Użytkownik no1special edytował ten post 14.06.2011 - |00:23|
Odcinek 009 - S01E09 - Baelor
#21
Napisano 14.06.2011 - |00:22|
#22
Napisano 14.06.2011 - |00:47|
Co do zas mojej krytyki dowodzenia-no powiedzmy sobie wprost, prowadzenie na stracenie swojej armii to nie jest najciekawszy sposob podbicia morale swoich sil.
Winchell Chung
#23
Napisano 14.06.2011 - |02:01|
bitwy z punktu widzenia fabuły były kluczowe, dlatego też nie zostały pominięte. rozegrały się tylko niejako poza ekranem, co z jednej strony pozwala na zaoszczędzenie czasu (a gnają ostro do przodu), z drugiej kasy (to dobrze, pewnie oszczędzali na finał), ale z trzeciej pozostawia widza z reakcją "to już O_o? przecież przed chwilą ruszali do boju".
PS++$ PE- Y+ PGP--@ t++ 5+++ X+++ R tv- b+++ DI+ !D- G++ e(++++) h-- r+ x*>**
I always hope for the best. experience, unfortunately, has taught me to expect the worst.
#24
Napisano 14.06.2011 - |02:22|
Genesis
#25
Napisano 14.06.2011 - |06:55|
Jeżeli nie będzie w nim stygnącego ciała Jaimiego Lannistera to serial baaardzo straci w moich oczach
Już za sprawą czytaczy (w opiniach z poprzednich odcinków) ominie mnie ta niespodzianka.
Tak więc DZIĘKUJĘ.
In plus ciągle nie jestem pewien czy Boromir zginął...
A co odcinka, brak bitwy jakoś nie przeszkadzał. W przypadku bitew (podobnie jak pościgów) pokazywanie ich na dłużej niż chwilkę jest zwyczajnie nudne.
Użytkownik LunatiK edytował ten post 14.06.2011 - |07:00|
#26
Napisano 14.06.2011 - |07:02|
Już za sprawą czytaczy (w opiniach z poprzednich odcinków) ominie mnie ta niespodzianka.
Tak więc DZIĘKUJĘ.
Jaka niespodzianka? Nie czytałem książki więc nie ma pojęcia co będzie w finale, wyraziłem tylko swoje zdanie, że jeżeli w tej sytuacji nie skrócą Jaimiego o głowę to będę baaardzo rozczarowany. Co w tym złego, już nie można nie lubieć Lannisterów czy jak?
Mam jeszcze jedną wątpliwość co do tej niepokazanej bitwy, możliwe, że coś przegapiłem, ale Starkowie tylko pojmali cichaczem Jaimiego i jego armia jest nietknięta czy ją zniszczyli i w wyniku tego został pojmany?
Użytkownik shaddock edytował ten post 14.06.2011 - |07:06|
#27
Napisano 14.06.2011 - |08:05|
Poświęcił małą część swoich wojsk, za rozbicie oddziałów Jaimiego Lannistera i pojmanie syna Tywina. To było moim zdaniem tego warte.Co do zas mojej krytyki dowodzenia-no powiedzmy sobie wprost, prowadzenie na stracenie swojej armii to nie jest najciekawszy sposob podbicia morale swoich sil.
#28
Napisano 14.06.2011 - |08:47|
@shaddock Jaima nie pojmali "cichaczem" tylko w bitwie. Rob zaskoczył go i rozbił jego armie ( mówiąc dosadniej Jaimi dał ciała i nie zadbał o wystawienie straży, ani nie dbał zbytnio o wysyłanie zwiadowców). Rob pozbył się też tym samym bezpośredniego zagrożenia dla Riverrun ( dodam tylko gwoli jasności że ród Tullych był dla dorzecza tym czym Starkowie dla północy, a Riverrun to tutejszy odpowiednik Winterfell )
Swoją drogą wie ktoś może czy budżet na 2 sezon będzie większy od tego na pierwszy ? w końcu trochę więcej pieniędzy twórcom by się przydało.
#29
Napisano 14.06.2011 - |10:09|
@shaddock Jaima nie pojmali "cichaczem" tylko w bitwie. Rob zaskoczył go i rozbił jego armie ( mówiąc dosadniej Jaimi dał ciała i nie zadbał o wystawienie straży, ani nie dbał zbytnio o wysyłanie zwiadowców). Rob pozbył się też tym samym bezpośredniego zagrożenia dla Riverrun ( dodam tylko gwoli jasności że ród Tullych był dla dorzecza tym czym Starkowie dla północy, a Riverrun to tutejszy odpowiednik Winterfell )
Właśnie o to mi chodziło bo z odcinka specjalnie jasno to nie wynikało dla kogoś kto nie czytał książki
Ciekawe czy Lysa ruszy tyłek (albo raczej jej armia bo Ona to na pewno nie) po tym jak Ci śmieszni "górale" przyłączyli się do Lannisterów czy też nadal będzie grzecznie pilnować zamku
#30
Napisano 14.06.2011 - |12:17|
Lanisterow mozna nie lubic. Co do tego nie ma zdnego przymusu, a jesli anwet ktos taki przymus pragnalby wprowadzic, to wyegzekwowanie tegoz byloby niemnozliwe.Jaka niespodzianka? Nie czytałem książki więc nie ma pojęcia co będzie w finale, wyraziłem tylko swoje zdanie, że jeżeli w tej sytuacji nie skrócą Jaimiego o głowę to będę baaardzo rozczarowany. Co w tym złego, już nie można nie lubieć Lannisterów czy jak?
Lanistrowie przegrali bitwe z kretesem. Zostali zaskoczeni pzred glowny korpus Starkow i rozbici. Jamie dostal sie do niewoli. Co zas do niepokazania bitwy, to jest to zgodne z literqackim orgionalem. W powiesci Robb nie jest nawet postacia pierwszoplanowa, a jego historia jest widziana oczami matki - cathelyn. Scena, kiedy oczekuje na powrot syna z pola bitwy, jest sklonem w strone narracji przedstawionej w powiesci.Mam jeszcze jedną wątpliwość co do tej niepokazanej bitwy, możliwe, że coś przegapiłem, ale Starkowie tylko pojmali cichaczem Jaimiego i jego armia jest nietknięta czy ją zniszczyli i w wyniku tego został pojmany?
Genesis
#31
Napisano 14.06.2011 - |13:01|
Wielka szkoda Neda, ale mam nadzieję, że w kolejnym sezonie znajdą jakiegoś równie dobrego aktora, który zapełni po nim lukę. Jedno co mnie wkurza to, że się trochę zeszmacił. Niby honor był dla niego taki ważny, a tu jednak, jakby na to nie patrzeć, schował go sobie do kieszeni.
Może w kolejnych sezonach pojawi się brat Roberta, który miał go zastąpić na tronie zamiast Joffreya i za którym optował Ned.
Ciekawe kto pójdzie kolejny do piasku? Mój typ to Drogo i kolejna teoria: khal umiera następuje walka o władzę wśród Dothraków, z jaj wykluwają się smoki, btw dawno ich nie eksponowali tak jak to było na początku, i przy ich pomocy to Dani zostaje królową. Zobaczymy co się z tego sprawdzi
Ciekawie było na Murze, zwłaszcza rozmowa Jona z Aemonem, ale nadal liczę na więcej. Póki co więcej tam "symboliki" (składanie przysięgi, podarowanie miecza itd itp) niż jakiejś wciągającej akcji, intryg może jakiejś walki z tymi zza Muru.
Gwiazdą niewątpliwą odcinka był Tyrion w asyście Bronna oraz Shae. Dostaliśmy garść informacji z przeszłości karła i Bronna. Za to Shae za wiele nie zdradziła. A co do Bronna to w jakimś tam stopniu przypomina mi trochę Micheletto z Borgiów, taki chyba podobny typek, acz dosyć pozytywny imo
Co do bitwy to jako że nie czytałem więc nawet o niej nie wiedziałem, ale że jestem wielkim miłośnikiem wszelkiego rodzaju scen batalistycznych, a tutaj mogło być coś wielkiego, to trochę mi szkoda, no ale cóż tniemy koszta na kolejne sezony. Niech i tak będzie. Dostaliśmy za to fajny, ale krótki pojedynek Jorah Mormonta z tym Dothrakiem (ciekawe mieczyki mają taki miks miecza z kosą).
Robb rośnie w siłę i jest w stanie godnie zastąpić ojca. Chyba żeńska część publiki jest nim usatysfakcjonowana
A więc czekamy na finał, który zapowiada się naprawdę nieźle.
#32
Napisano 14.06.2011 - |14:38|
Winchell Chung
#33
Napisano 14.06.2011 - |14:47|
Ten pojedynek byl ozdoba odcinka. Jorah perfekcyjnie wykorzystal swoje atrybuty - zbroja i prosty miecz. Z Drugiej stronny Dothrak pokazal jak brak inteligencji moze byc smiertelny. Wykonal manewr siecie w krzyz przeciwnika. Wynikiem jego bylaby zniszczenie nerek i prawdopodobnie uraz dolnej czesci kregoslupa. Jednakze, osloniety zbroja Jorah mogl przyjac uderzenie i zablokowac bron przeciwnika a wyniky tego uzyskac czysta systuacje by zadac smiertelny cios.Dostaliśmy za to fajny, ale krótki pojedynek Jorah Mormonta z tym Dothrakiem (ciekawe mieczyki mają taki miks miecza z kosą).
Genesis
#34
Napisano 14.06.2011 - |15:02|
Lepiej bym tego pojedynku nie opisał
A co do inteligencji Dothraka to wydaje mi się, że jego akcja była przeprowadzona poprawnie tylko nie przewidział, że przez zbroję się nie przebije. Nie wiadomo czy miał kiedykolwiek w ogóle styczność z czymś takim i może jego inteligencja nie ma tu nic do rzeczy, a po prostu wychodzi jego brak wiedzy w tej materii. Przecież oni podobno nigdy nie zapuszczali się na tereny Siedmiu Królestw więc może się z czymś takim jak zbroja nigdy nie zetknął i po prostu nie przewidział, że tam gdzie normalnie po takim ataku przeciwnik padał trupem tutaj było na odwrót i to on stracił życie.
#35
Napisano 14.06.2011 - |15:06|
Po tym odcinku Joffrey chyba zostanie moim ulubieńcem
Małolat jako władca jest tysiąc razy lepszy niż niejaki Artur z Camelotu, a dzieli ich chyba różnica kilku lat. Lubię takich bezwzględnych typków. Chociaż w tej koronie wyglądał jakoś śmiesznie.
Tyle że potencjalnie naraził królestwo na dłuższą wojnę. Gdyby darował życie Starkowi byłaby szansa że Robb wróci do Winterfell. Natomiast małolat robi z siebie bezwzględnego króla, którego albo trzeba pokonać albo straci się życie. W takim wypadku raczej królestwo jet osłabione, Robb z północy, może Stannis porozumie się z nim i wyjawi sekret odnośnie prawowitego dziedzica? W takim wypadku cała północ i może inne rody wraz z wojskiem staną przeciw młodemu królowi, co prawdopodobnie sprawiło by że zmiana na tronie będzie szybka, a Lannisterowie zostaną osłabieni, A to wszystko dzięki jednej północnej głowie:)
#36
Napisano 14.06.2011 - |15:14|
W tym co mówisz jest pewnie jakaś racja, ale mnie chodziło zupełnie o coś innego. Wydaje mi się, że źle się wyraziłem. Chodziło mi, że Joffrey aktorsko wypada lepiej od Artura z Camelotu. Taki młody i chyba niezbyt doświadczony, ale charyzmy mu nie brakuje.
#37
Napisano 14.06.2011 - |15:20|
@ Reldi
W tym co mówisz jest pewnie jakaś racja, ale mnie chodziło zupełnie o coś innego. Wydaje mi się, że źle się wyraziłem. Chodziło mi, że Joffrey aktorsko wypada lepiej od Artura z Camelotu. Taki młody i chyba niezbyt doświadczony, ale charyzmy mu nie brakuje.
Pod względem aktorskich możliwe że masz rację, gdyż faktycznie odgrywa młodego księcia(teraz króla) całkiem nieźle;)
#38
Napisano 14.06.2011 - |17:33|
Jaka niespodzianka? Nie czytałem książki więc nie ma pojęcia co będzie w finale, wyraziłem tylko swoje zdanie, że jeżeli w tej sytuacji nie skrócą Jaimiego o głowę to będę baaardzo rozczarowany. Co w tym złego, już nie można nie lubieć Lannisterów czy jak?
Do ciebie nic nie mam.
Po prostu z niezaspoilerowanych wpisów z wcześniejszych odcinków mam już solidne podejrzenia co się stanie z Królobójcą.
Mam jeszcze jedną wątpliwość co do tej niepokazanej bitwy, możliwe, że coś przegapiłem, ale Starkowie tylko pojmali cichaczem Jaimiego i jego armia jest nietknięta czy ją zniszczyli i w wyniku tego został pojmany?
Z tego co zrozumiałem jego armia (cała bądź część) została wysłana by pomóc ojcu. Taki był właśnie cel ataku, by osłabić obronę Królobójcy i móc go pojmać.
.
Wielka szkoda Neda, ale mam nadzieję, że w kolejnym sezonie znajdą jakiegoś równie dobrego aktora, który zapełni po nim lukę. Jedno co mnie wkurza to, że się trochę zeszmacił. Niby honor był dla niego taki ważny, a tu jednak, jakby na to nie patrzeć, schował go sobie do kieszeni.
Schował go nie dla siebie tylko dla córek. Pająk rzucił mu realną groźbę że jeśli zachowa honor to córki stracą życie.
Ciekawe kto pójdzie kolejny do piasku? Mój typ to Drogo i kolejna teoria: khal umiera następuje walka o władzę wśród Dothraków, z jaj wykluwają się smoki, btw dawno ich nie eksponowali tak jak to było na początku, i przy ich pomocy to Dani zostaje królową.
Też coś takiego podejrzewam.
Jak wygląda pogrzeb Dothraków?
Ideałem byłoby spalenie ciała, Dani dorzuca jajo do stosu pogrzebowego męża i w ten sposób wykluwa się smok. W jakimś sensie można by go uznać za reinkarnację Ronana.
Tyle że potencjalnie naraził królestwo na dłuższą wojnę. Gdyby darował życie Starkowi byłaby szansa że Robb wróci do Winterfell. Natomiast małolat robi z siebie bezwzględnego króla, którego albo trzeba pokonać albo straci się życie. W takim wypadku raczej królestwo jet osłabione, Robb z północy, może Stannis porozumie się z nim i wyjawi sekret odnośnie prawowitego dziedzica? W takim wypadku cała północ i może inne rody wraz z wojskiem staną przeciw młodemu królowi, co prawdopodobnie sprawiło by że zmiana na tronie będzie szybka, a Lannisterowie zostaną osłabieni, A to wszystko dzięki jednej północnej głowie:)
Już było wcześniej pokazane że małolat głupi nie jest ale wiedzę ma bardziej teoretyczną niż praktyczną.
Już raz dyskutował z matką o tym czy nie dałoby się zrobić jednego konkretnego wojska królewskiego zamiast masy pojedynczych armii możnych rodów. Tym razem zrobił podobnie.
Zwyczajnie nie rozumie jeszcze polityki.
#39
Napisano 14.06.2011 - |18:02|
Strasznie szkoda bitwy, ale z drugiej strony ogromnie mi się podobała scena z czekającą Catelyn i jej niepewność co do wyniku. Nawet muzykę dali, szok
Żeby się za bardzo nie rozpisywać: wydarzenia wokół armii Robba (w tym Frey), Lannisterów oraz końcówka na plus, Mur bezbarwny, Dothrakowie na minus (oprócz pojedynku).
#40
Napisano 14.06.2011 - |18:24|
Zastanawiam się, czy ludzie na serio przestaną oglądać serial - to tak odnośnie newsów i komentarzy z różnych www. Szkoda oglądalności, ale jeśli mają kląć i robić zadymę, to może niech lepiej sobie odpuszczą i przerzucą na delikatniejszy serial. Na szczęście to nie dotyczy tego forum.
Kto, jak czemu?
Toż ten serial to jak konkretna oaza na serialowej pustyni zwanej fantasy. Raz że naprawdę dobry, dwa że właściwie nie ma konkurencji, trzy że niemal wszystkie inne znane mi seriale fantasy robione są w najlepszym wypadku z przymrużeniem oka.
Jak dla mnie to poziom wyżej niż BSG w najlepszych momentach.
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja









