Skocz do zawartości

Zdjęcie

SPOILER - S07E17-18 (Heroes)


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
88 odpowiedzi w tym temacie

#41 gazeboo

gazeboo

    Starszy kapral

  • VIP
  • 341 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 11.02.2004 - |15:00|

zastanawia mnie tylko to dlaczego nie wykorzystali tego fajnego urzadzonka pradawnych przeciez moglo by ja wyleczyc (przywrocic do zycia), inna mozliwosc to sarkofag


Chyba o to chodziło w tych dwóch odcinkach, żeby ukazać inną, tą niezby miłą stronę ... wojny? rzeczywistości? To, że wcale nie zawsze idzie jak po maśle, ludzie narażają się, giną, i nie da się tego cofnąć.

Użytkownik gazeboo edytował ten post 11.02.2004 - |15:08|

  • 0
"We came in peace. We expect to go in one... Piece."
"A teraz bedzie sztafeta kobiet 4 razy 100 mężczyzn" - Włodzimierz Szaranowicz (TVP)
"Polscy piłkarze są tak zaangażowani w grę, jak aktorki filmów porno w dialogi." (Wizja Sport)

#42 Dag

Dag

    Plutonowy

  • VIP
  • 485 postów

Napisano 11.02.2004 - |15:20|

pierwsze wrazenie: obi nie ogladaj!
ale po przemysleniu - a zreszta wszystko jedno czy obejrzysz.
no wiec tak: poczatek byl spoko, bo to bylo przypomnienie z poprzedniego odcinka, ale byly same najlepsze sceny wiec powiedzmy ok. a dalej hmm roznie to bywalo. niestety dalej byly smety a akcji bylo gdzies na 20 minut. ja naprawde bym oba te odcinki w jednym zmiescil. a najgorsze jest to, ze skonczylo sie nijak - tzn polecieli na planete, dostali po [beeep]e i wrocili i nic. zaleta: realnosc - wreszcie dostali po [beeep]e. i to by bylo na tyle zalet. bo przeciez oni musza wyciagnac serial z dolka a nie pokazywac przecietne realne misje.
rozmowy dla mnie nie byly zbyt wciagajace - juz to slyszalem bo w kazdej serii jest taki odcinek, ze naskakuja na sgc (NID, kinsey czy jak mu tam, albo ktokolwiek) - i mi to sie juz znudzilo. te 2 odcinki moze by byly niezle, gdyby tak od 7x03 do 7x16 caly czas bylo mnostwo akcji - a te by zmuszaly do zastanowienia. niestety od 7x03 do 7x13 byly glownie smety, a 7x14 - 7x16 tylko rozbudzily ochote na jakas akcje.
watek janet - chyba powinienem byl sie poplakac ale nie zajarzylem w ktorym momencie, a potem to juz byly napisy - wiec sie nie poplakalem.

zalety:
- realnosc
- bylo troche akcji (ale to sie tyczy tylko 7x18)
- odkryli jakies miasto
wady:
- smety z kamera
- smetne rozmowy pseudofilozoficzne
- odkryli miasto - i nic - glowny watek serialu prawie sie nie posunal do przodu (ewentualnie nie zostal posuniety)

podsumowanie: kazdy fan i tak obejrzy, mozna zobaczyc jak producenci twardo i konsekwentnie trzymaja niski poziom 7mego sezonu.
podsumowanie2: jak na 7my sezon naprawde niezly odcinek! :D
  • 0
My jsme Borgove. Budete asimilovani. Odpor je marny.

#43 Zar-an

Zar-an

    Kapral

  • Użytkownik
  • 153 postów

Napisano 11.02.2004 - |16:41|

Jak dla mnie te dwa odcinki sa przegadane:(( wogóle nic sie w nich nie dzieje;/ większość akcji w filmie jest relacjonowana;/ Dwa odcinki Heroes to poprostu nic specjalnego zresztą jak do tej pory sezon 7.
  • 0

#44 kwiatek

kwiatek

    FLOWER POWER

  • VIP
  • 2 530 postów
  • MiastoOpole

Napisano 11.02.2004 - |17:30|

W sumie cały dwuczęściowy epizod można przywównać do normalnego dramatu. Mimo, że jest silnie osadzony w realiach Stargate, to głównym wątkiem stają się przeżycia i uczycia bohaterów. W odcinku z pewnością mogliśmy zobaczyć dobrą grę aktorską, dużo trudniej jest grać role dramatyczne niż sensacyjne. Oczywiście najlepeiej jest obejrzeć oba odcink jeden po drugim, a nie z tygodniową przerwą. Wtedy to możemy zobaczyć pełny obraz.
Epizod naprawdę niezły, głównie część druga, zarówno zachowanie się wszystkich jak i biurokratyczne podejście Woolsey'a. Nie ma to jak przeluczać ludzkie życie na pieniądze :angry:
Innowacją była sonda widoczna w pierwszej części, tylko czemu przypomniały mi się Gwiezdne Wojny...
Wracając do sedna sprawy, odcinek bardzo poważny, wywierajacy wpływ na bohaterów, może nie było to czyste Sci-Fi, ale z pewnością bardzo dobre kino. Niestety w sezonie siódmym nie ma go zbyt wiele...
  • 0
Master of possimpible ;)

#45 SGTokar

SGTokar

    Abstynent

  • Moderator
  • 2 271 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 11.02.2004 - |23:02|

bo przeciez oni musza wyciagnac serial z dolka a nie pokazywac przecietne realne misje.

Janet ginie! Przeciętnie realna misja ratunkowa.
Daniel ginie! (Merdian)... też pewnie przeciętnie realna misja badawcza.
Jack mógł zginąć! Przeciętnie realna misja.

juz to slyszalem bo w kazdej serii jest taki odcinek, ze naskakuja na sgc

Ale czy aby na pewno chodziło tu o samo SGC? Nie chodziło przypadkiem o role prasy, mówienie prawdy, czy program powinen być jawny, o poświeceniu żołnierzy.

- smety z kamera
- smetne rozmowy pseudofilozoficzne
- odkryli miasto - i nic - glowny watek serialu prawie sie nie posunal do przodu (ewentualnie nie zostal posuniety)

1. Wątek Prezydencki (kontynuacja wątków z 415, 416, 514 - Kinsey w wyborach prezydenckich, odejdzie prezydent, pojawi się nowy)
2. Jawność (swoista kontynuacja wydarzeń z Disclosure, program Stargate może zostać wkrótce ujawniony)
3. Anubis (Anubis ma nową sondę, potrafi strzelać i robić fotki, niczym nasze komórki)
4. Zaginione miasto (trwają jego poszukiwania, SG13 mogło właśnie je odkryć)
5. Stosunki w SG1 (główny wątek serialu, dalsza asekuracja, wspólna troska)

Uwielbiam pseudofilozofię w takim razie, cokolwiek to oznacza :D

Co tam jeszcze, acha, smety z kamerą? Nie wiem dokładnie o co chodzi, może o wygląd... no była dziwna, nigdy takiej nie widziałem :>

wogóle nic sie w nich nie dzieje;/

Naprawdę uwielbiam te komentarze!
Janet zginęła... NIC SIĘ NIE DZIEJE... nic.

Mimo, że jest silnie osadzony w realiach Stargate... może nie było to czyste Sci-F

I w tym zdaniu chyba leży podstawa dla której odcinek lubię.
Mnie SG1 nie zauroczyło tym ze jest scf-fi, sa różnokształtne obce i dziwna stojąca kałuża. Ja za filary tego serialu uznaję wojskowość (USAF, ich baza, drużyny, bronie, walka, działalność bazy, kontrola nad wrotami, otwieranie przesłon) i drużynę SG1 (perypetie ich członków, relacje między nimi, szczególnie Sam&Jack, ale też Sam/Teal'c, Teal'c/Jack, Daniel/Jack).
Szczęśliwym dla mnie trafem ten odcinek mocno zachacza o tą tematykę
Log65: Happy camper

#46 Dag

Dag

    Plutonowy

  • VIP
  • 485 postów

Napisano 11.02.2004 - |23:18|

Janet ginie! Przeciętnie realna misja ratunkowa.
Daniel ginie! (Merdian)... też pewnie przeciętnie realna misja badawcza.
Jack mógł zginąć! Przeciętnie realna misja.

ok, zle sie wyrazilem :D chodzi mi o to, ze misja jest faktycznie realna - ale oprocz tej realnosci jest przecietna - nie posuwa za wiele akcji do przodu - janet mogla zginac w kazdej innej misji. tutaj odkryto miasto - ale nawet nie wiemy co to za miasto. mamy opinie ze bylo ono miastem pradawnych - nawet nie daniela. nie zostala odczytana zadna tabliczka - po prostu nic nie zostalo zrobione. plusem jest realnosc - ok napisalem to wlasnie w plusach. ale to moim zdaniem za malo - po prostu za malo bylo tej akcji. spokojnie wystarczylo by na jeden odcinek.

Ale czy aby na pewno chodziło tu o samo SGC? Nie chodziło przypadkiem o role prasy, mówienie prawdy, czy program powinen być jawny, o poświeceniu żołnierzy

ale to nie zmienia faktu, ze to ma bardzo niewiele wspolnego z glownym watkiem serialu. to taki kolejny przerywnik. 1/3 odcinka to wlasnie gadanie o sgc, 1/3 to smety z kamera i zostaje 1/3 fajna akcji - ktore jest realna ale jest jej niewiele i w niewielkim stopniu posuwa glowny watek serialu.

1. Wątek Prezydencki (kontynuacja wątków z 415, 416, 514 - Kinsey w wyborach prezydenckich, odejdzie prezydent, pojawi się nowy)
2. Jawność (swoista kontynuacja wydarzeń z Disclosure, program Stargate może zostać wkrótce ujawniony)
3. Anubis (Anubis ma nową sondę, potrafi strzelać i robić fotki, niczym nasze komórki)
4. Zaginione miasto (trwają jego poszukiwania, SG13 mogło właśnie je odkryć)
5. Stosunki w SG1 (główny wątek serialu, dalsza asekuracja, wspólna troska)

1 - co z tego ze prezydencki jak nudny.
2 - no jawnosc - ok, gdyby w serialu bylo duzo akcji i duzo sie dzialo to pewnie by mozna poswiecic jeden albo pol odcinka na zastanowienie. ale akcji jest za malo
3 - to jest plus - fakt. ale to nie moze byc glowna zaleta odcinka. to tylko taki dodatek.
4 - jesli sie okaze ze to zaginione miasto - to spoko. ale na razie nic nie wiadomo - mnie to po prostu nudzi.
5 - to jest standard i powinno byc dodatkiem do odcinka

Co tam jeszcze, acha, smety z kamerą? Nie wiem dokładnie o co chodzi, może o wygląd... no była dziwna, nigdy takiej nie widziałem :>

chodzi o to, ze w czasie scen, w ktorych ten dziwny kamerzysta probowal zdobyc material, bardzo sie nudzilem. dlatego nazwalem je smetami.

a tak wogole - jesli mozesz - powiedz mi ktore podwojne odcinki uwazasz za gorsze od 7x17,7x18 ? bo ja np sadze ze nie bylo gorszych.
  • 0
My jsme Borgove. Budete asimilovani. Odpor je marny.

#47 SGTokar

SGTokar

    Abstynent

  • Moderator
  • 2 271 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 11.02.2004 - |23:41|

mamy opinie ze bylo ono miastem pradawnych - nawet nie daniela

To Daniel musi to stwierdzać? Daniel widział zdjęcia, na doatek Sam potem odkryła zdjęcia ruin, więc Daniel może sobie je bezpiecznie tłumaczyć.

nie posuwa za wiele akcji do przodu - janet mogla zginac w kazdej innej misji.

Akcji? Może wątków. Ale to i tak dla mnie śmierć Janet jest chyba drugim po długoterminowej śmierci Daniela (bo ten umierał setki razy) przełomowym wydarzeniem w serialu! Jeśli chodzi o akcje dla mnie było jej naprawde wystarczająco.

ze to ma bardzo niewiele wspolnego z glownym watkiem serialu  1/3 odcinka to wlasnie gadanie o sgc, 1/3 to smety z kamera.

Jak mówiłem SGC jako baza... dla mnie jest ważna. SGC to taka Farscapowata Moya :>

1 - co z tego ze prezydencki jak nudny.

SPOILER DO PRZYSŻŁOŚCI: jest kluczowy dla odcinków 720--721-722|||

tak wogole - jesli mozesz - powiedz mi ktore podwojne odcinki uwazasz za gorsze od 7x17,7x18 ?

Gorsze: Evolution , Tok'Ra, Fallen&Homecoming.
Poziomem przypomina mi Out of Mind&Into the Fire (gdzie szczególnie drugą część też sobie mocno cenie)
Log65: Happy camper

#48 Dag

Dag

    Plutonowy

  • VIP
  • 485 postów

Napisano 11.02.2004 - |23:56|

To Daniel musi to stwierdzać? Daniel widział zdjęcia, na doatek Sam potem odkryła zdjęcia ruin, więc Daniel może sobie je bezpiecznie tłumaczyć.

ok, to jak przetlumaczy i czegos ciekawego sie dowie to bedzie to dla mnie spory + ale to chyba w przyszlych odcinkach dopiero.

Akcji? Może wątków. Ale to i tak dla mnie śmierć Janet jest chyba drugim po długoterminowej śmierci Daniela (bo ten umierał setki razy) przełomowym wydarzeniem w serialu! Jeśli chodzi o akcje dla mnie było jej naprawde wystarczająco.

no watkow watkow :D najwazniejszego watku w serialu nie posuwa za bardzo. przelomowe jest to wydazenie jesli chodzi o obsade - a nie o fabule. cala doktor oprocz tego ze jest spoko to jest niczym szczegolnym - rola drugoplanowa. smierc drugoplanowej postaci zazwyczaj nie robi na mnie wiekszego wrazenia (oczywiscie w filmie :>)

Jak mówiłem SGC jako baza... dla mnie jest ważna. SGC to taka Farscapowata Moya :>

eee farka nie ogladam to nie jarze o co ci chodzi :D

spoilera nie czytalem - moze sie kiedys faktycznie rozwinie - na razie to dla mnie nuuuda.

Gorsze: Evolution , Tok'Ra, Fallen&Homecoming

ciekawe ze 2/3 co podales sa z 7mego sezonu. no jesli chodzi o ten 7my sezon faktycznie trudno wylonic zwyciezce na najgorsza dwojke odcinkow. evolution mi sie bardziej podobal bo byl jakis taki mroczny.. tok'ra - no bylo duzo akcji i dowiedzielismy sie b waznej rzeczy o gaouldach (czyli o tok'ra) tok'ra sie przewijaja w wielu pozniejszych odcinach. w 7x18 nie dowiedzielismy sie prawie niczego w porownaniu z tok'ra. Fallen&Homecoming - moze po prostu byl dluzej wyczekiwany :D chociaz tez kiepski - moze faktycznie te 2 sa najgorsze z serialu :D

Poziomem przypomina mi Out of Mind&Into the Fire (gdzie szczególnie drugą część też sobie mocno cenie)

nie pamietalem ktory to odcinek wiec sobie zobaczylem same napisy zeby przypomniec - oto pierwszy fragment ktory przeczytalem.
[857][880]Po pierwsze, z żalem|muszę pana zawiadomić,
[881][906]że pozostali członkowie|pańskiej grupy,
[907][943]doktor Daniel Jackson,|kapitan Samantha Carter
[944][980]oraz Jaffa Teal'c nie żyją.
co ty chcesz porownywac?? zobacz - sam poczatek odcinka i juz jest cos ekstra - nie wiadomo co sie dzieje (wtedy bylo niewiadomo :D) od razu jakas tajemnica itd. porownaj to do 7x17 gdzie nawiedzony dziennikarz probuje bezskutecznie sfilmowac jakas akcje. nie za bardzo mu sie udaje - a podobnie duzo dostaje widz.
  • 0
My jsme Borgove. Budete asimilovani. Odpor je marny.

#49 WiTT

WiTT

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 28 postów
  • MiastoOlsztyn

Napisano 12.02.2004 - |00:01|

Janet nie żyje.... buuuuu ;(

To napewno pierwsza myśl jak się już skończy oglądać... no ale jest te "ale". Jak by to był nowy serial to bym uwierzył.. ale nie w Stargate - tu już się takie rzeczy działy że jakoś za dużo tych "ale" żeby uwierzyć producentom że to koniec Janet ;)

Popieram że można by dwa odcinki dać w jednym, myślę że na lepsze by to serialowi wyszło. No ale się już stało, trudno więc.

W 7x18 zauważyłem ciekawą rzecz, może się mylę. Reżyseria serialu wyraźnie się poprawiła. Sposób w jaki są przedstawiane fakty naprawdę jest to "coś" z dobrych filmów. Pozatym poruszanie się kamery, ujęcia... to im przyznaję na plus.
Gdyby 7x17 był na tym samym poziomie z akcją co 7x18 to bym nazwał to przełomem... ale tak to ja dalej, mniejsze to mniejsze ale dalej, mam obawy przed ostatnimi dwoma odcinkami sezonu 7, a do nich już coraz bliżej.

No i jeszcze jedno - aktor co gra NID... no luuuuudzie, tez nie mieli kogo dać!? Toż kurna wiadomo ze odbiorcami sa fani s-f a więc znają tego goscia z Startrek! Nawet jak ktos tylko w naszej TV oglądał, to tego "doktorka" nie da sie zapomniec.
No wiem ze to malo obiektywne, ale do jasnej ... mogli wybrać kogoś innego. NIE PASUJE MI GOŚĆ W ROLI CZARNEGO CHARAKTERU. :P

Pozdrawiam,
WiTT
  • 0

#50 maksiu

maksiu

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 31 postów

Napisano 12.02.2004 - |07:17|

A ja się będę upierał przy swoim, że Janet "chwilowo" nie żyje, wróćcie uwagę, że oglądając 7x18, wcale nie dowiadujemy sie odrazu o śmierci Janet, dopiero później, i jedyne co widzimy to strzał w kierunku Janet. Tak więc wcale bym sie nie zdziwił gdyby się jednak ascendowała, przecież cały ósmy sezon przed nami.
A pomyślcie co to by mogło być dla lekarza być ascendentem, przecież to sama esensja tego zawodu.
Podsumowując, chwilo płacząc po stracie Janet, wierze że wróci w ósmym sezonie.
  • 0

#51 SGTokar

SGTokar

    Abstynent

  • Moderator
  • 2 271 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 12.02.2004 - |15:04|

No i jeszcze jedno - aktor co gra NID... no luuuuudzie, tez nie mieli kogo dać!? Toż kurna wiadomo ze odbiorcami sa fani s-f a więc znają tego goscia z Startrek! Nawet jak ktos tylko w naszej TV oglądał, to tego "doktorka" nie da sie zapomniec.
No wiem ze to malo obiektywne, ale do jasnej ... mogli wybrać kogoś innego. NIE PASUJE MI GOŚĆ W ROLI CZARNEGO CHARAKTERU.

I potem taki SGTokar marudzi nad tym czemu producenci filmów i seriali gdy aktor wyróżni się w innym serialu w jednej postaci tworzą postać niemal taką samą w innym serialu. Słyszałem dyskusje że teraz Amanda zawsze będzie musiała grać role naukowo-wojskowe, a Chirs sztywniaka. Jednak okazuje się że wina tkwi gdzie indziej. To widownia domaga się tego, nie potrafi docenić zdolności aktorskich i przypisuję aktora do jednej roli niemal zabraniają mu wykazać się w innej dziedzinie i producenci temu ulegają. Na szczęście nie wszyscy i np. Richard Dean Andersonowi kojarzonemu z MacGyverem nienawidzącym broni sie udało przejść w rolę Jacka O'Neill.
Osobiście niznam tego gościa grającego Woolseya (NID), jest napewno znany bo już wcześniej słyszłąem ze to jakaś mała gwiazda. Osobiście czekał na jego występ by, zobaczyć jak ta osoba potrafi zagrać. Jednoczesne chciałbym by by Amanda pojawiała się w innych filmach po skończeniu SG1 nie tylko w rolach naukowca-żołnierza.

ok, to jak przetlumaczy i czegos ciekawego sie dowie to bedzie to dla mnie spory + ale to chyba w przyszlych odcinkach dopiero.

Zapewne było ta jakaś zapomniana kolonia Pradawnych, nic nie znacząca, więc po co do tego wracać.

przelomowe jest to wydazenie jesli chodzi o obsade - a nie o fabule.

Tak, obsade. Jednak obsada jest dla mnie mocno związana z osobami, charakterami, POSTACIAMI, które występują w serialu. Śmierć jednej z nich (i to w domiemaniu normalna śmierć, a nie taką jaką miał Daniel) jest sporym wydarzeniem. Wydarzenia tworzą fabułę! Janet była owszem postacią drugoplanową, jednak bardzo ważną, bez której serial wiele traci. I nie tylko serial, Janet była CMO SGC, spełniając rolę niemal równie ważną jak Hammond.

eee farka nie ogladam to nie jarze o co ci chodzi

Może trochę przesadziłem, bo Moya jest żywym statkiem (jak osoba), ale też ma zakręcone korytarze i dowiadujemy się duzo o jej perypetiach. Z SGC jest podobnie.

ciekawe ze 2/3 co podales sa z 7mego sezonu. no jesli chodzi o ten 7my sezon

Większość dwuczęśćiowców jest super. Dla mnie Heroes trzyma poziom wszystkich. W ocenach wszystkie mają bardzo zbliżony poziom. I Heros może się różnić od średniej u mnie gdzieś o 0,4 punkta. I co z tego że "Out of mind" ma taki początek (i koniec), dalej nie jest tak wspaniale, dopiero 301 było super. Podobnie jest z Heroes.
Log65: Happy camper

#52 Dag

Dag

    Plutonowy

  • VIP
  • 485 postów

Napisano 12.02.2004 - |15:38|

Zapewne było ta jakaś zapomniana kolonia Pradawnych, nic nie znacząca, więc po co do tego wracać.

jesli tak to tym bardziej odcinek nie pchnal glownego watku serialu do przodu.

Tak, obsade. Jednak obsada jest dla mnie mocno związana z osobami, charakterami, POSTACIAMI, które występują w serialu. Śmierć jednej z nich (i to w domiemaniu normalna śmierć, a nie taką jaką miał Daniel) jest sporym wydarzeniem. Wydarzenia tworzą fabułę! Janet była owszem postacią drugoplanową, jednak bardzo ważną, bez której serial wiele traci. I nie tylko serial, Janet była CMO SGC, spełniając rolę niemal równie ważną jak Hammond.

a dla mnie wazne sa tylko te postacie, ktore naprawde cos wnosza do serialu, wplywaja na akcje. czyli sg1 + hammond moze. poza tym to niezbyt dobrze swiadczy o fabule - gdyby fabula byla jakas megainteresujaca i wciagajaca to by sie bardziej zwracalo uwage wlasnie na fabule niz na postacie ja odgrywajace.
poza tym - zaloze sie ze jakby koles otwierajacy przeslone zginal tragiczna smiercia przytrzasniety oslana - to bys go tak nie zalowal. bez przesady - janet nie byla az tak wazna. dla mnie to male wydarzenie.

Większość dwuczęśćiowców jest super. Dla mnie Heroes trzyma poziom wszystkich. W ocenach wszystkie mają bardzo zbliżony poziom.

a dla mnie nie, wlasnie dlatego ze bylo mnostwo zbednych dodatkow ktore wcale nie wychodza odcinkowi na dobre.

I co z tego że "Out of mind" ma taki początek (i koniec), dalej nie jest tak wspaniale, dopiero 301 było super. Podobnie jest z Heroes.

2x22 bylo lepsze niz 7x17, a 3x01 bylo lepsze niz 7x18. zreszta wogole proponuje zrobic nowa ankiete: najlepsza dwojka (czy trojka) w serialu. takiej ankiety chyba nie bylo - byla podobna ale i tak doszlo kilka odcinkow. co ty na to PM (Panie Moderatorze)? :D
  • 0
My jsme Borgove. Budete asimilovani. Odpor je marny.

#53 SGTokar

SGTokar

    Abstynent

  • Moderator
  • 2 271 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 12.02.2004 - |16:03|

jesli tak to tym bardziej odcinek nie pchnal glownego watku serialu do przodu.

Jak przypuszczasz, albo i nie... 721&722 - Lost City będzie o zaginionym mieście i pewnie tam będzie znalezione. W między czasie dobrze że jest pokazane że gdy napotkają na jakieś ruiny sprawdzają czy to miasto pradawnych czy jest to może akurat to miasto. W całym sezonie sa to pierwsze ruiny które byłby właśnie badane z nadzieją na to. I dobrze że chociaż raz zbadali jakąś możliwość, niż wogóle tego by nie zrobili.

janet nie byla az tak wazna. dla mnie to male wydarzenie.

I kolejny punkt.
Wszystko zależy od tego jak jesteśmy przywiązani do serialu i jego bohaterów. Dla ciebie Janet może się wogóle nie liczyć. Ja osobiście jestem bardzo przywiązany do tej postaci. Może to dzięki wszystkim fanficom na których jak musiała być jakaś impreza członkow SG1, to Janet też na niej była...

co ty na to PM (Panie Moderatorze)?

Mów mi pułkowniku ;)

najlepsza dwojka (czy trojka) w serialu

Dobry pomysł :D....Jeśli nikt jej wcześniej nie zrobi, to jutro ją zrobię :]
Log65: Happy camper

#54 Dag

Dag

    Plutonowy

  • VIP
  • 485 postów

Napisano 12.02.2004 - |16:13|

Jak przypuszczasz, albo i nie... 721&722 - Lost City będzie o zaginionym mieście i pewnie tam będzie znalezione. W między czasie dobrze że jest pokazane że gdy napotkają na jakieś ruiny sprawdzają czy to miasto pradawnych czy jest to może akurat to miasto. W całym sezonie sa to pierwsze ruiny które byłby właśnie badane z nadzieją na to. I dobrze że chociaż raz zbadali jakąś możliwość, niż wogóle tego by nie zrobili.

no dobrze ze to robia - ale ja zakladam ze w sgc dzieje sie bardzo duzo roznych rzeczy. np dobrze ze ktos dba o wyposazenie, o zywnosc, o tajnosc itd - ale mnie to jako widza nie interesuje - tylko takie najwazniejsze rzeczy. ja zakladalem ze caly czas badali jakies rozne planety - tak jakby to czego widz nie widzi.

Wszystko zależy od tego jak jesteśmy przywiązani do serialu i jego bohaterów. Dla ciebie Janet może się wogóle nie liczyć. Ja osobiście jestem bardzo przywiązany do tej postaci. Może to dzięki wszystkim fanficom na których jak musiała być jakaś impreza członkow SG1, to Janet też na niej była...

ja sie do janet nie przywiazalem... chociaz ona taka cicha woda.. :D
ale jakby nawet to potraktowac jako cos waznego to niewiele pomaga odcinkowi - bo tylko 1/3. kolejne 1/3 to jest watek z kamerzysta, a ostatnie 1/3 to watek z NID. przynajmniej ja to tak odbieram.

PP! (Panie Pulkowniku!) :D
to zrob ta ankiete moze dzis bo sie doczekac nie moge hehe a boje sie ze sam o czyms zapomne - to by mnie na zawsze pograzylo jako fana ;)
i chyba mozna umieszczac trojki jako jeden glos.. hmm chociaz czasem tego bylo sporo (np miedzy 4 i 5 seria sporo pod rzad sie wiazalo). dla mnie tylko wazne zeby razem byly 4x22 i 5x01 bo na to zamierzam glosowac :D
  • 0
My jsme Borgove. Budete asimilovani. Odpor je marny.

#55 SGTokar

SGTokar

    Abstynent

  • Moderator
  • 2 271 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 12.02.2004 - |17:46|

PP! (Panie Pulkowniku!) 
to zrob ta ankiete moze dzis bo sie doczekac nie moge hehe a boje sie ze sam o czyms zapomne

Heh... od razu rzuciłem recenzję Heroes i stworzyłem :> ankiete

4x22 i 5x01 bo na to zamierzam glosowac

Ta :) Ja też :) Już to kiedyś chyba stwierdziłem w temacie "Najlepszy odcinek?" Tylko że on gdzieś zniknął ?!?!
Log65: Happy camper

#56 Proximus

Proximus

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 83 postów

Napisano 12.02.2004 - |22:32|

Doktor Janet Fraiser powróci. Czyżby wszyscy zapomnieli o odcinku "2010" ?

- Kilka dni temu dowiedziałam się, że nigdy nie będę mogła mieć dzieci.
- Przykro mi to słyszeć.
- Mnie też. Zdaniem ascheńskich lekarzy byłam zdrowa. Ale nie zdaniem doktor Fraiser.


Coś scenarzyści namieszali i bedą musieli jakoś to naprawić :)
  • 0

Th truth is out there...

#57 SGTokar

SGTokar

    Abstynent

  • Moderator
  • 2 271 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 12.02.2004 - |22:35|

Doktor Janet Fraiser powróci. Czyżby wszyscy zapomnieli o odcinku "2010" ?

Przypomnij sobie ostatnie pięc minut tego odcinka i tłumaczenia bodajze Sam że wszystko zaczną od poczatku oraz odcinek 2001 z piątego sezonu.
Log65: Happy camper

#58 koti

koti

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 23 postów

Napisano 12.02.2004 - |22:36|

Doktor Janet Fraiser powróci. Czyżby wszyscy zapomnieli o odcinku "2010" ?


- Kilka dni temu dowiedziałam się, że nigdy nie będę mogła mieć dzieci.
- Przykro mi to słyszeć.
- Mnie też. Zdaniem ascheńskich lekarzy byłam zdrowa. Ale nie zdaniem doktor Fraiser.


Coś scenarzyści namieszali i bedą musieli jakoś to naprawić :)

Ehhmm
To była alternatywna przyszłość.
W "obecnej" ludzie nie nawiązali "przyjacielskiego" kontaktu z ashen.

pozdro

Użytkownik koti edytował ten post 12.02.2004 - |22:37|

  • 0

#59 SGTokar

SGTokar

    Abstynent

  • Moderator
  • 2 271 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 14.02.2004 - |22:24|

Jeden wniosek:
10/10

1. Streszczenie
Janet Fraiser ginie podczas misji ratunkowej. Film dokumentalny ma pokazać poświęcenie żołnierzy SGC.

2. Dobre punkty

A. Misja ratunkowa - To był prawdziwy majstersztyk akcji i jedna z najlepszych bitew, jeśli nie najlepsza przedstawionych w histori serialu. W jednym długim ujęciu widzieliśmy całą lini obrony z najliczniejszą liczbą żołnierzy w histori serialu (jak wiemy na planecie były drużyny SG1, SG3, SG5, SG7, SG13, razem około 20 osób!) Jedynie odcinek "Into the Fire" może się pochwalić porównywalną liczbą zespołów w akcji. Scenie tej towarzyszy też różnorodność broni (rakietnice, P90, staff i innych ziemskich których ja nie rozpoznaje). Nad tym wszystkim atakujące statki Goa'uldów w powietrzu i często spotykana w filmach wojennych scena wyciszenia po tym jak Jack zostaje trafiony!
Tyle? Nie! Przed misją widzimy wspaniałe ujęcie biegu drużyn (między innymi SG7 pod dowództwem Fraiser) do pomieszczenia wrót. Na zakończenie, powrót przez wrota, otwieranie przesłony... jednak tego nie widzimy tego po raz setny (tylko słyszymy), widzimy jak ekipa medyczna odstawia rannego do szpitala. Wszystko to jest ładnie wkompnowane w wątek ekpiy filmowej.
B. Wokół śmierci Janet, dramatyzm - Odcinek jest oparty na tym jak przyjmowana jest śmierć bliskiej osoby przez różne postacie. Kluczowe jest tutaj nagranie które pokazuje śmierć Janet. Oglądamy je równocześnie po raz pierwszy z ekpią filmową. Słyszymy przerażający krzyk Daniela wołający o lekarza i jednocześnie widzimy poruszonych oglądajcych.
Najbardziej stratę Janet odczuwa Sam, jednak trudno się jej dziwić. Ostatnio tyle dostała w kość że szok, a teraz traci jeszczenajlepszą przyjaciółke. Wstrząsającym momentem jest gdy Carter wraca z misji korytarzem SGC i podchodzi do niej reporter. Gdybym tam byłreporter nie mógłby mówić przez parę dni. Jack jak to Jack, w tych sytuacjach zachowuje się jak Teal'c (podobnie zareagował na śmierć Kowalskiego i Daniela). Obserwujemy też reakcje Hammonda, który przyznaje się że cenił Janet bardziej niż zwykłego żołnierza SGC (przypominam scenę np. gdy Janet pyta się czemu Hammond nie idzie na alfę w odcinku Fail Safe). Ból Daniela, który stwierdza że wiele zawdzięcza Janet, to że przez trzy dni bez spania nie chciała by umarł w odcinku Meridian.
Odejście Janet zostało przedstawione dla mnie w wspaniały sposób. Zginęła podczas ratowania życia innego człowieka, robienia tego czym jest jej szczytna praca. Aczkolwiek postanowienie uśmiercenia bohaterki granej przez Teryl Rothery przed stwierdzeniem czy będzie kolejny sezon, było błędem.... ale przynajmniej zostało to zrobione w wielkim stylu.
C. Rola prasy
Jak już mówiłem po słowach Carter jak kazała wyłączyć kamerę, byłem już kompletnie nastawiony wrogo do tego Emmeta. Jednak co? Mówi on potem mądre słowa, z którymi nie można się nie zgodzić. Nie ma nic gorszego niż media pod kontrolą polityków czy wojskowych. Ta tak zwana "piąta władza" musi być niezależna, pokzywać prawdę, nawet cierpienie i przykre rzeczy. Ostatecznie okazuje się właśnie że to ten film dokumentalny który reporter tworzył o SGC pokaże w przyszłości całą prawdę o poświęciu ludzi pracujących w SGC, poświęceniu które NID chce uznać za głupotę i bezmyślne marnowanie pieniędzy podatników.
D. Służba w wojsku
Przez ostatnie siedem serii, tak naprawdę ani razu żaden odcinek nie poruszył głębiej tematu poświecenia żołnierzy i jakie cele przyświecają tym żołnierzom których przygody śledzimy co odcinek. Często oglądaliśmy rzeczy nadzwyczajne, niesamowite, zapominając o podstawach.
Ziemia nie walczy tylko o swoją wolność i niezależność, ale także ludzi którzy zostali niewolnikami fałszywych bogów.
Śmierć Janet jest największym przykładem oddania tej sprawie, wykonywania swoich obowiązków z poświęceniem. Podobnie jak wszyscy inni żołnierze którzy codziennie podejmują wielkie ryzyko w walce.
Widzimy też kontrowersyjne podejście Woolseya, który patrzy na wszystko od strony finansowej. Szkoda mu wysyłania ludzi na misje ratunkowe ktorzy są warci miliony dolarów. Przelicza ich na pieniądze, a także łatwo mu oceniać gdy po dokonaniu niepewnej decyzji coś zakończy się źle. Ktoś te decyzje musi podejmować i na pewno wysłanie misji ratunkowej nie było w złej intencji.
SGC tłumaczy się z tego co robi, zarówno na początku Sam i Daniel w wywiadach z reporterem, jak i potem przed człowiekiem Kinseya, który oskarża ich za złą ocenę sytuacji i chce jeszcze wsadzić ich do więzienia.

3. Złe punkty
A. Izolacja Daniela - Jacka już mogę zrozumieć (znaczy nie mogę, ale wiem o co chodzi z ograniczonym czasem Richard Dean Andersona). Ale czemu Daniel nie postawiono Daniela w rozmowach z innymi członkami SG1 po śmierci Janet. Z Teal'ciem, z Sam. Daniel ma też dobre sceny z Emmetem, Hammondem jednak tego drobnego szczegółu brak. Można tłumaczyć to jakoś że Daniel chce być teraz sam... a nie ważne!!!
B. Jeśli mam jakieś złe punkty to już nie mam sił ich pisać, i są wogóle nie znaczne i to typowe czepialstwo szczegółów!

4. Spostrzeżenia
- Baliński, Kristowski.... dużo ostatnio w odcinkach nazwisk na ...ski!
- Miło że scenarzyści pamiętali o Cassy.
- Agent Barret (którego ostatnio widzieliśmy w "Smoke and Mirrors") przekazał Carter informacje o Woolseyu.
- Jest to 150 odcinek!

5. Ship raport
Odsyłam do opisu shippy scenki z tego odcinka przez gazebo w temacie Sam&Jack shippers.
Ja też coś napiszę podobnego (te same fakty niema), ale to później .... dodam to na stronke już... i w shippy wątku dla reguły :]

6. Podsumowanie
Ja jestem po prostu pod wielkim wrażeniem tego odcinka. Wspaniała scena bitwy i sceny dramatyczne. Mówiący o tym co poświęcają żołnierze. Często w poprzednich odcinkach było tak że ktoś zginął, ktrótka 30 sekundowa zmianka że nam jest żal i przechodzimy dalej. Przypomina to niemal postawę Bauera z odcinka Chain Reaction na wieść śmierci jednej z osób pyta się co stało... pieć sekund później: dobra dawać więcej akcji... ten odcinek powinen wyczulić nas na takie podejście. Ja stawiam 10/10.

TAK! Sam sie zastanawiam czy to 10/10 i większość moich ocen z siódmego sezonu w porównaniu do ocen odcinków z lepszych sezonów jest sprawiedliwe. Ale ktoś musi stawiać dziesiątki co nie ? :] hehe :>
Yeah! Już widzę tę burzę... 10/10 - czyś ty zwariował! :D: :D
Log65: Happy camper

#60 cLoNe_xx

cLoNe_xx

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 83 postów
  • MiastoJelenia Góra

Napisano 14.02.2004 - |23:06|

Ocena 10/10 w sam raz pasuje do tych odcinków, mało takich w 7 Sezonie. Były momenty gdzie było nawet śmiesznie, była akcja i sceny dramatyczne, Ogólnie było na co popatrzeć.
Pozdrawiam cLoNe_xx
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych