Użytkownik Seth Angel edytował ten post 13.01.2007 - |14:11|
Ronon Dex [SGA]
#41
Napisano 13.01.2007 - |14:10|
#42
Napisano 15.01.2007 - |20:09|
#43
Napisano 15.01.2007 - |22:30|
www.science-fiction.com.pl/forum
_________________________________________
oh my goddess Me !
#44
Napisano 23.01.2007 - |23:45|
Rozumiem ze dali postac ktora bedzie sie podba kobieta ale takiego mutanta to przesada :afro:
Ale z czasem przywyklem do niej a nawet ja polubilem bo ejst szczera nie kryje niecheci do wroga nie kryje tego ze jest miesniakiem a nawet zartuje sobie z tego niezdako rzucajac przyjaciolmi np podczas treningow. A dotego ams wietne wyszkolenie w walce na kijki
Nie dziwcie sie ze jest tak nadpobudliwy wzgledem Wraith - wyobrazcie sobie ze Goaul znisczylic cala cywilizacje ludzi i np Daniel samotnie prowadzi walke z Nox'ami na sam widok takiego Bala bysie strzelali z Mark III :-D
A kiedy podniosł sie z kaluzy krwi jego serce ogarnol gniew.
#45
Napisano 15.10.2007 - |21:49|
Platon
#46
Napisano 16.10.2007 - |17:02|
ale o gustach się nie dyskutuje:)
mi ta postać bardzo odpowiada - jest całkowicie inny od patetycznej Teyli czy gburowatego Teal'ca - jest co prawda małomówny, ale ma też zabawne momenty. ponadto, jak to określił Sheppard "umie o siebie zadbać w czasie walki".
Ma niezły background, tzn nie spadł z choinki w SGA, tylko ma swoją historię w walce z Wraith, historię osobistą i swoją fajną planetkę.
poza tym wchodzi w ciekawe interakcje z każdym członkiem swojej grupy (jak uczył McKaya walki na kijki to sie popłakałam:))
jednakże do tej pory nie mogę pojąć, dlaczego ubiera się jak Sally z dr Quinn albo piosenkarz country (skórzany płaszczyk, frędzelki) skoro jego planeta była dobrze rozwinięta i raczej wiedzieli, co to sztuczne tkaniny. no ale pewnie to kwestia upodobań ludzi od kostiumów:)
no i jest nawet przystojny:) chociaż mam innego ulubieńca w tym serialu :D
- I think you're hugging wrong.
#47
Napisano 22.12.2008 - |21:36|
#48
Napisano 29.12.2008 - |12:15|
jednakże do tej pory nie mogę pojąć, dlaczego ubiera się jak Sally z dr Quinn albo piosenkarz country (skórzany płaszczyk, frędzelki) skoro jego planeta była dobrze rozwinięta i raczej wiedzieli, co to sztuczne tkaniny. no ale pewnie to kwestia upodobań ludzi od kostiumów:)
Jego planeta została zniszczona, a przez parę lat sam musiał się o siebie zatroszczyć i ubierał się w to co kupił, ukradł lub sam upolował. Sztuczne tkaniny raczej nie wiszą na sznurkach do suszenia ubrań wieśniaków z Pegaza.
#49
Napisano 29.09.2009 - |20:10|
#50
Napisano 05.05.2011 - |20:26|
Zapowiada sie nieźle:)
#51
Napisano 09.05.2011 - |09:05|
Winchell Chung
#52
Napisano 09.05.2011 - |15:34|
Użytkownik scanning edytował ten post 09.05.2011 - |15:39|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja









