Skocz do zawartości

Zdjęcie

X-Men: The Last Stand (2006)


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
26 odpowiedzi w tym temacie

#21 Wodzu

Wodzu

    Sierżant

  • VIP
  • 722 postów
  • MiastoKatowice

Napisano 27.11.2006 - |20:40|

tak mysle ze najlepszym teraz wyjsciem byloby zekranizowanie samtch przygod a raczej powstania rosomaka heheheheh Bron X


Film z rosomakiem jest przygotowywany. O ile wiem scenariusz juz powstał i został przedstawiony Singerowi (twórca x-men 1 i 2). Ostateczne decyzje mają zapaść w najblizszym czasie. Kasa na film tez już jest :D
  • 0

...:::Son of Anarchy:::...


#22 Chuppa

Chuppa

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 18 postów
  • MiastoEarth :)

Napisano 29.12.2006 - |00:19|

WOW ! X-MEN III - Ostani Bastion 10/10 !! Najepszy film z trylogi. Oglądałem go już wiele razy i się wogóle nienudzi. Akcja rewelacyjna, film ciekawy bardzo ale to bardzo dobre ekefkty spcjalne poprostu mistrzostwo ale na efektach film się nie kończy, gra aktorska idealna aktrzoy świetnie dobrani po oby stronach mutantów i ludzi. Widać że w film nie są wlozone tylko pieniądze, a ciężka praca całej ekipy, nie wiem co pisąc film tak rewelacyjny że trudno wszystko wymienić akcja w domu Jane, jak profesor ginie Bomba te efekty, Muzyka i dźwięk w filmie też bardzo dobre, a ostatnia scena walki na wyspie moge oglądać bez końca i jaka wzruszająca scena, i jeszcze koncowka kurde niemoge sie doczekac kolejnej części.

(+) - Gra aktorska
(+) - Realizacja i montaż
(+) - Udźwiękowienie
(+) - Efekty Specjalne
(+) - Same "+"

jest jeden "-"
(-) - Za mało mi tego film był tak dobry że chce więcej, dajcie następną cześć !!!!

POLECAM FILM !!!!! Tylko trzeba zacząć od 1 cześci, żeby wiedzieć co i jak pozdro. Dla fanów X-MENA !!
  • 0

#23 truskolodz

truskolodz

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 502 postów
  • MiastoŁodź/Dublin

Napisano 29.12.2006 - |23:53|

Filmy o X-Menach są udane, bo są tym czym powinny! Ja także polecam trzecią część! Przynajmniej tutaj ktoś ginie, i nie jest tak kolorowo....
  • 0
Dołączona grafika

#24 Chuppa

Chuppa

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 18 postów
  • MiastoEarth :)

Napisano 30.12.2006 - |10:59|

w poprzedniej części teżktoś ginie ;] z głownych xmenów... ale III jest najlepsza ginie ich więcej ^^
  • 0

#25 robercik

robercik

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 393 postów
  • MiastoWLKP

Napisano 18.02.2007 - |01:31|

Bardzo mi się spodobał! A szczególnie urocza Kitty:):P
Szkoda, że to ostatnia część, chciałbym zobaczyć więcej mutantów i ich umiejętności...
  • 0

mieć wszystko to za mało

DOBRY ZE MNIE CHŁOPAK


#26 medusa

medusa

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 559 postów

Napisano 18.02.2007 - |11:14|

X men- dla mni eabsolutnie najlepsza ekranizacja komiksu jaka została zrobiona, ale...
Nie popieram zmainy reżysera. Brian nie powinien zajmować się Supermanem, bo choć zrobił Supermana, który "da się zobaczyć" to mający robić film o przygodach pana Clarka reżyser- Bret Ratner - odebrał to magiczne coś X Menowi trzeciemu. Singer mistrzowsko "prowadził posteci", potrafił napięciem podkreślić efekt specjalny i uruchomić wyobraźnię tak, że "dopowiadała" nawet to czego nie sfilmował. Ale absolutną zbrodnią jest dla tego filmu takie sztuczne przerysowanie charakterów, których nie było w poprzednich częściach. Uważam, że to właśnie główny problem z ekranizacją komiksów. Amerykańska tradycja komiksu właśnie hołduje bohaterom skonfliktowanym wewnętrznie, stającym przed trudnymi wyborami, często robiącymi złe rzeczy z dobrych pobódek. Amerykańscy filmowcy z kolei lubują się w upraszczaniu rzeczywistości wykreowanej do tego stopnia, że cała fascynująca głębia i motywy kierujące bohaterami umykają i blakną ale za to towarzyszą ich poczynaniom imponujące efekty pirotechniczne. Tutaj chyba najlepsze z wszystkich części

Jestem zdania, że Brian Singer zrobiłby doskonałego X Mena III. Ten Ratnerowski jest zaledwie średni a nawet pełen ewidentnych błędów jak choćby pora dnia zmieniająca się w sekundę zę słonecznego dnia w atramentowo-czarną noc (Akcja na Alkatraz) i idąc za tym światła samochodów jakoś "same się powłączały", żeby dać lepszy efekt jak rozumiem - albo koszulka Rosomaka w jednej chwili podarta i zakrwawiona robi się bielutka i cała (scena w lesie przy obozie mutantów) - całe kino się śmiało.
Piszę to wszystko na zimno, po chyba juz trzecim obejrzeniu filmu i nie zmieniam zdania. Najsłabsza z części ale i tak genialna w porównaniu z innymi tego typu produkcjami.
Nade wsystko jednak pragnę aby przy ekranizacji "Wolverina" kamerę prowadził ktoś z większą wyobraźnią i wrażliwością artystyczną.
I Ororo miała głupią fryzurę! Wcześniejsze bardziej jej pasowały.
  • 0
Biorę sobie w tej pętli wolne.

#27 thrawn1972

thrawn1972

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 585 postów
  • MiastoZielona Góra

Napisano 18.02.2007 - |11:26|

popieram meduse na calej linii.

i w sprawach rezyserii i wszystkich innych.
ale i tak jest to najlepsza ekranizacja komiksu.

superman - przepraszam ale zasnalem na nim. nie wiem czemu ale strasznie sie ciagnl jak flaki z olejem.nie wiem moze poprostu mialem za duze oczekiwania?
  • 0
Nie wolno się bać. Strach zabija duszę. Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie. Stawię mu czoło. Niechaj przejdzie po mnie i przeze mnie. A kiedy przejdzie, obrócę oko swej jaźni na jego drogę. Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. Jestem tylko ja.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych