Skocz do zawartości

Zdjęcie

Najlepszy z najlepszych


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
59 odpowiedzi w tym temacie

Ankieta: Najlepszy Kapitan/Dowódca (20 użytkowników oddało głos)

Najlepszy Dowódca

  1. James T. Kirk (2 głosów [11.76%])

    Procent z głosów: 11.76%

  2. Jean-Luc Picard (9 głosów [52.94%])

    Procent z głosów: 52.94%

  3. Benjamin Sisko (2 głosów [11.76%])

    Procent z głosów: 11.76%

  4. Kathryn Janeway (3 głosów [17.65%])

    Procent z głosów: 17.65%

  5. Jonathan Archer (1 głosów [5.88%])

    Procent z głosów: 5.88%

Najlepszy zastępca

  1. Spock (9 głosów [52.94%])

    Procent z głosów: 52.94%

  2. William T.Riker (1 głosów [5.88%])

    Procent z głosów: 5.88%

  3. Kira Nerys (1 głosów [5.88%])

    Procent z głosów: 5.88%

  4. Chakotay (1 głosów [5.88%])

    Procent z głosów: 5.88%

  5. T'Pol (5 głosów [29.41%])

    Procent z głosów: 29.41%

Głosuj Goście nie mogą oddawać głosów

#1 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 25.11.2003 - |22:57|

Zawsze zastanawiałem się w ST który z kapitanów jest najlepszy - dwóch z nich wręcz jest już legendą ze wzgledu na zasługi i umiejetności : Pierwszy z nich to James T. Kirk ( TOS) już nieżyjący kapitan (pierwszego jak do niedawna uważano -Enterprisa ) i Jean-Luc Picard (ST:TNG) . kolejny z nich również z niemałymi zasługami dla federacji , bohater konfliktu z Dominium Benjamin Sisko , jeden z głównych konstruktorów jednostki typu Defiant. Kolejnym kapitanem jest mniej lub bardziej znanna ( a w szczególności w kwandrancie Delta ) Kathryn Janeway , Pierwsza kobieta którą nawet Borg szanuje :D. Kolejnym KApitanem jest jeszcze mało znany ( mi na pewno ) Jonathan Archer z NX-01 Enterprise.
Nastepnie w kolejności są ci którzy najcześciej słóżyli jako PO. Kapitana czyli pierwsi oficerowie ( co niektórzy już dostali po włąsnej jednosce ) : William T. Riker - to włąśnie on , ulubieniec kobiet na USS Enterprise NCC-1701-D :D i Drugi mniej doceniony Chakotay ( czy ktoś wie jak ten skubany indianiec ma na imię ?:D ). No i ostatni na liście , ten który niejednokrotnie bywał na pokładach Entrprise , Voyagera i stacji - DS9 ( a może w najbliszym czasie i na NX-01 :D ) przewspaniały :D Q .
Jaki jest wasz typ ??
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#2 mmisiek

mmisiek

    B5 SuperFan

  • Email
  • 1 219 postów
  • MiastoKnurów ---> Śląsk

Napisano 26.11.2003 - |09:21|

(....)Pierwszy z nich to James T. Kirk  ( TOS) już nieżyjący kapitan (pierwszego  jak do niedawna uważano  -Enterprisa )(....)

Nie żyje ???? - umarł we filmie , to rozumiem. Zdaje mi sie chyba ,ze [SPOILER] Ben Sisko też umiera na koniec serialu DS9? [KONIEC] Chyba ,ze siemyle bo to twierdzenie opiera sie na tym co przeczytałem w necie a nie widziałem zakończenia ....jeszcze :)

Głosuje oczywiście na Kirka - bo od niego to się zaczeło a i tak pewnie wszyscy bedą głosować na Archera a przecierz główny bohater Quantum Lamp nie może wygrać z Kirkiem albo Picardem :)
  • 0
Chcesz wiedziec o jakich serialach można ze mną porozmawiac ?? Kliknij TUTAJ

Dołączona grafika

#3 Ryfa

Ryfa

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 22 postów

Napisano 02.12.2003 - |18:47|

Q?!! KAPITANEM?! w którym odcinku?
  • 0

#4 Toczek

Toczek

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 18 postów

Napisano 02.12.2003 - |22:16|

bezdyskusyjnie Jean-Luc Picard :) i jak widze narazie on wygrywa :D
pewnie dlatego ze najbardziej przypadl mi do gustu TNG :)
  • 0
nihil novil

#5 jackert

jackert

    Kapral

  • Użytkownik
  • 189 postów
  • MiastoJelenia Góra

Napisano 02.12.2003 - |22:36|

...zdecydowanie Picard , Kirk to za duży "pistolet" nie wiem jak on tak długo przetrwał...a mój wybór , człowiek bliższy naszej epoce, dyplomata, i ten jego spokój... B)
  • 0

#6 miro82

miro82

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 14 postów

Napisano 08.12.2003 - |23:22|

jak dla mnie rozniwez Jean-Luc Picard wygrywa panie z voyagera z bardzo mi do gustu nieprzypadla ale moze to dlatego ze nie lubie Vyagera jak dal mnie TNG jest nie do pobicia
  • 0
NIE WAZNE JEST KTO GLOSUJE, WAZNE JET KTO LICZY GLOSY Jozef S

#7 Harriet Canberra

Harriet Canberra

    Kapral

  • Użytkownik
  • 182 postów
  • MiastoUkład czarnego słońca

Napisano 14.12.2003 - |00:12|

ja zagłosowałam na Kathryn Janeway, bo to najbliższa mi kapitan-kobieta.Zawsze podziwiałam jej upór,determinację w dążeniu do domu,charakter kobiety ambitnej, bojowej, ale nie znaczy to, że Jean-Luc jest gorszy.Zawsze w tych ankietach mam problem bo oddałabym najmniej trzy głosy.Ceniłam sobie wszystkich kapitanów, każdy miał swą specyfikę zależną od epoki w jakiej żył i sytuacji w jakiej się znajdywał.
Dlatego to głosowanie sprawiło mi nie lada kłopot.
  • 0
Marines nie umierają nigdy, jedynie idą do piekła się przegrupować!

#8 dave

dave

    Kapral

  • Użytkownik
  • 155 postów

Napisano 16.12.2003 - |22:01|

ja zagłosowałam na Kathryn Janeway, bo to najbliższa mi kapitan-kobieta.Zawsze podziwiałam jej upór,determinację w dążeniu do domu,charakter kobiety ambitnej, bojowej, ale nie znaczy to, że Jean-Luc jest gorszy.


Upór w dążeniu do domu ? Mnie wydaje się że nie jest on takim "zwykłym" uporem (jest selektywny) :D . Żeby przypomnieć tylko sezon IIRC 3. Janeway i team pomogli w jednym z odcinków Q, w zaprowadzeniu pokoju (ten odcinek z dzieckiem), za co Q był bardzo wdzięczny. Chciał nawet się zrewanżować i wysłać ich do domu... ale NIE Janeway się nie zgodziła... bo oni muszą sami. Co za różnica się pytam ? Na kolacje byliby w domu. Ale wtedy nie byłoby sezonow 4 i póżnieszego hehehe


Przewrotnie i dywersyjnie zagłosowałem na Archera może dlatego ze widziałem wszystkie odcinki tylko do 3x02 :rolleyes: Według mnie ten serial się rozkręci i widzę w nim możliwości. Dlaczego Archer ? Ponieważ przypadła mu rola bycia pierwszym i musi wszystkiemu stawiać czoła samemu. Nie ma za nim potężnej floty okrętów która w razie gdy nie trafiają argumenty, mógłby wykorzystać :)
  • 0


The Corps is Mother, The Corps is Father

[Babylon5-Cały][B5:Crusade-Cały][EFC-3sez][Farscape-3sez][StarGate SG1-4s]
[SAAB-Cały][ST:Enter-2s][ST:DS9-2s][ST:TNG-2s][ST:Voy-3s][X-Files-6s]


#9 kasyno

kasyno

    Chorąży sztabowy

  • VIP
  • 1 876 postów
  • MiastoWarszawa -> Wola

Napisano 16.12.2003 - |22:48|

Ja ujme to tak James T. Kirk nie lubie, i uważąm żę z niego niebył żadne kapitan.
Jean-Luc Picard bardzo go lubie ale w sumie w pierwszych 3 sezonach TNG wydawał się troche zarozumiały a dalej niestety nie ogladałem i jedynie w filmach mi się podobał.
Benjamin Sisko on raczej nie był konstruktorem defianta, tylko nim latał w sumie przez dłuższy czas był moim ulubionym kapitanem to było chyba wtedy gdy na tVN leciał w tym samym czasie co na polsacie 4 sezon TNG chyba.
Kathryn Janeway denerwója mnie jej dziwne zasady, ale tle tak ogólnie jest okey.
Jonathan Archer - Niewiem czy tu niebędzie przemawaać moja niecheć do aktora odgrywajacego jego role ale poprostu ich obu nielubie całokowicie :angry: :angry: :angry: :angry: :angry:
William T. Riker dróga osoba kótrej nie lubie jest zarozumiały dupkiem tak samo jak Archer nielubie i aktora i postaci.

A zagłosowałem na Chakotay'a on mimo wszystko ma chyba najmniej wad, przynajmniej ja ich nie widze.
  • 0

#10 Drow

Drow

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 269 postów
  • MiastoBialystok

Napisano 13.01.2004 - |21:47|

Bezdyskusyjnie najlepszym, najbardziej znanym oraz lubianym kapitanem jest Jean-Luc Picard, ktory na zawsze wpisal sie w historie swiata Star Treka. zaglosowalem oczywisciena niego. Jednak uwazam, ze wszscy na swoj sposob sa 'dobrzy' w tymco robia. Na drugim miejscu postawilbym Kathryn Janeway z Voyagera oraz Benjamina Sisko z DS9 /nie pamietam dokladnie jego rangi, jednak dowodzil on stacja DS9, wiec zaliczam go w poczet 'kapitanow'/.
  • 0

#11 Gość_burnart_*

Gość_burnart_*
  • Gość

Napisano 14.01.2004 - |11:40|

Mój ranking to:
1 – Jean Luc Picard
2 – Sisko - ale po ostatnich sezonach DS9, wydawał mi się lepszym kapitanem od Picarda. Jednak liczy się całośc serialu.
3 – William T. Riker i Kathryn Janeway
5 – Chakotay
6 – James T. Kirk
7 – Q
....
157 – Jonathan Archer
  • 0

#12 Delphi

Delphi

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 145 postów

Napisano 15.02.2004 - |02:16|

Bezdyskusyjnie Picard. Po prostu typ kapitana. Pozostali sa dla mnie lekko naciagani. Wszycy wypadaja dosc blado w porownaniu z Picardem. Fakt faktem, ze do TNG czuje najwiekszy sentyment bo to pierwszy ST z jakim sie zetknalem i jemu jestem w stanie wybaczyc wszystkie bledy. ;) :D
  • 0

#13 Gosiek

Gosiek

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 261 postów
  • MiastoWarszawka

Napisano 18.02.2004 - |01:26|

Każdy z wymienionych kapitanów był przedstawicielem swojej epoki i dlatego tak się różnili - zwłaszcza Kirk i Archer od Picarda i Janeway. Inne były warunki i układy w czasach Kirka a inne w okresie Picarda, inna też znajomośc galaktyki i ilość poznanych ras. Dlatego pierwszy z nich był raczej kowbojem-zdobywcą a drugi dypolmatą-eksploratorem.
Co oczywiście nie zmienia faktu, że za Kirkiem nie przepadam. :P
Głosowałam na Picarda - przede wszystkim dlatego, że jest to świetnie wykreowana postać o złożonej charakterystyce (czego jakoś nie mogę powiedzieć o innych), człowiek o szerokich horyzontach potrafiący znaleźć zawsze odpowiednie rozwiązanie każdego poroblemu.

A co do PO kapitana to ja bym jeszcze dodała Spocka, który nieraz zastępował Kirka a później sam (i to w randze kapitana) dowodził Enterprise gdy okręt służył jako jednostka szkoleniowa (ST:II)
  • 0
Blood is life
Blood is the truth...


Interesuje Cię Star Trek? Zapraszam na: www.trek.pl

#14 M.M

M.M

    Starszy sierżant

  • VIP
  • 808 postów
  • MiastoKraków

Napisano 18.02.2004 - |18:57|

Ja chyba głosowałem na William T. Rikera. Chyba, bo oddałem głos wcześniej a potem zanim zdążyłem uzasadnić opinię, musiałem wyłączyć komputer. Teraz dokładnie nie pamiętam, ale po przeczytaniu waszych opinii nie ma nikogo kto oddał taki głoś, więc to musiałem być ja.
Głosowałem na niego, bo to pierwsza moja ulubiona postać z tej serii. Chociaż mnie też czasami irytował. Identyfikowałem się z nim jak TNG leciał jeszcze w TV. Potem polubiłem jeszcze Chakotaya, (który jest pozbawiony chyba wszelkich wad) ale pozostałem przy "pierwszej miłości". :P

Użytkownik M.M edytował ten post 18.02.2004 - |18:57|

  • 0

#15 XaM

XaM

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 35 postów

Napisano 06.05.2004 - |14:06|

Zdecydowanie Picard :)
TNG mi bardzo do gustu przypadło.
Ale DS9 i pan Sisco tez nie jest złym kapitanem
Pozdrawiam
  • 0

#16 dark.raven

dark.raven

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 93 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 06.05.2004 - |15:37|

a ja zaglosowalam na Q.Lubilam tego skubanca, byl tak zlosliwy, podobalo mi sie jak potrafil wnerwiac Picarda:) Poza tym do twarzy mu w mundurze federacji...Wlasnei przez ST lubie tego aktora, nawet jak jest takim palantem w SG:)
  • 0
znana obecnie jako ladyhawke

#17 reyden

reyden

    Plutonowy

  • Email
  • 410 postów
  • MiastoUSS Excalibur (Gliwice)

Napisano 12.08.2004 - |18:26|

Wg mnie najlepszy kapitan to JLP , zaraz za nim jednoczesnie Janeway/Kirk , na 3 miejscu Sisco
  • 0

We are Rangers
We walk in the dark places no others will enter
We do not break way from combat
We stand on the bridge and no one may pass
We do not retreat whateaver the reason
We live for the One
We die for the One

#18 Lord Rayden

Lord Rayden

    Plutonowy

  • VIP
  • 454 postów
  • MiastoBreslau

Napisano 12.08.2004 - |18:44|

Najlepszy kapitan to dla mnie bez wątpienia Picard - nie tylko najlepszy ale i sympatyczny i bardzo "ludzki". A na drugim miejscu Benjamin Sisco też twardziel o dobrym sercu, bojowy, myślący.

Rayden
  • 0
"The Lord is the Force of your Knights.
He is my Shield and my Force.
"

#19 Horus

Horus

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 12 postów

Napisano 13.08.2004 - |00:22|

Bez wątpienia wygrywa Picard. Lubię i aktora, i postać. Picard to dla mnie osoba o nieskazitelnej moralności, nienagannych manierach i niezaprzeczalnych umiejętnościach dowodzenia i negocjacji. Poza tym interesuje się literaturą. Już dzisiaj mało jest takich osób, a co dopiero za trzysta lat :-)
  • 0

#20 harcerzyk123

harcerzyk123

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 129 postów
  • MiastoWhitestock

Napisano 13.08.2004 - |07:09|

Ja oddałem swoj głoś na JLP. Jego postać to jedna z najlepiej opracowanych postaci w serialu jaką znam. Ta postać najbardziej zapadła mi w pamięć i do niej czuję największy sentyment. Chociaż pani Janeway jest też niczego dobie dowódcą.
Pozdarwiam.
  • 0
"Ambassador Kosh has been a busy boy today."
"They say God works in mysterious ways."
"Maybe so, but He's a con-man compared to the Vorlon."
-- Garibaldi and Sinclair in Babylon 5:"Deathwalker"




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych