Napisano 16.11.2007 - |19:04|
Byłby świetny, wręcz zajefajny odcinek, gdyby nie to, że całkiem niedawno temu ogladałem "The Cage'. Dla niewiedzacych o co chodzi - Cage to pilot serialu, jednak wyemitowany dopiero w późnych latach 80-tych. Twórcy "Menagerie" wzięli tego pilota, pocieli na kawałki, a między te kawałki wstawili fragmenty procesu Spocka. Ot, cały odcinek.
Końcówka Cage'a kłóci się nieco z końcówką Menagerie (w pilocie Vina dostała sobowtóra Pike'a, w Menażerii - prawdziwego). Tak naprawdę to po obejrzeniu Cage, Menagerie jest odcinkiem śmiesznie przewidywalnym - jak tylko załapałem, że Talos IV to ta planeta z tymi wielogłowymi stworami żyjątymi pod ziemią, to już wiedziałem jak się skończy i po co Spock tam leci.
Mimo wszystko - przyzwoity odcinek.
Wyznawca Latającego Potwora Spaghetti.
Obecnie ogląda seriale: Walking Dead (na bieżąco), Mad Men (S02), Desperate Housewives (S01), Big Bang Theory (S06), House of Card (oczekiwanie na nowy sezon).