No no, już dawno nie było tak dobrego odcinka

Super pomysł, dobra akcja, trochę tajemnicy i nawiązania do starych czasów daje to nam świetny odcinek.
Ocena: 9PLUSY:
+ bardzo dobra fabula to główny plus tego odcinka. Od samego początku, czyli od problemów z wrotami zapowiadało się ciekawie, potem znalezienie laboratorium do badań genetycznych (w domyśle należące do Pradawnych), w środku jakiś człowiek, ja już myslę, ze to Pradawny a tu nagle szok, gdy Daniel odkrył prawdę.

Okazuje się, ze mamy do czynienie z genetycznym tworem, dzieckiem mojego ulubionego Goul'da Anubisa. Dalszy bieg akcji, problemy, gra z czasem a potem super koncówka niepozwalająca oderwać się od monitora.
+ fajna gra aktorska Khelaka: jego zachowanie, miny, ruchy, teksty no i ten wzrok. Najlepiej to było widać w czasie rozmowy Daniela z nim, scenka z nagłą przemianą Khelaka i najazd na oczy :hyhy:
+ podobała mi się ucieczka prototypa z bazy, jak po kolei likwidował żołnierzyków wykorzystując triki niczym Sith z SW. Nie dość, że telekineza, odbijanie pocisków niczym Neo to jeszcze czytał w myślach (ach ten "Dick"

)
+ taki miły stary klimat SG1 (baza, super-Carter wpadająca na super pomysły, Anubis duchem, syn Anubisa ciałem, SGC znów zajęta przez jakiegoś wroga, Woolsey itp.)
MINUSY:
- zbyt łagodne potraktowanie tego wrednego typka Woolsey'a na końcu odcinka. Przecież facet odpowiada za ten cały bałagan, ale jak widać nie bierze tego zbyt mocno do siebie a Daniel to powinien odwrócić się do dtułu i mu przywalić w twarz (podobnie było w SGA, a raczej tak powinien zostać potraktowany McKay przez Shepparda w którymś odcinku 2 sezonu)
- Landy coś za późno się posawił Woolsey'owi, tak smao Daniel mógł mocniej argumentować sowje oawy co do zagrożenia plynącego ze strony Khelaka. Tak jak mówił mały Anubisek na końcu, Daniel mogł wcześniej zabić go. Ale wiadomo, amerykański serial propagujący love, peace and freedom nie mógł sobie na to pozwolić :]
No i jak dlugo ten facet przebywal w stanie stazy?? najwidoczniej krotko, kilka lat maksymalnie, skoro wiedzial o Danielu i jego konfrontacji z Anubisem - a laboratorium wygladalo na opuszczone od wielu wiekow. to mi zgrzytnelo najbardziej.
też mnie to drażniło, zastanawiałem się nad ty, i wychodzi na to, ze to jakiś bug w odcinku