(mozg to calkiem skomplikowane urzadzenie, wiec stworzenie uniwersalnego urzadzenia wywolujacego wizje jest raczej niemozliwe).
Ekhm... typowe chromolenie kogoś podjaranego swoim człowieczeństwem ;P przepraszam, nie mogłem się powstrzymać

Mózg nie jest taki super hiper, nie jest też jakąś tępą maszyną, która rozumie tylko zera i jedynki. Jest elastyczny, zmienia się, przystosowuje i w razie potrzeby potrafi się przebudować. Działa wielowarstwowo i potrafi takie rzeczy, że nawet komputery kwantowe wymiękają, mimo że mają większe zdolności obliczeniowe. Mózg potrafi widzieć z dwóch i więcej perspektyw na raz, dzielić się, tworzyć podświadomości i alternatywne podzbiory wykonujące operacje itd itd. To nie to drętwe AI musiałoby szukać metod porozumienia się z mózgiem, tylko na odwrót. Wystarczyłoby, że stymulowałoby łepetyny ludzi, i mózg sam by to przetworzył. naprawdę, mózg by sobie z tym poradził i AI nie musiałoby dużo się starać. Wystarczyło, ze zaobserwowało typ fal, na jakich mózg działa, a potem ich używało w przewidywalny i zgodny z systemem językowym (swoim włąsnym) sposób, to wszystko. Resztę zrobilibyśmy sami, a nie to urządzenie-i to było widać. Każdy z umysłów poddanych temu procesowi oblekł sobie alienów w postać która najbliżej odpowiadała jego durnej swiadomości, do której doszło najpóźniej, co jest grane. Spieszę poinformować, że świadomość, jeśli porównać ja do podświadomości, spełnia zadanie Dilbertowego szefa-nic nie wie, zajmuje sie głupotami i zawsze niczego nie rozumie i trzeba jej wszystko parę razy tłumaczyć, zanim ogarnie, a potem i tak zrobi źle. Dwa urządzenia nie muszą się rozumieć, by efektywnie komunikować, działa tu zasada chińskiego pokoju, wystarczy że będą odpowiednio wnikliwie przez dany okres czasu obserwować wymianę danych między innymi podobnymi urządzeniami, to wszystko. Komunikacja więc z inteligentnymi alienami nie jest problemem, ale już komunikacja plus zrozumienie to inna bajka. Zrozumienia tu racje nie było, komunikacja zaś i owszem i wbrew pozorom jest jak najbardziej naukowo zgodna z rozsądkiem.
Na mózg można wpływać w niesamowity sposób za pomocą fal elektromagnetycznych i można z niego zrobić totalną siekę, taką że ktoś będzie mówił, że go nie ma i nie istnieje i żadne argumenty, logiczny czy irracjonalny nie pozwoli go przekonać, że jest inaczej (są takie schorzenia). Dlatego przyjmuję do wiadomości teorię że nasi zostali oszukani przez AI i nie działali zgodnie z logiką. Ale...to SGA, wiec to tylko naszę wymysły, a nie prawda
"If you watch NASA backwards, it's about a space agency that has no spaceflight capability, then does low-orbit flights, then lands on moon."
Winchell Chung