Skocz do zawartości

Zdjęcie

Live Free or Die Hard (2007)


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
24 odpowiedzi w tym temacie

#1 Toudi

Toudi

    Ogr

  • Moderator
  • 5 296 postów
  • MiastoTychy

Napisano 30.06.2007 - |17:07|

Któż z nas nie zna tych filmów? co święta nas raczą trylogią Johna :) choć tylko dwie pierwsze części dzieją się w święta....

Ostatnie dwa lata czekałem na czwartą część i powiem że było warto...
Czemu dwa lata, ono dlatego:
Dołączona grafika
Nie wiem czy to był wymysł polskich speców od marketingu, czy zagranicznych.. ale reklamowali tamten film (dwa lata temu) filmem, który miał wczoraj premierę... (ps. na DVD też tak piszą :/)

A wracając do filmu, dużo strzelanin, znowu jakiś zły, no i wszędobylskie komputery....

Film ogląda się bardzo miło (duży plus za córeczkę tatusia - Lucy - geny ma po mamusi, to widać :) - wyrosło dziewczę, wyrosło), zastrzeżenia mam tylko dwa: McCline pilotujący helikopter (nie chce tego komentować - dobrze, że trwało to tylko kilka sekund w filmie) i akcja z samolotem - w pewnym momencie, miałem wrażenie, że John siądzie za sterami... jednym słowem przekombinowali tą scenę....

A co do Johna: Nie pije, choć rozwiedziony - 25 centów w trójce chyba jednak nie pomogło :/ Liczyłem, że zobaczymy jakieś odniesienia do poprzednich części, a właściwie poza jedną sceną w szybie nic takiego nie zauważyłem (aż miałem wrażenie, że ujęcie pochodzi z którejś z poprzednich części). Sam Willis wydaje się być młodszy, szczególnie po rolach w Osaczonym, czy 16 przecznic.

Co by dodać, tym którym podobały się poprzednie części, ta też będzie dobra... choć brakuje trochę "Let It Snow"...

#2 waski

waski

    Sierżant

  • Użytkownik
  • 685 postów
  • MiastoMysłowice

Napisano 01.07.2007 - |18:42|

Choćby nie wiem jaka była ta część to i tak na nią idę w piątek do kina, wyrosłem na szklanej pułapce, i uważam że jest to jeden z najlepszych filmów akcji w historii kina, a jest to napewno ostatnia część die hard bo jak sam Willis powiedział że czuł się niesamowicie staro jak kręcił tą częśc szybko się męczył i mówił że sam widzi że lata z niego ulatują. Ale to wszystko nieważne, bo szklana pułapka to szklana pułapka, są pościgi, są szczelaniny, no i jest to co najważniejsze, coś co przeszło do historii, czyli słynne powiedzonko Porucznika John McClane-a, czyli "Yippie Kayee motherfucker"

Użytkownik waski edytował ten post 01.07.2007 - |18:45|

  • 0

#3 biku1

biku1

    BSG FREAK

  • Moderator
  • 6 529 postów
  • MiastoSZCZECIN

Napisano 01.07.2007 - |20:04|

Nie wdając się w szczegóły [choćby próby tłumaczenia tego na pl ;) ] to było według IMDb: " Yippee-ki-yay, motherfucker." :P

W każdym razie sam mam też zamiar się na ten film wybrać bo uważam podobnie jak @waski ,że to najczystsza klasyka kina akcji.
Jeden z moich ulubionych dlatego ten błąd ;) :wink3: --> przez "szcz..."

są szczelaniny

rozumiem ,że z radości iż w końcu doczekaliśmy się kolejnej części. :biggrin2:

Użytkownik biku1 edytował ten post 01.07.2007 - |20:05|

Głupiec narzeka na ciemność , mędrzec zapala świecę.
Dużo ludzi nie wie, co z czasem robić. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu .

RIP BSG, Caprica
RIP Farscape
RIP Babylon 5
RIP SG-1, SG-A, SG-U
RIP SAAB, Firefly
RIP ST: TOS, TNG, DS9, VOY, ENT

#4 seven of nine

seven of nine

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 652 postów
  • MiastoVilla Soprano USA- Sopot

Napisano 01.07.2007 - |21:59|

Kocham Bruca i te jego,, Szklanke Po Lapkach''. Wyroslam na poprzednich 3 czesciach i mam je w domu.Uwazam,ze kazda z nich- jest zwyczajnie doskonala.Musze sie wybrac na filmik jak najszybciej.
  • 0

#5 pancor

pancor

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 518 postów
  • MiastoMielec/Warszawa

Napisano 01.07.2007 - |23:49|

już w czwartek zobacze die hard 4.0 lub jak kto woli live free or die hard :) gr8
ale i tak pierwsza część była najlepsza
  • 0
You are what you believe yourself to be

#6 Quentin

Quentin

    Starszy plutonowy

  • Email
  • 581 postów
  • MiastoKrzesło przed kompem

Napisano 02.07.2007 - |06:54|

Nie wdając się w szczegóły [choćby próby tłumaczenia tego na pl ;) ] to było według IMDb: " Yippee-ki-yay, motherfucker." :P


W czwórce de facto tego nie ma. Gópie PG-13! A co do tłumaczenia fajne było na starych video piratach z rynku/giełdy/łotewer. Nie mogę sobie przypomnieć co przed przecinkiem, ale po nim "świński ryju".
  • 0
Bezpłciowa sygnatura zgodna z regulaminem.

#7 SliderOh

SliderOh

    Sierżant sztabowy

  • VIP
  • 1 101 postów
  • MiastoNeverland

Napisano 02.07.2007 - |10:48|

no ja też bym się chętnie już w czwartek wybrała, ale w Szczecinie grają przedpremierowe pokazy w małych salach... więc sobie odpuszczę, bo siedząc zębami w ekranie to żadne oglądanie :D
  • 0
Dołączona grafika

#8 Klorel

Klorel

    Organizator

  • VIP
  • 195 postów

Napisano 02.07.2007 - |14:18|

W czwórce de facto tego nie ma. [CIACH]


No to chyba słabo oglądałeś czwartą część bo prawie na samym końcu filmu Bruce używa swojego słynnego powiedzonka :biggrin2: .
  • 0
CO CIĘ NIE ZABIJE, TO CIĘ WZMOCNI.

#9 waski

waski

    Sierżant

  • Użytkownik
  • 685 postów
  • MiastoMysłowice

Napisano 02.07.2007 - |15:26|

Nie wdając się w szczegóły [choćby próby tłumaczenia tego na pl ;) ] to było według IMDb: " Yippee-ki-yay, motherfucker." :P

W każdym razie sam mam też zamiar się na ten film wybrać bo uważam podobnie jak @waski ,że to najczystsza klasyka kina akcji.
Jeden z moich ulubionych dlatego ten błąd ;) :wink3: --> przez "szcz..." rozumiem ,że z radości iż w końcu doczekaliśmy się kolejnej części. :biggrin2:


No faktycznie dałem [beeep] z tą strzelaniną (szczelaniną), czuję się teraz jak analfabeta, ale czasami się przytrafi, jak piszę posta to lecę jak automat, a dopiero później sprawdzam jak napisane, widocznie to przeoczyłem.
A co do tłumaczenia Yippee to można by się kłucić do usranej śmierci, jak to się pisze. Musiałby się wypowiedzieć jakiś amerykański Miodek, na temat pisowni. A jeszcze jedno jak ogladałem trailery to słyszałem, jak Willis w jednej ze scen mówił swoje powiedzonko, więc dziwne że nie ma tego we filmie, ale pewnie będzie we wydaniu DVD. :biggrin2:
  • 0

#10 DanielP

DanielP

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 669 postów

Napisano 06.07.2007 - |11:24|

Może bedzie wydanie UNCUT, gdzie ktos skaleczy sie w palec (pokażą krew!), a Bruce kilka razy bluzgnie :)
Niestety producenci poszli maksymalnie na komercje i zrobili film od lat 13.
Oczywiscie akcenty komputerowo-hackerskie jak zawsze w amerykanskich filmie sa tragiczno-komiczne i uploadowanie virusa "w procentach" moze niektorych rozbawic, a niektorych zniesmaczyc (w koncu traktuja widza jak polglowka).
Osobiscie wolalbym aby film byl bardziej realistyczny, nawet kosztem efektow specjalnych (ciężarówki, samoloty i te sprawy, hehe).
Film, w ktorym od samego poczatku wiadomo, ze nic sie nikomu nie stanie, po prostu nie trzyma w napieciu. Poprzednie czesci takie wlasnie byly i dobrze! Ale oczywiscie musieli "przedobrzyc", bo przeciez najwazniejsze i tak sa efekty, a tresc, fabula - po co to komu :)

Użytkownik DanielP edytował ten post 06.07.2007 - |11:25|

  • 0

#11 Toudi

Toudi

    Ogr

  • Moderator
  • 5 296 postów
  • MiastoTychy

Napisano 07.07.2007 - |14:03|

Zanim zacznę się kłócić z DanielP'em, a zacznę na pewno, jak już będę w robocie... pozwólcie, że przepisze wam jedno pytanie z To&Owo:

W filmie John ma 13-letnią córkę, (...)
-Wiesz co jest najśmieszniejsze? "Szklana pułapka" tak długo jest na ekranach, że w pierwszej części postać dziewczynki miała pewni z 6-7 lat. Ewidentnie dorastała według jakiegoś własnego kalendarza, bo normalnie powinna mieć teraz 24-26 lat. Dlatego tym bardziej cieszę się, że wytwórnia Fox pozwoliła mi zagrać w moim wieku. (...)

Zastanawiam się jakim cudem Lucy może mieć 13 lat i tak wyglądać...

a teraz trochę faktów: Die Hard - 1988 Die Hard 4.0 - 2007 > 2007-1988=19 lat!!!
i: Mary Elizabeth Winstead - to ona wciela się w postać Lucy McCline - was born on 28th November 1984 in Rocky Mount, North Carolina.
Co daje jej dziś 23 lata... więc jeśli o mnie chodzi, to wszystko się zgadza..

Ciekawe co za [beeep] pisał/tłumaczył wywiad w T&O?!? A tak:

Rozmawiała: Rachel Hubbard (IFA)

Nie chce komentować poziomu innych wywiadów, jeśli w tekst wkrada się taki idiotyzm...

PS. Jeśli w USA mają takie trzynastki... to ja się nie dziwię, ze tyle z nich już jest w ciąży :>

#12 DanielP

DanielP

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 669 postów

Napisano 07.07.2007 - |19:33|

Zanim zacznę się kłócić z DanielP'em, a zacznę na pewno, jak już będę w robocie... pozwólcie, że przepisze wam jedno pytanie z To&Owo:


Od razu zaznacze, aby nie bylo ze sie czepiam :)
Bardzo lubie serie "Szklanką po łapkach" (znaczy "Szklana pulapka), podobnie jak "Zabojcze bronie".
To sa dla mnie naprawde KULTOWE serie.

Ale to co zrobili z "4.0" wola o pomste do nieba.
Owszem, efekty, akcja - wszystko super... ale dla mnie film to przede wszystkim SENS i FABULA.
Die Dard 1, 2 i 3 - mialy bardzo dobra fabule i bardzo dobrych przeciwnikow dla Johna.
w 4.0 przeciwnicy sa nijacy, sens calego filmu to "aby pokazac jak najwiecej efektow", sceny komputerowe tandetne nawet dla przecietnego obsługiwacza komputera klasy PC (czy ktos widzial, aby wirusy wgrywalo sie do systemu "w procentach" ?), pani kungfu-karateka niezniszczalna niczym Terminator, nawet zgnieciona ciezarowka wychodzi bez szwanku. I tak dalek i tak dalej...!

No ludzie, czy naprawde trzeba robic debilny film ze swietnymi efektami, aby to sie nazywalo "kino akcji" ?
Dlaczego nie mozna zrobic swietnego filmu ze swietnymi efektami ?
Jesli mam ochote na glupi scenariusz, to biore sie za ogladanie "Nagiej broni" - i w tej serii wszystko jest dozwolone.
Ale od "Szklanej" wymagam przede wszystkim scenariusza.
  • 0

#13 Quentin

Quentin

    Starszy plutonowy

  • Email
  • 581 postów
  • MiastoKrzesło przed kompem

Napisano 07.07.2007 - |22:28|

No to chyba słabo oglądałeś czwartą część bo prawie na samym końcu filmu Bruce używa swojego słynnego powiedzonka :biggrin2: .


Oglądałem dobrze, powiedzonko jest, ale w wersji PG-13 czyli nie słychać "motherfucker". Czyli tak jakby nie było ;) I to miałem na myśli.
  • 0
Bezpłciowa sygnatura zgodna z regulaminem.

#14 MacGyver

MacGyver

    Chorąży

  • VIP
  • 1 361 postów
  • MiastoWieliszew

Napisano 01.08.2007 - |08:36|

Dla Bruce'a Willis'a warto obejrzeć ten film :) Faktycznie John MaClane nic się nie zmienił :) Ta sama mimika,ta sama koszulka,szelki na broń i boskie teksty :) Znowu biega,znowu skacze i zabija wszystkich :) Fakt faktem,że niektóre sceny były mocno naciągane choćby np.pościg ciężaówką ;) hydrant i śmigłowieć,czy akcja w tunelu....jednak...to wkońcu film :P Dwie godziny dobrej rozrywki...tylko ten wróg taki nijaki :/
  • 0
" PAMIĘTAJCIE , STARGATE ISTNIEJE !!! KTO NIE WIERZY NIECH ZAJRZY W SWÓJ UMYSŁ "

#15 Dinsdale

Dinsdale

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 317 postów

Napisano 01.08.2007 - |12:33|

To prawda wróg jakoś bardziej nijaki niby kryzys na skale kraju ale nie czuć takiego dramatyzmu.
  • 0

#16 Borkowicz

Borkowicz

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 66 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 07.08.2007 - |02:07|

Nie pójdę - pomyślałem sobie, jak zaczęły się pokazywać plakaty na ulicach. Jednak poszedłem i byłem bardzo zadowolony. Sceny akcji tak przesadzone, że śmieszyły, a nie denerwowały. Film był śmieszny, żywy, szybki i nawet nie zauważyłem jaką to beznadziejną miał fabułę :).
  • 0
And so it goes. People lost in their journey. Lost in their lives. But this island provides opportunity. Some may rise. Some may fall. And you wonder, who will lose faith? Who will survive? And who really are... the good guys?

#17 thrawn1972

thrawn1972

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 585 postów
  • MiastoZielona Góra

Napisano 07.08.2007 - |17:28|

oj beznadziejna zaraz, oczyywiscie nie jest to kino formatu, lyncha czy kubrika ale to jest kino akcji i to dobrej na ten film nie idzie sie przezywac glebsze doznania poprostu dobrze sie zabawic a to naprawde gwarntuje, szybka akcja smieszne dialogi i efekty specjalne, tu nie chodzi o wnikanie w cos co sie dzieje w duszy bohatera tu chodzi o akcje akcje i akcje
  • 0
Nie wolno się bać. Strach zabija duszę. Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie. Stawię mu czoło. Niechaj przejdzie po mnie i przeze mnie. A kiedy przejdzie, obrócę oko swej jaźni na jego drogę. Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. Jestem tylko ja.

#18 garus

garus

    Sierżant

  • Użytkownik
  • 796 postów

Napisano 07.08.2007 - |18:17|

Dzisiaj udało mi sie obejrzec. Efekty specjalne powalają na kolana, ale niektore sytuacje ("walka" z mysliwcem i i rozwalenie helikoptera samochodem) to wyszły po prostu komicznie.
I te nieszczęsne wszędobylskie pseudo-hakerskie sztuczki...
Ale jak na kino akcji to było bardzo dobrze ;)
  • 0

Masz kolekcję seriali? Pomóż rozbudować bazę danych:

showsdb.org - baza z informacjami o scenowych wydaniach seriali

#19 thrawn1972

thrawn1972

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 585 postów
  • MiastoZielona Góra

Napisano 07.08.2007 - |18:38|

dokladnie to kino gdzie sie idzie i nie zastanawia mocno nad tym co sie dzieje nie wnika w szczegoly poprostu zabawa popatrzec nacieszyc sie i zapomniec
i czekac na jakies kaski :)
  • 0
Nie wolno się bać. Strach zabija duszę. Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie. Stawię mu czoło. Niechaj przejdzie po mnie i przeze mnie. A kiedy przejdzie, obrócę oko swej jaźni na jego drogę. Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. Jestem tylko ja.

#20 morman

morman

    Starszy plutonowy

  • VIP
  • 524 postów
  • MiastoRabka - Zdrój/Kraków

Napisano 10.09.2007 - |12:35|

Czekałem na ten film już od czasu 3 części "Die Hard" i szczerze powiedziawszy mocno się zawiodłem, twórcy mocno przesadzili, zrobili z MaClein kogoś na miarę Bonda człowieka który jest niezniszczalny. Gdzieś czytałem że twórcy mocno okroili film z dera derastycznych po to aby w stanach mogli go oglądać ludzie powyżej 13-tego roku życia, i to mocno widać brak tutaj jakiejś konkretnej przemocy, nie żebym był fanem mordobić typu "Piła" ale ten film zasługuje na mocno krwawiące zwłoki :D, kolejną rzeczą jest kilka absurdalnych akcji typu - jak wcześniej było wymienione hydrant, helikopter czy już totalna porażka scena z myśliwcem i ciężarówką to już jest kompletna bajka. Jestem zawiedziony z powodu tego filmu jedyne podnosi status tego filmu to są wypowiedzi McClaina.
  • 0
Każdą rewolucyjną ideę można podsumować trzema fazami - to niemożliwe, nie będę marnować czasu - to możliwe ale nie warte zachodu - mówiłem przez cały czas, że to był dobry pomysł
Prawo Clarke'a




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych