Skocz do zawartości

Zdjęcie

Walt


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
56 odpowiedzi w tym temacie

#21 choinka

choinka

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 7 postów
  • MiastoLublin

Napisano 04.10.2005 - |08:33|

tak sobie myślę .... że w serialu pojawia się parę razy motyw "choroby", "zarazy" czy czegoś podobnego. Danielle wspomina o chorobie swojej ekipy, Ethan nie wygląda na zdrowego, oraz Desmond w rozmowie z Lockiem pyta "ile osób zachorowało?". Kiedy ten mu odpowiada, że nikt Desmond jest wyraźnie tym zdziwiony. Może właśnie "jedną" ze zdolności Walta jest możliwość powstrzymania choroby? To by wyjaśniało dlaczego "others" porwali chłopca (chcą się wyleczyć, albo spowodować chorobę u pozostałaych rozbitków). Chociaż Danielle wspomniała coś o tym, że choroba pojawiła się jakieś dwa miesiące od ich przybycia na wyspę ? Także może dopiero zaczną chorować?

Chociaż nie rozumiem dlaczego Danielle nie zachorowała, kiedy pozostałe osoby z jej ekipy zostały zaifekowane no i nie zaraziła się przez kolejne 16 lat pobytu na wyspie?

Uwielbiam ten serial właśnie ze względu na to całe "gdybanie" :)

Użytkownik choinka edytował ten post 04.10.2005 - |08:34|

  • 0

#22 Listopad

Listopad

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 21 postów

Napisano 07.11.2005 - |16:44|

http://i2.photobucke...waltMissing.jpg

nie wiem czy to zdjecie sie pojawilo na farum

bardzo ciekawe

co do tego zdjecia na pudelku to bylo we snie hugo ,byc moze to sprawka walt'a????/


co do tego zdjecia na pudelku to bylo we snie hugo ,byc moze to sprawka walt'a????/


co do tego zdjecia na pudelku to bylo we snie hugo ,byc moze to sprawka walt'a????/
  • 0

#23 Kasia

Kasia

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 110 postów

Napisano 19.11.2005 - |11:19|

Walt jest coraz bardziej zakręcony... Jestem pewna, że on ma jakieś paranormalne zdolności. Ciekawe jest to, co robią z nim Others - wypuszczają, pozwalają powiedzieć kilka tajemniczych słów i znów zabierają. No bo wizja to chyba nie jest, skoiro Sayid też go zobaczył... A co do tego, że Others zabrali go, bo jest niezwykły - z ostatniego odcinka wynika, że oni zabierają dzieci, aby polepszyć im życie na wyspie. To chyba są jacyś ludzie tej Dharmy.... Ale to już do tematu o Innych ;).
  • 0

#24 Corranh

Corranh

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 12 postów

Napisano 16.12.2005 - |22:40|

Nie pomysleliscie ze te pojawianie sie Walta pasuje do reszty? Nie moze to byc prawdziwy Walt nie wierze w to z powodu tej wody - za kazdym razem ocieka nia bardziej niz jakby sie zamoczyl, woda nie splywa z niego coraz wolniej tylko wciaz tak samo jak by byl pod prysznicem. Moim zdaniem to wytwor wyobrazni Shanon(przeczuwala katastrofe tratwy wiec musi sobie wyobrazac ze Walt wpadl do wody i jakos doplynol do brzegu) ktory sie materializuje i dlatego widzi go tez Sayid. I teraz trzeba by zmodyfikowac teorię - to nie Walt ma tajemnicze zdolnosci a wszyscy oni za sprawa wyspy lub czegos na niej - czegos co zamienia wyobraznie w rzeczywistosc. Tak wiec i potwor nie musi byc wyobrazeniem Walta a kogokolwiek z rozbitkow.

Jesli chodzi o innych to mysle ze porwali Walta WYLACZNIE dlatego iz byl dzieckiem, tak samo jak porwali dzieci z tylnej czesci samoloty i jak prubowali porwac Kalarepke( :] ) razem z matka jeszcze przed urodzeniem, no i koncu porwali tez syna francuzki.

Co do francuski mysle ze przezyla dzieki klontwie. Zgineli wszyscy ktorzy z nia byli, jej syna porwano, to wszystko juz po paru miesiacach a ona przezyla tam 16 lat nawet nie drasnieta. Troche to przypomina objawy Hurley`a i zolnierza ktorego prubowal odnalezc. Co wiecej wydaje mi sie ze kazdy z nich jest w jakis sposob powiacany z liczbami, bo przeciez bylo powiedziane iz nie mieli prawa przezyc tej katastrofy, ze to cud. Bardzo mi to przypomina wypadek zolnierza w ktorym jego zona stracila noge a on wyszedl nie drasniety mimo ze jak twierdzila zona to on byl bardziej narazony. W koncu prawie wszyscy lecieli tym samolotem z powodu zbiegow okolicznosci (spoznienia itp). I wszyscy znalezli sie na wyspie z ktorej te numery wyszly - klatwa zatoczyla krag :P
  • 0

#25 Kasia

Kasia

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 110 postów

Napisano 17.12.2005 - |16:15|

Francuzka nie miała syna, tylko córkę. Mówiła kiedyś o niej w rodzaju żeńskim.
Walt miał dziwne zdolności już wcześniej. Pamiętasz co powiedział o nim Braian, kiedy przyjechał do Michaela? Że on jest dziwny, inny. A co się stało z tym ptakiem? To było przed katastrofą.
Co do cudu - zdarzają się.
Nie wiemy czy Francuzka nigsdy nie była nawet draśnięta, przecież rany mogły się zagoić przez te lata, no nie? A poza tym - ludzie przeżywają wypadki.
Co do tej wody - w tym serialu jest tyle dziwnych rzeczy...
  • 0

#26 Corranh

Corranh

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 12 postów

Napisano 17.12.2005 - |22:03|

Jesli chodzi o dziwne zdolnosci Walta wczesniej to mysle ze wynikaly one z klatwy (ptaszek co tu duzo gadac mial pecha, a ojczym wyraznie bal sie Walta a wiec te jak mowisz umiejetnosci wyraznie pozytywne nie byly) pod ktora jak wczesniej napisalem znajduje sie przynajmniej czesc bochaterow. Francuzka np mogla byc ta ktora rowniez wykozystala liczby (moze to ona zmieniula kurs statku po odebraniu sygnalu??) Co do niej samej to dalej uwazam za niezwykle ze dobrze wyposazona, uzbrojona i liczna ekipa naukowa polegla po paru miesiacach a samotna kobieta przezyla 16 lat. Poza tym nie chce mi sie wierzyc zeby nie bylo zadnej klatwy zwiazanej z tymi liczbami... To by bylo naciagane te wszystkie wypatkie jakie mial Hugo i cale zycie jednego zolnierza i szalenstwo drugiego, pech ekspedycji... za duzo tego.

Co do pojawiania sie na wyspie istot z wyobrazni to dalej twierdze ze jesli naprawde na tej zasadzie to dziala to dotyczy kazdego:
-Kate - czarny kon (skad mial sie wziasc?? a wiadomo ze byl zwiazny dosc silnie z przezyciami Kate)
-Shanon - Walt (wizja wyglada nienaturalnie i jak przywidzenie, a wiemy iz Shanon przejmowala sie losem chlopca i byla przekonana o katastrofie tratwy)
-Walt - niedzwiedz (wiadomo)
- Ktos jeszcze inny - potwor (gdy w 1 odcinku po raz pierwszy go slychac ktos mowi "ten chalas brzmi znajomo" czy cos takiego)

We wszystkich tych przypadkach sa wszelkie objawy przywidzen spowodowanych emocjami, silnymi przezyciami bochaterow, a jednoczesnie zawsze co najmniej jeszcze jedna osoba widzi to samo, co wiecej nie jest to tez zadna zbiorowa halucynacja bo stworki sa jak najbardziej materialne inaczej nie dalo by sie zabic niedzwiedzia...
  • 0

#27 Picy

Picy

    Kapral

  • Użytkownik
  • 244 postów
  • MiastoCzłuchów

Napisano 29.01.2006 - |11:51|

Walt na 100 % posiadał ukryte zdolności...
napisalem posiadał bo teraz to one juz nie sa ukryte i Wlat zaczął z nich kozysta...
zgodze sie z tym ze na wyspie kazy rozbitek odkrywa w sobie jakis dar...
co do innych...to naprawde co epizod mam inna teorie..swietnie to zrobili goscie od scenariusza...strach pomyslec co bedzie dalej..
ale wracając do Walta...ptaszek ..mógł miec pecha z tym oknem..ale miesiek zywcem wyjety z komiksu to juz chyba nie...co.
po Walcie to charlie przejal paleczke najbardziej dziwnego rozbitka...
  • 0

#28 piokos

piokos

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 6 postów

Napisano 01.02.2006 - |21:35|

Nie wiem czy ktoś zauważył co w parku dostał Walt od Michaela w drugim odcinku drugiego sezonu. Białego niedźwiadka. Biały = polarny.
Co zaatakowało grupkę rozbitków w pierwszych odcinkach serialu? No właśnie, niedźwiedź polarny.

To nie może być zwyczajny dzieciak :blink:
  • 0

#29 zuzia1

zuzia1

    Szeregowy

  • Email
  • 35 postów

Napisano 11.02.2006 - |16:09|

Nie uważam ,żeby ojczym Walta bał sie go ,bo jego umiejętności sa negatywne. Juz nie raz ludzie pokazali ,że boja sie tego co inne i nieznane . Może stad ten dziwny stosunek ojczyma do Walta.
Ostanio wróciłam do pierwszych odcinków i przypomniałam sobie scenę gdy po katastrofie jeszcze pies się nie odnalazł. Padał deszcz ,Michael ciągle obiecywał ,że pójdzie szukac Wincenta , ale jak skończy padać . :ph34r:w tedy jak ręką odjął przestało . Może to przypadek a może nie.
  • 0

#30 wupasek

wupasek

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 79 postów

Napisano 11.02.2006 - |17:22|

Ostanio wróciłam do pierwszych odcinków i przypomniałam sobie scenę gdy po katastrofie jeszcze pies się nie odnalazł. Padał deszcz ,Michael ciągle obiecywał ,że pójdzie szukac Wincenta , ale jak skończy padać . :ph34r:w tedy jak ręką odjął przestało . Może to przypadek a może nie.

tiaa.. skoro jest taki magik to czemu sam nie sprawil zeby pies przyszedl tak po prostu? ;) :D
  • 0

#31 Picy

Picy

    Kapral

  • Użytkownik
  • 244 postów
  • MiastoCzłuchów

Napisano 11.02.2006 - |20:10|

witam ...hmmm z tym deszczem to z checia se obejrze....
ale w to ze Ojczym Walt sie go nie bal....nie uwierze,....nagle sie okazuje ze to zona walta wszystko planowała tak...ze on ja tylko ...posuwal czy co....
nie kupuje tego...on wiedzial ze ten dzieciak cos ma w sobie i to go przerazilo...i sie go pozbyl....ot tak...
Walt....zobaczymy co on jeszcze nam pokarze..
pozdrawiam
  • 0

#32 Lvs

Lvs

    Starszy szeregowy

  • Email
  • 125 postów
  • MiastoZ Matrixa ;D

Napisano 13.02.2006 - |15:46|

Moim zdaniem Walta tam poddawali jakimś testom i im nie wyszło dlatego go wypuścili i ot tak se pojawia i znika raz na jakiś czas powodując śmierc jednej z osób z samolotu. Co to było, conie? :D
  • 0

#33 Picy

Picy

    Kapral

  • Użytkownik
  • 244 postów
  • MiastoCzłuchów

Napisano 13.02.2006 - |15:50|

Moim zdaniem Walta tam poddawali jakimś testom i im nie wyszło dlatego go wypuścili i ot tak se pojawia i znika raz na jakiś czas powodując śmierc jednej z osób z samolotu. Co to było, conie? :D

Lvs chyba troche nacięgneles te swoja teorie.
godwin mowil Anie ze zabieraja dzieci by poprawic ich sytuacje i ze dzieci maja sie dobrze!
no kwestia czy mu wierzyc jest do przedyskutowania.
Walt chcial ostrzec sharon ale ta sie nie kapnela i zginela,
a co dalej bedzie to zobaczymy czy Walt odnajdzie sie z mikiem. :look:
pozdrowionka
  • 0

#34 zuzia1

zuzia1

    Szeregowy

  • Email
  • 35 postów

Napisano 13.02.2006 - |21:34|

A nie myślicie ,że Walta i inne dzieci porwali po prostu po to ,żeby zwięszyć swoją liczebność. :o
Dzieci łatwiej wychowac :na swoja modłę: niż dorosłego. A idąc tym torem to Aaron nie jest bezpieczny.
  • 0

#35 Hunti

Hunti

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 9 postów

Napisano 14.02.2006 - |16:16|

Ja będę się trzymał swojego, toteż powiem że walta fizycznie nikt nie widział. Walt jest jakimś kinetykiem ale nie potrafi swoich zdolności kontrolować, a jako że na wyspie jest wyraźne 'zagęszczenie' takiej energii może dolności Walta uległy wzmocnieniu i przez to jest w stanie jakoś kontaktować się z kimś telepatycznie... dziwne tylko że nie pokazał się Michaelowi.
  • 0

#36 zuzia1

zuzia1

    Szeregowy

  • Email
  • 35 postów

Napisano 14.02.2006 - |19:04|

Jaki Aaron? Toż to Kabaczek :D

nie rozumiem , chodzi ci o to ,że za mały? :huh: Francuzce tez zabrano kilkutygodniowe dziecko ( chyba miało 3 tygodnie) , a teraz ,jesli żyje, jest nastolatką ..
  • 0

#37 Jonasz

Jonasz

    Generał

  • Użytkownik
  • 4 028 postów
  • MiastoWroclaw

Napisano 14.02.2006 - |19:07|

nie rozumiem , chodzi ci o to ,że za mały? :huh: Francuzce tez zabrano kilkutygodniowe dziecko ( chyba miało 3 tygodnie) , a teraz ,jesli żyje, jest nastolatką ..


Turniphead - przydomek jaki mu nadał Charlie

A Alex oczywiscie żyje. Jestw grupie Zeke.

Użytkownik Jonasz edytował ten post 14.02.2006 - |19:08|

  • 0
I know what I like, and I like what I know.
Genesis

#38 zuzia1

zuzia1

    Szeregowy

  • Email
  • 35 postów

Napisano 14.02.2006 - |19:25|

Turniphead - przydomek jaki mu nadał Charlie

A Alex oczywiscie żyje. Jestw grupie Zeke.

dzięki ,nie wiedziałam. Umknęło to mojej uwadze,ale nadal mysle ,że po Walcie następny może byc Aaron
  • 0

#39 Jonasz

Jonasz

    Generał

  • Użytkownik
  • 4 028 postów
  • MiastoWroclaw

Napisano 14.02.2006 - |20:08|

dzięki ,nie wiedziałam. Umknęło to mojej uwadze,ale nadal mysle ,że po Walcie następny może byc Aaron


Rozbitkowie powinni sobie z tego zdać sprawę i ochraniać dzieciaka.
  • 0
I know what I like, and I like what I know.
Genesis

#40 Picy

Picy

    Kapral

  • Użytkownik
  • 244 postów
  • MiastoCzłuchów

Napisano 15.02.2006 - |11:27|

Rozbitkowie powinni sobie z tego zdać sprawę i ochraniać dzieciaka.

Taa tyle ze oni sa zajeci walka albo o wzgledy Kate albo walka o bron,
Sawyer namieszal i lostowicze jakby zapomnieli juz o Mike,Walcie o zagrozeniu...
Danielle byla stuknieta i wszyscy maj gdzies to co mowila.
Pewnie tego pozałuja
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych