wg mnie ona caly czas jest i bedzie soba. w obliczu zagrozenia bedzie jako jedna z nielicznych umiala zachowac zimna krew i przystapic do dzialania, tak samo jak sawyer i katewtedy zapewne pokaże swoje prawdziwe oblicze :hyhy:
Ana-Lucia vs. Kate
#41
Napisano 13.03.2006 - |22:06|
#43
Napisano 13.03.2006 - |22:21|
gdyby nie miala naprawic to inaczej nie wstawialiby jej jako "season regular"no ale może w obliczu zagrożenia pokaże na cą ją stać,i naprawi swój wizerunek wśród lostowiczów
poza tym jak juz gdzies pisalem - dopiero ja poznajemy i to ze ocenilismy ja na podstawie dwoch,trzech odcinkow nie znaczy ze jest taka caly czas
zauwazcie ze kazdy w nowej grupie jest na poczatku nieufny
#45
Napisano 13.03.2006 - |22:28|
#46
Napisano 13.03.2006 - |22:32|
jak armia to armia a nie wojsko na wakacjachNo jak Jack z Ana zaczna tworzyc ta swoja "armie" to niesadze zeby lostowicze polubili Ane poniewaz bedzie ona duzo od nich wymagala a co za tym idzie nie bedzie zbyt milutka
ja sie nie zdziwie jak bedzie wymagajaca bo dzieki temu przynajmniej wiekszosc "zolnierzy" bedzie miala szanse na przezycie
#47
Napisano 13.03.2006 - |22:44|
oczywiscie moga sie trafic slabe jednostki ktore nie dadza rady i wtedy "armia lostowa" bedzie musiala ich bronic jako "cywilow"
#48
Napisano 13.03.2006 - |23:36|
Rozważmy rzecz na chłodno:
1. Inteligencja
Ana-Lucia - podstęp z dołem
Kate - wpadka z Innymi
2. Siła fizyczna - trochę bez sensu analizować - ale jak lubicie
Ana-Lucia - całe stado facetów z Sawyerem na czele
Kate - nie kojarzę
3. Uroda - podejrzewam, że Kate jest bardziej bliska ideałowi urody mieszkańców północnej Europy
Nie wiem, skąd te poklady nienawiści do Any-Lucii. To, że ktoś musiał wyeliminować Shannon jest jasne, bo chciała zagrać w Mgle i tyle.
#49
Napisano 13.03.2006 - |23:56|
Może jednak bym się chwilkę zastanowił - w sytuacjach "dużego stresu" jakim jest zagrożenie staram się zachowywać i myśleć logicznie - i myślę, że jabym jednak poczekal i zobaczył co na mnie idzie - zresztą jabym się misia spodziewał a jedna kula by go niepowaliła więc już wolałbym brać nogi za pas... :>Jaka tam zła kobieta. Przekroczyła czasem granicę obrony koniecznej, ale na jej miejscu postąpiłbyś inaczej?
#50
Napisano 14.03.2006 - |00:03|
nie zapomnij ze shannon biegla w tym kierunku a poza tym na miejscu luzynki jakby ja widzial i slyszal ze cos biegnie w moim kierunku i nie wiadomo co to jest to wiedzialbym ze za mna stalo kilka osob i nie chcialbym narazac ich zyc na niebezpieczenstwo
zreszta czym sie martwic - zginela shannon ale sa nowi ludzie w obozie dzieki temu
rose odzyskala meza wiec ona najbardziej sie cieszy
#51
Napisano 14.03.2006 - |00:14|
no wlasnie, smierc innych jej wisi bo odzyskala mezaracja jej tam jakoś wisi śmierć Shannon zyskała coś więcej - swoją drogą coś mało o nich jest powiedziane...
szczerze? dobrze ze o nich nie mowia bo nie dosc ze jakc mial 5 odcinkow (ktos tak naliczyl) a claire tylko jeden a doszli jeszcze libby, lucynka i eko wiec po co kolejne osoby? niech lepiej nadrobia claire, hurley'a, libby, eko i lucynke
#52
Napisano 14.03.2006 - |11:57|
#53
Napisano 14.03.2006 - |12:23|
Bo to kobieta z ogromnym instynktem przetrwania, to że chciała zostawic Sawyera wykonikalo z prostej kalkulacji - albo Sawyer albo reszta grupy.Ana Lucia ma dwie niewinne osoby na sumieniu zabiła Shannon a do tego zamkneła Nathana co przyczyniło się do jego śmierci. Oprócz tego chciała zostawić Sawyera, który pewnie też by zmarł.
To że jej sie strzelilo do Shannon to wynik stresu, jakbys slyszal wszedzie szepty i widzial jak dzialaja ci Inni co potrafia to tez bys roztrzesiony i zdenerwowany chodził.
P.S. Ja tam i tak Kate wole jest bardziej kobieca
#54
Napisano 14.03.2006 - |14:55|
Ana-Lucia to twarda baba, ale nie jest psychopatką. Nie przesadzajcie.ok... jednak skoro Saywer ma teraz broń i dał ją Kate ( jak szły do dźungli ) to czemu miałby niedać jej lucynie? więc jej przerwa w zabijaniu może niepotrwać długo...
Genesis
#55
Napisano 14.03.2006 - |15:02|
A nie mówiłem, że zaszkodziło? Ana jest osobą, która nie zabija bez potrzeby. Wielbicielom Kate przypominam jak kończa powiązani z nią mężczyźni...ok... jednak skoro Saywer ma teraz broń i dał ją Kate ( jak szły do dźungli ) to czemu miałby niedać jej lucynie? więc jej przerwa w zabijaniu może niepotrwać długo...
#56
Napisano 14.03.2006 - |21:36|
#57
Napisano 14.03.2006 - |22:35|
niby racja - ale ja podejrzewam, że jak mu niepozwolili jechać na te wyprawę bo był niepełnosprawny, więc postanowił samemu wybrać się na taką wycieczkę... więc na wszelki wypadek wziął ze sobą parę noży...Mógł się wystarac o jakies pozwolenie. Przeciez jak były w luku bagażowym to i tak by ich nie użył w czasie lotu.
#58
Napisano 14.03.2006 - |22:37|
noze to jest bron a broni nie wolno wnosic na poklad samolotu, nawet w bagazach
#59
Napisano 14.03.2006 - |23:48|
Wiesz, ile razy miałem "broń" w swoich bagażach? Jeśli noże były w luku bagażowym, to nikt nie ma prawa ci złego słowa powiedzieć.pozwolenie na bron maja tylko policjanci itp itd.
noze to jest bron a broni nie wolno wnosic na poklad samolotu, nawet w bagazach
#60
Napisano 15.03.2006 - |01:25|
i wtedy będzie rzeź niewiniątek,ja już dostałem,10%(za coś)a tak swoją drogą to lucynka,jak się dorwie do gnatów to będzie chciała jak najszybiec iść na othersów,bo jak ktoś już napisał "jak lucynka widzi broń to orgazmu dostaje" :hyhy: :hyhy:
Przeciez to Ana zabraniala Michaelowi isc do Innych po syna. Gdyby byla tak odwazna to by dawno poszla do Nich ale ona (mozliwe ze jako jedna z nielicznych) doskonale zdaje sobie sprawe z ogromnej sily Innych i jest bardzo ostrozna
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja









