Zgadzam się książka jest duzooo lepsza, no i to zakończenie. Książkowe można powiedzieć jest hmmm zupełnie inne, książka ma w ogóle inna koncepcje.Skoro wam się tak podobał film to polecam książkę.
Jest ona o wiele lepsza od filmu i fantastycznie pokazuje wszystkie rozterki bohatera.
Właściwie jedyne, co film ma wspólnego z książką to tytuł, główny bohater i ogólny zarys.
Film jest niezły, ale potencjał jaki ma książka pozwalał na coś o wiele lepszego.
Jeśli zrobili by wierna adaptacje książki to nie wiem ale myślę że film na pewno zapisałby sie w historii kinematografii jako nie lada dzieło(oczywiście zależy jak by go zrobili), Oscar za scenariusz gwarantowany. A tak cóż fajnie, ale dla ludzi którzy czytali książkę to jednak nie to, i tak ten film będzie odbierany.
Taka ciekawostka: film jest o zombie, a książka o wampirach taki detal można powiedzieć
Ten film to wzasadzie ekranizacja książki, która powstała chyba jakoś w latach 60-tych(niestety nie znam autora)
Autorem książki jest Richard Matheson. Fakt stara książka, ale oglądając dzisiejsze filmy o wampirach i zombie to wyprzedzała swoją epokę.
Użytkownik SiLenT edytował ten post 02.01.2008 - |15:04|

Logowanie »
Rejestracja








