Jeżeli film się dzieje tak jak DS9 (po NG) to niema problemu z wprowadzaniem nowych ras. Natomiast Entek dzieje się przed powstaniem federacji i z nowymi rasami w nim pojawia się taki problem że w pozniejszych filmach stosunek federacji jest do nich inny (niż w Entku) , lub nawet nie istnieją .
1. W TOSie pojawiają się dziesiątki ras o których nie ma w nastepnych serialach ani słowa - i to dla Was nie jest problemem.
W TNG pojawiają się dziesiątki ras o których w późniejszych serialach nie ma ani słowa - i to dla Was nie jest problemem.
w ENT pojawia się kilkanascie ras -
i to jest dla Was problem.Ciekawe podejście....
Trudno mi znaleźć sens w tym rozumowaniu.
Albo dochodzi to takich buraków jakim był odcinek z Borgiem .
2. Nie rozumiem? Jaki tu jest burak?
Nikt z bohaterów nie zdaje sobie sprawy z tego, że to jest właśnie Borg.
Statek zostaje zniszczony a człony przestają istnieć. O tym co to było wiedzą tylko widzowie.
Tak samo jak z zachowaniem lini temporalnej - we wszystkich innych serialach , jeśli dochodzi do podruży w czasie to wszyscy zastanawiają się nad skutkam ubocznymi takiej wycieczki , a także interesuja się tym odpowiednie służby temporalne (np. tak jak w Vooyager i służba temporalna z 29 wieku). Tu natomiast nie pojawia się nic .
3. Ależ właśnie jest tak jak piszesz!
Ten Daniels (czy jak mu tam) jest własnie służbą temporalną. Pilnuje linii czasu aby nikt go nie zmieniał.
a teraz mmisiek
Dobra co dla mnie oznacza kannon ....
- Kanonem jest dla mnie np to, ze pierwszym Enterprisem był ten którym latał Kirk
4. No tak... jak tu dyskutować. To nie jest kanon to jest wiara...
Tym bardziej, że nie jest prawdą - chociazby już istniejący wahadłowiec Enterprise.
- Kanonem dla mnie jest to iż to Picard pierwszy napotkał Borga, ale tutaj akurat umiejętnie panowie B&B mistrzowsko sie wywinęli z tego ...
5. Raczej Picard jest pierwszym,
który się dowiedział, że to jest Borg.- Kanonem a raczej łamaniem go dla mnie jest to iż w zadnym Treku (TNG, DS9 czy Voyu czy nawet TOSie) nie wspomniano o zagładzie 7 milionów mieszkańców Florydy i stworzeniem nowego Wielkiego Kanionu w USA....
6.
a. Czy jesteś pewny, że coś takiego się "wydarzyło"?
Entek się jeszcze nie zakończył i są możliwe wszelkie zawirowania w czasie...
b. Czy jeżeli o czymś się nie wspomina w "późniejszych" odcinkach to to oznacza, że nie może istnieć?
Przez kilka seriali nie wspominano ani słowa o Cochraine az tu bęc! jest film i już wszyscy wszystko wiedzą!
offtopic! Ciekawostką jest to, że Cochrain zaginął w przestrzeni na nowo skonstruowanym statku. Tego też nie ma w poprzednich serialach! Ani w First Contact!
- Łamaniem kanonu dla mnie jest to, że we w.w. trekach nic i nikt nie wspomina o Xindi a tu nagle w przyszłosci toczą wojne po stronie Federacji przeciwko twórcą kul
7. Sprawa dla mnie niejasna.

Raczej bym tu stawiał na buraka a nie łamanie kanonu. Przecież zniszczyli wszystkie kule! Nie ma Obszaru Delfickiego! Więc jaka bitwa w 35 wieku?
Poczekajmy na kolejne odcinki ENTka...
- Łamaniem kanonu dla mnie jest to iz nigdy nie było powiedziane kto założył federacje (chodzi mi o osoby) a jednak takie wydarzenei powinno byc nagłośnione tak samo jak pierwszy lot Zefrene Cocraina
8. No ale to chyba zarzut do
WSZYSTKICH seriali i filmów przed ENTkiem?
To ENTek naprawia kanon !
(Wygląda na to, że wreszcie pochwaliłeś Enterprisa!

)
- Kanonem czy też łamaniem kanonu dla mnie jest to, ze ... a juz starczy tego
No dawaj, dawaj! Nie oszczędzaj Star Treka
Jest ciekawie.
i jeszcze raz mmisiek:
O własnie kolejny burak w ST, że Borg kierował sie prosto na Ziemie omijając inne gatunki....
9. Zdaje się, że niedokładnie obejrzałeś odpowiedni odcinek ENT-ka. Ktoś, (zdaje sie, że twój ulubiony doktorek

) wyjaśnia, że te istoty cały czas wysyłały w strone kwadrantu Delta współrzędne Ziemi. A sygnał dotrze tam za 250 lat - czyli w czasach Picarda.
To wyjasnia dlaczego sześcian Borga leciał prosto jak po sznurku w stronę Ziemi omijajaąc inne gatunki. To równiez wyjaśnie dlaczego Borg zastosował manewr z tachionami i kulą wystrzeloną w przeszłość. Po prostu królowa musiała wiedziec, że sygnał dotarł do niej sprzed 250 lat i tam szukała "nadawców" tego sygnału.
Ufff
ale się rozpisąłem...