Skocz do zawartości

Zdjęcie

Odcinek 009 - S01E08 - Brief Candle


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
47 odpowiedzi w tym temacie

Ankieta: Oceniamy odcinek: (84 użytkowników oddało głos)

Oceniamy odcinek:

  1. 10 (11 głosów [14.10%])

    Procent z głosów: 14.10%

  2. 9.5 (1 głosów [1.28%])

    Procent z głosów: 1.28%

  3. 9 (8 głosów [10.26%])

    Procent z głosów: 10.26%

  4. 8.5 (3 głosów [3.85%])

    Procent z głosów: 3.85%

  5. 8 (14 głosów [17.95%])

    Procent z głosów: 17.95%

  6. 7.5 (10 głosów [12.82%])

    Procent z głosów: 12.82%

  7. 7 (9 głosów [11.54%])

    Procent z głosów: 11.54%

  8. 6.5 (6 głosów [7.69%])

    Procent z głosów: 7.69%

  9. 6 (4 głosów [5.13%])

    Procent z głosów: 5.13%

  10. 5.5 (4 głosów [5.13%])

    Procent z głosów: 5.13%

  11. 5 (4 głosów [5.13%])

    Procent z głosów: 5.13%

  12. 4.5 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  13. 4 (2 głosów [2.56%])

    Procent z głosów: 2.56%

  14. 3.5 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  15. 3 (1 głosów [1.28%])

    Procent z głosów: 1.28%

  16. 2.5 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  17. 2 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  18. 1.5 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  19. 1 (1 głosów [1.28%])

    Procent z głosów: 1.28%

  20. 0.5 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  21. 0 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

Głosuj Goście nie mogą oddawać głosów

#1 kwiatek

kwiatek

    FLOWER POWER

  • VIP
  • 2530 postów
  • MiastoOpole

Napisano 26.08.2003 - |17:20|

Grupa SG-1 eksploruje kolejną planetę, jest nią Argos (P3X-8596). Tuż po przybyciu trafiają na młodą kobietę, która właśnie rodzi. Po tym ja Daniel przyjmuje poród, grupa zostaje zaproszona na festiwal. SG-1 odkrywa cywilizację pięknych i szczęśliwych ludzi, którzy świętują cały czas, kiedy świeci słońce, a potem w tajemniczy sposób zasypiają, jak tylko słońce znika za horyzontem.
Jeszcze bardziej tajemnicze jest to, że mieszkańcy planety starzeją się bardzo szybko, czas trwania całego ich życia to tylko 100 dni. Na efekt ten staje się też podatny Jack, po tym jak został uwiedziony przez Kynthia'e, piękną Argos'iankę.
Gdy włosy O'Neill'a zaczynają siwieć i proces starzenia przyspieszać, pozostali członkowie SG-1 wracają do bazy, aby spróbować odkryć przyczynę szybkiego starzenia się Argosian i pułkownika. Udaje się to dr Samantha'cie Carter, sprawcą wszystkiego są nanocyty, czyli mikroskopijne roboty, które krążą w krwiobiegu ofiar. Wszystko wskazuje na to, że umieścił je tam Pelops, Goa'uld którego mieszkańcy Argos uważają za swojego boga.
Niestety czas nie jest w tym przypadku sprzymierzeńcem, jeśli SG-1 nie znajdzie szybko sposobu na wyłączenie nanocytów, O'Neill umrze.

Dołączona grafika Dołączona grafika
  • 0
Master of possimpible ;)

#2 batorki

batorki

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 14 postów

Napisano 27.08.2003 - |03:34|

jakas dziwna maseczke odmladzajaca ;) nalozyli mu na twarz
a wlosow to takich chyba w modzie nie bylo juz od dawna
.....
czyzby ten pan sie poostarzal???????????????
  • 0

#3 kasyno

kasyno

    Chorąży sztabowy

  • VIP
  • 1876 postów
  • MiastoWarszawa -> Wola

Napisano 28.08.2003 - |10:06|

wedłóg mnie samymi nanosądami nieda sie doprowadzic do starzenia organizmu to może tylko genetyka, a to że O'Neill odmłodniał potem to już wogle przesada takie procesów niemożan by był tak cofnać bo by wszyscy mieszkańcu odmłodnieli do tego wieku jaki mają. Teraz jak przemyślałem to wszystko to bym nawet 3 niedał ale niech maja te drógie 3.5 punkta za ładne widoki na planecie.
  • 0

#4 rejm

rejm

    Plutonowy

  • VIP
  • 372 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 04.09.2003 - |14:54|

wedłóg mnie samymi nanosądami nieda sie doprowadzic do starzenia organizmu to może tylko genetyka,  a to że O'Neill odmłodniał potem to już wogle przesada takie procesów niemożan by był tak cofnać bo by wszyscy mieszkańcu odmłodnieli do tego wieku jaki mają. Teraz jak przemyślałem to wszystko to bym nawet 3 niedał ale niech maja te drógie 3.5 punkta za ładne widoki na planecie.

Ale jesteś surowy. Dlaczego nie podobał ci się ten odcinek. Fakt nie było tam za wiele akcji, ale nie to jest najważniejsze (w każdym razie dla mnie). Co do tego starzenia i odmłodnienia, to przecieżbyło powiedziane, że to nie prawdziwa starość, tylko symulowana. Poza tym było dużo uroku w tym odcinku. Chociaz oczywiście mial też wady. Na przyklad skąd brali ci ludzie pożywienie, skoro nikt nie pracował? Wprawdzie, jak napisał na starym forum kwiatek, mieli ten swój ogród. Ale przecież nie można żyć samymi owocami. Żeby zrobić ten kołacz, który odurzył Jacka, trzeba było czegoś więcej niż owoce. Upiec go też ktoś musiał.
Ogólnie więc moja ocena 8/10.
  • 0

#5 jarmat

jarmat

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 302 postów
  • MiastoRadom

Napisano 04.09.2003 - |16:25|

Co do tego starzenia i odmłodnienia, to przecieżbyło powiedziane, że to nie prawdziwa starość, tylko symulowana.

Drobne uscislenie: pozorna starosc miala miejsce w tylko w przypadku Jacka, gdyz nanosondy nie byly w stanie spowodowac prawdziwej w dojrzalym organizmie
Jezeli chodzi o

wedłóg mnie samymi nanosądami nieda sie doprowadzic do starzenia organizmu to może tylko genetyka

to wystarczy, zeby nanosondy przyspieszaly procesy wewnatrz komorkowe dzialajac jak katalizator, zeby przyspieszyc proces starzenia komorek, ich podzial itd. Takie rzeczy sa juz dzisiaj labolatoryjnie mozliwe.
  • 0
There is always a bigger fish.

#6 Ksyrax

Ksyrax

    Kapral

  • Użytkownik
  • 236 postów
  • MiastoGniezno

Napisano 04.09.2003 - |17:10|

Dla mnie odcinek bardzo interesujący. Pokazane kolejne podejście Goauldów do ludzi jako krolików doświadczalnych. Akcja nie była może porywająca ale podobało mi się podejście do problemu i próby jego rozwiązania. Ludzie właściwie byli "uprawiani" (chyba gdzieś już to słyszałem. Czyżby Matrix) w celu sprawdzenia ich możliwości w przyszłości. A może, ktoś z goauldów zastanawiał się czy przypadkiem nie jesteśmy przodkami jakiejś rasy typu pradawni ? B)
  • 0
Nic na świecie nie zostało tak sprawiedliwie rozdzielone jak rozum: każdy uważa, że otrzymał dostateczną porcję. Jacques Tati.

#7 mathix

mathix

    Sierżant

  • VIP
  • 686 postów
  • MiastoGdańsk

Napisano 04.09.2003 - |19:36|

Odcineczek fajny, mimo tych wszystkich braków logiki starzenia. Swoją drogą to O'Neill jest teraz prawie tak stary jak tam. :D :D 7.
  • 0
There are 10 types of people in this world.
Those who understand binary and those who don't.


#8 Tomciak

Tomciak

    Organizator

  • VIP
  • 398 postów
  • MiastoWszechświat - Nasza galaktyka - Układ słoneczny - Ziemia - Europa - Polska - Śląsk - Gliwice - mój fotel

Napisano 30.09.2003 - |16:16|

A mi się ten odcinek bardzo podobał... Nie będę się wgłębiał w kwestie nanotechnologii, czy tego kto dany placek upiekł, albo kto go nie upiekł. Jeżeli podchodzimy w ten sposób do serialu, to w każdym odcinku znajdziemy jakiś zgrzyt... Przecież to SF jest i ogląda się dla rozrywki a nie dla analizy prawdziwości zjawisk w nim występujących. Ufff
Daję 9/10 (za pierwsze wrażenie i za Kynthię, a co!).
  • 0
Tom

T.O.M.C.I.A.K.: Transforming Obedient Machine Calibrated for Infiltration and Accurate Killing

Czuję, że budzi się we mnie zwierzę... Ale obawiam się, że to leniwiec...

#9 Katharn

Katharn

    Ostatni Smok

  • Moderator
  • 1340 postów
  • MiastoWarszawa / Częstochowa

Napisano 30.09.2003 - |18:57|

Daje temu odcinkowi 9/10.
Fabula interesujaca. Duzo ladnych pan - a szczegolnie Kynthia. Troszke o charakterku wezykow sie dowiedzielismy no i pomoglismy ludzim w potrzebie :) - jak ja lubie pomagac :D
Gdybym mial niebios haftowane szaty,
Zlotym i srebrnym przetykane swiatlem,
Blekitne, ciemne, przydymione szaty
Nocy i swiatla, i polswiatla,
Rozpostarlbym je pod twoje stopy.
Lecz biedny jestem: me skarby -- w marzeniach,
Wiec ci rzucilem marzenia pod stopy;
Stapaj ostroznie, stapasz po marzeniach...

#10 rexus

rexus

    Starszy sierżant

  • W tr. aktywacji
  • 885 postów

Napisano 18.10.2003 - |13:58|

Jedyne co ciekawe w tym odcinku to kobiałki - fajne laski wizieli do tego odcinka. Pozatym, kolejny ciekawy temat został skopany przez scenarzystów

Ocena: 3 - za kobiałki
  • 0

#11 rejm

rejm

    Plutonowy

  • VIP
  • 372 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 18.10.2003 - |18:19|

Akurat ładne kobiety to tylko miły dodatek do tego odcinka. Miał jednak wiele innych zalet. I nie uważam zeby temat był skopany. Senariusz może nie wybitny ale ciekawy.

Użytkownik rejm edytował ten post 18.10.2003 - |18:20|

  • 0

#12 kasyno

kasyno

    Chorąży sztabowy

  • VIP
  • 1876 postów
  • MiastoWarszawa -> Wola

Napisano 18.10.2003 - |19:31|

Akurat ładne kobiety to tylko miły dodatek do tego odcinka. Miał jednak wiele innych zalet. I nie uważam zeby temat był skopany. Senariusz może nie wybitny ale ciekawy.

dlatego odemnie jeszcze dostał te 3.5 punkta co razem dało 6.5 punkta, a tak to naprawde troche nie dopracowany ten odcinek.
  • 0

#13 rejm

rejm

    Plutonowy

  • VIP
  • 372 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 18.10.2003 - |20:04|

Niedopracowany ??
Jeśli chodzi o logikę, to częściowo tak. Chodzi o to skąd oni brali żywność. Bo samymi owocami nie mogli zyć. A przecież nie pracowali.
Poza tym szczegółem nie widzę "nie dopracowanoa"
  • 0

#14 no13

no13

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 40 postów
  • MiastoGłogów

Napisano 26.12.2003 - |21:45|

Mi odcinek się spodobał, a najberdziej piękne kobiety, a w szczególności Kynthia. O'Neill przynajmniej sobie "użył". Fakt odcinek niedopracowany i to bardzo, poczynając od nanotechnologii, poprzez jedzenie, a kończąc na szczegółach (np. Jack miał długie siwe włosy a zarost miał "tygodniowy" ;) ) ale fajnie się go oglądało i dam mu dużą ocenę - 9/10
  • 0
pozdrawiam: no13

#15 Delphi

Delphi

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 145 postów

Napisano 15.03.2004 - |00:27|

6/10 Odcinek przecietny. Pare ciekawych watkow, ale ogolnie wypatrywalem konca. Akcja troche rozciagnieta i przez to stracil u mnie punkty.
  • 0

#16 Gość_martinez_*

Gość_martinez_*
  • Gość

Napisano 23.03.2004 - |00:06|

Pała!!
- Za dość infantylne zakończenie wątku: ozenił się, użył, zostawił.
- W ciągu dwu tygodni cofnie się cały proces starzenia
- kto zatruł ciastko (w kształcie pizzy)?
- Jak Carter ich obudziła??

Pomysł- rewelacja, wrazenia estetyczne - super, niestety ogólna "miodność"....
  • 0

#17 koziu

koziu

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 140 postów
  • MiastoCzestochowa

Napisano 30.04.2004 - |11:04|

ciekawy odcinek dowod ze nietylko akcja sie liczy
(fajna wioska jak w raju zyc nieumierac szkoda ze tylko 100 dni :D )
  • 0
"... jak nie ma tego tutaj, to jest gdzieś indziej i tam tego poszukam ..." K.Puchatek

#18 Tinamou

Tinamou

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 34 postów
  • MiastoKatowice

Napisano 15.06.2004 - |19:34|

8/10 za kobitki, ale w sumie cły odciek nawet niezły
  • 0
i pomyślec że NFZ zapłaciło 15000 zł za to że wszczepili mi w kręgodsłup coś co może być Goau'ldem ;)

#19 rafip

rafip

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 38 postów

Napisano 18.06.2004 - |15:29|

Hmmm. Moze sie czepiam ale O'Neill ma chyba zone na ziemi, czy ja sie myle? :)

Odcinek ok. W sumie mnie zaciekawil pod wzgledem tej nanotechnologii. Troche niedorobek bylo rzeczywiscie, a chodzi mi glownie o to starzenie i odmlodzenie O'Neilla.

Ale ogolnie ogladalo sie dobrze :).
  • 0
"Miej odwagę być mądrym..."

#20 Pedro Alvarez

Pedro Alvarez

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 21 postów

Napisano 18.06.2004 - |17:59|

Odcinek ciekawy. Pokazuje nam oryginalną społeczność, dziw aż bierze, że SG-1 zajęło tyle czasu by pojąć, że Jack się starzeje przez to ciasto.... zgłębiali tą tajemnice chyba z 15 minut. Zresztą nie tylko tu wolno myślą, pod koniec Jack siedzi już długo przy ognisku bo jest wręcz czarno zanim skapnie się, że nie zasnąl. Choć może u niego da się to zwalić na wiek, Kynthia jednak powinna się zorientować, że coś jest nie tak. Plusem jest też to, że Jack mimo choroby nadal tryska humorem i wogóle bawi się zgodnie z motto tubylców (wino, kobiety i śpiew).

Cytat: "You know, goodbyes really suck"

Ocena 7,5
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych