Skocz do zawartości

Zdjęcie

Dowcipy O'Neilla


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
68 odpowiedzi w tym temacie

#41 Nom

Nom

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 335 postów
  • MiastoSzczecin

Napisano 24.07.2006 - |23:02|

The Other Guys:

- Chce imiona wszystkich Tok'Ra ukrywajacych sie w szeregach Anubisa!
- Zapytaj Khonsu. Chwila, nie mozesz... Zabiles go....

- No matter what you have endured, you've never experienced the likes of what Anubis is capable of.
- You ended that sentence with a preposition... bastard!
  • 0
om bhur bhuvah svah
tát savitúr váreniyam
bhárgo devásya dhimahi
dhíyo yó nah pracodáyat

#42 enzo

enzo

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 252 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 08.08.2006 - |14:37|

Nie wiem czy było ale może nie :

Texty w stylu O'niell do Teal'c-a

-Teal'c uśmiechaj się, albo lepiej nie

-Teal'c udawaj groźnego

-Teal'c znowu zawarł nowe znajomości (a Teal'c własnie tłucze jakiegoś kolesia)
  • 0
Pozdrowienia:
SG: Goauld: Jaffa Cree !!!
SG: Asgard: Greeting
Startrek: Borg: Low you shields, Prepare to assimilate :)

#43 DonBolano

DonBolano

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 505 postów
  • MiastoOstrów Wlkp/Wrocław

Napisano 11.08.2006 - |20:31|

-Teal'c udawaj groźnego

A chwile później, jak Teal'c przeszedł przez tłum więźniów, a reszcie zastąpili oni drogę, O'Neill:
"My jesteśmy z nim" hehe jak na bramce w dyskotece :D

Hehe.. A pamiętacie jak leżała Carter przytolona do jacka na Antarktydzie:
Carter: Sir?
Jack: To mój pistolet, przysięgam. ;)
  • 0

#44 mario3d

mario3d

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 5 postów

Napisano 12.08.2006 - |19:45|

;-) Witam

Wszystkie w/w wymienione momenty byly fantastyczne ;)
Mi osobiści utkwił pewien sarkazm Jacka, nie pamietam ktory to byl odcinek, ale to juz byly czasy jak Jack byl generalem po odbiciu Dakary,gdy romansowal z ta agentka z zewnatrz.

* Budzi telefon Jacka, z niechecia znajduje telefon i podnosi sluchawke.
Po rozmowie:
Agentka: Co sie stalo ?
Jack: ech! Znowu jakies problemy w JaffaLandzie

Nie moglem sie powstrzymac ze smiechu, zadne aktor nie zastpi Jacka ... :)
  • 0

#45 VeeDee

VeeDee

    Starszy sierżant sztabowy

  • VIP
  • 1 338 postów

Napisano 12.08.2006 - |20:41|

Tak czytając, zacząłem przypominać sobie, to co było świetne w SG. I tak wpadłem na pewną ideę. Tzn. możnaby zebrać wyżej wymienione fragmenty odcinków i zrobić z nich jakiś np. 10 minutowy filmik, typu "Najsmieśniejsze sceny z SG1 i SGA" :) z motywem przewodnim filmiku WoO (Windows of Oportunity). Sądzę, że każdy z łezką w oku by to obejrzał :) Problem w tym z to tylko idea i ktoś musiałby ją zrealizować. A ja niestety nie mam zielonego pojęcia o tworzeniu filmów :|...

Jeżeli moja idea jest głupia,
niech ją wciągnię czarna dziura.

Użytkownik VeeDee edytował ten post 12.08.2006 - |21:15|

  • 0
VeeDee

#46 DonBolano

DonBolano

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 505 postów
  • MiastoOstrów Wlkp/Wrocław

Napisano 13.08.2006 - |12:09|

Odcinek Serpent's Song. RDA rozmawia z umierającym Apophisem

[6610][6636]Nie bardzo.|Czego chcesz?
[6637][6659]Żyć.
[6660][6715]Nie możemy ci pomóc, to sprawa|między tobą i twoim bogiem.
[6717][6742]Zaraz.
[6743][6778]Przecież ty sam|jesteś swoim bogiem.
[6779][6805]No to masz kłopot.

;)

A to podawajcie, co byscie chcieli zobaczyc w tym filmiku. Moze uda sie cos wykombinowwac. Wlasnie sukcesywnie zgrywam wszystkie odcinki na twardy dysk :)
  • 0

#47 DonBolano

DonBolano

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 505 postów
  • MiastoOstrów Wlkp/Wrocław

Napisano 15.08.2006 - |09:03|

Hmm.. no a pamiętacie odcinek The Nox :)
Jak Nefreyu sie zaczal z Sam porozumiewac. A O'Neill: "Nie, Carter. Nie możesz go zatrzymać" LOL
  • 0

#48 estel333

estel333

    Starszy szeregowy

  • Email
  • 87 postów

Napisano 15.08.2006 - |21:36|

A ja ostatnio oglągam SGA od początku i podobał mi się ten tekst o ZPM.
Weir do O'Neilla: on jest Kanadyjczykem(chodzi o Mckey'a)
A O'Neil na to: I'm sorry Po prostu zawszę się nie mogłem powstrzymać od śmiechu. :D :D :D
  • 0
-------------------
ORA ET LABORA
-------------------

#49 marka_ragnos

marka_ragnos

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 103 postów
  • MiastoLuboń

Napisano 16.08.2006 - |21:03|

Mnie zawsze rozwalaja momenty gdy O'Neill wtraca sie do spraw naukowych, nie majac pojecia o czym mowi okazuje sie ze wymyslil swietny pomysl.NP: Odcinek AVATAR 8 sezon-Podczas gdy Teal'c uwieziony jest w symulacji O'Neilll podchodzi i mowi "szkoda ze nie mozna podlaczyc do tego Joystick, troche mu pomoc, dac jakies wsparcie.Reakcja ciala naukowego jest niezla.
  • 0

#50 black hose

black hose

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 127 postów
  • MiastoOlsztyn

Napisano 17.08.2006 - |14:26|

Mnie się zawsze podobało gdy czasami Jack musiał wytłumaczyć działanie jakiegoś urządzenia (no czasami musiał :D )
Zawsze mówił" "magnesy"... A gdy wszyscy patrzyli zdziwieni dodawał "duże magnesy" :lol:
  • 0

#51 enzo

enzo

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 252 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 17.08.2006 - |14:43|

Śmieszne zachowanie Jacka można było zobaczyć gdy Thor go przenosił na swoj statek. Zdarzyło się to kilka razy i zawsze w najmniej odpowiedniej chwili (albo miał przemówienie, albo wygłaszał jakąś "terorię")

Gdy został przeniesiony stał chwilkę w tej samej pozycji próbując zrozumieć co właśnie się stało.

Ogólnie rozmowy Jacka z Thorem to miodzio.
  • 0
Pozdrowienia:
SG: Goauld: Jaffa Cree !!!
SG: Asgard: Greeting
Startrek: Borg: Low you shields, Prepare to assimilate :)

#52 Lolo77

Lolo77

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 45 postów

Napisano 27.08.2006 - |23:57|

a kto pamięta dowcip Teal'ca o żołnierzach...chyba Horusa i Anubisa ten o cieknącym nosie,jak go opowiedział i nikt się nieśmiał...NO I WTEDY TEN WZROK O"NEILLA NA NIEGO :D
  • 0

#53 Grace

Grace

    Szeregowy

  • Email
  • 67 postów
  • MiastoOlsztyn

Napisano 04.09.2006 - |21:01|

Tak czytając, zacząłem przypominać sobie, to co było świetne w SG. I tak wpadłem na pewną ideę. Tzn. możnaby zebrać wyżej wymienione fragmenty odcinków i zrobić z nich jakiś np. 10 minutowy filmik, typu "Najsmieśniejsze sceny z SG1 i SGA" :) z motywem przewodnim filmiku WoO (Windows of Oportunity). Sądzę, że każdy z łezką w oku by to obejrzał :) Problem w tym z to tylko idea i ktoś musiałby ją zrealizować. A ja niestety nie mam zielonego pojęcia o tworzeniu filmów :|...

Jeżeli moja idea jest głupia,
niech ją wciągnię czarna dziura.


Jak dla mnie super pomysł!! Swego czasu szukałam na necie jakiś takich pojedyńczych scenek z serialu z tekstami O'Neilla ale nie znalazłam zbyt wielu :( Taki filmik to byłaby super sprawa :D
Don Bolano, mam nadzieję, że nadal masz ochotę "coś wykombinować" :D
  • 0

#54 DonBolano

DonBolano

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 505 postów
  • MiastoOstrów Wlkp/Wrocław

Napisano 14.09.2006 - |15:41|

ochote może i mam ale czas sie skonczyl;) hehe.. wakacje sie skonczyly..;)

Odcinek Dobrze jest być królem.. Wieśniacy celują do SG-1.. Sg-1 do wieśniaków.. Jakoś się tam dogadują.. Opuszczają powoli broń, taka napięta atmosfera... I nagle Jack wybucha..: "Brakowało mi akcji pozaziemskich" :)
  • 0

#55 zis279

zis279

    Kapral

  • Użytkownik
  • 213 postów

Napisano 14.09.2006 - |18:44|

Odcinek: Stargate SG-1 [08x01-08x02] New Order


Akcja dzieje sie na statku thora, gdy podłonczają O'Neilla do komputera pokładowego żeby uzyskać informacje potrzebne do stworzenia broni na replikatory




-Proces podłączania jego|umysłu dobiegł końca.
-Halo. Test, test. 1, 2, 1, 2, test.|/Halo, czy mikrofon jest włączony?
-Jack?|- O'Neill, słyszysz nas?
-Cześć chłopaki.|/Co się dzieje?
-Twój umysł został połączony|z "Danielem Jacksonem".
- Słucham?|- Co takiego?
- "Daniel Jackson" to nazwa statku Thora.
- Masz do dyspozycji wszystkie|informacje w komputerze pokładowym.
- A tak, właśnie. To jest niezłe.|/Mogę zrobić, co mi się podoba. ( w tym momencie bawi się światłem na pokładzie )
- O'Neill.|/- Przepraszam.



Druga sytuacja tez z tego samego odcinka, lecz już na końcu
O'Neill nie wie czy powinien wziąć awans wiec radzi się przyjaciół


-Może powinieneś wypisać sobie|wszystkie wady i zalety tej propozycji.
-Przez całe życie uprzykrzałem|życie przełożonym.
-Teraz sam będę szefem.|Ja tak nie mogę.
-Biorąc pod uwagę to, co się tam dzieje,|odziedziczysz niezły burdel.
-Jeśli Baal rzeczywiście wkrótce|zdominuje Władców Systemu,
-czeka nas bardzo ciężkie zadanie.
-Do tego nie wiadomo, kiedy i gdzie Piąty|i pozostałe replikatory znów się pojawią.
-Nigdy dotąd nie byliśmy na Ziemi|pod tak wnikliwą obserwacją
-jak teraz, gdy tyle rządów|wie o Gwiezdnych Wrotach.
-Nigdy nie miałem biurka. ( żal że niema biurka jest najlepszy )
-Dla ścisłości - ma pan biurko.
-Mam?
-Do plusów należy zaliczyć fakt,
-że nikt od pana nie wie lepiej,|jak trzeba zarządzać tą jednostką.
-Dziękuję Danielu.
-Oczywiście z małą pomocą|dobrych przyjaciół i doradców.
-Jeśli nie weźmie pan tej roboty,|możemy dostać kogoś o wiele gorszego.(Kolejna mocna scena)
-To nie zabrzmiało tak, jak powinno.
-O'Neill, będzie mi brakowało twojej|obecności wśród nas podczas misji.
-Nie wiem, czy jestem|gotów z tego zrezygnować.
-Będę siedzieć na tyłach i patrzeć,|jak podróżujecie i dobrze się bawicie.( i kolejna niezła scena)
-Jak narażamy życie|na wielkie niebezpieczeństwo.
-Jestem pewna, że czasami będzie|pan mógł towarzyszyć nam w misjach.
-Będziesz dowódcą,|zrobisz to, co będziesz chciał.
-Będę mógł robić to, co będę chciał. ( tu wygadali na przerażonych)
-W granicach rozsądku, panie pułkowniku.
  • 0

Zapraszam (jesli chcesz) na mojego bloga o serialach - http://scianadziwnyc...i.blogspot.com/


#56 fulkrum

fulkrum

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 3 postów

Napisano 29.11.2006 - |22:39|

Końcowa scena w odcinku SGA Powrót, gdy Woosley oburza się że McKay specjalnie podstawił mu fałszywy plan aby oszukać replikantów gdy będą grzebać w jego mózgu, Jack go pociesza : Widzisz Richard, przydałeś się na coś













P.S. Dotąd nie mogę przwyczaić się że najzaawniejsza postać ST Voyagera gra tak niesympatyczniejszego gośćia
  • 0

#57 Tollaner

Tollaner

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 9 postów

Napisano 16.12.2006 - |16:18|

Ulubiony tekst Jacka?

Odcinek 1969 [2x21] Jack jest przesłuchiwany.

Dobra. Bob będę z tobą szczery. Nie nazywam się Kirk tylko...
Skywalker. Luke Skywalker.
  • 0

#58 Graphic Store

Graphic Store

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 16 postów

Napisano 02.02.2007 - |22:33|

Pomysł z klipem zabawnych tekstów i sytuacji jest dobry, tylko bede musial obejrzec jeszcze raz serial, ale to po sesji.

A pamietacie jak Jack i Teal'c utkneli w pętli czasu.
Coś tam było, że Jack nie słuchał Daniela, potem powiedział, że bardzo chciał.
A w Teal'ca za każdym razem drzwi uderzały.

(To może nie dotyczy O'neila ale nie wiedziałem gdzie to wstawić.)
albo uśmiechy Teal'c

PS. moja siostra nawet kota nazwała Teal'c. Najlepszed jest jak pytaja się o imie i je później zapisuju. Siostra mówi Teal'c, a oni zapisuja fonetycznie Tilk. A ona na to, nie tak: T E A L (apostrof) C

Użytkownik Graphic Store edytował ten post 02.02.2007 - |22:34|

  • 0

#59 Toudi

Toudi

    Ogr

  • Moderator
  • 5 296 postów
  • MiastoTychy

Napisano 02.02.2007 - |22:40|

A pamietacie jak Jack i Teal'c utkneli w pętli czasu.

wszyscy pamiętają 4x06 WoO (Window Of Oporunity).... i wszyscy wiecznie o z tym wspominają... (ja też...)

#60 Wujek Fu

Wujek Fu

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 6 postów
  • MiastoKwadrant Alfa

Napisano 05.08.2007 - |00:56|

Mnie jego dowcipy na początku irytowały, potem je polubiłem a teraz odcinek bez przynajmniej jednego z nich, jest dla mnie stracony :D . Ale najlepszy urok jego kawałów tkwi w sposobie jakie je wypowiada-tak fajnie, ironicznie najczęściej krzywiąc swoję gębe. :) Najbardziej mnie smieszą te jego aluzje do Star Treka (o ile Gwizednych Wojen podobno nigdy nie ogladał to Treka zdaje się znać dobrze-za co ma kolejnego plusa u mnie :D ) a także dialogi z napuszonym Goa`uldami.
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych