Skocz do zawartości

Zdjęcie

Arrow


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
59 odpowiedzi w tym temacie

#41 Modes

Modes

    Podpułkownik

  • Użytkownik
  • 2 784 postów
  • MiastoPoznań/Chojnice

Napisano 14.02.2013 - |18:04|

@up Problem polega na tym, że serial, jako ekranizacja komiksu, jest nieporozumieniem, ciężko ścierpieć to co wyprawiają z postaciami znanymi z kart komiksów...

Nie znam komiksu ale patrząc na historię tego co największe stacje amerykańskie wyprawiają z serialmi zgadzam się w 100%.

 

Natomiast, jako mroczna i realistyczna produkcja wypada równie słabo, a na jaką to serial był promowany...

Mroczny i realistyczny serial z stacji The CW? ... W sumie w porównaniu z ich innymi serialami tej stacji ten jest mroczny i realistyczny ;). Może o to im chodziło? :P


Ogólnie jeśli chcesz coś porządnego to albo seriale amerykańskich kablówek albo brytyjskich stacji. Chyba jedynym wyjątkiem, potwierdzającą tą regułę, jest HBO.
Nie ma sensu oceniać serialu po obietnicach, świat się staje zbyt negatywny. Lepiej oceniać gotowy produkt, z czym istnieją nawet seriale których z takim nastewieniem nie da się oglądać (Revolution i "ten serial z dinozaurami z zeszłym sezonie" - tak słaby, że nawet nie chce mi się szukać jego nazwy aby tu przytoczyć ;) ).


Użytkownik Modes edytował ten post 14.02.2013 - |18:05|

  • 0

#42 Wodzu

Wodzu

    Sierżant

  • VIP
  • 722 postów
  • MiastoKatowice

Napisano 17.02.2013 - |11:33|

Serial ten jest idealnym zapychaczem i bardzo lubię go oglądać. A to, że jest realistyczny to raczej z mody na urealnianie tego gatunku, jak i budżetu serialu. Na super efekty raczej nie mogą sobie pozwolić. 


  • 0

...:::Son of Anarchy:::...


#43 Wodzu

Wodzu

    Sierżant

  • VIP
  • 722 postów
  • MiastoKatowice

Napisano 24.02.2013 - |16:04|

Heh ostatni odcinek opanowała obsada Battlestar Galactica :)


  • 0

...:::Son of Anarchy:::...


#44 Czesiek_PL

Czesiek_PL

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 36 postów

Napisano 24.02.2013 - |17:13|

Co było przyjemne, w przeciwieństwie do żenujących wątków miłosnych, które niszczą ten serial.


  • 0

#45 DevilDrom

DevilDrom

    Starszy sierżant

  • Użytkownik
  • 936 postów

Napisano 16.05.2013 - |18:08|

01x23 

Ostatnie odcinki okazały się być całkiem niezłe, a w finale sporo się wydarzyło, szkoda tylko, że prawdopodobnie niewiele z tego wyniknie, osobiście obstawiam, że Malcolm zdoła uciec i w drugim sezonie będzie próbował zemścić się na Olivierze, Tommy cudem przeżyje, a Laurel do niego wróci - w końcu uratował jej życie i wyznał jej szczerze miłość -, i biedny Olivierek zostanie sam xD Nie sądzę też, by Moira skończyła w więzieniu, do czego oczywiście dojść powinno, ale jakoś tego nie widzę. Może chociaż ojciec Laurel przekona się do Zielonej Strzały i odpuści sobie jego ścigania...


Użytkownik DevilDrom edytował ten post 16.05.2013 - |18:16|

  • 0

#46 DevilDrom

DevilDrom

    Starszy sierżant

  • Użytkownik
  • 936 postów

Napisano 10.10.2013 - |11:17|

2x01 City of Heroes

Super. Olivier powraca z wielomiesięcznego niebytu i akurat w tym samym czasie powraca zakapturzony, i to w momencie, gdy porwano jego siostrę, i nadal nikt nie dostrzega w tym związku, poważnie? Szczególnie Laurel, która ma świadomość, że kłamał podczas przesłuchania z użyciem wariografu i wie, że był on głównym podejrzanym jej ojca oraz kilka innych drobiazgów... Ale ogólnie był to spokojny odcinek - całkiem dobry powrót. Wprowadzono postać Black Canary, mimo że wypadło to dość słabo, szczególnie z tym odgłosem śpiewu kanarków, gdy znikała... 

 

BTW: Co za szczęście, że w całym Sterling City jest tylko jeden mańkut oraz, że łańcuszki od żaluzji wykonuje się z tytanu, a ramy mocuje się solidnie do konstrukcji budynku, w razie, gdyby ktoś postanowił wyskoczyć przez okno i pohuśtać się na nim.

 


  • 0

#47 Kraven

Kraven

    Kapral

  • Użytkownik
  • 224 postów

Napisano 11.10.2013 - |09:10|

2x01

 

Przez cały poprzedni sezon jechałem po tym serialu i nic nie wskazuje na to żeby moje podejście do niego się zmieniło.

Pierwszy odcinek z którego do oglądania nadawało się może 15 minut, a resztę należało przewijać.

Oczywiście urok tego serialu polega na tym, że absurd goni absurd, a widz się zastanawia czy może się wydarzyć coś jeszcze głupszego? Oczywiście, że może - przecież to Arrow.

DevilDrom już napisał o tytanowym łańcuszku do żaluzji, tajemniczym powrocie Oliviera/Kapturka/a od następnego odcinka każdy wie kogo do miasta, kiczowatym kanarku, a ja wspomnę jeszcze o całkowicie bezsensownym, nudnym i nie wiem komu potrzebnym wątku siostry Oliviera.

Teraz przejdźmy do aktorów. Ja wiem, że jak się złapie kontrakt w produkcji gwarantującej regularny dopływ $ przez kilka sezonów to ma się na wszystko wyj****e. Niestety aktorzy w tej produkcji grają jak grają i chyba nic tego nie zmieni. Oczywiście najbardziej rzuca się w oczy bardzo słaby odtwórca głównej roli, co może szybko zniechęcić do tego serialu.

Katie Cassidy już nie jest tak opuchnięta jak w poprzednim sezonie i w końcu da się na nią patrzeć. Co nie zmienia faktu, że jej postać jest  słabo napisana.

No i oczywiście mamy Summer Glau - a o niej nie można napisać nic złego, poza tym, że doprowadzi ten serial do zguby :) ale kto by jej to wypominał.

 


Użytkownik Kraven edytował ten post 11.10.2013 - |09:13|

  • 0

#48 DevilDrom

DevilDrom

    Starszy sierżant

  • Użytkownik
  • 936 postów

Napisano 17.10.2013 - |11:25|

2x02 Identity

Nudy. Nudy w Starling City. Nudy na wyspie, bo czym się tu ekscytować, że Slade staje się zazdrosny o związek Oliviera z Shado? Litości! Jestem też zawiedziony, że postać Chiny White została sprowadzona do bycia podrzędnym rabusiem ciężarówek z lekami. Niby w wiadomość podawali, że znajduje się ona wysoko w hierarchii Triady, ale gdyby tak było, to nie przydzielono by jej do tak uwłaczających zadań. Ale nie zabrakło tez jasnych stron, jak interakcje Felicity z Olivierem - jest urocza gdy się wykłóca - oraz mocna końcówka... Niezły cliff, ciekawe jak się z tego wyplącze, bo, co do zasady, znalazł się w sytuacji bez wyjścia, nie wyobrażam sobie, że zdoła uniknąć aresztowania oraz zdemaskowania. Chociaż właściwie to podejrzewam, że dziwnym cudem jednym z antyterrorystów okaże się być Diggle i wyprowadzi go z budynku, a nie wiedzieć dlaczego nikt mu nie zdejmie kaptura z biurze, by w razie ucieczki było wiadomo kim jest. Niech żyje amatorszczyzna. 

 

BTW: Jestem ciekaw dwóch rzeczy, jak Olivier wyjaśnił bycie przebitym na wylot oraz, jakim cudem tak szybko doszedł do siebie, by nie tylko opuścić szpital, ale także cywilizacje i udać się w dzicz? Zdaje sobie sprawę, że robił to świadomie a strzała ominęła wszelkie ważne organy, ale nadal była to raczej rana z tych śmiertelnych, aniżeli niewielkich draśnięć.


  • 0

#49 Kiara

Kiara

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 531 postów

Napisano 21.10.2013 - |21:43|

Znowu jestem na bieżąco i napiszę kilka zdań. Nie dziwię się, że na forum mało jest wpisów o Arrow.

 

Prawie rok temu pisałam o odcinku 1x05. Po 1x06 poddałam się i rzuciłam serial. Nawet pozytywne nastawienie nie pomogło. Dopiero po zakończeniu sezonu i przeczytaniu pozytywnych opinii w necie (o dziwo były takie) dałam Arrow drugą szansę. Cudem dotrwałam do odcinka, w którym nastąpił przełom na wyspie (chyba 1x13 albo 14) i potem było trochę lepiej. Wyspa, Merlyn senior, Moira i Felicity w miarę równoważyły wady. W czasie przerwy letniej nawet mi odrobinkę brakowało serialu. 

 

2x02

Niestety w nowym sezonie opinia sprzed roku jest dalej aktualna.

 

Nadal najciekawszy dla mnie jest wątek wyspy z przeszłości. Właściwie nie przeszkadzałoby mi, gdyby serial był tylko o wydarzeniach na wyspie. Mimo oczywistych głupot. Na przykład: niech już Oliver i Shado kleją się do siebie, skoro muszą, ale mogliby się chociaż schować, szczególnie krótko po tym, jak ją zaskoczyli i złapali. "Nie jesteśmy sami na wyspie" ---> chodźmy się poopalać nad wodą. No ludzie... I tak dalej.

 

Ze złoczyńcami tygodnia nie wiążę wielkich nadziei, ale wątek Summer Glau ma jakiś potencjał. Ona (jej szef) i Oliver mają po 50% udziałów i sprzeczne wizje przyszłości firmy. Po co chcieli przejąć firmę Queena, oto jest pytanie. Jeśli to wątek z komiksu - nie piszcie odpowiedzi.

Potrzeba kogoś, kto zastąpi Merlyna.

 

Ten polityk Blood też dość ciekawy.

 

Dig i Felicity dają radę. Liczę na powrót Moiry. Dobrze, że nie zapomnieli o Walterze. Thea jest jakby fajniejsza niż w poprzednim sezonie, za to Roy ciągle wnerwia. Nie lubię dzieciaka. 

 

Laurel zasługuje na osobny akapit ;) Bez niej serial byłby o wiele lepszy. Koszmarnie prowadzona postać z tragicznymi tekstami, bez odrobiny rozumu i charakteru, wkurzająca jak nikt inny, całkowicie zbędna i beznadziejnie zagrana. Dziękujemy za cliffhanger w 2x02, a teraz prosimy o jakiegoś snajpera, bombę w samochodzie albo cokolwiek, co spowoduje jej śmierć. Ktoś głosuje przeciw? 

 

Nad fabułą serialu i konkretnymi scenami nie będę się znęcać, bo raczej nie ma sensu. Za dużo tego i mi się nie chce. Trzeba przyjąć, że wszystko jest możliwe i lepiej nie zwracać uwagi na logikę i prawdopodobieństwo, albo darować sobie oglądanie.


  • 0

#50 SirGalahad

SirGalahad

    Kapral

  • Użytkownik
  • 215 postów

Napisano 21.10.2013 - |23:46|

"Nad fabułą serialu i konkretnymi scenami nie będę się znęcać, bo raczej nie ma sensu. Za dużo tego i mi się nie chce. Trzeba przyjąć, że wszystko jest możliwe i lepiej nie zwracać uwagi na logikę i prawdopodobieństwo, albo darować sobie oglądanie."

 

Po przebrnięciu przez cały pierwszy sezon, zdecydowanie polecam do drugie ;)


  • 0

#51 DevilDrom

DevilDrom

    Starszy sierżant

  • Użytkownik
  • 936 postów

Napisano 24.10.2013 - |08:09|

2x03 Broken Dolls

Ech, Olivierek oczywiście wyszedł z opresji, co było do przewidzenia, i oczywiście Laurel poszła po rozum do głowy i prawdopodobnie przestanie nienawidzić Oarrowka. Najbardziej ciekaw jestem, dlaczego nienawidziła akurat go, a nie Oliviera, który wiedział o tym, co ma się wydarzyć na długo przed tym, jak Moira wygłosiła oświadczenie w telewizji ostrzegając mieszkańców o zbliżającym się niebezpieczeństwie. Niby chciał dać szansę matce na wzięcia odpowiedzialności za swoje czyny, ale jednocześnie pozbawił mieszkańców długich godzin na ewakuacje... Black Canary póki co jest sporym rozczarowaniem, nie robi wrażenia na jakie moglibyśmy mieć nadzieję - czyli kolejna postać z kart komiksu stała się ofiarą tego serialu. 


  • 0

#52 DevilDrom

DevilDrom

    Starszy sierżant

  • Użytkownik
  • 936 postów

Napisano 31.10.2013 - |10:19|

2x04 Crucible

Całkiem niezły odcinek. Pierwszy taki w drugim sezonie, i do tego zdołano uniknąć idiotyzmów wylewających się z ekranu. Summer Glau powróciła ze swoją rolą, dobrze było ją zobaczyć, mimo że nie odegrała żadnej istotnej roli w fabule odcinka, stanowiła zaledwie tło. Caity Lotz też nieźle się sprawdza w roli zaginionej siostrzyczki Laurel, mimo że kostium nie zachwyca, to duży plus za blond perukę, jako element kostiumu, z tym, że nie ma to sensu, bo przecież ma włosy koloru blond, zatem po co ta peruka? Wiem, że jest farbowaną blondyną, ale nie zmienia to tego, że nosi perukę koloru, jakiego ma włosy, wtf? W komiksie miało to o tyle sens, że na co dzień była szatynką oraz miała życie prywatne, w serialu jest blondynką i jest raczej Czarnym Kanarkiem na pełen etat.

 

Nie rozumiem dylematu, że, jeśli Sarah wyjdzie z ukrycia, to Lanceowie mają znienawidzić Oliviera. Niby dlaczego? Mógł nie wiedzieć, ze przeżyła, Cambit poszedł na dno a jedynymi ocalałymi były osoby na tratwie, to dość solidna podstawa, by założyć, że nie dała rady i utonęła. Nie muszą informować ich o wydarzeniach z wyspy, szczególnie że byłyby trudne do wyjaśnienia, i raczej mieliby problemy z uwierzeniem... Poza tym to ona zdaje się być tą złą w retrospekcjach. Nie wiemy jeszcze, co się tam wydarzyło, ale niewątpliwie nic dobrego, i to nie z inicjatywy Oliviera, szczególnie że z każdym odcinkiem robią z niego większego świętego, zatem nie sądzę, by teraz mieli pokazać go ze złej strony...


  • 0

#53 Wodzu

Wodzu

    Sierżant

  • VIP
  • 722 postów
  • MiastoKatowice

Napisano 01.11.2013 - |21:24|

@DevilDrom może tu chodzi po prostu o to, że Oliver wiedział cały czas, że dziewczyna żyje, a przez przeszło rok nie pisnął im o tym ani słowa. Nawet, gdy pojawiła się matka Lauriel ze swoim prywatnym śledztwem. 

 

Co do odcinka to robi się coraz ciekawiej. Zastanawiam się jaką rolę będzie odgrywała Sarah w retrospekcjach. I możliwe, że będzie tą złą tylko nie pasuje mi przedział czasowy bo musiała by bardzo szybko awansować w hierarchii tej dziwnej organizacji. Co do tej organizacji - skoro koleś w klatce wspomniał o Ruskach to mamy do czynienia z mafią, w której Ollie awansował do stopnia kapitana? Bo chyba na Ligę Cieni jest za szybko. 

 

Kolejne pytanie mam odnośnie tych dziwnych szkieletów - jeden z wielu originów Zielonej Strzały mówi, że swoje doskonałe, wręcz ponadprzeciętne umiejętności zawdzięcza tajemniczej sile (mocy) znajdującej się na wyspie. Czyżby do tego nawiązywali stwórcy? 


  • 0

...:::Son of Anarchy:::...


#54 DevilDrom

DevilDrom

    Starszy sierżant

  • Użytkownik
  • 936 postów

Napisano 01.11.2013 - |22:20|

Ok, Racja. Ale i tak przedstawi własną wersję wydarzeń ocalenia i przetrwania na wyspie, nie powie prawdy na temat tego, co ją tam spotkało, zatem może ominąć cześć w której Olivier ją spotkał i wiedział, że nadal żyje. Poza tym nigdy nie twierdził, że widział moment jej śmierci, ciało, a jedynie, że została wciągnięta pod wodę, i na tej postawie twierdził, że nie przeżyła, jako że jedynymi ocalałymi były osoby na tratwie. 

 

Co do odcinka to robi się coraz ciekawiej. Zastanawiam się jaką rolę będzie odgrywała Sarah w retrospekcjach. I możliwe, że będzie tą złą tylko nie pasuje mi przedział czasowy bo musiała by bardzo szybko awansować w hierarchii tej dziwnej organizacji. Co do tej organizacji - skoro koleś w klatce wspomniał o Ruskach to mamy do czynienia z mafią, w której Ollie awansował do stopnia kapitana? Bo chyba na Ligę Cieni jest za szybko. 

 

Nie do końca. Nadal może przechodzić przez szereg testów, które mają sprawdzić jej przydatność i oddanie sprawie, tudzież to element treningu. A jednym z jego elementów jest przesłuchanie, torturowanie - wydobywanie informacji z więźniów. Poza tym do przeprowadzania rutynowego przesłuchania wcale nie musi znajdować się wysoko w hierarchii. 

 

Moim zdaniem statek ten należy do Ligi Cieni. A facet z klatki nie tyle mówił o ruskach, co był Rosjaninem, i tutaj prawdopodobnie masz rację, bo wydaje mi się, że będzie z Bratvy, kimś znajdującym się wysoko w jej hierarchii, i to za jego uratowanie zostanie mianowany kapitanem, bo można raczej wykluczyć, że był aktywnym członkiem tejże organizacji, i że cierpliwie wspinał się po szczeblach hierarchii, że wykonywał dla nich brudną robotę, bo to wbrew świętoszkowatej naturze Oliviera. 


  • 0

#55 Kraven

Kraven

    Kapral

  • Użytkownik
  • 224 postów

Napisano 07.11.2013 - |14:49|

2x05

 

Oglądam ten serial chyba tylko dlatego, że 40 minutowy odcinek zajmuje mi około 20 minut i nie mam zamiaru tego ukrywać.

Serial prezentuje poziom taki, a nie inny i na prawdę nie jestem w stanie wytrzymać tych 40 minut.

 

Jeśli chodzi o sam odcinek to nic wielkiego się nie wydarzyło. Sorry mamy wielką Ligę Zabójców - buhaha bójcie się bo nadchodzą, ze swoimi mieczykami i fikuśnymi rajtuzami - so lame. Sceny walki w tym odcinku wyglądały jak te z  Xeny czy Herkulesa - chyba pierwszy raz w tym serialu wyglądały aż tak słabo.

Ja wiem, że to CW i serial musi mieć kilka nudnych, nic nie wnoszących wątków. Ale po co tracić czas na historię matki Oliviera, jego siostrę oraz Laurel - skoro zarówno postacie, jak i wątki ich dotyczące są tak beznadziejnie napisane.

Osobną kwestią są porywające dialogi - właściwie serial mógłby być pozbawiony jakichkolwiek rozmów i nie wiele by na tym stracił.

Oglądam dalej z uwagi na to, że mimo wszystko to tematyka komiksowa.

Niestety to już nawet nie jest guilty pleasure.

 

 


  • 0

#56 DevilDrom

DevilDrom

    Starszy sierżant

  • Użytkownik
  • 936 postów

Napisano 07.11.2013 - |15:45|

2x05 League of Assassins

Lance jest idiotą albo jedynie ze względu na niedawno nabrany szacunek do Strzały udaje, że nie zna jego tożsamości, bo przecież niedawno podejrzewał Oliviera o bycie Zakapturzonym, i do tego te wszystkie zbiegi okoliczności, by w obecnym odcinku dowiedzieć się co spotkało jego córkę; zna Strzałę, zna Oliviera, potrafi niesamowicie walczyć, Strzała potrafi niesamowicie walczyć, spotkało ją coś strasznego, Oliviera spotkało coś strasznego - wyznał, że był torturowany -, oboje byli na pokładzie Gambita, gdy ten zatonął oraz byli uznawani za nieżywych przez wiele lat, by nagle powrócić... I niby nie potrafi dodać jednego do drugiego, połączyć kropek? Poważnie!

 

BTW: Najzabawniejsze momenty odcinka: Sara unosząca się na drzwiach niczym Rose z Titanica!, Sara oglądająca zdjęcie jachtu, samego jachtu. Kto trzyma zdjęcie samego jachtu, i to takiego, który dawno temu zatonął z synem i mężem na pokładzie? Kanarek na środku morza. Nawet mewy tak daleko się nie zapuszczają. Diggle gapiący się na Sarę stojącą bez topu. Niby była odwrócona, ale wyglądało jakby liczył, że coś zobaczy... Załoga traktująca Sarę niczym worek ziemniaków. Przecież Sara była w samej bieliźnie, a zdaje się, że długo znajdowali się na morzu.  Najpierw Laurel rzuca Oliviera, by chwile później rzucać sie na niego. Poważnie? Rozumiem, że zażywa jakieś psychotropy, ale mimo wszystko, przydałaby się odrobina konsekwencji. I zapewne jeszcze kilka by się znalazło...


  • 0

#57 DevilDrom

DevilDrom

    Starszy sierżant

  • Użytkownik
  • 936 postów

Napisano 14.11.2013 - |11:41|

2x06 Keep Your Enemies Closer

No cóż, bez szału, Cułag wyglądał na lekko zbyt komfortowo, i oczywiście wszyscy biegle posługiwali się angielskim, i dziwnym trafem wiedzieli, że Diggle jest amerykaninem, wystarczyło jedno spojrzenie, i do tego ta chłodnia, przecież jest tam wystarczająco zimno... Najgorsza była końcówka. Moira zabraniająca Thei zrywać z Royem, i oczywiście ta nie zamierza tego robić, co się stało z dobrymi radami od Jean? Może jej życie towarzyskie nie ma dużego wpływu, ale zapewne nie pomoże sprawie to, że umawia się z notorycznie notowanym typem spod ciemnej gwiazdy, ale kto by się tym przejmował, przecież dostałą błogosławieństwo od mamusi, która nie miała wielkiego wyboru, bo nie wypada, by zabraniała córce widywania z ukochanym... Albo rozmowa Oliviera z Felicity. Naprawdę było to konieczne? I do tego ten tekst, że woli się nie angażować w związek z kimś, na kim mu zależy, chyba że byłaby to Laurel... 

 

Z kolei Diggle wyrasta na największego idiotę serialu, rozumiem, że potrzebował Deadshot do odnalezienia swojej eks, ale w pewnych sytuacjach można nie dotrzymywać obietnic, i bynajmniej nie chodzi tu tylko o jego pragnienie zemsty, bo nie ma ono wielkiego znaczenia, ale o to, ilu Deadshot zabije ludzi nim nadarzy się im kolejna okazja do jego wyeliminowania, i ci wszyscy zabici będą na jego sumieniu, bo musiał zachować się honorowo i dotrzymać obietnicy danej mordercy... Genialne! Prawie równie genialne, jak szukanie informacji o sekretnej organizacji przez wyszukiwarkę internetową! 

 

Jedynie podobały mi się wzmianki o Tahiti, zakładając, że były one przytykiem do konkurencyjnej produkcji o małych agentach od Marvela oraz tradycyjnie retrospekcje z okresu pobytu na wyspie...

 

BTW: Cytat odcinka: American... You are suka now. :D

 


  • 0

#58 Wodzu

Wodzu

    Sierżant

  • VIP
  • 722 postów
  • MiastoKatowice

Napisano 16.11.2013 - |00:41|

Najbardziej mi się podoba jak piją wóde jak wode ;) 


  • 0

...:::Son of Anarchy:::...


#59 DevilDrom

DevilDrom

    Starszy sierżant

  • Użytkownik
  • 936 postów

Napisano 21.11.2013 - |17:17|

2x07 State vs Queen

Hrabia Vertigo powrócił, i jest równie żałosny, jak w pierwszej serii... Ale to nie wszystko, bo również powrócił Malcolm Merlyn, i to z szokująca wiadomością, że Thea jest jego córką... Litości. Normalnie telenowela ;<


  • 0

#60 Petrosdbz20

Petrosdbz20

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 106 postów

Napisano 04.04.2014 - |00:47|

Coś mało lubiany tu ten serial. Mi się podoba. Drugi sezon trzyma poziom. Dodatkowym smaczkiem są gościnne występy aktorów z SG.


  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych