Odcinek 175 - S09E01 - Avalon - Part 1
#21
Napisano 17.07.2005 - |13:05|
Na początku trochę się zdziwiłem nowymi ludźmi (nie czytałem spoilerów, i niestety nie widziałem 8x19 oraz 8x20). Ale nowy dowódca SG-1 przypadł mi do gustu. O generale jeszcze nie mogę nic powiedzieć.
Włączenie mitu arturiańskiego wydaje się naturlalne. Przez 8 sezonów wykorzystano już tyle wierzeń, legend, religii (łącznie z obecnie najpopularniejszą, w jednym odcinku) - że i w tym mogli maczać palce Pradawni, Goa'uldowie etc.
Szczególnie mnie rozbawiła scena przesłuchania kandydatów. Można by ją pokazywać zamiast poradników pisania CV i zachowania na rozmowie kwalifikacyjnej. Odcinkowi daję 8,5.
Pozdrawiam
#22
Napisano 17.07.2005 - |16:20|
#23
Napisano 17.07.2005 - |21:02|
A teraz do rzeczy... Nienajgorszy, jeszcze z 2 odcinki i już nie będzie mnie dziwił Jona Ch. i Aeryn S. na planie SG.Ogólnie sprawili się nieźle, humor Vali jest cudowny, ale brakuje jednak tego w wykonaniu RDA. Generał na razie nie miał okazji czegoś wielkiego pokazać, więc jest trochę bezbarwną postacią.
Ocena na 7
->1019<-
#24
Napisano 17.07.2005 - |21:31|
No to może tak....
Daję 7.5
Solidny początek czegoś nowego. Mam nadzieję, że w jakiś sposób to się ładnie rozwinie w kultowe Stargate
Ciężko mi się przyzwyczaić do nowych i pogodzić z odejściem Jacka... Cóż - może te zmiany wyjdą na lepsze... Zobaczymy.
Troszkę mi w tym odcinku zgrzytło nawiązanie do Merlina... Bo idąc dalej tą ścieżką można dojść do wniosku, że scenarzystom brakuje już troszkę koncepcji i bazują na legendach, jakie tylko im wpadną w ręce...
Bolał też brak czołówki i zakończenie rodem z Indian'y Jones'a i innych filmów przygodowych
Poza tym - jest dobrze - ale mam nadzieję że będzie lepiej.
Zlotym i srebrnym przetykane swiatlem,
Blekitne, ciemne, przydymione szaty
Nocy i swiatla, i polswiatla,
Rozpostarlbym je pod twoje stopy.
Lecz biedny jestem: me skarby -- w marzeniach,
Wiec ci rzucilem marzenia pod stopy;
Stapaj ostroznie, stapasz po marzeniach...
#25
Napisano 18.07.2005 - |09:23|
Chce skrytykowac ludzi, ktorzy czepiaja sie slabszych efektow niz w 2x01 SG:A, poniewaz zeby zachowac spojnosc z efektami z poprzedniej bitwy nad placowka Obcych nie mogli sobie pozwolic na jakies odjechane efekty - spojnosc przede wszystkim (to tak jak roznica z efektami w GW z czesci 4-6 a 1-3, moze tam bylo to widac bardziej, ale 2 lata roznicy w swiecie FX to wiele). Wedlug mnie ktos kto pamieta sceny tych walk nie odczuje ze bardzo, ze te ujecia sa krecone 2 lata pozniej. Dla mnie to wielki plus a nie minus.
Historia jak za starych dawnych SG-1. Mysle ze motyw rozsypania druzyny i klejenia jej w calosc pozostawil lepsze wrazenie niz po prostu wyrzucenie Jack'a na amen a Sam na 5 odcinkow. Najbardziej brak mi Hammonda, ale jezeli sie juz pojawi to na pewno nie bez powodu i bedzie to mocna akcja!
Humor BB mnie odpowiada - nie jest to humor specjalnie kreowanego dziecka a'la Jack, smieszny ale inteligentny. Mam tylko nadzieje ze general Landry sie rozkreci, ale pamietam klopoty Jacka jako genrala wiec nie bedzie zle - od czego jest Walter.
Powtarzam 9.5 i prosze o druga czesc!
#26
Napisano 18.07.2005 - |15:00|
Przede wszystkim z odświeżenie serialu, nowe postacie, całkiem nowe wątki, jak wróci Carter będzie jeszcze lepiej. Wątek Daniel vs. Vala jest the best ! a scena w której Daniel rzuca w nią potuszką poprostu mnie rozbroiła. Pierwsze wrażenia jak najbardziej pozytywne, tak trzymać.
#27
Napisano 18.07.2005 - |15:10|
Śmieszyły mnie sceny wspomnień "Johna". Jak na pierwszy odcinek z nową obsadą spodziewałem sie jakiegoś większego bum, wejścia z klasą a to było troche dziwne. Dwie osoby z Farscape nagle w Stargate. Mam nadzieję, że się przyzwyczaję.
PS. Moim zdaniem Daniel powinien pozbyć się brody.
#29
Napisano 18.07.2005 - |17:01|
Zobaczymy, jak to sie rozwinie. Na początek powyżej średniej, czyli 6
#30
Napisano 18.07.2005 - |19:57|
#31
Napisano 18.07.2005 - |20:34|
Oceniam go na 9.5 :clap:
Superrrr odcinek
Ale po kolei.....
Odcinek zaczyna sie od ukazania nam nowego dowodzacego Sg-1 Mitchella Camerona ..i tu jest wielki plus dla odcinka i 9 sezonu uwielbiam tego Autora ,oczywiscie za Farka
Cameron chce miec dawna Sg-1 ...ale niestety okazuje sie ze ona praktycznie nie istnieje...Teal'c ma własne sprawy,Daniel chce leciec do Atlantydy a Sam robi cos w strefie 51...poczułem jakis taki smutek ze druzyny nie ma.
2 wielkim plusem jest Vala :clap:
3 wielki plus to ze Vala i Cameron sie spotykaja oko w oko :hyhy:
4 wielki plus to humor....Camerona,Vali (mowiace ze na ziemi jest ograniczona pula genow
a najwiekszy plus jest za nawiazanie do Farka :clap: :clap:
Vala:Jestem w ciąży Z pewnością z tobą.
Szanse na to są jak|jeden do dziesięciu.
i w tym momencie jak to mowi patrzy sie w strone Camerona i mruga okiem
A co do fabuly odcinka to tez ciekawa...poszukiwanie skarbu!!
Dlaczego nie dalem 10 a tak pieje z zachwytu na tym odcinku ,ano dlatego:
skrocili intro :/ i to mnie wkurzyło...zawsze intro wprowadzało w klimat,a teraz krotkie jesy
2 rzecz to brak RDA
i to chyba tyle z małych minusikow
Pozdro

NIE dla Spoilerów !!!!
Piszesz Spoilery???? Od Dziś używaj :
[spoiler] Text [/spoiler]
#32
Napisano 18.07.2005 - |20:34|
Daniel pozbędzie się brody za jakieś 5-6 odcinków. Przynajmniej tak mówił Michael Shanks w wywiadzie dla Gateworld. Scenarzyści stwierdzili, że jest zbyt podobny do Bowdera i musi się czymś odróżniać na początku.PS. Moim zdaniem Daniel powinien pozbyć się brody.
#33
Napisano 18.07.2005 - |21:26|
jakos juz bylem przyzwyczajony do Jacka ....
a Daniel strasznie wyglada z to broda :/ by pasowal do LOSTa - moze nawet zagra
#34
Napisano 18.07.2005 - |22:02|
#35
Gość_jooboo_*
Napisano 18.07.2005 - |22:37|
#36
Napisano 18.07.2005 - |23:51|
ja daje 9
#37
Napisano 19.07.2005 - |03:52|
FarGate ROX.
Uważam, że Claudia ustawiła cały odcinek i zgasiła inne postaci. WYgląda jakby była zbyt dobra lub zbyt expresyjnie gra. Wg mnie to widać ją i ... długo nic.
++++++++++++++++++++++++++ za Claudię Black w dobrej formie;
+ za brak RDA bo wg mnie psuł od dawna SG-1, był infantylny, ja tam nie mogę na niego patrzeć;
+ za humor (bransolety rox i sex z Danielem wymiata)
+ ładna historyjka nowego dowódcy SG-1 - inteligentnie go wpetli w serial i w sumie dobrze uzasadnili jego pozycję i nowe stanowisko, więcej takich ruchów scenarzystów proszę.
- za pozostawienie Tealca, nie wiem naprawdę po co (jego czas w SG-1 minął wg mnie już dawno);
- za kiepskiego nowego generała;
- za brak Novak (w ATlantis teraz zarabia z Asgardczykiem w parze);
- brak Hammonda, to wg mnie wyjątkowo udana postać i prawdziwy, a nie RDA, bohater serialu - powinien mieć choćby jakieś wstawki.
Neutralnie widzę
- mit o Arturze - takie nijakie to. Zobaczym co dalej;
- marnowanie czasu na RDA i jakieś jego wstawki, ale to chyba obliczone na nasz sentymentalizm - niech w sumie będzie.
- wg mnie za miękkie i mało dynamiczne wejście nowego pułkownika - Ben Browder, jeszcze się nie odnalazł IMHO;
- brak zmian we wnętrzach STargate Command, żadnego liftingu nie widać, także w Prometeuszu, a wreszcie przydałoby się.
ALe generalnie odcinek dzięki Vali - Claudia Blak wymiatał. Tylko jakby dalej już było mocno różnie. Na jednej aktorce serial daleko nie zajedzie. Nowy generałwg mnie to całkowity niewypał. Nowy szef /pułkownik jakby ciut nijako wypadł. Daniel i Tealc grają swoje. Tealc jakby z wolna wypalił się.
Obaczym co dalej. Dzięki Vali dałem 8. Inaczej 6/6.5. Atlantis zaczęło trochę lepiej, ale miało zupełnie inną sytuację (oblężenie), więc nie da się tego porównywać. Ja tam wierzę, w SG-1 i 9ty sezon.
Eh tylko pomarzyć jakby Claudia grała szefową Atlantis - to mogłoby dać ogromnego kopa serialowi, eh pomarzyć. Dobrze, że mamy ją choćby tu w SG-1.
Pozdro.
Na koniec chciałbym dodać wyrazy wielkiej wdzięczności i szacunku dla pracy tłumaczy. Wszystkie 3 Wielkie premiery SG-1, ATlantis i BSG były rekordowo szybko przetłumaczone. Jeszcze raz wyrazy szacunku i wdzięczności dla osób nad tym pracujących. Jesteście na 10.
Użytkownik Gaj edytował ten post 19.07.2005 - |11:34|
#38
Napisano 19.07.2005 - |07:41|
Wnieśli powiew świeżości.
Zobaczymy dalej jak utrzyma się na tym samym poziomie to może być jeden z najlepszych sezonów.
Larry Linville
#39
Napisano 19.07.2005 - |07:43|
Najbardziej mnie rozbawił tekst Vali :"..na planecie z ograniczoną pulą genów..." na widok Daniela i Johna
#40
Napisano 19.07.2005 - |09:13|
Gdyby nie te teksty Vali byłoby cieniutko. Moim zdaniem odcinek nudniutki. Owszem podobały mi się sceny walk powietrznych we wspomnieniach Mitchella Camerona ale wspomnień było ciut za dużo. Przynudzały. I jeszcze ta przeprowadzka Daniela...hmmmm. Biorąc pod uwage dynamike odcinka to czuje że chyba ktos postawił nagle tame na, kiedyś, rwącym żródle akcji. Mam nadzieje żę zostanie za to ukarany :> . Mam nadzieje że następne odcinki będą tak porywające jak Atlantis.
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja











