eśli są planowane w niedługim czasie ekranizacje następnych książek, w którym Rincewind jest sporo starszy, to akurat jest dobre posunięcie w wyborze takiego wieku/aktora.
Chyba żartujesz!
Pomijając już kwestię kompletnego braku logiki - akcja obejmuje okress ok 30 lat a bohater wygląda identycznie - to pragnę zwrócić uwagę, że wkrótce pan mag poznaje atrakcyjną młodą damę i nieco między nimi iskrzy. W tym wypadku ekranizacja tego tomu będzie musiała pominąć tę część fabuły, bo wypadnie to groteskowo
...Pytanie - czy gdyby w tej ekranizacji Rincewind byl młodszy - czy by to cokolwiek zmieniło w tym filmie?
Oczywiście, że nic pod warunkiem, że umówimy się, że nie będziemy patrzeć.
I o co zakład, że gdyby bohaterką miałaby być czarownica nie przyszłoby ci nawet do głowy takie pytanie. I robiło by wielką różnicę, czy tę rolę będzie odtwarzać Scarlet Johensen czy Judi Dench.