Ostatnie dwa lata czekałem na czwartą część i powiem że było warto...
Czemu dwa lata, ono dlatego:

Nie wiem czy to był wymysł polskich speców od marketingu, czy zagranicznych.. ale reklamowali tamten film (dwa lata temu) filmem, który miał wczoraj premierę... (ps. na DVD też tak piszą :/)
A wracając do filmu, dużo strzelanin, znowu jakiś zły, no i wszędobylskie komputery....
Film ogląda się bardzo miło (duży plus za córeczkę tatusia - Lucy - geny ma po mamusi, to widać
A co do Johna: Nie pije, choć rozwiedziony - 25 centów w trójce chyba jednak nie pomogło :/ Liczyłem, że zobaczymy jakieś odniesienia do poprzednich części, a właściwie poza jedną sceną w szybie nic takiego nie zauważyłem (aż miałem wrażenie, że ujęcie pochodzi z którejś z poprzednich części). Sam Willis wydaje się być młodszy, szczególnie po rolach w Osaczonym, czy 16 przecznic.
Co by dodać, tym którym podobały się poprzednie części, ta też będzie dobra... choć brakuje trochę "Let It Snow"...

Logowanie »
Rejestracja









