Ocena: 8,5
PLUSY:
+ plus za sam pomysł sanktuarium dla ludzi pragnących mieć cichą i spokojną oazę; miejsce medytacji służace do osiągnięcia ascendacji. Ładne ujęcia kratery, ciemne jaskinie i ich klimat oraz piękne łąki jako przeciwieństwo to miłe dla oka rzeczy
+ kolejna ładna pradwna leci na Shepparda
+ Przyznaję, że odcinek zalatywał "Hundred Days", podobny schemat, ale tak jak wtedy, tak teraz miło się oglądało widząc tygodnie jakie mijają w życiu Shepparda u boku ładnej Pradawnej, medytacje, praca kolektywna dla dobra wioski czy samotne walki z Potworem
+ McKay i jego teksty jak zwykle śmieszne i oryginalne - malp on a stick czy tekst o Conanie i Xenie były świetne
+ ładne efekty komputerowe potwora. Predator się kłania :>
MINUSY:
- odcinek nie wprowadza nic a nic do głównego wątku, Sheppardowi jedynie zleciało pół roku życia
- faktycznie, coś jak na 2,5 mln lat które minęły pod kopułą to coś ci medytujący są niezwykle ascetyczni i słabo rozwinięci. Mogli stworzyć bardziej futurystyczne te sanktuarium, było by ciekawiej i milej dla oka (ale jak wiadomo koszta by były zbyt duże :] )

Logowanie »
Rejestracja








