Skąd Desmond Znalazł Się Na Wyspie...
#1
Napisano 28.08.2006 - |22:17|
Desmond po wyjsciu z paki spotkał w barze kobietę, która tak ot sobie ofiarowała mu łódź - czy smozliwe jest że ktoś podaruje przypadkowej osobie łódź warta kilkadziesiat tysięcy? Moim zdaniem nie... Ona samam zwróciła na siebie uwagę Desmonda płacąc za jego kawę. Potem oddała mu łódź rzekomo należącą do jej zmarłego męża. Moim zdaniem była ona podstawiona przez ojca Penelopy. On wiedział że Desmond chce wziac udział w wyścigu organizowanym przez niego i znalazł sposób na pozbycie sie go raz na zawsze. Jako wysoki członek (szef??) Hanso fundation podstawił mu łódź, która była w jakis sposób zaprogramowana na dotarcie do tej wyspy. Był on pewnien, że Desmond pozostanie tam na zawsze lub zginie. Jednak Penelopa w jakiś sposób dowiedziałą się o czynach swojego ojca (być może jego śmierć co tłumaczyłoby przerwanie projektu Dharma), wie równiez, że na wyspie jest źródło wielkiej energi. Postanowiła odnaleźc go poszukując anomali elektromagnetycznych spowodowanych przez tą wyspę. Tłumaczyloby to pojawienie się naukowców na biegunie oraz to że natychmiast po zarejestroaniu zjawiska zatelefonowali oni do Penelopy z informacją o onalezieniu źródła anomali.
Co o tym sądzicie?? Moim zdaniem to prawdopodobne...
#2
Napisano 29.08.2006 - |07:17|
#3
Napisano 29.08.2006 - |13:20|
#4
Napisano 29.08.2006 - |13:47|
#5
Napisano 29.08.2006 - |18:08|
Pewnego słonecznego dnia, nasza biedna, załamana Penelope chodziła sobie po domu i rozpaczała po ostatnim spotkaniu z Desem na stadionie kilka miesięcy wcześniej. W głowie miała pełno myśli - jak go odzyskać, jak załatwić żeby jej ojciec dał sobie na luz, itd. itp. Jej tatuś natomiast załatwiał w tym czasie swoje sprawy na mieście. Penelope korzystając z okazji weszła do pokoiku tatusia i włączyła jego laptopa. W czasie gdy odpalał się windows zdążyła przejrzeć jego szuflady i znajdujące się w nich dokumentyPodoba mi się fragment, o Penelopie... Ona musiała w jakiś sposób dowiedzieć się o wyspie, bo skąd wiedziała, że musi szukać akurat źródła energii elektromagnetycznej...
E. J. Walten
#6
Napisano 29.08.2006 - |18:21|
Penelope nie ejst nastolatką. Być może juz od wielu lat zaangażowana jest w rodzinne przedsiebiorstwo. jeśłi nie wie wszytskiego o szrej strefie poczynań ojca, to zapewne wiele może się domyśleć. Poza tym ojciec mógł po prostu sie przed nia wygadać. Powiedziec na przykład - 'tym razem umeiściłem twojego chłopaczka w takim miejscu, w którym napewno go nie znajdziesz. Tam nawet kompasy odmawiaja posłuszeństwa". Mądrej głowie dość po słowie.
Genesis
#7
Napisano 29.08.2006 - |19:49|
Jaki tam prześmiewcaSilver jak zwykle prześmiewca.
Swoją drogą nie wykluczam, że tak jak mówisz po prostu się jej wygadał.
A to z Libby, to czemu nie - może jest rzeczywiście jakimś szpiegiem.
E. J. Walten
#8
Napisano 02.09.2006 - |11:01|
Mam nadzieję że wyjaśni się to w nowym sezonie
#9
Napisano 08.09.2006 - |19:02|
Skąd "inni" wiedzieli że akurat ten samolot się rozbije na ich wyspie, a pasażerowie będą ich potencjalnymi wrogami??
Może kontaktowali się z tym jasnowidzem od Claire??
Pozdrawiam
#10
Napisano 09.09.2006 - |13:23|
#12
Napisano 22.09.2006 - |22:36|
#13
Napisano 03.10.2006 - |15:56|
#14
Napisano 03.10.2006 - |22:48|
#15
Napisano 04.10.2006 - |16:51|
a może miał zabić tylko AL bo ona zabiła jednego z innych a Libby była czysta i dostała qlke przypadkiem bo była w złym miejscu o słej porze
Moim zdaniem Michael zabił AL bo stała na drodze do uwolnienia fenrego a liby bo sie napatoczyła. Gdyby miał pozabija wszystkich "morderców" innych to by się więcej trupów posypało.
#16
Napisano 04.10.2006 - |23:44|
a może miał zabić tylko AL bo ona zabiła jednego z innych a Libby była czysta i dostała qlke przypadkiem bo była w złym miejscu o słej porze
The Others nie kazali mu nikogo zabijać...miał tylko uwolnić Henrego! Michael skorzystał tylko z okazji, bo myślał że Ana jest w bunkrze sama...
mieć wszystko to za mało
DOBRY ZE MNIE CHŁOPAK
#17
Napisano 05.10.2006 - |14:45|
#18
Napisano 08.10.2006 - |20:06|
#19
Napisano 26.11.2006 - |12:16|
#20
Napisano 26.11.2006 - |15:00|
Ale przecież Desmond chciał popłynąć na koniec świata!A Penelope znalazła go gdy ćwiczył bieganie na stadionie razem z Jackiem!Pwiedziała, że jest bogata i ma sposoby na odnalezienie go!przypadkiem było to, że jej ojciec był na wyspie, napewno o tym nie wiedziała, bo gdyby wiedziała, to powiedziałaby Desmondowi!A ta kobieta mogłaby być po stronie ojca Penelopy, ale czy ktokolwiek zauważy, że to była LIBIIIIII!!!!!!!!!!To takie oczywiste, Libi straciła męża,trafiła do psychiatryka z tamtąd pamiętała Hurleya!Potem leciała specjalnie do Los Angeles, bo takie było jej zadanie. Dała łódkę Desmondowi a sama poleciała na wyspę!Owszem ojciec Penelopy kazał jej dać tą łódkę i dotrzeć na wyspę lotem 815! :sam5:
Trochę chaotyczny ten Twój post.. mało z niego rozumiem. .
Ale skąd wiesz że ojciec Penelope była na wyspie ? Z twojego postu wydedukowałem że Liby była podstawiona i wiedziała że samolot spadnie.. wiec po co ona nim leciała ?
Użytkownik Tupac edytował ten post 26.11.2006 - |15:03|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja









