Skocz do zawartości

Zdjęcie

Teoria Kwantowa


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
52 odpowiedzi w tym temacie

#41 gietek

gietek

    Kapral

  • Użytkownik
  • 157 postów

Napisano 09.05.2006 - |13:17|

gietek, picie po trzynastej jest oczywiście jak najbardziej wskazane, ale pisanie po wypiciu - już nie
eter - według poglądów przyjętych w XIX w. wypełniający wszechświat hipotetyczny ośrodek, w którym rozchodziły się fale elektromagnetyczne [PWN]. Stąd jest właśnie wyrażenie "na falach eteru"


Taka jest definicja encyklopedyczna. Ja tutaj mówię i zupełnie innym eterze. Nazwimy go Eter-9 ;)
Eter radiowy to jest coś innego niż umowny Eter-9. Istnienie tego drugiego jest również hipotetyczne, gdyż został stworzony na potrzeby wytłumaczenia zjawisk, z którymi nauka konwencjonalna nie potrafi sobie poradzić.
To wszystko. Żadnej magii i delirium tremens...
  • 0

#42 Maniu

Maniu

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 58 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 09.05.2006 - |14:02|

za calym przeproszeniem ,troche dziwna ta teoria :) ale cos moze w niej byc ,nie wiemy przeciez prawie nic o tym co sie na wyspie dzialo przed lotem 815... nie wiemy...
  • 0

#43 Silver

Silver

    Kapral

  • Użytkownik
  • 231 postów
  • MiastoGdynia

Napisano 09.05.2006 - |14:38|

No tak, pisanie czegoś więcej niż "Fajny odcinek 9/10" powinno być zabronione. Moderatorzy, zróbcie coś z tymi kwantami, bo to razi forumowiczów.


Ja wcale tego nie powiedziałem, tylko według mnie rozmowa w stylu: "ta teoria jest mało prawdopodobna bo przeczy zasadzie nieoznaczoności Heisenberga" jest jak dla mnie nie na miejscu. Uważasz, że sam JJ Abrams wie o czym mówi ta zasada? a ty wiesz? W tym miejscu musze powiedzieć że teoria Arwen była lepsza, bo wszystko było ograniczone tylko naszą wyobraźnią. A tutaj od razu, to nie bo tamto itd. Nie lepiej po prostu ROZWIJAĆ SAMĄ TEORIĘ a nie zastanawiać się czy jest zgodna z prawami fizyki? I następnym razem nie mów maslot że powiedziałem cos czego nie powiedziałem :/

Pytanie do Dwighta: jaką role w twojej teorii odgrywają obecnie othersi i dlaczego porywają ludzi, a zwłaszca dzieci? o co chodzi z ich pojęciem dobra i zła? To chyba dość ważne a mam wrażenie ze to pominąłeś

Użytkownik Silver edytował ten post 09.05.2006 - |14:51|

  • 0
Milcz - albo powiedz coś, co lepsze jest niż milczenie.
E. J. Walten

#44 maslot

maslot

    Starszy kapral

  • VIP
  • 343 postów

Napisano 09.05.2006 - |15:42|

Ja wcale tego nie powiedziałem, tylko według mnie rozmowa w stylu: "ta teoria jest mało prawdopodobna bo przeczy zasadzie nieoznaczoności Heisenberga" jest jak dla mnie nie na miejscu. Uważasz, że sam JJ Abrams wie o czym mówi ta zasada? a ty wiesz?

Aleś mnie przyłapał. Faktycznie, nie mam zielonego pojęcia o czym mówi teoria nieoznaczoności. Człowiek nawet na chwilę nie może się wychylić, bo od razu przycinają mu skrzydła.

Taka jest definicja encyklopedyczna. Ja tutaj mówię i zupełnie innym eterze. Nazwimy go Eter-9

To mnie trochę zmyliłeś. Ale nie w takim słownikowym znaczeniu słowa "zmylić". Nazwijmy to zmylenie4815162342 :D
  • 0

#45 Dwight

Dwight

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 32 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 09.05.2006 - |16:03|

INNI to albo ludzie DHARMY albo tego naukowca
Robią to co robią ponieważ maszyna która oblicza im przyszłość nie jest dokładna i oni sami muszą ingerować w to co się dzieje na wyspie aby mieć pewność że będzie tak jak chce ten naukowiec albo DHARMA. Jednak po zniszczeniu programu badawczego DHARMY wszystkie strony straciły możliwośc lepszego przewidywania co się stanie jeśli coś się będzie chciało zmienić i dlatego niektóre próby INNYCH się nie udały. Może być tak że jeśli jakiemuś INNEMU nie uda się wykonac misji musi zginąć ponieważ puźniej by namieszał jeszcze bardziej i ten guru INNYCH wymyślił takie prawo. To czy są dobrzy czy źli to zależy czy są z DHARMY czy od tego naukowca. Zobaczcie że INNI są inteligentni, ich głębokie spojżenie zdradza że wiedza więcej niż lostowicze nawet o samych lostowiczach. Napewno nie są szalona grupką ześwirowanych ludzi. Michael pokazywany był jako dobry człowiek który walczył o syna chociaz stereotypowo facet powinien byc szczęśliwy że nie będzie miał dzieciaka na karku. Więdz był postacią jak najbardziej pozytywną, może byc tak że ten guru pokazał mu co sie stanie i co ma zrobić żeby to zmienić by np walt przeżył lub dla jego dobra. Wiedząc naprzykład że jacyś lostowicze i tak zginą ale jeśli sie ten proces przyśpieszy to nie zbabrają swoim istnieniem przyszłości. Każdy z lostowiczów ma jakąś zaplanowaną misję po której jest obawa że zepsuje coś innego i dlatego jest eliminowany tak dla świętego spokoju. Dzieci mogły nie mieć żadnej misji dlatego zostały zabrane do bezpiecznego miejsca gdzie nic nie popsują wpływając na lostowiczów.
  • 0
I came here with a simple dream, a dream of killing all the humans

#46 Silver

Silver

    Kapral

  • Użytkownik
  • 231 postów
  • MiastoGdynia

Napisano 09.05.2006 - |16:08|

Aleś mnie przyłapał. Faktycznie, nie mam zielonego pojęcia o czym mówi teoria nieoznaczoności. Człowiek nawet na chwilę nie może się wychylić, bo od razu przycinają mu skrzydła.


Tu nie chodzi o przycinanie skrzydeł innym i nie mam zamiaru się też tutaj z tobą sprzeczać. Ale weź sam powiedz - wyobrażasz sobie że tajemnica Losta opiera się na teoriach fizyki, czy też jakichś innych teoriach, które byłyby dla wielu niezrozumiałe? Jeśli tak miałoby być to Lost emitowany by był na Discovery a nie ABC. Więc jeszcze raz powtórze - ta teoria ma być przede wszystkim jasna dla każdego i ciekawa, a czy łamie jakieś tam założenia czy nie to nie gra roli.

Użytkownik Silver edytował ten post 09.05.2006 - |16:11|

  • 0
Milcz - albo powiedz coś, co lepsze jest niż milczenie.
E. J. Walten

#47 gietek

gietek

    Kapral

  • Użytkownik
  • 157 postów

Napisano 09.05.2006 - |16:18|

To mnie trochę zmyliłeś. Ale nie w takim słownikowym znaczeniu słowa "zmylić". Nazwijmy to zmylenie4815162342 :D


Serio? Zmyliło Cię to? A ja na początku napisałem, że nie chodzi mi o eter w sensie "fale radiowe" :)

BTW. Nie czytałeś pewnie "Kociej kołyski" Vonnegut'a?
  • 0

#48 maslot

maslot

    Starszy kapral

  • VIP
  • 343 postów

Napisano 09.05.2006 - |17:01|

BTW. Nie czytałeś pewnie "Kociej kołyski" Vonnegut'a?

Czytałem.

Ale weź sam powiedz - wyobrażasz sobie że tajemnica Losta opiera się na teoriach fizyki, czy też jakichś innych teoriach, które byłyby dla wielu niezrozumiałe?

Oczywiście, że nie. Ale to jest forum dyskusyjne. A my dyskutujemy. LOST jest punktem odniesienia, ale w którą stronę pójdziemy, to nasza sprawa. Czy będziemy bawić się z kotem Schrodingera, czy zrobimy Ulicę Sezamkową - wszystko jest w naszych rękach.
  • 0

#49 Silver

Silver

    Kapral

  • Użytkownik
  • 231 postów
  • MiastoGdynia

Napisano 09.05.2006 - |17:15|

No, Dwight, musze przyznac, żeś całkiem nieźle to wszystko wykombinował, nawet sie kupy trzyma, ale bądź czujny, bo ktoś może inne luki znaleźć :D

Oczywiście, że nie. Ale to jest forum dyskusyjne. A my dyskutujemy. LOST jest punktem odniesienia, ale w którą stronę pójdziemy, to nasza sprawa. Czy będziemy bawić się z kotem Schrodingera, czy zrobimy Ulicę Sezamkową - wszystko jest w naszych rękach.


Tutaj niestety muszę ci przyznać rację (bo chyba się początkowo nie zrozumieliśmy, ale spoko :] ). Pozdro

Użytkownik Silver edytował ten post 09.05.2006 - |17:16|

  • 0
Milcz - albo powiedz coś, co lepsze jest niż milczenie.
E. J. Walten

#50 Dwight

Dwight

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 32 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 09.05.2006 - |17:30|

No, Dwight, musze przyznac, żeś całkiem nieźle to wszystko wykombinował, nawet sie kupy trzyma, ale bądź czujny, bo ktoś może inne luki znaleźć :D

Licze na to B)
  • 0
I came here with a simple dream, a dream of killing all the humans

#51 Pivosz

Pivosz

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 12 postów
  • MiastoKraków

Napisano 14.05.2006 - |19:40|

[...]Udało im się zbudować komputer kwantowy za pomocą którego mogli oni z jakąś dokładnością przewidzieć co stanie sie w przyszłości.


Hehehe. Sprzęt taki stary ze pamięć ma na szpulach magnetofonowych i to ma wystarczyć aby zajmować się technologią kwantową? No nie wydaje mi się.

[...]mogli wpływać na przyszlość za pomocą teraźniejszego wpływania na cząsteczki, służyły do tego wielkie elektromagnezy[...]


A ja to zrobię bez urzycia elektromagnezów. Wystarczy że rzucę łyżeczką w ścianę, Wpływam w teraźniejszości na cząsteczki łyżki i zmieniam jej przyszłość :hyhy: Chciałeś chyba powiedzieć że wpływają na przeszłość :P Ale też niedobre powiązanie bo technika kwantowa nie ma wiele wspólnego z podróżami w czasie. Za pomocą fotonów da sie widzeć przeszłość ale o tym nie bede opowiadał.

Wiem że to troche naciągne i banalne ale za pomoca tej teorii można wyjaśnić wszystkie zjawiska


Wcale nie banalne. Świetny pomysł :) Graty!
  • 0

#52 Silver

Silver

    Kapral

  • Użytkownik
  • 231 postów
  • MiastoGdynia

Napisano 14.05.2006 - |19:48|

Hehehe. Sprzęt taki stary ze pamięć ma na szpulach magnetofonowych i to ma wystarczyć aby zajmować się technologią kwantową? No nie wydaje mi się.

A może sprzęt tylko wygląda na stary? Zresztą w takich tajnych badaniach często stosuje sie technologie o wiele lat wyprzedzającą tą którą mają szarzy ludzie. Może więc to być tylko przykrywka.

A ja to zrobię bez urzycia elektromagnezów. Wystarczy że rzucę łyżeczką w ścianę, Wpływam w teraźniejszości na cząsteczki łyżki i zmieniam jej przyszłość :hyhy:

To rzuć łyżeczką w ściane tak, żeby spowodować katastrofe lotniczą na określonej wyspie i żeby tym samolotem lecieli wybrani przez ciebie ludzie. :P Nie trzymaj sie tak bardzo zasad fizyki, nia bądź taki Man of Science, fizyka to nauka która sie bedzie jeszcze dłuuuugo rozwijac więc skąd wiesz, czego to nie wymyślą w przyszłości?

Wcale nie banalne. Świetny pomysł :) Graty!

No właśnie, mimo wielu szczegółow, to pomysł całkiem fajny - właśnie o to chodzi, a nie o wytykanie sprzeczności z zasadami itd... Twórzmy ciekawe teorie
  • 0
Milcz - albo powiedz coś, co lepsze jest niż milczenie.
E. J. Walten

#53 Mivan

Mivan

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 120 postów
  • MiastoWałbrzych

Napisano 20.06.2006 - |21:22|

Quentin urwało mu rękę i otrzepał sobie spodnie z błota. :D
  • 0
Drugs are bad. Mkay...?




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych