Skocz do zawartości

Zdjęcie

Ascendowanie


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
348 odpowiedzi w tym temacie

#21 inwe

inwe

    Starszy chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 968 postów
  • MiastoŻory(Śląsk)/Wrocław

Napisano 01.08.2006 - |18:43|

Podejrzewam że ascenci (tak to się chyba odmienia) pomagają innym słabym cywilizacjom. W postaci może nie bogów a "dobrych duchów"

ja wole ascendenci;
za udawanie dobrego ducha każdy ascendent zostaje ukarany; wielokrotnie to był mówione w serialu;
Pradawni wierzą w zasadę nieingerencji, która ma zapobiec przekształceniu ich w coś na kształt Ori;
  • 0
Najciemniej jest pod jabłonią.

Est modus in rebus

Horacy

Prawda ma charakter bezwzględny.

Kartezjusz

Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.

C.S. Lewis

#22 enzo

enzo

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 252 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 01.08.2006 - |18:49|

ja wole ascendenci;
za udawanie dobrego ducha każdy ascendent zostaje ukarany; wielokrotnie to był mówione w serialu;
Pradawni wierzą w zasadę nieingerencji, która ma zapobiec przekształceniu ich w coś na kształt Ori;


To czemu Oma pomagała, oraz czemu jednej z planet broniła przed wraith też "była" pradawna??

No ale masz rację, nie mogą ingerować, zresztą jak ORI.

Jak zauważysz to nie ORI nawracają tylko ludzie którzy mają część mocy ORI :)
  • 0
Pozdrowienia:
SG: Goauld: Jaffa Cree !!!
SG: Asgard: Greeting
Startrek: Borg: Low you shields, Prepare to assimilate :)

#23 greco

greco

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 345 postów
  • MiastoCzęstochowa

Napisano 01.08.2006 - |18:54|

To czemu Oma pomagała, oraz czemu jednej z planet broniła przed wraith też "była" pradawna??

No ale masz rację, nie mogą ingerować, zresztą jak ORI.

Jak zauważysz to nie ORI nawracają tylko ludzie którzy mają część mocy ORI :)


Oj widze, ze masz duze braki.
Oma pomagala, ale miaal za to olbrzymie klopoty.
A "pani" co bronila planety przed wraith tez byla za to ukarana. Kara dla niej byl zakaz pomocy dla kazdej innej osoby (co do tego czy to byla osoba, czy wiekszej grupy to nie pamiatam) spoza planety, ktora chronila.
  • 0

#24 enzo

enzo

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 252 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 01.08.2006 - |19:20|

Oj widze, ze masz duze braki.
Oma pomagala, ale miaal za to olbrzymie klopoty.
A "pani" co bronila planety przed wraith tez byla za to ukarana. Kara dla niej byl zakaz pomocy dla kazdej innej osoby (co do tego czy to byla osoba, czy wiekszej grupy to nie pamiatam) spoza planety, ktora chronila.


Tak pamiętam te odcinki.
Jednak Oma działała na granicy, przekroczyła ją dopiero wtedy gdy powstrzymała Anubisa.

Natomiast co do tej "pani" to fakt teraz kojarzę. :P Jakoś mi to wyleciało z głowy.
A co wy na to jeżeli ORI i Ascendenci mają niepisany pakt o wpływaniu na działania ludzi??

Ori nie bezpośrenio nawracają, przekazują część swojej mocy ludziom - misjonarzom.
Wojnę prowadzi Kobieta (zmodyfikowana genetycznie) ze zdolnościami kapłanów ORI.

Pozdrawiam
  • 0
Pozdrowienia:
SG: Goauld: Jaffa Cree !!!
SG: Asgard: Greeting
Startrek: Borg: Low you shields, Prepare to assimilate :)

#25 inwe

inwe

    Starszy chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 968 postów
  • MiastoŻory(Śląsk)/Wrocław

Napisano 01.08.2006 - |21:44|

Ori nie bezpośrenio nawracają, przekazują część swojej mocy ludziom - misjonarzom.
Wojnę prowadzi Kobieta (zmodyfikowana genetycznie) ze zdolnościami kapłanów ORI.


gdyby Ori pojawili się w naszej galaktyce Pradawni by się nimi zajeli; dlatego wykorzystują ludzi w swej krucjacie; temat był wałkowany i na forum i w 9. sezonie; :angry:
  • 0
Najciemniej jest pod jabłonią.

Est modus in rebus

Horacy

Prawda ma charakter bezwzględny.

Kartezjusz

Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.

C.S. Lewis

#26 Seth Angel

Seth Angel

    Kapral

  • Użytkownik
  • 247 postów
  • MiastoPierwszy z Prawej

Napisano 02.08.2006 - |17:42|

Inwe ma racje. ORI nie mogą sami zaatakowac naszej galaktyki wiec wykorzystują do tego swoich wyznawców (ludzi). Każda ich próba zaatakowania ludzi byłaby odrazu przerwana przez Ascendentów. Jedna i chyba jedyna pełną interwencja pradawnych było ukrycie naszej galaktyki przed ORI

A jesli chodzi Chaye (pradawną która broniła planety) to jej karą byłą ochrona tej planety. Za to że kiedys nie stała z boku gdy Wriaith atakowali własnie ową planete. Jak sama powiedziała zniszczyła ich jedna myslą. I własnie za to została ukarana.

Jesli chodzi o Ome Desale to ona ingerowała w sprawy ludzi dlatego że została wygnana. (Przynajmniej tak mi sie wydaje - o ile dobrze pamietam)

Użytkownik Seth Angel edytował ten post 02.08.2006 - |17:44|

  • 0
I Have Become Death, Destroyer of Worlds.

#27 enzo

enzo

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 252 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 03.08.2006 - |07:36|

Oma balansowała na granicy, pomagała ascendować za co reszta ją nie za bardzo lubiła. Ale została ukarana chyba za powstrzymanie Anubisa zawieszonego między życiem a wyższym poziomem egzystencji.

Zresztą jemu też pomagała się przenieść a on to wykorzystał do swoich celów.

Wydaje mi się że jeżeli chodzi o Ascendentów to jest z nimi tak jak i z nami. Część chce pomagać, a część nie. Zdania są podzielone.

Ci którzy decydują się coś zrobić (łamiąc prawo) zostają ukarani. (najczęsciej powrotem do ludzkiej postaci)
  • 0
Pozdrowienia:
SG: Goauld: Jaffa Cree !!!
SG: Asgard: Greeting
Startrek: Borg: Low you shields, Prepare to assimilate :)

#28 Plaski999

Plaski999

    Kapral

  • Użytkownik
  • 214 postów
  • MiastoOstrów Wlkp.

Napisano 03.08.2006 - |07:50|

Ci którzy decydują się coś zrobić (łamiąc prawo) zostają ukarani. (najczęsciej powrotem do ludzkiej postaci)

wydaje mi się, że scenarzyści muszą trzymać ten kierunek, bo gdyby nam pradawni pomagali, to każdy konflikt by był wygrany w parę chwil.
A swoją drogą jedno jest ciekawe. skoro pradawni i ori rozeszli się przed ascendencją, to czemu i tu i tu są tak jakby poza nawiasem, znaczy, że się nie wtrącają za bardzo. (nasi wogóle, a tamci tylko odrobinkę)
  • 0

#29 jack

jack

    Chorąży

  • VIP
  • 1 410 postów
  • MiastoPłock

Napisano 03.08.2006 - |08:43|

Stawiam na jakąś umowę, że nie będą się wtrącać w życie niższych form. Coś podobnego jak my ludzie nie wtrącamy sięw życie owadów, no chyba, że nam dokuczają :P . Poza tym sądzę, że istoty na poziomie aascendencji mają możliwość przebywania w każdym miejscu bez ograniczeń. Jedynie jedna rzecz mnie zaciekawia. Chodzi o to, że Ascendenci, by poruszać się w kosmosie potrzebują wrót. Trochę to dziwne, jak na niematerialne istoty.
  • 0
"Nie mamy wpływu na czas, w którym się znaleźliśmy,
My tylko decydujemy, jak wykorzystać dany nam czas"

Gandalf - Drużyna Pierścienia


#30 inwe

inwe

    Starszy chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 968 postów
  • MiastoŻory(Śląsk)/Wrocław

Napisano 03.08.2006 - |10:16|

Chodzi o to, że Ascendenci, by poruszać się w kosmosie potrzebują wrót


jak Daniel umierał w 5. sezonie Oma przybyła,a jakoś nie przypominam sobie by wrota wtedy były aktywowane;
  • 0
Najciemniej jest pod jabłonią.

Est modus in rebus

Horacy

Prawda ma charakter bezwzględny.

Kartezjusz

Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.

C.S. Lewis

#31 Plaski999

Plaski999

    Kapral

  • Użytkownik
  • 214 postów
  • MiastoOstrów Wlkp.

Napisano 03.08.2006 - |11:27|

Inwe ma racje. wydaje mi się, że gdy chcą się gdzieś w konkretne miejsce dostać dość szybko, wtedy może korzystają z wrót a tak to sobie latają gdzie chcą ;)
  • 0

#32 enzo

enzo

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 252 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 03.08.2006 - |14:45|

Oni są czystą energią, to nie znaczy że osiągają prętkości nadświetlne.

Oma mogła przejść niezauważona lub też pojawiła się na ziemi. A jeśli chodzi o wrota to potrafią wybrać adres bez DHD. W jakimś odcinku to było pokazane. Chyba to był odcinek z synem dwóch Goauld'ów.
  • 0
Pozdrowienia:
SG: Goauld: Jaffa Cree !!!
SG: Asgard: Greeting
Startrek: Borg: Low you shields, Prepare to assimilate :)

#33 inwe

inwe

    Starszy chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 968 postów
  • MiastoŻory(Śląsk)/Wrocław

Napisano 03.08.2006 - |19:58|

Oni są czystą energią, to nie znaczy że osiągają prętkości nadświetlne.

Oma mogła przejść niezauważona lub też pojawiła się na ziemi. A jeśli chodzi o wrota to potrafią wybrać adres bez DHD. W jakimś odcinku to było pokazane. Chyba to był odcinek z synem dwóch Goauld'ów.


ale może potrafią podróżować w podprzestrzenii; być moze Oma wykorzystała wrota(to był chyba odcinek 3x22), aby podróżować po prostu szybciej; tak samo jak podróż przez wrota jest szybsza od podróży statkiem;
  • 0
Najciemniej jest pod jabłonią.

Est modus in rebus

Horacy

Prawda ma charakter bezwzględny.

Kartezjusz

Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.

C.S. Lewis

#34 Hans Olo

Hans Olo

    Lost Moderator

  • Lost Moderator
  • 2 394 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 03.08.2006 - |20:03|

A mi się zdaje, że Oma przeszła przez wrota, bo trzymała w rękach Harsesisa i ten raczej nie mógłby wybrać się z nią w podróż za pomocą myśli. Chyba, że mówicie o jakimś innym przejściu, ale ja innego nie pamiętam.
  • 0

BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out" 


#35 jack

jack

    Chorąży

  • VIP
  • 1 410 postów
  • MiastoPłock

Napisano 03.08.2006 - |21:24|

Oni są czystą energią, to nie znaczy że osiągają prętkości nadświetlne.

Oma mogła przejść niezauważona lub też pojawiła się na ziemi. A jeśli chodzi o wrota to potrafią wybrać adres bez DHD. W jakimś odcinku to było pokazane. Chyba to był odcinek z synem dwóch Goauld'ów.


Ale to samo robią Noxowie, Tollanie i Asgardczycy. Ci ostatni używają tylko tych swoich kamyczków.Kwestią inną jest sprawa możliwości podróżowania w kosmosie w postaci Ascendenta.
  • 0
"Nie mamy wpływu na czas, w którym się znaleźliśmy,
My tylko decydujemy, jak wykorzystać dany nam czas"

Gandalf - Drużyna Pierścienia


#36 enzo

enzo

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 252 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 04.08.2006 - |08:56|

Podrużować to na pewno podrużują. Nie wierze że grupa ascendentów siedzi sobie na Atlantisie :) i obstawiają co teraz ziemiani odkryją i wymyślą.

Obserwóją sytuację non stop wiec jakoś się przemieszczają (czy to przy pomocy "myśli" czy przy pomocy wrót :) )
  • 0
Pozdrowienia:
SG: Goauld: Jaffa Cree !!!
SG: Asgard: Greeting
Startrek: Borg: Low you shields, Prepare to assimilate :)

#37 Plaski999

Plaski999

    Kapral

  • Użytkownik
  • 214 postów
  • MiastoOstrów Wlkp.

Napisano 04.08.2006 - |09:20|

No dobra jak podróżują, to zupełnie inny temat :)
Wracając do topicu, to uwązam, że ascendencja jest w przypadku ziemian jak na razie (i jeszcze dłuuuugo) nie do osiągnięcia, ze względu na nasze podejście do życia, które jest egoistyczne, materialne i w dodatku jesteśmy piekielnie wojowniczym gatunkiem.
Więc kiedyś może tak. ale na pewno nie przez najbliższe kilkanaście pokoleń !!! :(
  • 0

#38 inwe

inwe

    Starszy chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 968 postów
  • MiastoŻory(Śląsk)/Wrocław

Napisano 04.08.2006 - |09:33|

które jest egoistyczne, materialne i w dodatku jesteśmy piekielnie wojowniczym gatunkiem.


a Ori to nie są wojowniczy i egoistyczni??;

wprowadzenie Ori do serialu udowaodniło, że ascendowanie nie ma nic wspólnego z rozwojem duchowym tylko ze wspięciem się na odpowiedni ewolucyjny poziom; a więc kwestia ascendencji ludzi jest odległa, ale nie ze względów duchowych/moralnych, lecz z powodu naszego "opóźnienia" ewolucyjnego;

Użytkownik inwe edytował ten post 04.08.2006 - |09:34|

  • 0
Najciemniej jest pod jabłonią.

Est modus in rebus

Horacy

Prawda ma charakter bezwzględny.

Kartezjusz

Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.

C.S. Lewis

#39 Badas

Badas

    Kapral

  • Użytkownik
  • 168 postów
  • MiastoKraków

Napisano 04.08.2006 - |10:08|

Zgadza się, ludzie są jeszcze zbyt prymitywni żeby móc dostąpić Ascendacji. Póki co mogą to osiągnąć jedynie z pomocą innych Ascendowanych.

Zastanawia mnie natomiast jeden fakt. Anubis był Goauldem, prawda? Oma pomogła mu dostąpić Ascendacji, tylko komu? Nosicielowi, czy Goauldowi? No bo przecież skoro Ascendacja to kolejny etap ewolucji, to będzie się odnosiła ściśle do człowieka, a nie do jakiegoś węża, który jest z kompetnie innej gałęzi ewolucyjnej.
  • 0

#40 jack

jack

    Chorąży

  • VIP
  • 1 410 postów
  • MiastoPłock

Napisano 04.08.2006 - |13:10|

Zgadza się, ludzie są jeszcze zbyt prymitywni żeby móc dostąpić Ascendacji. Póki co mogą to osiągnąć jedynie z pomocą innych Ascendowanych.
Zastanawia mnie natomiast jeden fakt. Anubis był Goauldem, prawda? Oma pomogła mu dostąpić Ascendacji, tylko komu? Nosicielowi, czy Goauldowi? No bo przecież skoro Ascendacja to kolejny etap ewolucji, to będzie się odnosiła ściśle do człowieka, a nie do jakiegoś węża, który jest z kompetnie innej gałęzi ewolucyjnej.



To jest problem. Bo są dwie różne (czyt: sprzeczne) wersje. W odcinku 01x02 mowa jest o tym, że wężyki łączą się z nosicielem. Wtedy Ascendencja dotyczyła by istoty hybrydalnej. Ale w wielu innych odcinkach pasożyty przemieszczają się z nosiciela na nosiciela, więc de facto pokazywane są jako osobny organizm. Wtedy taka ascendencja była by trudniejsza, jeśli nawet niemożliwa.
  • 0
"Nie mamy wpływu na czas, w którym się znaleźliśmy,
My tylko decydujemy, jak wykorzystać dany nam czas"

Gandalf - Drużyna Pierścienia





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych