zasługiwał na tegoroczngo oskara. Cały czas podczas seansu miałem wrażenie, że gdzieś coś podobnego widziałem. Przecież Tommy Lee Jones nakręcił niedawno niedocenione "Trzy Pogrzeby Melquiadesa Estrady", z którego "To nie jest kraj..." czerpie garściami. Ten sam klimat (teksańskie bezdroża), ci sami aktorzy (Lee Jones i Woody Harrelson), podobna tematyka. Spodziewałem się czegoś niezwykłego, a dostałem sprawnie nakręcony, ale mało oryginalny film.

Użytkownik korowiow edytował ten post 27.02.2008 - |12:37|

  • 0

#3 Quendi

Quendi

    Chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 731 postów

Napisano 27.02.2008 - |12:47|

Gdyby nie trochę akcji było by z tego Fargo 2.

Film jest podobnie jak Fargo (też Oscar Coenów), dobrze zagrany, realizacji też nie można nic zarzucić natomiast fabuła, akcja jest a jakoby jej nie było.

Jak słyszę zachwyty jaki to wspaniały AMBITNY film bo Coenów to się skręcam.

Żeby nie było film i przesłanie jest dobre, ale nic ponad to.

To samo w tym roku było z Tarantino.

Oh, Ah jaki wspaniały, a prawda jest taka że średni i są filmy które go biją w tym roku na głowę.

Nie wspomnę nawet o Katyniu, który poruszał bardzo ważną tematykę dla polaków.
Osobiście chciałem by wygrał ale dlatego że świat nie wie o tej zbrodni.

Katyń jako film jest nudną zbieraniną wątków dokumentalnych związanych z tą zbrodnią. Nie ma głównych bohaterów, jakiejś interesującej fabuły.
Po prostu słaby i wielce nieatrakcyjny dla widza, zwłaszcza obcokrajowca.
  • 0
6 Sons of Anarchy,Californication,Supernatural,Breaking Bad,True Blood,Rescue Me,Big Love, Spartacus,Dexter,Mad Men
5 Tudors,House,Clone Wars,In Treatment,Glee,Top Gear,Archer,Justified,Louie,Big C
4 SGU,Secret Diary,Damages,Nip/Tuck,Medium,Crash,Entourage, Chuck,Dark Blue,Paradox
3 Caprica,Vampire Diaries,Weeds,Lost,In Plain Sight,Mentalist,Psych

#4 Sharak

Sharak

    Kapral

  • Użytkownik
  • 176 postów
  • MiastoNasielsk

Napisano 27.02.2008 - |13:31|

To samo w tym roku było z Tarantino.
Oh, Ah jaki wspaniały, a prawda jest taka że średni i są filmy które go biją w tym roku na głowę.

Akurat co do Tarantino zgodzę się w zupełności, bo zasnąłem na jego najnowszym filmie i był naprawdę porażką. Wydaje mi się jednak że zestawienie tego filmu z produkcją Coenów jest dość surowe, bo dla mnie bynajmniej to niebo a ziemia.
  • 0
Bursztyn & Perła

#5 Quendi

Quendi

    Chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 731 postów

Napisano 27.02.2008 - |14:29|

Chodzi mi raczej o ogólną tendencję do zachwytów bo dany film zrobił X, czy tym że jest to ambitny a jeszcze lepiej nie-Amerykański film.
  • 0
6 Sons of Anarchy,Californication,Supernatural,Breaking Bad,True Blood,Rescue Me,Big Love, Spartacus,Dexter,Mad Men
5 Tudors,House,Clone Wars,In Treatment,Glee,Top Gear,Archer,Justified,Louie,Big C
4 SGU,Secret Diary,Damages,Nip/Tuck,Medium,Crash,Entourage, Chuck,Dark Blue,Paradox
3 Caprica,Vampire Diaries,Weeds,Lost,In Plain Sight,Mentalist,Psych

#6 truskolodz

truskolodz

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 502 postów
  • MiastoŁodź/Dublin

Napisano 01.03.2008 - |16:43|

Czy film Ambitny, to film gdzie tak naprawdę nie wiadomo o co chodzi?

Mnie film nie zaskoczył, szczerze mówią to jest o niczym. Byłby genialny gdyby głównym bohaterem był ten morderca (świetna kreacja aktorska!!!) i wszystko ukazane z jego chorej perspektywy....... kilka scen i gadek fajnych, ale nic poza tym. Czułem nieodparte wrażenie wtórności, gdzieś już to było...gdzieś to widziałem.
I oczywiście te niedopowiedziane kwestie " o niczym i bez sensu". Film sprawnie nakręcony, ale 6/10 nie więcej. Znów widać zmarnowany potencjał.... widać, że trudno jest wyjść poza założone ramy :/ A szkoda (kolejny raz :/).

Użytkownik truskolodz edytował ten post 01.03.2008 - |16:44|

  • 0
Dołączona grafika

#7 wergora

wergora

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 650 postów
  • Miasto3miasto

Napisano 01.03.2008 - |19:15|

Film powinien się nazywać: To Nie Jest Film Dla Sennych Ludzi. Kilka razy brakowało a zasnąłbym na nim. Ostatnio twierdzę że jestem w wieku w którym faceci lubią filmy w których się szczelają. Bez szczelania to nuda. Coś w tym jest bo ożywiałem się w momencie gdy pojawiał się maniakalny morderca. Ale Bracia popełniali lepsze filmy.

Użytkownik wergora edytował ten post 01.03.2008 - |19:15|

  • 0

#8 Myszaqu

Myszaqu

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 300 postów

Napisano 03.03.2008 - |06:47|

Nuda. Brak głębszego sensu. Jak już ktoś szuka filmu do przemyśleń, to lepsze jest Into the Wild. A fabułę ciekawszą ma The air I breathe (choć sam schemat zerżnięty z Crasha)

5/10

Nie polecam nawet jako film Oscarowy - lepiej obejrzeć Fałszerzy :)
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych