Skocz do zawartości

Zdjęcie

Książka "Ludzie i Myszy"


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
2 odpowiedzi w tym temacie

#1 PeaceMaker

PeaceMaker

    Kapral

  • Użytkownik
  • 218 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 26.10.2006 - |23:04|

W odciknu "Every Man for Himself" pojawił się wątek ze znaną książka Steinbecka "Ludzie i Myszy".


"Ludzie i Myszy" to książka, której bohaterami jej są dwaj bracia: jeden dobroduszny wielkolud, drugi mały drobny i sprytny cwaniaczek. Wielkolud mimo iż ma dobre serce zupełnie przypadkowo do czegokolwiek się nie dotknie wyrządza nieumyślnie cierpienie i ból (np. jak ratuje małego szczeniaka to niechcący dusi go pod kurtką jak z nim ucieka itp). Mniejszy mimo iż jest z natury zepsuty i zły musi odkręcać wszystkie niepowodzenia większego brata. Puenta taka, że nie wszystko jest tym czym wygląda i że należy oceniać ludzi nie po wyglądzie i teraźniejszym działaniu, ale patrząc ogólnie.


Analogie z LOST aż cisną sie na usta: Othersi muszą postępować niegodziwie i źle zrażając do siebie ludzi w imię wyższego celu. Być może chodzi tutaj o naprawienia czegoś co zrobiła nieumyślnie powołana w dobrej wierze Dharma a co jest fatalne w skutkach i złe.


PS. Zastrzegam! Książki nie czytałem, a tylko oglądałem film z Johnem Malkoviciem (duży brat) i Garym Sinisem (mały brat) wiec może coś źle zrozumiałem albo temat był spłycony w filmie.

Użytkownik PeaceMaker edytował ten post 26.10.2006 - |23:10|

  • 0
"Two players: one is black one is light" -------> John Locke

#2 robercik

robercik

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 393 postów
  • MiastoWLKP

Napisano 10.11.2006 - |20:22|

Ciekawe, ciekawe...! Dobrze, że się tym zainteresowałeś. Ale jak wiemy Lost czerpie pomysły i wątki z wielu książek...
  • 0

mieć wszystko to za mało

DOBRY ZE MNIE CHŁOPAK


#3 astar

astar

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 1 postów

Napisano 16.11.2006 - |16:41|

Czytałam tą książkę a więc po kolei...głównymi bohaterami są dwaj koledzy Lennie( duży i silny jednak nieco opóźniony w rozwoju, zachowuje się jak dziecko) i Gorge(przyjaciel Lenniego który zawsze ratuje go). Chodzą razem w poszukiwaniu pracy, chcą zarobić pieniądze by mieć własne gospodarstwo. Lennie często prosi Gorga by ten opowiadał mu jak to będzię: że będą "żyć z tego co ziemia da" a Lennie będzie mógł opiwkować się królikami( Lennie lubił głaskać miłe rzeczy). Pewnego dnia Lennie przez przypadek zabija kobietę. Gorge jest zmuszony zastrzelić przyjaciela by oszczędzić mu kłopotów. Według mnie głównym przesłaniem tej ksiązki jest to co mówią do siebie: że nigdy nie będa sami bo Lennie ma Gorga, a Gorge ma Lenniego.

To co mówi Ben do Sawyera w książce wypowiada pewien murzyn, który nie może być razem z innymi pracownikami w jednym pomieszczeniu. Mówi Lenniemu , że jest samotny i nie ma nawet z kim porozmawiać. Lennie ma swojego Gorga a on nie ma nikogo. A najważniejsze w życiu jest by mieć kogoś, nieważne kim jest ten drugi ważne by był, bo człowiek w samotności popada w chorobę.

to by było na tyle.
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych