Najlepsze horrory
#41
Napisano 23.06.2007 - |15:11|
#42
Napisano 23.06.2007 - |15:17|
natomiast słyszałem plotkę, jakoby Moore (ten od BSG) pracował nad przywroceniem tego filmu na ekrany kin....
#43
Napisano 23.06.2007 - |15:31|
''alien''
#44
Napisano 23.06.2007 - |15:41|
Thing jest jeden z 1982
A drugi z 1951
http://imdb.com/title/tt0044121/
Użytkownik Quentin edytował ten post 24.06.2007 - |01:27|
#45
Napisano 23.06.2007 - |15:43|
#46
Napisano 23.06.2007 - |16:46|
#47
Napisano 23.06.2007 - |20:01|
Jesli idziemy po calosci to napewno The Candyman Clive'a Barkera - osmielisz sie wypowiedziec jego imie 5 razy
#48
Napisano 23.06.2007 - |20:13|
Jesli idziemy po calosci to napewno The Candyman Clive'a Barkera - osmielisz sie wypowiedziec jego imie 5 razy
Ja nie
#49
Napisano 23.06.2007 - |20:59|
W ciemnej dzielnicy wielkiego miasta
Rodzi się zbrdnia, gdy noc narasta
Morderca wraca, wierny jak cień
Hak zamiast dłoni - to Candyman
Candyman, Candyman, Candyman
Kiedy wypowiesz to po raz piąty
I ty zostaniesz ofiarą klątwy
Fakt, pierwsza część czarnoskórego mordercy wbiła mi się w psychikę. Tak samo dziecko Rosemary. Co ciekawe, Film Polańskiego był tak genialnie nakręcony, że wielu widzów ( w tym ja) twierdziło po jakimś czasie od obejrzenia, że widzieli na ekranie dziecko-diabła. Tak naprawdę nie zostało ono nigdy pokazane, a jedynie kołyska.
#50
Napisano 23.06.2007 - |21:13|
The Frighteners (Peter Jackson to kręcił, to chyba jego pierwszy film z prawdziwym budzetem)
Henry - Portret Zabójcy (jakoś tak chyba, oj pamiętam)
Pet Sementery, Psycho, Hellraiser...
A pamięta ktoś jeszcze Re-Animator.... No i niezapomniany w Paszczy Szaleństwa...
#51
Napisano 24.06.2007 - |00:58|
#52
Napisano 24.06.2007 - |01:38|
The Frighteners (Peter Jackson to kręcił, to chyba jego pierwszy film z prawdziwym budzetem)
Pierwszy generalnie był "Heavenly Creatures", choć oczywiście jak na standardy Hollywood to i tak były grosze. "The Frighteners" moim skromnym zdaniem jest super filmem, dziwię się, że klapę zrobił. Choć nazywać to horrorem to trochę nie bardzo
Henry - Portret Zabójcy
Klasyka.
Pet Sementery, Psycho, Hellraiser...
No też klasyka. pomijając "Pet Semetary",który też złym filmem nie jest. No, ale z ekranizacji Kinga to bardziej "Misery", "The Shining" (ja nie lubię osobiście
A pamięta ktoś jeszcze Re-Animator...
Tak to nie pytaj, bo się ludzie poobrażają
#53
Napisano 24.06.2007 - |12:03|
#54
Napisano 24.06.2007 - |17:30|
To była i trzecia część?
"Re-Animatora"? Ano była, całkiem niedawno zresztą. "Beyond the Re-Animator". Kaszanka jakich mało.
Było tez sporo filmow o tematyce wampirów i wilkołaków.
Ano było. Warto w tym miejscu wspomnieć o brytyjskiej wytwórni Hammera, która kręciła w tempie hurtowym i w której błysnęli talentem Christopher Lee i Peter Cushing.
Użytkownik Quentin edytował ten post 24.06.2007 - |17:32|
#55
Napisano 24.06.2007 - |21:24|
#56
Napisano 24.06.2007 - |21:31|
zawziety ksiadz wdawal sie w bijatyki na rece i nogi z zombiakami wychodzacymi z pobliskiego cmentarza, aby na koniec sam zombiakiem sie stac
To bylo naprawde swietne
To jeden film był. "Martwica mózgu" oczywiście.
#57
Napisano 24.06.2007 - |21:36|
To jeden film był. "Martwica mózgu" oczywiście.
No właśnie nie - Martwicę to ja znam na pamięć
Akcja sie działa w kościele, cmentarzysku i okolicach.
W martwicy akcja dzieje się w miastaczku i domu "porypanej" rodzinki.
#58
Napisano 25.06.2007 - |12:21|
Użytkownik truskolodz edytował ten post 25.06.2007 - |12:21|
#59
Napisano 25.06.2007 - |13:54|
To zdaje sie jest w ogole kręcone przez Petera Jacksona (debiut?).
Nie, najpierw był "Bad Taste".
#60
Napisano 27.06.2007 - |12:56|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja







