Skocz do zawartości

Zdjęcie

Harry Potter and the Prisoner of Azkaban (2004)


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
7 odpowiedzi w tym temacie

#1 Castor Krieg

Castor Krieg

    Sierżant sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 092 postów
  • MiastoBerlin

Napisano 12.06.2004 - |22:58|

No to wyszedł nam trzeci film z cyklu J.K.Rowling. Jako człowiek światły, jakieś 4 lata temu siadłem do tych książek, aby sprawdzić czym się teraz młodzież podnieca. I ku swojemu zaskoczeniu odkryłem, że cykl jest całkiem przyjemnym i ciekawym czytadłem. "Władcą Pierścieni" nie jest, ale i do tego miana nie aspiruje. Innym słowem: bardzo dobra lektura, mogąca zachęcić młodzież do sięgnięcia po inne książki...

Ale miało być o filmie. No więc tym razem rolę reżysera powierzono "artyście" tzn. człowiekowi, który na codzień kręci filmy na pograniczu dramat/obyczaj, a nie kino familijne dla dzieci. I to w najnowszym Potterze widać:
Tak więc po pierwsze, to film jest bardzo plastyczny. Może to wpływ angielskiego klimatu książki, może tego że akcja rozgrywa się na zamku? W każdym razie wszystkie rzeczy i miejsca wydają się o wiele lepiej zobrazowane i rzeczywiste, niż to miało miejsce np.: we "Władcy Pierścieni".
Po drugie, to mamy bardzo dobrą grę aktorów, i widać tutaj kolosalne zmiany w stosunku do poprzednich części. W części I i II aktorstwo trójki głównych bohaterów zamykało się w schemacie: zamyślenie=marszczymy brwi, zdziwienie=unosimy brwi, przerażenie=Harry robi wielkie oczy i pokazuje zęby :P Czytałem gdzieś, że reżyser potraktował aktorów jak dorosłych - nie wiem, ile z tego jest prawdy, ale aktorsko film stoi na bardzo dobrym poziomie.
Fabuła jak to fabuła - wzięta żywcem z książki, tam i tutaj z drobnymi zmianami. Niektórych ucieszy Gary Oldman w roli Syriusza Blacka :) Co do wątku to jest to oczywiście metaforyczne ujęcie m.in. problemu dorastania. Zdziwiony byłem, kiedy w jednej ze scen sparodiowano znany film - smaczek zdecydowanie nie dla dzieci, gdyż szkraby go nie wychwycą (reszta będzie wiedziała o co chodzi).
Muzyka skomponowana przez Johna Williamsa trzyma poziom. Jedyne do czego mogę się przyczepić, to wygląd Dementorów - zbytnio mi pachnie Nazgulami... <_<
Podsumowując, część III stanowi zwrot w serii, tematyka staje się bardziej poważna, a film zaczyna zbaczać z kierunku "tylko dla dzieci". Jest to po części zgodne z zamysłem Rowling, która chciała aby czytelnicy starzeli się wraz z bohaterami (po tym mozna wysnuć wniosek, że ostatnia część Pottera skierowana będzie raczej do widzów pełnoletnich).

A co wy sądzicie? Oglądaliście? Jaka jest wasza ocena?
  • 0

#2 Gelerth

Gelerth

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 58 postów
  • MiastoSzczecin

Napisano 14.06.2004 - |06:51|

Byłem na premierze ze swoja córką.
Film jest zdecydowanie inny niż poprzednie części.
Jest bardziej mroczny, zagadkowy i nie tak cukierkowy jak dwie pierwsze części.
To film jak napisał Castor Krieg o dorastaniu.
Genialna scena jazdy autobusem po Londynie.
Więcej napiszę wieczorem.
  • 0
"W każdym z nas żyje jakiś Frank Burns"
Larry Linville

#3 bahari

bahari

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 118 postów
  • MiastoGród Kraka

Napisano 05.07.2004 - |22:57|

dwa slowa - ksiazka lepsza.
  • 0

#4 Gosiek

Gosiek

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 261 postów
  • MiastoWarszawka

Napisano 06.07.2004 - |14:36|

Ja też w końcu wybrałam się do kina i nie żałuję. Film zdecydowanie lepszy od poprzednich części, widać, że reżyser chciał zrobić dobre kino a nie kolejną opowiastkę dla dzieci. I tak trzymać, bo wyszło to dałej produkcji na dobre. Jeżeli kolejne filmy będą tak 'dorastać' wraz z bohaterami to może być ciekawie. ;) Dla mnie był to film przede wszystkim bardzo plastyczny - kolory, sposób pokazywania krajobrazów i efekty - to wszystko wspaniale się prezentowało i oddawało ducha opowieści. A co do porównania z książką - z reguły książki są lepsze, i "Harry Potter" nie jest tu wyjątkiem. Dla potrzeb filmu historia została nieco 'odchudzona' ale wszystkie najważniejsze elementy zostały zachowane. Moim zdaniem ekranizacja jest bardzo dobra, wierna i oddaje klimat i treść oryginnału.
  • 0
Blood is life
Blood is the truth...


Interesuje Cię Star Trek? Zapraszam na: www.trek.pl

#5 bahari

bahari

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 118 postów
  • MiastoGród Kraka

Napisano 06.07.2004 - |14:48|

prawda. ale (dla mnei bynajmniej) strasznie drazniacy byl fakt iz w polowie lokacji jak na dloni bylo widac iz scena krecona jest w studio... najlepszym przykladem jest chyba scena przy wierzbie gdy wzchodzi ksierzyc...
  • 0

#6 Tyria

Tyria

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 129 postów
  • MiastoKatowice :)

Napisano 19.08.2004 - |10:56|

Hmmm... Film lepszy od wcześniejszych. Młodemu też się podobał. ^_^
  • 0
Do. Or do not. There is no try.

Miecz jest duszą samuraja.
Jeżeli kto o nim zapomni lub utraci go
nie będzie mu odpuszczone
.

Shogun Tokugawa Ieyasu

#7 gmerek

gmerek

    Starszy plutonowy

  • VIP
  • 571 postów
  • MiastoŁódź

Napisano 10.09.2004 - |11:33|

Najlepszy film z całej trylogii (na razie :D ).
Zastanawiam się nawet czy jak tak dalej pójdzie , to ostatnim filmem nie będzie już mroczny thriller a'la "The Crow".
Żeby tylko ekipa zdążyła bo Harry coś szybko zaczął nam dorastać :P .
Pozdrawiał.
  • 0
"...Gdyby Pinokio wiedział jakie jest życie - nigdy nie chciałby zostać chłopcem..."

#8 Linaya Altair

Linaya Altair

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 16 postów

Napisano 03.12.2005 - |11:47|

Ja nigdy nie powiedziałabym,że jest mroczny.Zresztą o mało ktorym horrorze mogę tak powiedzieć.
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych