Timeline (2003)
#1
Napisano 11.06.2004 - |18:11|
Film zaczyna się od tajemniczego znalezienia rannego cżłowieka na pustyni. Niestety umiera on a lekarze stwierdzają jakby został "rozłożony na komórki" a potem nieprawidłowo złożony. Okazuje sie jednak, że był on podróżnikiem w czasie ....
Film bez jakis fajerwerków czy super aktorów, ot przecietny film ale za to jaki - fabuła czyli głowny wątek, to dwa moje ulubione tematy: podróze w czasie i czasy sredniowiecza, walki rycerstwa i sceny batalistyczne.
Coś o twórcach i aktorach.
Pierwsze co sie rzuca w oczy w napisach końcowych to, że film bazuje na noweli Michaela Crichtona twórcy takich filmów jak Park Jurajski, 13 Wojownik, czy też serialu Ostry Dyżur. Reżyserem zaś jest dosyć znana postać w Hollywood, Richard Donner, reżyser np wszystkich czterech częsci Zabójczej Broni. Głowną rolę męska gra aktor Paul Walker, bardziej znany jako Brian O'Connor czyli policjalt który scigał Vana Disela we filmie "Szybcy i wściekli".Takze na ekranie można zobaczyć brata Kieffera Sutherlanda.
Polecam film, ma on swój klimat.
Oczywiście standardowo podaję link do strony o filmie w bazie IMDB
#2
Napisano 11.06.2004 - |18:50|
Witam,Własnie zakończyłem oglądanie filmu pt Linia czasu.
Od razu na początku dzięki za przypomnienie. Mianowicie mam książkę pod tym samym tytułem i pamiętam, że nie mogłem się od niej oderwać. Więc czekałem z niecierpliwością na film (zwłaszcza, gdy się dowiedziałem, że będą kręcić). Jednak producenci nie zadbali o należytą kampanię tego filmu, bo moim zdaniem nie był chyba za mocno reklamowany (przynajmniej ja nic nie widziałem).
Podsumowując: Książka była wg mnie świetna, mam nadzięję, że film też jest nieczego sobie.
Height/Weight:Unknown
Last seen:Wojnówko 2007, Poland
Whereabouts: Duty on Deadalus, Mission to England
Member of SG-NORTH TEAM?
#3
Napisano 11.06.2004 - |19:19|
#4
Napisano 18.06.2004 - |12:46|
Obejrzałem ten film i szczerze mowiac to nie wzruszył mnie za bardzo
pozdrawiam
Remik
#5
Napisano 18.06.2004 - |16:39|
Po prostu kłade się na łóżeczku, tak przyjemnie mi się takie coś ogląda..po prawici Coca-cola po lewicy jakaś paczuszka Chipsów. Film ma taki idealny lekki klimacik, na którym można się spokojnie "odmóżdzyć"
Polecam
#6
Napisano 25.06.2004 - |13:00|
#7
Napisano 22.07.2004 - |14:00|
#8
Napisano 10.08.2004 - |13:42|
Przylaczam sie do opinii Sławko. Od siebie dodam, ze film nie przyciaga soba, ani fabula, ktora jest strasznie przewidywalna, a ani jakas widowiskowa gra aktorska, czy juz w ostatecznosci efektami. Jak dla mnie jest to bardzo przecietne kino. I tak jak Sławko napisal ogladac wtedy, gdy ma sie nadmiar czasu.Baja na kółkach. Mowa o filmie "linia czasu" nie polecam chyba , że ktos ma za duzo czasu
#9
Napisano 11.08.2004 - |14:20|
#10
Napisano 17.09.2004 - |12:43|
#11
Napisano 27.11.2004 - |15:29|
Za to rozumiem dlaczego się nie wszystkim podobał.
Mam wrażenie że ktoś chciał połączyć delikatność baśni rycerskiej, heroizm walczących o wolność, miłość od pierwszego wejrzenia i technotriller a'la "Robocop".
No i wyszło coś takiego jak z tej maszyny po 10-tej podróży.
Niby wszystko trzyma się kupy, ale żyć toto nie chce samo.
Niekoniecznie polecam
Pozdrawiam
Użytkownik gmerek edytował ten post 27.11.2004 - |15:30|
#12
Napisano 27.11.2004 - |16:28|
Nie wiem czy to w filmie było dokładnie wyjaśnone, ale wydaje mi się że w książce nie było mowy o cofaniu się w czasie, w książce była mowa o światach równoległych których jest nieskończenie wiele i że w każdym jest inny czas, ale równocześnie te światy są ze sobą jakoś połączone tzn. wydarzenie w jednym świecie ma wpływ na inny świat (np. szkło od okularów profesora zalezione w grocie). Dlatego ta maszy, ona nie służy do podrózy w czasie, ona zgodnie z książką) miała służyć do przesyłania rzeczy na odległość, a tak ibohaterom się złozylo że przesłali człowieka w inny świat. No ale oczywiście moja pamięć może być zawodna bo czytałem tą książkę jakiś czas temu więc mogę się mylićŚmieszą mnie tylko dwie rzeczy: marker, który potrzebny był do powrotu do przyszłości oraz sposób rozkładania człowieka na atomy. Nad tymi rzeczami możnaby jeszcze popracować, bo wydają się mało realne.
#13
Napisano 22.04.2005 - |18:38|
“ Remember, the Force will be with you. Always."
#14
Napisano 24.05.2005 - |20:25|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja








