Skocz do zawartości

Zdjęcie

Selma (2014)


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
Brak odpowiedzi do tego tematu

#1 xetnoinu

xetnoinu

    Sierżant sztabowy

  • VIP
  • 1 185 postów
  • MiastoPraga, a za rzeką Warszawa

Napisano 27.08.2016 - |06:01|

"Mam marzenie ..." to cytat najważniejszego duchownego w dziejach Stanów Zjednoczonych, który zna każdy. Ale stanąć na słynnych schodach, skupić na sobie uwagę miliardów na całym globie - okazuje się czasem za mało. Inercja struktur i ludzi trwa. Południe nadal segreguje, poniża, odmawia praw. Walka trwa.

 

Film hagiograficzny w dobrym stylu. Cechuje go równowaga misji edukacyjnej, polityczno-historycznej fabularyzowanej fikcji i próby mikrosoczewkowania wykluczonej społeczności, jak to się teraz mówi, afroamerykańskiej.

 

Martin Luther King nabiera tu cech ludzkich, z lekka odbrązowiony, ma skazy, słabości - jest nie promotorem ale katalizatorem procesu społecznego, jaki miał miejsce w latach 60. Obraz Selma zdaje się jednak pokazywać, że ów proces miejsce ma nadal. To walka o przepisanie dyskursu polityki historycznej - rolę światłych białych zbawicieli w tym, co się wtedy wydarzyło i dlaczego w tym dokładnie czasie miało miejsce.

 

Najciekawszym elementem filmu jest stąd relacja pastora i prezydenta oraz miejsce Kinga pośród wielu aktywistów ruchu antysegregacyjnego w Stanach.

 

Nie będę dalej tego opisywał, bo rewelacyjny tekst, przykład kongenialnie napisanej recenzji, znajduje się w Kulturze Liberalnej - koniecznie przeczytajcie.

 

Film jest pouczający także w kontekście tego, co dzieje się w Polsce obecnie. Kwestie roli protestu, mechanizmu presji na polityków, ważności istnienia procedur niezależnych - sądu, wreszcie roli prezydenta jako strażnika konstytucji i istotnego elementu porządku parlamentarno-gabinetowego. Film Selma podaje smutną konstatację, że ofiary w świetle jupiterów są konieczne. To element wewnętrznego dramatu Kinga, który to wie, ale jako duchowny i wierzący człowiek, nie może się z tym pogodzić. Gdy procedury państwa prawa zawodzą lub nie istnieją a znaczna część społeczeństwa jest pasywna i niezaangażowana - bierny opór aktywistów o sprawę jest trudniejszy. Historia tzw. Wielkiej Solidarności, Wałęsy, Gandhiego, Mandeli pokazują, że są momenty w dziejach, gdzie się udało i postaci te, tak jak King, stały się katalizatorami wielkich ruchów i zmian społecznych. 

 

Poniżej plakaty. Od bardzo udanych, nawiązujących do afiszy z epoki, poprzez plakaty fanowskie i azjatyckie po ostatni, będący przykładem miernej typówki z amerykańskiej okładki dvd.

 

A tu, nie myli Was wzrok, to Oprah.

 

ddc22d19d7a23731c23698c9523c51f6.jpg

 

 

255d224c791c53f50b712670f3ba0c01.jpg

 

1be7972222ff416a48d2cc508822346f.jpg

 

 

82846fe769acea20fce38a678dd3b268.jpg

 

 

 

9a14632555666d9decf1d3fdb44b2dd0.jpg

 

 

...

 

74c52c37323d745f120c854a7d98b832.jpg

 

 

725bdc04c26ab24cb8be79da25f12122.jpg

 

 

bcf79eff94ef69115199ead4a97529af.jpg

 

 

397e417f25ba5ab26cf0fe22fd876676.jpg

 

 

42c889434c6eb72f967c097be02e8482.jpg

 

 

e755ede17af4263ab892107ac3b0beb4.jpg

 

 

94d0d3c5969b90137d25dcd069dd74b3.jpg


256535b7ea6bf823fe53daa2fc389225.jpg


Użytkownik xetnoinu edytował ten post 27.08.2016 - |07:09|

  • 0

Zapraszam http://trek.pl/discord

Wbijajcie :) 

 





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych