Skocz do zawartości

Zdjęcie

Odcinek 001 - S01E01 - Pilot (wersja 2009 i 2010)


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
124 odpowiedzi w tym temacie

Ankieta: Ocena odcinka (162 użytkowników oddało głos)

Ocena odcinka

  1. 10 (23 głosów [18.70%])

    Procent z głosów: 18.70%

  2. 9,5 (14 głosów [11.38%])

    Procent z głosów: 11.38%

  3. 9 (30 głosów [24.39%])

    Procent z głosów: 24.39%

  4. 8,5 (17 głosów [13.82%])

    Procent z głosów: 13.82%

  5. 8 (14 głosów [11.38%])

    Procent z głosów: 11.38%

  6. 7,5 (2 głosów [1.63%])

    Procent z głosów: 1.63%

  7. 7 (5 głosów [4.07%])

    Procent z głosów: 4.07%

  8. 6,5 (3 głosów [2.44%])

    Procent z głosów: 2.44%

  9. 6 (4 głosów [3.25%])

    Procent z głosów: 3.25%

  10. 5,5 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  11. 5 (1 głosów [0.81%])

    Procent z głosów: 0.81%

  12. 4,5 (1 głosów [0.81%])

    Procent z głosów: 0.81%

  13. 4 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  14. 3,5 (2 głosów [1.63%])

    Procent z głosów: 1.63%

  15. 3 (2 głosów [1.63%])

    Procent z głosów: 1.63%

  16. 2,5 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  17. 2 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  18. 1,5 (3 głosów [2.44%])

    Procent z głosów: 2.44%

  19. 1 (2 głosów [1.63%])

    Procent z głosów: 1.63%

Głosuj Goście nie mogą oddawać głosów

#41 k666

k666

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 31 postów
  • MiastoSkądinąd

Napisano 18.04.2009 - |23:13|

Jakos mnie damskie piersi nie kreca.. :P
  • 0

#42 LooZ^

LooZ^

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 30 postów

Napisano 19.04.2009 - |00:58|

k666, nikt nie jest doskonaly :P
  • 0

#43 net34

net34

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 13 postów

Napisano 19.04.2009 - |19:08|

@katja - z całym szacunkiem, ale jeżeli Caprica miałaby być zachętą laików do sajfaj to chyba dobrze by się to nie skończyło... ;PP Narazie pod względem akcji to mamy taką "Śmierć w Wenecji" z holobandami i magicznymi kartkami na osłodę - zero akcji praktycznie, a i jak bardzo słusznie Modes zauważył, nie bardzo są perspektywy na jakiś dalszy watek głowny, który by to wszystko spajał.

Poza tym, jak już narzekam, to odnoszę wrażenie, że technologia w Caprice stoi na wyższym poziomie, niż widzieliśmy to w BSG - magiczne kartki, holobandy i reszta są tu na porządku dziennym, a w BSG nawet telefony mieli gorsze niż my teraz na Ziemi ;PP (bo o ile rozumiem, to Galactica [z punktu widzenia czasu w Caprica] jeszcze nie powstała - czy sie mylę?)
  • 0

#44 sot

sot

    Chorąży

  • Użytkownik
  • 1 492 postów
  • MiastoNibylandia

Napisano 19.04.2009 - |19:16|

Poza tym, jak już narzekam, to odnoszę wrażenie, że technologia w Caprice stoi na wyższym poziomie, niż widzieliśmy to w BSG - magiczne kartki, holobandy i reszta są tu na porządku dziennym, a w BSG nawet telefony mieli gorsze niż my teraz na Ziemi ;PP (bo o ile rozumiem, to Galactica [z punktu widzenia czasu w Caprica] jeszcze nie powstała - czy sie mylę?)

W BSG jest wyraźnie powiedziane (patrz mini seria - na samym początku jak Doral oprowadza wycieczkę po BSG) że społeczeństwo cofnęło się w rozwoju technologicznym w obawie przed wrogiem.

Co do braku jakiegoś wątku na serial, pisząc pilota nie wiedzieli czy serial będzie w ogóle realizowany, więc nie tworzyli tego w widoczny sposób, jedynie pokazali tło plus przedstawili głównych bohaterów.

Jeżeli miał bym zgadywać co będzie wątkiem to bym powiedział to jak to się stało że Cyloni się zbuntowali oraz skąd u nich wiara w jednego boga (co już po części wiemy) oraz zmagania się rodzin Adamów oraz Graystonów z utratą bliskich. Jako bonus dalsze pogłębianie naszej wiedzy o koloniach, ich strukturze, religii itp.
  • 0
To miejsce na twoją reklamę.

#45 katja

katja

    Grupa Hatak

  • Grupa Hatak
  • 704 postów
  • MiastoArrakis

Napisano 19.04.2009 - |22:20|

@net34 -- dlaczego? wyobraź sobie, że jesteś totalnym laikiem i ktoś polecił Ci capricę-serial. oglądasz kilka odcinków i stwierdzasz, że niegłupi motyw; żadnych zielonych ludzików i strzelanek w kosmosie, wychodzi fajniejszy klimacik niż doktor hałs. odkrywasz, że się wciągnąłeś. z ciekawości badasz bsg. w miniserii bsg ślinisz się do cylonek albo gaiusa baltara i z ciekawości oglądasz dalej, bo to w sumie dalsze dzieje rodziny adamów, ta? nagle odkrywasz, że ten kosmos może wcale nie jest taki głupi i stąd już prosta droga do nawrócenia na ścieżkę wyznawców.
nie mówię, że taki koleś x od razu zapragnie nauczyć się klingońskiego i zrobić sobie przebranie na konwent, ale może zechce obejrzeć coś jeszcze z gatunku, o ;-)
  • 0
GG/L/MC/SS d+x s: a--- C+++(++++) !U--- P L---@ !E W+++ N- !o K--? w+ !O !M !V
PS++$ PE- Y+ PGP--@ t++ 5+++ X+++ R tv- b+++ DI+ !D- G++ e(++++) h-- r+ x*>**

I always hope for the best. experience, unfortunately, has taught me to expect the worst.

#46 inwe

inwe

    Starszy chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 968 postów
  • MiastoŻory(Śląsk)/Wrocław

Napisano 20.04.2009 - |06:02|

wizualnie było przepięknie i może z tego pilota powstać świetny serial, który wkręci laików w sci-fi. serio, jaka może być lepsza reklama gatunku dla początkujących i mających awersję do statków, gwiazd i kosmitów? no tylko powyższe i na osłodę kilkanaście par obnażonych damskich piersi ;p.


ja rozumiem, iż owe piersi mogą być dla poniektórych SF, ale ciężko mi uznać to za jakiś gigantyczny plus serialu <_< ; co będzie dalej zobaczymy; jednak ciężko zbudować dobry serial bazując li tylko na piersiach i warstwie wizualnej, dałem 9/10 bo sam pilot mi się podobał; jednak moje wątpliwości budzi kwestia rozwinięcia tego w znakomity serial;
  • 0
Najciemniej jest pod jabłonią.

Est modus in rebus

Horacy

Prawda ma charakter bezwzględny.

Kartezjusz

Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.

C.S. Lewis

#47 Magnes

Magnes

    Sierżant sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 195 postów
  • Miastowiocha na Śląsku

Napisano 20.04.2009 - |09:42|

Jako ciekawostkę podam, że lokacja pokazana na początku jest zerżnięta (jak ktoś woli "zapożyczona") z Innego Świata Tada Williamsa (tetralogii o VR i MMORPG, która została napisana zanim powstała nawet Ultima Online i zapewne zainspirowała także Second Life, a może też World of Warcraft - bo opisywała prawie identyczne światy VR). :) Serial zapowiada się ciekawie, mam nadzieję, że nie zanudzą nas dramą i będzie się także coś działo poza intrygami i dylematami, a VR będzie ważnym miejscem akcji - jak w Innym Świecie był.

Użytkownik Magnes edytował ten post 20.04.2009 - |09:43|

  • 0
http://magory.net - moja strona

#48 net34

net34

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 13 postów

Napisano 20.04.2009 - |11:35|

@net34 -- dlaczego? wyobraź sobie, że jesteś totalnym laikiem i ktoś polecił Ci capricę-serial. oglądasz kilka odcinków i stwierdzasz, że niegłupi motyw; żadnych zielonych ludzików i strzelanek w kosmosie, wychodzi fajniejszy klimacik niż doktor hałs. odkrywasz, że się wciągnąłeś. z ciekawości badasz bsg. w miniserii bsg ślinisz się do cylonek albo gaiusa baltara i z ciekawości oglądasz dalej, bo to w sumie dalsze dzieje rodziny adamów, ta? nagle odkrywasz, że ten kosmos może wcale nie jest taki głupi i stąd już prosta droga do nawrócenia na ścieżkę wyznawców.
nie mówię, że taki koleś x od razu zapragnie nauczyć się klingońskiego i zrobić sobie przebranie na konwent, ale może zechce obejrzeć coś jeszcze z gatunku, o ;-)


Powiem tak - narazie jeszcze serialu nie ma, więc tak naprawdę ciężko powiedzieć czy on kogos zainspiruje w stronę sf. Jeżeli chodzi o mnie, to gdybym miał komus kto jeszcze nic z sajfaj nie widział coś polecać to bym od razu BSG zapodał, a nie najpierw (jak dla mnie i jak na razie) słabą Capricą męczył.

A co do technologi - faktycznie było już wyjasnione.
  • 0

#49 .Fenix.

.Fenix.

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 43 postów
  • MiastoMałopolska/Łódzkie/Opolszczyzna

Napisano 20.04.2009 - |20:54|

Serial po obejrzeniu pilota zapowioada sie interesujaco.Widac od razu ze to co innego niz BSG ale pilot zrobil pozytywne wrazenie.Czas pokaze co bedzie dalej :)
  • 0

#50 Atlantis

Atlantis

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 481 postów
  • MiastoKraków

Napisano 22.04.2009 - |18:46|

Było delikatnie powiedziane, że Zoe w jakiś sposób udało się skopiować swoją świadomość - istniało pomiędzy nimi jakieś sprzężenie zwrotne, gdyż VZoe poczuła śmierć swojej twórczyni i wiedziała zdecydowanie więcej niż powinna na podstawie strzępów informacji. Widzisz, jako student historii powiem w ten sposób: przeszłość czytamy na podstawie źródeł, które są z reguły strzępami informacji. Nawet jeśli są bardzo bogate i kompletne, to zawsze jest to swoiste odbicie, interpretacja rzeczywistości stworzona pod odpowiednim kątem, w różny sposób wartościująca różne rzeczy. NIE DA SIĘ na podstawie takich informacji odtworzyć faktycznego przebiegu wydarzeń, można co najwyżej zbliżyć się do niego. Odtwarzanie ludzkiej świadomości na podstawie śladów archiwalnych to najdziwniejszy pomysł jaki słyszałem - co najwyżej zyskalibyśmy bardzo dokładną imitacją, ale nie samoświadomy byt! Zoe musiała zrobić coś jeszcze, wskazuje na to m.in. poczucie ciągłości własnej egzystencji, którego zabrakło "wskrzeszonej" w VR córce Adamy.

Zastanawia mnie zachowanie Daniela, który z miejsca ładuje świadomość swojej córki do centuriona, jakby w podnieceniu odpalał dopiero co ściągnięty z torrenta premierowy software! Nie pomyślał o tym co piękna nastolatka poczuje budząc się w zimnym, kanciastym, blaszanym ciele? Nie robi żadnej "kopii bezpieczeństwa"? Jak dla mnie naturalną koleją rzeczy byłoby powołanie do życia zespołu pracującego nad stworzeniem androida z biologiczną (lub pseudobiologiczną) powłoką, zdolną do zbierania tych samych informacji co ludzka skóra i dopiero do czegoś takiego przenieść VZoe. A właściwie to po co przenosić? Czy VR nie byłaby idealnym miejscem do "życia po śmierci", jak u Frederica Pohla? ;)

Ktoś pytał dlaczego Zoe umieściła swoją kopię w takim miejscu jak klub V. Chyba nie chodziło o to co może tam zobaczyć. Po części zapewne zadecydował przypadek - sama trafiła tam szukając "wrażeń" a potem mogła uznać miejsce za "bezpieczne". W końcu wspomniano, że są to ukryte, "podziemne" struktury wewnątrz holonetu prowadzone przez społeczność hakerów. Zapewne dobra kryjówka. ;)

Jeśli to faktycznie pójdzie tak, jak mi się wydaje, to już wiemy skąd Cylonom wziął się monoteizm - zostali zainfekowani "wirusem" świadomości szesnastoletniej fanatyczki. Coś mi się wydaje, że koniec końców to właśnie buntowniczy charakter Zoe zaowocuje buntem maszyn. ;)
  • 0
Dołączona grafika
"Władza to nie środek do celu; władza to cel"
/George Orwell - Rok 1984/

#51 Ogrodnik

Ogrodnik

    Starszy sierżant sztabowy

  • VIP
  • 1 311 postów
  • MiastoPcim Dolny

Napisano 23.04.2009 - |02:50|

Tiaaa.... towarzystwo wzajemnej adoracji :) W napisach koncowych same znane nicki z forum! :)))))

A teraz odnosnie filmu. Gdybym nie widzial BSG, to bym pewnie zmienil kanał. Ale ogladalem wiec pilota Caprica zobaczylem. I powiem Wam, ze mi sie nawet podobal. Sama Caprica - jak w poprzednim serialu, bardzo ladne widoczki, chociaz wydawalo mi sie, ze juz gdzies takie widzialem (?)
Prywatnie - milo, ze gra ta Polka z KyleXY (RiP).

Co do tresci. Wpierw na nie:
- Nie trafia do mnie teoria, zeby w paruset MB zawrzec informacje z ludzkiego mózgu. Chyba, ze na Caprice maja algorytmy kompresji, ktore na Ziemi wynajda za pareset lat.
- Nie podoba mi sie zbyt nachalne skojarzenie z historia Frankensteina.
- Nie podobaja mi sie (tak juz bylo w BSG) odniesienia to terroryzmu i snucie na ich temat filozoficznych rozważań. A juz usprawiedliwianie wysadzenia pociagu z cywilami to kompletna pomyłka.
.......

A cała reszta może być. :)

ps. fajny interes do pisania SMSów/maili na papierze. Gdzie go mozna kupic? Poszpanowałbym nim w tramwaju! :D

Użytkownik Ogrodnik edytował ten post 23.04.2009 - |03:01|

  • 0
Dołączona grafika

#52 Atlantis

Atlantis

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 481 postów
  • MiastoKraków

Napisano 23.04.2009 - |07:38|

Co do tresci. Wpierw na nie:
- Nie trafia do mnie teoria, zeby w paruset MB zawrzec informacje z ludzkiego mózgu. Chyba, ze na Caprice maja algorytmy kompresji, ktore na Ziemi wynajda za pareset lat.


Też to mi w tym wszystkim nie pasowało. Ogólnie jak już pisałem sam motyw ze zbieraniem informacji pozostawionych przez człowieka za życia celem dokładnego odtworzenia zawartości jego głowy uważam za totalny nonsens. Może z tymi 300 MB chodziło o te zostawione dane właśnie.
Nie wiem ile mogłaby zajmować sama wirtualna sieć neuronowa będące obrazem mózgu denata, ale przecież to i tak nie wszystko... To prawda - nasza pamięć przechowuje informacje w sposób dość specyficzny - nie rejestruje ich ze 100% dokładnością, ale zapisuje w formie obrazów, pojęć i generalizacji. Z drugiej strony nawet u szesnastoletniej dziewczyny zdążyło się tego nazbierać tyle, że w życiu nie uwierzę w gadkę o zamknięciu świadomości w 300 MB pamięci dyskowej!
BTW Koloniści znali USB! Nieźle się uśmiałem przy tej scenie. ;)

- Nie podoba mi sie zbyt nachalne skojarzenie z historia Frankensteina.


No fakt - przenoszenie świadomości atrakcyjnej nastolatki do ciała centuriona to coś na co mógłby się porwać tylko szaleniec. Przypomina mi się tutaj scena z jednego z odcinków "Doctor Who" kiedy Doktor wyłącza blokadę zainstalowaną w mechanicznym ciele Cybermana. Ludzki mózg zainstalowany wewnątrz (wbrew woli "właściciela") zaczyna wtedy normalnie funkcjonować i do głosu dochodzi pełna świadomość młodej kobiety, która syntetycznym głosem zaczyna opowiadać o swoim życiu i planach związanych ze ślubem a w chwilę potem umiera z żalu i strachu uświadamiając sobie co jej zrobiono...
Obudzenie się wewnątrz maszyny byłoby traumatycznym przeżyciem. Już o wiele lepszym pomysłem byłoby dorobienie jakiegoś "sprzężenia" z VR - tak aby VZoe mogła wchodzić w interakcję ze światem zewnętrznym za pośrednictwem pozbawionego własnej świadomości Cylona, a potem bezpiecznie wracać do swojego VR (na zasadzie odwrotności w stosunku do tego, co robili ludzie). W międzyczasie Daniel mógłby pracować nad kolejną generacją cylonów przypominających już ludzi i stworzonych z myślą np. o służbie w domu (a więc pełniących podobne funkcje jak ten robocik) - właśnie coś takiego mogłoby posłużyć za permanentne ciało dla Zoe.

- Nie podobaja mi sie (tak juz bylo w BSG) odniesienia to terroryzmu i snucie na ich temat filozoficznych rozważań. A juz usprawiedliwianie wysadzenia pociagu z cywilami to kompletna pomyłka.


IMO chciano pokazać mentalność terrorysty. Nie sądzę, by ktokolwiek normalny przed telewizorem czuł się przekonany do racji tych monoteistów. ;)


ps. fajny interes do pisania SMSów/maili na papierze. Gdzie go mozna kupic? Poszpanowałbym nim w tramwaju! :D


Hmm... Jak mi się zdaje twórców zainspirowała Nokia Morph () której nie kupisz nigdzie, bo jeszcze nie istnieje. ;) Jest to jedynie koncept prezentujący to, co (być może) kiedyś osiągnie przemysł elektroniczny dzięki zastosowaniu nanotechnologii. Papier przedstawiony w "Caprice" wcale do mnie nie przekawia. Fakt - na pierwszy rzut oka fajnie wygląda, ale gdyby się zastanowić to moje PDA wcale nie jest bardziej toporne - może i waży więcej, ale nie jest trudno je przenosić. Wyświetla za to bardziej szczegółowy, kolorowy obraz i łatwiej na nim pisać, nie ma też brzydkich śladów złożeń papieru. ;)

Z pokazanych "bajerów" bardziej zastanawiam nie ten holonet. Ciekawe czy za naszego życia zobaczymy coś podobnego. W połowie lat dziewięćdziesiątych było wielkie halo na VR, potem sprawa ucichła. Dzisiaj co prawda powraca idea wirtualnych światów w postaci gier takich jak Second Life czy WoW, ale co to za VR na ekranie komputera, sterowane klawiaturą i myszką? ;)

Użytkownik Atlantis edytował ten post 23.04.2009 - |07:39|

  • 0
Dołączona grafika
"Władza to nie środek do celu; władza to cel"
/George Orwell - Rok 1984/

#53 Ogrodnik

Ogrodnik

    Starszy sierżant sztabowy

  • VIP
  • 1 311 postów
  • MiastoPcim Dolny

Napisano 23.04.2009 - |08:35|

A mnie w ogóle nie rozśmieszyło USB na Caprice. Przez lata mnie przyzwyczajali w galaktyce Pegasus nasi dzielni wojacy z SGA, ze USB mozna sie do Dartha podlaczyc i do skoczka. To czemu nie na Caprice? To zlacze unigalaktyczne! ;))

Co do VR. Dobrze pamietasz, w polowie lat 90tych bylo duzo szumu. Rozwoj tych technologii silnie ograniczal owczesny sprzet. Nadal ogranicza. Moim zdaniem to troche nie tędy droga. Komputer w takim kształcie jak obecnie stawia bariere 2 wymiarow. Kierunek zwiazany z nanotechnologia wydaje sie byc bardziej obiecujacy, a przede wszystkim prawdopodobny. Łatwiej mi tez uwierzyc, ze za jakies 100 lat bedzie mozna podlaczyc mozg do komputera, ktory bedzie generowac fikcyjna rzeczywistosc niz - ze Ziemianie poleca z predkoscia swiatla gdziekolwiek. Moze w ogole ludzie nie beda nigdzie latac, a jedynie podlaczac sie do maszyn?

Piszesz, ze chciano w odcinku pokazac mentalnosc terrorysty. Ale ta "Sister" w szkole byla w tej grupie! Spisek? Ja tego nie kupiłem. Dlatego o wątku wspomiałem.

A swoja droga, to wybralbym sie do tego klubu z Holonecie. Oczywiscie tylko w celach badawczych ^^ ;)

Użytkownik Ogrodnik edytował ten post 23.04.2009 - |08:38|

  • 0
Dołączona grafika

#54 inwe

inwe

    Starszy chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 968 postów
  • MiastoŻory(Śląsk)/Wrocław

Napisano 23.04.2009 - |09:40|

Nie wiem ile mogłaby zajmować sama wirtualna sieć neuronowa będące obrazem mózgu denata, ale przecież to i tak nie wszystko..


żeby być dokładnym; jeśli(to duże jeśli, bo obecnie uważa się że sztuczne sieci są niewystarczające do zrobienia AI z prawdziwego zdarzenia) to będzie sieć neuronowa to musisz zapamiętać wartości współczynników połączeń; dla ludzkiego mózgu ilość synaps to od 1014 do 5x1014; nie wiem z jaką dokładnością oni zapisują liczby, ale IMHO 1 bajt nie wystarczy, 2 być może dlatego przyjmijmy tę wartość; czyli ilość potrzebnej pamięci to od 2x1014 do 1015 bajtów; czyli od mniej więcej(bo inaczej peta, mega i tera w dzisiętnym a inaczej w informatyce) 200 do 850 terabajtów(czyli ok. 200 do 850 największych obecnie dysków(przyjmuje 1 TB)); czyli mniej około milion razy więcej niż podano w serialu; a są to bardzo ostrożne oszacowania; osobiście przychylałbym się do tezy, że trzeba miliarda razy więcej przestrzeni dyskowej

Użytkownik inwe edytował ten post 23.04.2009 - |09:42|

  • 0
Najciemniej jest pod jabłonią.

Est modus in rebus

Horacy

Prawda ma charakter bezwzględny.

Kartezjusz

Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.

C.S. Lewis

#55 sot

sot

    Chorąży

  • Użytkownik
  • 1 492 postów
  • MiastoNibylandia

Napisano 23.04.2009 - |10:07|

żeby być dokładnym; jeśli(to duże jeśli, bo obecnie uważa się że sztuczne sieci są niewystarczające do zrobienia AI z prawdziwego zdarzenia) to będzie sieć neuronowa to musisz zapamiętać wartości współczynników połączeń; dla ludzkiego mózgu ilość synaps to od 1014 do 5x1014; nie wiem z jaką dokładnością oni zapisują liczby, ale IMHO 1 bajt nie wystarczy, 2 być może dlatego przyjmijmy tę wartość; czyli ilość potrzebnej pamięci to od 2x1014 do 1015 bajtów; czyli od mniej więcej(bo inaczej peta, mega i tera w dzisiętnym a inaczej w informatyce) 200 do 850 terabajtów(czyli ok. 200 do 850 największych obecnie dysków(przyjmuje 1 TB)); czyli mniej około milion razy więcej niż podano w serialu; a są to bardzo ostrożne oszacowania; osobiście przychylałbym się do tezy, że trzeba miliarda razy więcej przestrzeni dyskowej

Może mają dobrą kompresję:P to jest jedyny pomysł jaki mam aby to co mówią w serialu miało jakikolwiek sens i (lub jednostka u nich jest czymś innym niż u nas:P)

Piszesz, ze chciano w odcinku pokazac mentalnosc terrorysty. Ale ta "Sister" w szkole byla w tej grupie! Spisek? Ja tego nie kupiłem. Dlatego o wątku wspomiałem.

Oni jakoś musieli się dowiedzieć o tej religi. Fakt że dowiedzieli się od kogoś o dużym dla nich autorytecie i od osoby której ufają na pewno pomógł ich zmotywować do takich a nie innych działań. Spisek może istnieć, ale jego celem jest raczej rozprzestrzenienie religi, a widocznie nie przebierają w środkach:)
  • 0
To miejsce na twoją reklamę.

#56 Atlantis

Atlantis

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 481 postów
  • MiastoKraków

Napisano 23.04.2009 - |10:59|

A mnie w ogóle nie rozśmieszyło USB na Caprice. Przez lata mnie przyzwyczajali w galaktyce Pegasus nasi dzielni wojacy z SGA, ze USB mozna sie do Dartha podlaczyc i do skoczka. To czemu nie na Caprice? To zlacze unigalaktyczne! ;))


Nie, to nie tak. Już w SG-1 zostało wyraźnie powiedziane, że ziemscy naukowcy pracowali nad połączeniem swojej technologii z obcą. Po raz pierwszy chyba w "Rules of Engagement" Carter opracowała złącze i protokół konwersji w celu sceny śmierci Apophisa z komputera do projektora holograficznego goa'uldów. ;) Potem to już szło tą drogą - skoro z powodzeniem łączyli nasze urządzenia z obcymi (np. budując statki albo chociażby rozwiązując kwestię sterownia Wrotami) to przecież nie było dla nich wielkim problemem stworzenie kabelków USB2Goau, USB2Wraith albo USB2Ancients. ;) I właśnie tak to wyglądało za każdym razem w SGA - na końcu była złączka charakterystyczna dla danej rasy, a nie kabelek USB. Dopiero wtedy bym się śmiał. ;)
Tak więc to nie jest żaden błąd jeśli tylko serial oglądało się uważnie, śledząc postępy w implementacji obcych rozwiązań.


Co do VR. Dobrze pamietasz, w polowie lat 90tych bylo duzo szumu. Rozwoj tych technologii silnie ograniczal owczesny sprzet. Nadal ogranicza. Moim zdaniem to troche nie tędy droga. Komputer w takim kształcie jak obecnie stawia bariere 2 wymiarow. Kierunek zwiazany z nanotechnologia wydaje sie byc bardziej obiecujacy, a przede wszystkim prawdopodobny.


AFAIR wtedy było jeszcze coś takiego jak "VR Sickness" - komputer reagował z opóźnieniem w stosunku do danych docierających z sensorów i obraz świata czy własnej dłoni przesuwał się z opóźnieniem w stosunku do wykonanego ruchu głowy czy ręki. U niektórych wywoływało to nudności i przykre uczucie dezorientacji.
Nie powinno nas to jednak dziwić, kiedy takie eksperymenty próbowano wykonywać na procesorach 486 czy pierwszych Pentium. Dzisiaj możliwości techniczne są niewspółmiernie większe - problem można by zawsze rozwiązać osobnym, specjalizowanym układem biorącym na siebie te obliczenia. Dlatego dziwi mnie, że coś takiego jak hełm czy rękawice wirtualnej rzeczywistości nie leży na półkach sklepowych.
Obiecujące są dzisiaj eksperymenty z miniaturowymi projektorami. Skoro już pojawiły się prototypy telefonów komórkowych wyposażonych w generator obrazu rzucanego na ścianę, to być może wraz z dalszą miniaturyzacją osiągniemy możliwość bezpośredniej projekcji cyfrowego obrazu na siatkówkę oka, to o wiele lepsze rozwiązanie niż miniaturowe ekraniki tuż przed twarzą.


Piszesz, ze chciano w odcinku pokazac mentalnosc terrorysty. Ale ta "Sister" w szkole byla w tej grupie! Spisek? Ja tego nie kupiłem. Dlatego o wątku wspomiałem.


IMO chciano pokazać, że ta grupa to nie tylko banda znudzonych, bogatych dzieciaków, które już pobawiły się wirtualnym seksem i przemocą, a teraz szukają "wrażeń" w jakimś sekciarskim mistycyzmie. Sam fakt, że oni mają swoich ludzi w ważnych instytucjach zmienia postać rzeczy. Scenka z narysowaniem znaku nieskończoności przypomina mi trochę adekwatną sytuację z rybą w"Quo Vadis" (nie pamiętam czy było to u samego Sienkiewicza, ale z pewnością tak w tej klasycznej, amerykańskiej ekranizacji).

A swoja droga, to wybralbym sie do tego klubu z Holonecie. Oczywiscie tylko w celach badawczych ^^ ;)


Myślę, że nie Ty jeden. ;) Ogólnie wydaje mi się, że takie miejsca zdominowałyby sieć po dodaniu do niej możliwości oddziaływania na pozostałe zmysły. Może właśnie dlatego VR jeszcze się nie przyjęła. Zbyt trudno w przekonywujący i wygodny sposób oddziaływać na inne zmysły niż wzrok i słuch, a tutaj sam hełm jest tylko niewielkim udoskonaleniem klasycznego monitora i dobrego zestawu głośnikowego.

Może mają dobrą kompresjętongue.gif to jest jedyny pomysł jaki mam aby to co mówią w serialu miało jakikolwiek sens i (lub jednostka u nich jest czymś innym niż u nas:P)


Właśnie ta jednostka też mnie dziwi. AFAIR w BSG unikano rzucania naszymi jednostkami na prawo i lewo. Dziś już wiemy kiedy toczy się akcja Caprici w stosunku do naszej rzeczywistości, więc powinno tym bardziej na to uważać... Ogólnie skąd założenie, że ich komputery też używają systemu dwójkowego, bajt to osiem bitów, kilobajt to 1024 bajty itp.?
  • 0
Dołączona grafika
"Władza to nie środek do celu; władza to cel"
/George Orwell - Rok 1984/

#57 rohis

rohis

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 3 postów

Napisano 23.04.2009 - |11:20|

ode mnie 9/10

generalnie na pcozatku samym nie wiedzialem o co sie rozchodzi ale pozniej juz wyjasnili, ze to fajny bajer zwany holonet. no i ta Z 16 letnia, niby geniusz, haker. troche bida z tym. no ale pilot mnie zaciekawil i ogladalem w pelnym skupieniu. czekam na kolejną dawkę, bo coś czuję że będzie to mój nowy narkotyk ;)
  • 0

#58 Atlantis

Atlantis

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 481 postów
  • MiastoKraków

Napisano 23.04.2009 - |16:41|

Ja już faktycznie myślałem, że tak wyglądała kultura dwunastu kolonii na kilka dekad przed upadkiem - seks, wszechobecna bezsensowna przemoc i ofiary z ludzi. Przecież na dobrą sprawę nic nie wiedzieliśmy o tym, jak oni żyli w normalnych czasach, bo te w BSG z pewnością nie były normalne. ;)
No cóż... Wątek z genialną Zoe jeszcze jakoś przełknąłem - chociaż lepiej byłoby, gdyby w "rzeczywistym świecie" zrobili z niej nieśmiałą "nerd girl", taką "hakerkę" niespecjalnie popularną w szkole, zostającą po zajęciach w bibliotece itp., a w tej całej religii szukającej zrozumienia. Przebojową nastolatką mogłaby się stawać właśnie w holonecie. I już wątek byłby bardziej sensowny. ;)

BTW serial teraz stoi na rozdrożu. Byle nie powstało nowe "Sarah Connor Chronicles". ;)
  • 0
Dołączona grafika
"Władza to nie środek do celu; władza to cel"
/George Orwell - Rok 1984/

#59 biku1

biku1

    BSG FREAK

  • Moderator
  • 6 529 postów
  • MiastoSZCZECIN

Napisano 23.04.2009 - |17:01|

Obiecujące są dzisiaj eksperymenty z miniaturowymi projektorami. Skoro już pojawiły się prototypy telefonów komórkowych wyposażonych w generator obrazu rzucanego na ścianę, to być może wraz z dalszą miniaturyzacją osiągniemy możliwość bezpośredniej projekcji cyfrowego obrazu na siatkówkę oka, to o wiele lepsze rozwiązanie niż miniaturowe ekraniki tuż przed twarzą.

Takie małe odniesienie do tego o czym mówicie --> http://www.scifi.com...ludes/myvu.html B)

Użytkownik biku1 edytował ten post 23.04.2009 - |17:03|

Głupiec narzeka na ciemność , mędrzec zapala świecę.
Dużo ludzi nie wie, co z czasem robić. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu .

RIP BSG, Caprica
RIP Farscape
RIP Babylon 5
RIP SG-1, SG-A, SG-U
RIP SAAB, Firefly
RIP ST: TOS, TNG, DS9, VOY, ENT

#60 Quendi

Quendi

    Chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 731 postów

Napisano 23.04.2009 - |17:21|

Po obejrzeniu pilota muszę powiedzieć że przed scenarzystami bardzo duże wyzwanie by stworzyć ciekawą, wciągającą i sensowną fabułę, a przy okazji atrakcyjną i zrozumiałą dla większego grona widzów.

Sam pilot uważam za dobry i ciekawy ale nie porywający.

Mam nadzieję że fabuła serialu będzie bardzo dobrze przemyślana. Jakby nie było scenarzyści mają na to sporo czasu.

Tak więc kibicuje Caprice, jej poziomowi merytorycznemu, atrakcyjności dla widza jak i też oglądalności by stacja była zadowolona a my mieli możliwość zobaczyć kolejne sezony.
  • 0
6 Sons of Anarchy,Californication,Supernatural,Breaking Bad,True Blood,Rescue Me,Big Love, Spartacus,Dexter,Mad Men
5 Tudors,House,Clone Wars,In Treatment,Glee,Top Gear,Archer,Justified,Louie,Big C
4 SGU,Secret Diary,Damages,Nip/Tuck,Medium,Crash,Entourage, Chuck,Dark Blue,Paradox
3 Caprica,Vampire Diaries,Weeds,Lost,In Plain Sight,Mentalist,Psych




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych