Point Pleasant
#21
Napisano 30.01.2005 - |23:25|
#22
Napisano 30.01.2005 - |23:25|
Jak rozumiem nie ma nigdzie dostępnych napisów ? Czy ktoś pracuje już nad tym ?
#23
Napisano 31.01.2005 - |00:00|
Druga sprawa - latarnia i światło. Myślicie, że to był Bóg?
#24
Napisano 31.01.2005 - |00:26|
A co do 3 odcinka i swiatla z latarni. Oto moja teoria [uwaga,uwaga]:
Otoz Christina przekazala cale swoje zlo Kramerowi wiec chwilowo stala sie calkowicie dobra. I to swiatlo z latarni bedace swego rodzaju Swiatlem Wszelkiej Dobroci [cudna nazwa:D] pochodzi wlasnie od niej...
Pamietajmy, ze Bog nie moze ingerowac w takie walki bo nie lamie zasad gry.... On czeka tylko na wyniki:)
A co do Kingstona - w 2 odc. powiedzial, ze nie wiedzial [ale zabrzmialo] iz Christina ma byc wykorzystana na skale swiatowa.... Mysle, ze o niedlugo wykoncza bo bedzie chcial jej pomoc;)
Jest jedna irytujaca rzecz - znikajacy pies:) W 1 odc. nie ma go, w 2 jest przez 2-3 minuty:)
Użytkownik Hesuspl edytował ten post 31.01.2005 - |00:31|
~I rather be dead than cool~
(\ /)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
#25
Napisano 31.01.2005 - |00:34|
#26
Napisano 31.01.2005 - |00:37|
~I rather be dead than cool~
(\ /)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
#27
Napisano 31.01.2005 - |00:39|
Na + zaliczyłem: kolejne zdarzenia z udziałem Christiny duszenie goscia w szpitalu wpływ na doktorka [aż mnie ciarki przeszły hehe], Motyw z latarnią [wg mnie to Bóg bo nie wiem czy dobrze to rozumiem ale Point Pleasant ma być miejscem walki dobra i zła więc taka interwencja jest całkiem na miejscu, bo skoro zło się objawia to czemu nie dobro ?!]
kolejny + to akcja w kościele - swoją drogą ten młody ksiądz wydaje mi się jakiś nawiedzony
+ za gmatwanie życia pozostałym bohaterom bo się powoli cukiereczkowa atmosfera wykrusza i robi się coraz mroczniej
+ Boyd za to że jest typowym czarnym charakterem swoją drogą on mi pasuje na "prawdziwego" tatusia Christiny kto powiedział, że musi być stary ?! wg jest dosyć demoniczny
+ relacje Christiny z jej przyszywanym ojcem widać że facetowi na niej zalezy ale nie moze tego głośno powiedzieć
- ciągle mimo wszystko serial ogląda się trochę z wymuszeniem w niektórych momentach
We are walking on a thin line and you better avoid the risk ...
#28
Napisano 31.01.2005 - |01:53|
#31
Napisano 31.01.2005 - |17:30|
Troche zmieniam zdanie na temat tego serialu ale jescze w pełni mnie nie przekonał. Ktoś napisal, że to taki OMEN i trudno się z tym nie zgodzic. A z Omenami było tak, że 1 dobra , dwójka bardzo słaba, 3 słaba, 4 beznadzieja. Mam nadzieje, ze po dobrym 3 odcinku P.P poziom nie spadnie : ))
#32
Napisano 31.01.2005 - |19:42|
#33
Napisano 31.01.2005 - |23:36|
Moje teoria brzmi tak ,że o tej latarni sie dowiemy czegos,moze to jest najwyższe miejsce w miescie w i teoretycznie najblizej boga,przeciez wiemy ze Christina jest dzieckiem dobra i zła wiec moze Ojciec tez sie o nia troszczy.Co do pomocnika Christiny,to nikt nie zauwazył..że...To jest super uczucie..... To tak się cały czas czujecie?(kto zgadnie skad ta frasa jest??Licze tu na opd Castora
Otóz Jessy !!!!!w urywkach jest jak Christina rozpiździla miasto i tylko Jessy z nia jest i mowi ze on to naprawi,potem dowiadujemy sie od jego matki ,że jakis "Specjalny" jest
to moze byc człowiek ktora "wywlecze" z niej ta dobra strone
a tekst odcinka : DO this Daddy :afro:
Użytkownik Michał edytował ten post 31.01.2005 - |23:50|

NIE dla Spoilerów !!!!
Piszesz Spoilery???? Od Dziś używaj :
[spoiler] Text [/spoiler]
#34
Napisano 01.02.2005 - |08:12|
Jej ojcem jest Szatan... :/przeciez wiemy ze Christina jest dzieckiem dobra i zła wiec moze Ojciec tez sie o nia troszczy.
Co do cytatu - kolega Gates'a z "Skarbu Narodów".
Co do Jesse'ego - jego matka jest przekonana o tym, że syn jest "wyjątkowy" i "dotknięty przez Boga". Dodając do tego jego sny o Christinie, która mówi mu aby "ją zabił" - cóż, nie jest to coś o czym fantazjujesz na co dzień, nie? Z Jessem coś będzie.
#35
Napisano 01.02.2005 - |11:07|
aaaa no takJej ojcem jest Szatan... kwasny.gif

NIE dla Spoilerów !!!!
Piszesz Spoilery???? Od Dziś używaj :
[spoiler] Text [/spoiler]
#36
Napisano 01.02.2005 - |11:25|
Az jestem ciekaw co Amber zrobi Meg by odzyskac swego ideala:D
~I rather be dead than cool~
(\ /)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
#37
Napisano 02.02.2005 - |12:50|
#38
Napisano 02.02.2005 - |18:57|
Blood is the truth...
Interesuje Cię Star Trek? Zapraszam na: www.trek.pl
#39
Napisano 03.02.2005 - |18:30|
No i cieszy ujrzenie aktora grającego w SAAB
->1019<-
#40
Napisano 04.02.2005 - |16:46|
Zdecydowanie najlepszy odcinek do tej pory, widać show nabiera rozpędu. Doskonale pokazana mało-miasteczkowa mentalność, to co tak smuci Boyd'a:
"Najsmutniejsze w tym co robimy jest to, że jest to takie proste. Wystarczy unieść palec..."
Plan Boyd'a zaczyna działać, osoby sobie bliskie stają się wrogami. Ostatnie 30 sekund to prawdziwy tour de force. No i efekty obecności Christiny zaczynają przybierać na sile - więcej niż zwykle ludzi u spowiedzi, pierwszy "sługa". Ciekawe jest to co powiedział - że Armia dla Christiny już nadchodzi. Może chodzić mu o kolejnych ludzi takich jak on, albo o...
Jedyne co można zarzucić serialowi to to, że nadal nie widać wyraźnego celu dla postaci Jesse'ego. Ok, z poprzedniego odcinka wiemy, że nie jest on synem policjanta, że matka uważa go za "dotkniętego przez Boga". Wiemy także, że ma dość dziwne sny związane z Christiną. Ale mogliby powiedzieć już trochę więcej.
Ten serial ma potencjał. Z niecierpliwością czekam na kolejny odcinek.
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja









