Skocz do zawartości

Zdjęcie

The Passion of the Christ (2004)


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
67 odpowiedzi w tym temacie

#21 Dag

Dag

    Plutonowy

  • VIP
  • 485 postów

Napisano 28.03.2004 - |14:53|

Czy próbowałem przyjrzeć sie tym dowodom? No cóż... nie tyle co próbowałem a się z nimi zapoznałem (czeka mnie matura z polaka więc trza być dobrze przygotowanym ;)).
Zgadza się, te dowody są miejscami niepoprawne, ale akurat nie w tym miejscu, w którym wskazałeś. Ta "niepoprawność" polega na tym, że autor tej idei (w tym wypadku Arystoteles) wyszedł z założenia że jest coś, co niczego nie porusza. Poza tym wszystko się zgadza. W stwierdzeniu "nie można zaś tu iść w nieskończonosć" wszystko sie zgadza, bo autor w swych rozważaniach zaczynał od od nieskończoności a kończył na punkcie 0 (słownie: zero), punkcie wyjścia, tu: Bogu.

skonczyl na zero - a to jest zalozenie ze musial gdzies skonczyc. i jest ono bledne gdyz mogl rownie dobrze isc dalej w nieskonczonosc (tylko w druga strone), wiec tu tez jest blad.
no ok, ale skoro zgadzasz sie ze dowody sa niepoprawne to nie wiem po co je przytaczasz.

"Wszechświat jest jak zegar. Chociaż nie wiem ile by miał trybików, nawet nieskończoność, musi być jeden połączony ze sprężyną, nakręcaną ręką Boga."

tu zakladasz ze wszechswiat jest jak zegar - skad ta pewnosc?

Co do drugiej części wypowiedzi Dag'a to wszystko już napisał Katharn, a ja nie mam nic do dodania. Bóg jest czymś więcej niż imię, "On jest który jest".
P.S. Mała uwaga: Bóg nie może nazywać się Budda, gdyż Budda był ateistą, wierzył tylko w otaczającą nas energię, z którą po śmierci łączymy się i odradzamy sie na nowo.

omawiamy film pasja, jesli go bronisz, to zalozylem ze wierzysz ze jezus byl synem bozym itd. a te dowody wcale nie udowadniaja ze istnienie takiego boga jak to pokazano w filmie. zdecyduj sie, albo:
- wierzysz w boga takiego jak w filmie - wtedy te dowody nic nie wnosza
- wierzysz w boga jako absoludna przyczyne - wtedy to jest inny bog niz pokazany w filmie.
wiem ze sie czepiam - chcialem tylko pokazac ze nie mozna udowodnic istnienia boga ;)
  • 0
My jsme Borgove. Budete asimilovani. Odpor je marny.

#22 Miszcz313

Miszcz313

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 10 postów
  • MiastoChomicza Nora, Wawa

Napisano 28.03.2004 - |15:04|

Czy próbowałem przyjrzeć sie tym dowodom? No cóż... nie tyle co próbowałem a się z nimi zapoznałem (czeka mnie matura z polaka więc trza być dobrze przygotowanym ;)).
Zgadza się, te dowody są miejscami niepoprawne, ale akurat nie w tym miejscu, w którym wskazałeś. Ta "niepoprawność" polega na tym, że autor tej idei (w tym wypadku Arystoteles) wyszedł z założenia że jest coś, co niczego nie porusza. Poza tym wszystko się zgadza. W stwierdzeniu "nie można zaś tu iść w nieskończonosć" wszystko sie zgadza, bo autor w swych rozważaniach zaczynał od od nieskończoności a kończył na punkcie 0 (słownie: zero), punkcie wyjścia, tu: Bogu.

skonczyl na zero - a to jest zalozenie ze musial gdzies skonczyc. i jest ono bledne gdyz mogl rownie dobrze isc dalej w nieskonczonosc (tylko w druga strone), wiec tu tez jest blad.
no ok, ale skoro zgadzasz sie ze dowody sa niepoprawne to nie wiem po co je przytaczasz.
tu zakladasz ze wszechswiat jest jak zegar - skad ta pewnosc?

Co do drugiej części wypowiedzi Dag'a to wszystko już napisał Katharn, a ja nie mam nic do dodania. Bóg jest czymś więcej niż imię, "On jest który jest".
P.S. Mała uwaga: Bóg nie może nazywać się Budda, gdyż Budda był ateistą, wierzył tylko w otaczającą nas energię, z którą po śmierci łączymy się i odradzamy sie na nowo.

omawiamy film pasja, jesli go bronisz, to zalozylem ze wierzysz ze jezus byl synem bozym itd. a te dowody wcale nie udowadniaja ze istnienie takiego boga jak to pokazano w filmie. zdecyduj sie, albo:
- wierzysz w boga takiego jak w filmie - wtedy te dowody nic nie wnosza
- wierzysz w boga jako absoludna przyczyne - wtedy to jest inny bog niz pokazany w filmie.
wiem ze sie czepiam - chcialem tylko pokazac ze nie mozna udowodnic istnienia boga ;)

Musiał gdzieś skończyc - bo tak nakazuje logika, aby był ruch musi być rozruch (jak w samochodzie lub w zegarze). Co do zegara: zapomniałem napisać, że są to słowa Woltera.
Zaś te dowody są po to, aby udowodnić istnienie jakiegokolwiek Boga, czy jak to powiedziałeś "pierwszej przyczyny sprawczej", gdyż Castor napisał:

(to że nie można udowodnić istnienia Boga to inna sprawa...).

i chciałem mu pokazać, że się da udowodnić istnienie Boga (i jak widać Tobie również, Dag). Poza tym ten Bóg z filmu jest też "ABSLUTNĄ PRZYCZYNĄ", zatem jak na razie wszystko sie zgadza.

Użytkownik Miszcz313 edytował ten post 28.03.2004 - |15:19|

  • 0

The year's in the spring, The day's in the morn;
Morning's at seven, The hill-side's dew-pearled,
The lark's on the wing, The snail's on the torn:
God's in his heaven -- All's right with the world!

Robert Browning "Pippa Passes"

#23 Sly

Sly

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 31 postów

Napisano 28.03.2004 - |15:29|

Jak dla mnie "Pasja" jest jednym najlepszych filmów (wyciska łzy), fakt moze sa pewne niescisłości ale nie wiem jak Was ale mnie przekonuje pewien Człowiek Wielki Człowiek Papież
Ps: Miszcz313 jesteś dla mnie Mistrzu :]
  • 0

#24 Dag

Dag

    Plutonowy

  • VIP
  • 485 postów

Napisano 28.03.2004 - |19:09|

Musiał gdzieś skończyc - bo tak nakazuje logika, aby był ruch musi być rozruch (jak w samochodzie lub w zegarze).

nie musial sie skonczyc, czegos takiego nie nakazuje logika. to jest bledne zalozenie wynikajace z tego, ze to z czym sie stykamy ma poczatek i koniec, ale nie wiadomo czy tak jest w przypadku "wszystkiego".
a samochod musi miec rozruch ale - bez przesady - wszechswiat (czy wszechrzecz) to nie jest samochod. nie wmowisz mi ze rozumiesz nature wszechswiata. wogole to czlowiek zaklada ze musi istniec jakas absolutna przyczyna - a moze ona nie istnieje? kiedys sadzono ze wszechswiat istnial zawsze.

Zaś te dowody są po to, aby udowodnić istnienie jakiegokolwiek Boga, czy jak to powiedziałeś "pierwszej przyczyny sprawczej", gdyż Castor napisał:

(to że nie można udowodnić istnienia Boga to inna sprawa...).

i chciałem mu pokazać, że się da udowodnić istnienie Boga (i jak widać Tobie również, Dag). Poza tym ten Bóg z filmu jest też "ABSLUTNĄ PRZYCZYNĄ", zatem jak na razie wszystko sie zgadza.

przeciez sam napisales ze te dowody sa niepoprawne - wiec co miales wtedy na mysli? ja tez uwazam ze nie da sie udowodnic istnienia boga (przynajmniej na razie nikt nie udowodnil). chodzi mi o boga nie tylko chrzescijanskiego oczywiscie... chyba ze jako "dowod" zaliczasz dowod z bledami.
  • 0
My jsme Borgove. Budete asimilovani. Odpor je marny.

#25 Seth

Seth

    Plutonowy

  • VIP
  • 495 postów
  • MiastoWarszawa, Bielany

Napisano 28.03.2004 - |19:22|

Hej słuchajcie, ten temat brzmi "Pasja", a nie czy Bóg istnieje i czy są na to dowody. Na temat religii sie nie dyskutuje!!! Temat powstał po to by wyrazić swoją opinię o filmie, dlaczego sie podobał, dlaczego nie, a wy sie zastanawiacie, dlaczego ty jestes bardziej wierzacy, a dlaczego on mniej...
  • 0
6.0 Babylon5, BSG, Friends, Heroes, That 70's Show
5.5 Prison Break, Veronica Mars, House, Day Break, Lost, Smallville
5.0 Dexter, Firefly, How I Met Your Mother, Supernatural
4.5 SG-1, Atlantis, Farscape, KyleXY1, Sleeper Cell, O.C., Office
4.0 Rome, 4400, Joey, What I Like About You
3.5 SAAB, Eureka1, Dark Angel

#26 Katharn

Katharn

    Ostatni Smok

  • Moderator
  • 1 341 postów
  • MiastoWarszawa / Częstochowa

Napisano 29.03.2004 - |08:26|

Hej słuchajcie, ten temat brzmi "Pasja", a nie czy Bóg istnieje i czy są na to dowody. Na temat religii sie nie dyskutuje!!! Temat powstał po to by wyrazić swoją opinię o filmie, dlaczego sie podobał, dlaczego nie, a wy sie zastanawiacie, dlaczego ty jestes bardziej wierzacy, a dlaczego on mniej...

Moim zdaniem powod powstania tematu jest dyskusyjny - nie chodzi o to czy film sie podobal czy nie. Jak moze podobac sie Meka Panska?????????????

Moim zdaniem chodzi tu o podzielenie sie wrazeniami jakie mamy po obejrzeniu "Pasji".
Gdybym mial niebios haftowane szaty,
Zlotym i srebrnym przetykane swiatlem,
Blekitne, ciemne, przydymione szaty
Nocy i swiatla, i polswiatla,
Rozpostarlbym je pod twoje stopy.
Lecz biedny jestem: me skarby -- w marzeniach,
Wiec ci rzucilem marzenia pod stopy;
Stapaj ostroznie, stapasz po marzeniach...

#27 Rednecker

Rednecker

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 34 postów

Napisano 29.03.2004 - |11:20|

To ja może po prostu powiem tylko tyle, że widziałem "Pasję". Słyszałem różne opinie na temat tego filmu, że brutalny, krwawy, że ludzie wychodzą zapłakani. Niektórym katolikom się bardzo podobał, inni natomiast są pełni zgrozy, że tyle przemocy...
Jak dla mnie była to zwyczajna ekranizacja. Mel Gibson zrobił ten film, bo miał taki kaprys {ochotę lub nawet wewnętrzny przymus, co kto woli} i czy kierowała nim ręka boska, czy nie, nie jest to w mojej władzy rozsądzać. Jedynie co mnie śmieszyło w opiniach innych ludzi, to sformułowania w stylu "ten film odmienił moje spojrzenie na mękę Pańską". To ja się w takim razie pytam; z jakiej racji? Film jest o ukrzyżowaniu Chrystusa. Został "umęczon (...), ukrzyżowan, umarł i pogrzebion", zgadza się? Nie rozumieim ludzi którzy widzą w tym filmie coś poza ekranizacją, czy oni nie zdają sobie sprawy z tego że przemoc, tortury i rozmaite męczarnie towarzyszyły rodzajowi ludzkiemu od dawna? Nie tylko towarzyszyły, ale nadal są w użyciu, co jest znacznie gorszą rzeczą...
Odebrałem ten film pozytywnie, choć nie powalił mnie na kolana. Jakichś specjalnych emocji po obejrzeniu też u siebie nie zauważyłem. Jedno co mogę powiedzieć, to że naprawdę warto go obejrzeć, wczuć się w klimat tej biblijnej opowieści i... odrobinę współczuć Gibsonowi takich wizji.
  • 0
Pamiętajmy że układy elektroniczne
to też JAKIEŚ "UKŁADY"

#28 rafip

rafip

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 38 postów

Napisano 29.03.2004 - |18:39|

Dobra to ja też coś powiem. Film ogladałem i odebrałem go pozytywnie. Racja film jest brutalny ale to dlatego że to męka pańska - LUDZIE!!!. Kto uważa że nie jest gotowy na takie sceny, o ktorych wszyscy trąbią na około to nie idzie. Niektórzy chyba myśleli żę... zresztą brak słów.
Każdy kto czasami zastaniawia sie nad tym czym jest jego wiara i czemu wogóle jest powinien obejrzeć ten film.
  • 0
"Miej odwagę być mądrym..."

#29 pikt

pikt

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 13 postów
  • MiastoLębork

Napisano 29.03.2004 - |21:22|

Mam PASJĘ od około 10 dni i jeszcze jej nie widziałem, Dlaczego nie wiem? Każdy wypowiada sie na temat Pasji pod kątem religii i wiary w Boga, Jezusa istaniał czy nie istniał. Wierzymy czy nie wierzymy? Ja podchodze do tego jak do flimu nie chce rozpatrywac tej produkcji mierząc ja wartosciami przedstawionymi w bibli. Gibson odwalił kawał roboty. Pamiętajmy, ze każda ewangelia (jest ich 4) opisuje inaczej te 12 godzin. Gibson miał orzech do zgryzienia, nieprawdaz???? Zrobił to po swojemu, tak to widziałem i tak miało być. Śmieszny dla mnie był fakt bo w gazecie Fakty i Mity były recenzje np. A. Holland oraz A. Hanuszkiewicz - znane postacie w branzy filmowej wypowiedziały sie negatywnie, dlaczego???
A. Holland "...potworne, bezmyslne okrucieństwo na ekranie i ukazanie Chrystusa jako skrwawionego pulpetu dowodzi, ze ten film ma tyle wspólnego z Ewangelią, co Osama Bin Laden z Koranem. Jestem przerazona...
A. Hanuszkiewicz To najbardziej krwawy, sadystyczne horror, jaki kiedykolwiek powstał w Hollywood.
Natomiast recenzje (nie będę cytował) kard. J. Glempa, bp Sławoja Leszka Głodzia - pozytywne. Nie jest to dziwne???
Ja rozpatruję ten film pod względem samego filmu a nie wiary czy przesłania. Na pewno go obejrzę i nie ma co do tego zadnych wątpliwości.
Nikt do końca nie wie jak naprawde było i się nie dowie.
A co by sie stało ( w tym momencie nie chce nikogo obrazic, jego wiary czy uczuć) jakby okazało sie, że Jezus był gouldem i chciał coś zmienić na lepsze. 3 dni leżał w sarkofagu a nastepnie opuścił ziemski padół i udał się w swoje strony???
  • 0

#30 Ruda

Ruda

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 35 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 29.03.2004 - |22:23|

Powiem tak : film zrobił na mnie kolosalne wrażenie od pierwszej do ostatniej sceny. Sam temat filmu znany jest chyba każdemu człowiekowi na świecie, ale sposób w jaki Gibson go pokazał jest niesamowity. Po raz pierwszy ktoś tak realnie pokazał Mękę Pańską. Dotychczasowe filmy religijne przyzwyczaiły nas do obrazu Jezusa jako - przepraszam za porównanie - zwykłego anemika, człowieka bez "ikry", na którym trudno doszukać się choćby śladu brudu (a higiena osobista w tamtych czasach pośród biedaków była bliska zeru ! ), o twarzy tak umęczonej jakby chłostano Go przez całe życie, w scenach biczowania i ukrzyżowania praktycznie nie było krwi. Jezus, wg. Gibsona, jest człowiekiem, który potrafi nakrzyczeć na swoich uczniów, którzy usnęli na modlitwie w Ogrodzie Oliwnym, przekomarzać się z matką na temat zrobionego przez siebie wysokiego stołu, ale przede wszystkim jest człowiekiem, który potwornie cierpi (zwróciliście uwagę na dłonie zaciskające się w pięści podczas chłosty? maiłam wrażenie jakby chciał wyrwać ręce z kajdan, odwrócić się do biczowników i powiedzieć: Już dość, dłużej nie wytrzymam. Boli !). Co do przemocy w filmie... Chłosta to nie klepanie po plecach tylko bezlitosne katowanie biczami, tu nie obejdzie się bez krwi, głębokich ran i kawałków rozrywanego ciała (swoją drogą nie miałam pojęcia, że bicze były zakończone metalowymi haczykami). To samo tyczy się ukrzyżowania. Rzymscy żołnierze z satysfakcją wbijają gwoździe w stopy i dłonie, jeden z nich bez jakiegokolwiek zahamowania naciągna, a właściwie wyłamuje rękę (jest za krótka i dłoń nie sięga do otworu na gwóźdź), bez mrugnięcia okiem przewracają krzyż z przybitym Jezusem na drugą stronę aby pozaginać wbite gwoździe. Tego wszystkiego po prostu nie da się pokazać w inny sposób, tak to właśnie niestety wyglądało. Jezus był katowany, a nie głaskany po rękach.
W filmie jest ukazany jeszcze jeden wątek, który przykuł moją uwagę: Maria - matka, która jest zmuszona patrzeć na cierpienie swojego dziecka. Jest taka scena w której Maria chce się znaleźć bliżej syna aby choć przez chwilę z nim porozmawiać, ale kiedy dociera na miejsce, waha się. Nie ma już siły patrzeć na bitego i sponiewieranego syna. Jezus niosący krzyż upada i wtedy matka widzi w nim małego synka, który potrzebuje jej pomocy. Biegnie nie zwracając uwagi na to co się dzieje do okoła, na ludzi, na żołnierzy. Przecież to jej dziecko, jej krew, jej ciało, jej serce... Wierzcie mi, że w tym momencie nie dałam rady i najzwyczajniej w świecie zaczęłam ryczeć, nie płakać (co robiłam już przez większość filmu) tylko ryczeć. Zresztą nie ja jedna. Muszę przyznać, że ludzie siedzieli w kinie jak zahipnotyzowani, żadnego popcornu, żadnego szeleszczenia torebkami od paluszków czy cukierków. Nic, tylko cisza. A totalna cisza podczas projekcji to chyba najlepsza recenzja filmu.
Tak więc gorąco polecam !!!

P.S.
Przyznaję filmowi mojego prywatnego Oscara - za muzykę. REWELACJA !!!
  • 0
Przekonanie to luksus tych, co stoją z boku...

#31 pandy

pandy

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 18 postów
  • MiastoLublin

Napisano 31.03.2004 - |08:23|

Po raz pierwszy ktoś tak realnie pokazał Mękę Pańską. Dotychczasowe filmy religijne przyzwyczaiły nas do obrazu Jezusa jako - przepraszam za porównanie -  zwykłego anemika, człowieka bez "ikry", na którym trudno doszukać się choćby śladu brudu, o twarzy tak umęczonej jakby chłostano Go przez całe życie, w scenach biczowania i ukrzyżowania praktycznie nie było krwi. Jezus, wg. Gibsona, jest człowiekiem, .......

Zgadzam sie z Toba calkowicie, chcialem tylko dodac, ze mimo tego, iz Chrystus byl czlowiekiem i zachowywal sie jak opisalas, byl rowniez Bogiem, bo tylko Bog mogl wytrzymac to wszystko. Wedlug mnie film bardzo dobrze przedstawia biblijna meke, jest tak strasznie katowany bo "cierpi za wielu", za nasze grzechy, a grzechy swiata sa wielkie. Zauwazcie jedna rzecz, zaden zwykly czlowiek nie bylby w stanie przezyc takiego biczowania. Pozatym po czyms takim tylko Bog jest w stanie sam dzwigac krzyz (nasze grzechy), gdy upada dwoch zolnierzy ledwo go podnosza, zreszta krzyz jest inny niz pozostalych, ani razu nie mdleje itp. W filmie jest duzo takich symboli i nie nalezy doszukiwac sie w tym logiki. Film jest niczym innym jak dokumentem bardzo dobrze przeniesionym z Bibli na ekran. Uwazam, ze powinien byc pokazywany w kosciolach. zreszta podobno ma byc. Film jest dzielem religijnym i nic pozatym. Gdyby rozpatrywac go pod innym kontem to tylko schizofrenik i masochista moglby to wszystko wytrzymac :) ale przeciez nie o to chodzi w tym filmie.
  • 0
"Życie to ciągła walka: Do obiadu z głodem po obiedzie ze snem"

#32 hathor

hathor

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 89 postów
  • MiastoTarnobrzeg

Napisano 03.04.2004 - |18:32|

Wczoraj oglądałam Pasje i powiem szczerze, że nie zasnełam. :D Film był całkiem niezły, ale jak ktoś mówi, że film jest krwawy to naprawde jest duże osiągnięcie dla tego człowieka, bo przecież jak faceta leją to chyba krew jakąś odgrywa rolę, prawda? No cóż...tak jakoś po zakończeniu filmu nie myślałam o tym, co tam sie działo, według mnie to film jak inne ,,krwawe filmy''. Powiem szczerze, że coś mi się tu nie zgadza na tle historycznym. Jak ktoś tam woła z tłumu do Piłata żeby był przyjacielem Cezara, to mi się nasuwa stwierdzenie, ze Cezar żyje. Tylko, że ktoś mi kiedyś powiedział, że Jezus umarł ok. wieku 30 lat. Więc to że Cezar żyje jest niemożliwe, ponieważ zbliża się rok 31n.e w którym ginie już Kleopatra, a ona żyła napewno dłużej niż Cezar. Więc...kiedy Chrystus umarł? Dodam, że w roku 31 syn Kleopatry i Czara miał ok. 7 lat,a gdy zabili jego ojca miał niecały rok. No to coś mi sie tu nie zgadza. Oczywiście moge się mylić, ale czekam na wasze rozmyślenia.
  • 0
Grzechem jest nie grzeszyć...

#33 Castor Krieg

Castor Krieg

    Sierżant sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 092 postów
  • MiastoBerlin

Napisano 03.04.2004 - |18:52|

Co ty robiłaś na historii? JULIUSZ CEZAR został zabity w Idy Marcowe 44 roku p.n.e. a tytuł CEZAR nosił każdy kolejny władca Rzymu. Stąd Konstantyn Wielki, który panował w 5 wieku n.e. też był Cezarem!!!
  • 0

#34 hathor

hathor

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 89 postów
  • MiastoTarnobrzeg

Napisano 03.04.2004 - |20:06|

Ożesz ty...sory :D Daty mi się poprzekręcały. :huh:
  • 0
Grzechem jest nie grzeszyć...

#35 mmaarroo

mmaarroo

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 59 postów
  • MiastoGalaktyka

Napisano 04.04.2004 - |02:10|

Oj Castor Castor dla Ciebie liczy sie tylko to co mozna dotknac zobaczyc powąchać usłyszec gdyby zycie byloby proste :mellow: takie wszsytscy musielibysmy sie uwazac za prostaków! Ja sie nie uważam!!!
  • 0

#36 Castor Krieg

Castor Krieg

    Sierżant sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 092 postów
  • MiastoBerlin

Napisano 04.04.2004 - |08:34|

Oj Castor Castor dla Ciebie liczy sie tylko to co mozna dotknac zobaczyc powąchać usłyszec gdyby zycie byloby proste :mellow:  takie wszsytscy musielibysmy sie uwazac za prostaków! Ja sie nie uważam!!!

Czy możesz mi powiedzieć, jak doszedłeś do takiego wniosku z mojego posta? Przecież ja tylko napisałem poprawne daty historyczne.
  • 0

#37 Castor Krieg

Castor Krieg

    Sierżant sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 092 postów
  • MiastoBerlin

Napisano 10.04.2004 - |13:38|

Znalazłem to w necie, uśmiałem się jak mało kiedy:

Adam Krzemiński, zachwalając 'Pasję' Mela Gibsona w 'Polityce' 11/2004, napisał: 'Jeżeli jesteście innowiercami lub ateistami, zobaczcie, w co wierzą chrześcijanie - może lepiej zrozumiecie korzenie ich wiary'. Zobaczyłem więc - i nie jestem pewien, czy jakiekolwiek korzenie udało mi się zrozumieć. Z Ewangelii według Mad Maxa bowiem wynika, co następuje:
1. Chrześcijanie wierzą w hollywoodzką interpretację Biblii - nie jest ważne to, co napisane; ważne jest to, co pokazane na ekranie.
2. Chrześcijanie wierzą, że jednoczesna adaptacja czterech utworów literackich może zachować sens i wewnętrzną spójność.
3. Chrześcijanie wierzą, że Jezus był przystojniejszy od Che Guevary.
4. A nawet od Moniki Bellucci.
5. Żydzi i Rzymianie zazdrościli mu urody, zadbali więc, aby Jezus nie był już taki przyjemny dla oka.
6. Ale na końcu i tak znów jest ładny.
7. Chrześcijanie wierzą, że Jezus kochał wszystko, co żyje, nawet Żydów i kobiety lekkich obyczajów.
8. Ale węży nie znosił jeszcze bardziej, niż Indiana Jones.
9. Nie skrzywdziłby nawet muchy, ale na sam widok gada rozdeptywał mu łeb bez zbędnych ceregieli.
10. Chrześcijanie wierzą, że Jezus ofiarnie wypełnił swoje przeznaczenie: odegrał przypisaną mu rolę w Boskim planie i dlatego zasłużył na miano Zbawiciela.
11. Judasz także ofiarnie wypełnił swoje przeznaczenie: odegrał przypisaną mu rolę w Boskim planie i dlatego został na wieczność przeklęty.
12. Innymi słowy, niezbadane są wyroki Boże.
13. A za marne trzydzieści srebrników zdecydowanie nie opłaca się szargać sobie opinii.
14. Chrześcijanie wierzą w istnienie demonów ze świecącymi oczami.
15. Oraz niedorozwiniętych klonów Golluma, które do filmu 'Pasja' trafiły ani chybi prosto z planu 'Władcy Pierścieni'.
16. Chrześcijanie być może wierzą także w istnienie kosmitów, latających talerzy, hobbitów, smoków z trzema głowami, Baby Jagi, wampirów z Transylwanii, Królewny Śnieżki i siedmiu krasnoludków, Batmana i Dartha Vadera.
17. Trudno powiedzieć; postacie te wprawdzie w filmie 'Pasja' się nie pojawiły, ale zważywszy na poziom scenariusza, równie dobrze mogłyby.
18. Może wystąpią w wersji na DVD.
19. Według chrześcijan diabeł jest łysą babą z drewnianym spojrzeniem i zepsutymi zębami.
20. Który/która nie umie przegrywać i w finale bardzo brzydko szczerzy zęby z głębin hollywoodzkiego piekła.
21. Jezus jest zdecydowanie ładniejszy od diabła.
22. Wiara chrześcijańska głosi, że Żydzi, chcąc uśmiercić Jezusa, wydali go na ukrzyżowanie.
23. Choć mogli go bardzo prozaicznie ukamienować, jak to mieli we zwyczaju.
24. Bez konieczności wciągania w to Rzymian.
25. Rzymianie zaś okazali się jedynym okupantem w historii, jaki liczył się ze zdaniem Żydów.
26. Ale głupi ci Rzymianie!
27. Chrześcijanie wierzą, że Poncjusz Piłat był całkiem sympatycznym, inteligentnym i wyrozumiałym gościem.
28. Choć nie takim przystojnym, jak Jezus.
29. Źródła historyczne twierdzą na temat Piłata coś zupełnie przeciwnego.
30. Chrześcijanie nie wierzą źródłom historycznym.
31. Mają swoje.
32. Według chrześcijańskich źródeł Jezus został ukrzyżowany, aby odkupić grzechy świata.
33. Co innymi słowy oznacza, że Rzymianie i Żydzi, którzy przyczynili się do jego męki, tak naprawdę dopomogli mu w odkupieniu tych grzechów i powinniśmy im być za to wdzięczni do dziś.
34. Choć podobno nie wiedzieli, co czynią.
35. Męczeństwo Jezusa było wielkim męczeństwem.
36. Nawet Monica Bellucci w filmie 'Nieodwracalne' nie wycierpiała tyle.
37. I widać, że wcale mu nie zazdrości.
38. Ból, cierpienie, tortury, poniżenie i męka Chrystusa stanowią fundament religii afirmującej wszechogarniającą miłość bliźniego.
39. Mel Gibson w filmie 'Pasja' funduje widzom dwugodzinny seans przemocy, nienawiści i okrucieństwa wyłącznie po to, aby widzowie wyszli z kina przepełnieni wszechogarniającą miłością bliźniego.
40. Jeżeli jest jakiś inny powód ekscytowania się tą sadystyczną pornografią, to ja o nim nie wiem.
41. Wiara chrześcijańska głosi, że Jezus umarł na krzyżu.
42. W czym akurat nie ma nic niezwykłego; na krzyżu potrafi umrzeć każdy.
43. Jezus dokonał rzeczy o wiele donioślejszej: przezwyciężył śmierć i powstał z martwych.
44. Dla chrześcijan jednak ważniejsza jest Droga Krzyżowa, niż to, co zdarzyło się później.
45. Nawet u Mela Gibsona zmartwychwstanie jest mało znaczącym epizodem na końcu filmu.
46. Ciekawe, dlaczego?
47. Jeśli się nad tym poważnie zastanowić, to nie wiadomo, czy cała historia ze zmartwychwstaniem nie podważa całego przesłania Męki Pańskiej.
48. Jest różnica pomiędzy kimś, kto poświęca się ze świadomością, że straci wszystko bezpowrotnie, a kimś, kto poświęca się, wiedząc, że i tak wszystko będzie mu przywrócone.
49. Jezus musiał wiedzieć, że zmartwychwstanie; był przecież Synem Bożym.
50. W dodatku bardzo przystojnym Synem Bożym.
51. Czynił cuda, a pod jego dotykiem odrastały amputowane uszy.
52. Wystarczyło mu parę kropel wody, aby obmyć do czysta nogi facetowi, który chodził w sandałach po piaszczystej drodze w upał.
53. Wyprzedził swój czas, projektując całkiem przyzwoity stół, z którego był bardzo dumny.
54. Choć podczas Ostatniej Wieczerzy jadł razem ze wszystkimi, siedząc na ziemi.
55. Jednym słowem, jako Syn Boży mógł sobie pozwolić na co tylko chciał i nikomu nic do tego.
56. Lepiej więc za wiele nie kombinować, nie zastanawiać się, tylko po prostu wierzyć.
57. Chrześcijanie wierzą, że Jezus na ciesielskiej robocie znał się jak mało kto.
58. Rzymianie nie znali się wcale.
59. Rzymianie wbili gwoździe w dłonie Jezusa, zamiast w nadgarstki.
60. Choć wiadomo, że kości dłoni są za słabe, żeby utrzymać ciężar wiszącego.
61. Jezusa utrzymały; był to najwyraźniej ostatni cud, jakiego dokonał przed śmiercią.
62. Niemniej jednak fuszerka Rzymian nie pozostała bez wpływu na jego dalsze losy.
63. Albowiem gdy Jezus zmartwychwstał, okazało się, że wszystkie rany zagoiły mu się bez śladu - z wyjątkiem tych nieszczęsnych dziur w dłoniach.
64. Ale głupi ci Rzymianie!
65. W finale 'Pasji' Mela Gibsona z nieba spada ogromna łza, która powoduje trzęsienie ziemi.
66. Należy domniemywać, iż to Bóg Ojciec zapłakał, widząc śmierć swojego umiłowanego syna.
67. Ale do końca nie można być pewnym, jako że starotestamentowy Bóg Ojciec zazwyczaj zamiast łez spuszczał na ludzkie głowy potop albo deszcz ognisty.
68. I to za mniejsze rzeczy.
69. Tym razem nie bardzo mu wypadało, właśnie bowiem dokonało się zbawienie ludzkości i zrównanie Jerozolimy z ziemią w takim momencie mogłoby wyglądać zgoła niestosownie.
70. Zapłakał więc: 'Tym razem nie wyszło. Szkoda'.
71. I pomyślał: 'W ramach odszkodowania rozliczę się z Melem Gibsonem za tantiemy z "Pasji''.
72. 'Bo ludzie walą do kin drzwiami i oknami, choć film ma fatalny scenariusz i nie trzyma się kupy'.
73. 'A muzyka to marniuteńka kopia ścieżki dźwiękowej z "Ostatniego kuszenia Chrystusa''.
74. 'Solidna dawka krwi i przemocy zawsze się dobrze sprzedaje, zwłaszcza w religijnej otoczce'.
75. 'Rzadko kiedy można obejrzeć przyzwoicie zrobiony snuff movie'.
76. 'Nawet jeśli jest tak obrzydliwie kiczowaty'.
77. 'I kompletnie ignoruje nauki Jezusa, skupiając się wyłącznie na krwawej łaźni'.
78. 'I ukazuje Syna Bożego jako masochistę o gejowskich manierach, który wręcz prowokuje swoich opraców do dalszych tortur'.
79. 'Reklamować "Pasję" jako film ukazujący korzenie wiary chrześcijańskiej to robić wałów z chrześcijan'.
80. 'Nieładnie, nawet jeśli sami się o to proszą'.
81. 'Zwłaszcza ci, którzy bezrozumnie wierzą we wszystko, co im się mówi i nie używają głowy do myślenia'.
82. 'A szczególnie już ci, którym się wydaje, że są świętsi od papieża'.
83. 'Tacy, jak Mel Gibson i jego pomylony tatuś'.
84. 'Żydzi z Hollywood nie chcą przyznać "Pasji" Oscara'.
85. 'I bardzo dobrze'.
86. 'Chociaż z drugiej strony... Hm, ten Jezus całkiem ładnie się prezentuje. Od razu widać, że podobny do Ojca'.
87. 'E, lepiej poczekam, aż nakręcą dalszy ciąg'.
88. 'A wy, drogie dzieci, kiedy po obejrzeniu "Pasji" pójdziecie na Wielkanoc do kościółka i zażyczycie sobie prezentów od zajączka, nie dziwcie się, jeśli zacznie się wam wydawać, że ten zajączek ma futerko zaplamione krwią, a z koszyczka ze święconką dość intensywnie zalatuje trupem'.
89. 'Wesołych świąt!'
90. Amen.
  • 0

#38 mmisiek

mmisiek

    B5 SuperFan

  • Email
  • 1 219 postów
  • MiastoKnurów ---> Śląsk

Napisano 10.04.2004 - |13:51|

hehehe Castor niektóre punkty powiem szczerze sa do du** jak dla mnie ale wiekszość jest śmieszna i cały ten tekst traktuje jako żart.....

Tak mi sie własnie przypomniało dla wszystkich któzy ccha zobaczyc jak zadane pytanie moze zakłopotać katechete/katechetke/księdza to zadajcie je : Jaki kolor skóry mieli Adam i Ewa i ciekawe co wam powie. Mój katecheta bładził, bredził a i tak ostatecznie go "wyzwaliśmy" od rasisty* ......





-------------------------------
(*) - miałem luzaka katechete wiec można to było w żart obrócic :)
  • 0
Chcesz wiedziec o jakich serialach można ze mną porozmawiac ?? Kliknij TUTAJ

Dołączona grafika

#39 gulus

gulus

    Sierżant

  • VIP
  • 757 postów

Napisano 10.04.2004 - |14:34|

Ale bzdury.

gulus
  • 0

#40 hathor

hathor

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 89 postów
  • MiastoTarnobrzeg

Napisano 10.04.2004 - |15:22|

hehehehehe Ale się Castor uśmiałam. :lol: Tylko wiesz...to co Ci napisałam na gg. Monica Belluci jest kobietą, więc nie może być przystojna. :lol: :D
  • 0
Grzechem jest nie grzeszyć...




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych