Skocz do zawartości

Zdjęcie

Monotonia w serialu


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
23 odpowiedzi w tym temacie

#21 seven of nine

seven of nine

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 652 postów
  • MiastoVilla Soprano USA- Sopot

Napisano 04.07.2007 - |20:48|

Trudno mi powiedziec.Raczej nie jestem za wprowadzaniem ,,nowych gatunkow ras'',bo tak jak tu forumowicz powiedzial-zrobi nam sie Star Trek.Nie wyobrazam sobie rowniez ciaglej zmiany obsady,badz robienia zlego bohatera z dobrego np.( opetanie Weirowej) i na odwrot.Oczywiscie to tylko pomysly,ktore mam nadzieje-nie zostana wykorzystane. :wacko9:
  • 0

#22 Sakramentos

Sakramentos

    Chorąży sztabowy

  • VIP
  • 1 821 postów

Napisano 17.08.2007 - |22:03|

Ogolnym zalozeniem serialu bylo, ze w Pegazie sa ludzie i Wraith i koniec. W pierwszym sezonie mielismy jednak okazje spotkac "Mgly", ktorych nalezy uznac za natywnych mieszkancow tej galaktyki. Choc Pradawni twierdzili, ze zastali Pegaza jalowego, nic nie stoi na przeszkodzie, by gdzies byla jeszcze jakas osobna rasa.
Natom iast po spojlerach do 4 sezonu mozna z niesmakiem domniemywac, ze jednak szykuje nam sie neo-SG-1, choc lepsze, lepiej napisane niz ostatnie 2 sezony, z lepszym budzetem i prawdziwa ciagloscia fabularna. No bo ejdnak gdy

SPOILER DOMNIEMANY

replikatory zaczynaja rozwalac Wraith i ci sie sprzymierzaja z Ziemianami, by im przeciwdzialac, no to to juz smierdzi mi odgrzewaniem Reckoningow

SPOILER DOMNIEMANY END

Oczywiscie powyzszy spolier nie jest potwierdzony, wywnioskowalem to po przeczytaniu dostepnych informacji nt. 4 sezonu.

Mysle, ze mozemy zobaczyc jakas inna rase w Pegazie, moze jakichs "odmiennych" ludzi, ktorzy byli przez lata odcieci od reszty galaktyki i ewoluowali po swojemu. Z przyjemnoscia bym jednak zobaczyl cos szalenie nietypowego, cos przelomowego, kontrowersyjnego. Nie wiem, myslace malze-telepaci? (wiem, zzyna z "Tuf Wedrowiec"). Albo cos takiego (swojego czasu tak sobie wyobrazalem Furlingow): istoty ktore jakims cudem powstaly na powierzchni umierajacej gwiazdy, maja postac kilkudziesieciu metrowych "ognistych"wezow i -ze wzgledu na materie i warunki, w jakich powstaly-wage z kilkuset ton. Bez energetycznych skafandrow nie sa w stanie przezyc w innych srodowiskach, bo sie rozpraszaja...pardon, wybuchaja. Co wy sadzicie o takim pomysle? Poruszjacy sie w filigranowych statkach wygladajacych jak stelazowa bombka z diamentowej masy z malymi sloncami w srodku (miejscem dla form fizycznych tej rasy, a wiec przestrzenia zyciowa na statku), o umyslach zbyt odmiennych, by sie z nimi latwo porozumiec, zamieszkujacy Pegaza od dawna, a z racji nietypowego srodowiska niewykryci przez Pradawnych, zainterpretowali ich dzialania jako chec ich zniszczenia i...cos tam moze zrobili (nie wiem, Wraith moze :P Albo "zbiesili" replikatory :P Albo cos innego :lol: ). Moze nawet nie zdaj sobie sprawy, ze Wriath czy ludzie, Pradawni-to byly istoty swiadome a nawet zyjace.
  • 0
"If you watch NASA backwards, it's about a space agency that has no spaceflight capability, then does low-orbit flights, then lands on moon."
Winchell Chung

#23 venat0r

venat0r

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 21 postów

Napisano 18.08.2007 - |15:42|

ja bym proponowal alieny z odcinka S04E09 - Scorched Earth. Wyglaadaja jak obcy i wkoncu sa inni od ludzi. W tym odcinku bylo ze ich swiat zostal zaatakowany i to jest ich statek kolonizacyjny itp to mozna bylo powiedziec ze mieli ich wiecej (tych statków) i juz na jakiejs planecie zdołali odwozyc wlasna cywlizaacje. W SG-1 moim zdaniem bylo za dużo obcych przynajmniej w poczatkowych sezonach. Np obcy z 1 sezonu co zyli pod woda całkiem zbedy alien bo inteligentne cywlizacje raczej pod wodo to sie nie rozwina.
  • 0

#24 Sakramentos

Sakramentos

    Chorąży sztabowy

  • VIP
  • 1 821 postów

Napisano 19.08.2007 - |14:57|

jNp obcy z 1 sezonu co zyli pod woda całkiem zbedy alien bo inteligentne cywlizacje raczej pod wodo to sie nie rozwina.

Komentowanie tego zdania wymaga ogromnej ilosci poblazania, wyrozumialosci i zdolnosci przymruzenia oka do calkowitego jego zamkniecia. A dlaczegoz to pod woda nie moglaby sie rozwinac zadna cywilizacja drogi panie? Bo trudno oddychac pod woda, a moze cisnienie by panu przeszkadzalo lub nie mozna by rozpalic ognia do usmazenia kielbasek? Bo nie za bardzo rozumiem, co ma piernik do wiatraka.

Użytkownik Sakramentos edytował ten post 19.08.2007 - |14:58|

  • 0
"If you watch NASA backwards, it's about a space agency that has no spaceflight capability, then does low-orbit flights, then lands on moon."
Winchell Chung




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych