Skocz do zawartości

Zdjęcie

Odcinek 044 - S04E09 - After


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
6 odpowiedzi w tym temacie

Ankieta: Ocena odcinka (3 użytkowników oddało głos)

Ocena

  1. 10 (1 głosów [33.33%])

    Procent z głosów: 33.33%

  2. 9 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  3. 8 (1 głosów [33.33%])

    Procent z głosów: 33.33%

  4. 7 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  5. 6 (1 głosów [33.33%])

    Procent z głosów: 33.33%

  6. 5 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  7. 4 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  8. 3 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  9. 2 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  10. 1 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

Głosuj Goście nie mogą oddawać głosów

#1 Toudi

Toudi

    Ogr

  • Moderator
  • 5 296 postów
  • MiastoTychy

Napisano 10.02.2014 - |00:32|

:)

#2 Toudi

Toudi

    Ogr

  • Moderator
  • 5 296 postów
  • MiastoTychy

Napisano 10.02.2014 - |15:59|

No przynajmniej pokazali ciało Gubernatora, ale czemu dopiero na starcie tego odcinka, a nie w finale poprzedniego. A poza tym, nic się nie dzieje, i tak coś chyba będzie przez kilka odcinków, aż zaś zaczną się zbierać w większą kupkę...

#3 Mdeem

Mdeem

    Sierżant

  • VIP
  • 767 postów
  • MiastoBydgoszcz

Napisano 10.02.2014 - |23:35|

Co do Gubernatora to były jakieś infa o tym, że jeszcze z rolą nie skończyli - w grę mogą wchodzić jakieś retrospekcje bo "komiksowo" to jest już "zimny".

Zgodnie z zapowiedziami na "postaciowe czoło" wychodzi Carl, początek miał dobry, chociaż nie okazuje się aż takiej arogancji własnemu staremu, a po gówniarskiej przemowie jaką walnął nad nieprzytomnym Rick'em i jego gówniarso-szpanerskim późniejszym zachowaniu to aż żałowałem, że go szwędacz nie dorwał. Michone w podróży sentymentalnej - zdecydowanie nudnej, liczę na to że wałęsanie się pozostałych "byłych więźniów" pokażą w ciekawszy sposób. W odcinku otwierającym drugą połowę sezonu liczyłem na troszkę więcej, niekoniecznie akcji, pewnie oglądalność troszkę spadnie - ale to troszkę to pewnie nic nie będzie znaczyć dla AMC po tym co "wykosili" w pierwszej połówce sezonu.


  • 0

#4 Jonasz

Jonasz

    Generał

  • Użytkownik
  • 4 028 postów
  • MiastoWroclaw

Napisano 11.02.2014 - |14:43|

Epizod doskonaly, choc reczej nudny.

 

Dwa watki - Machonne i Carla. Carl zaczyna doroslo zycie. Wydaje mu sie, ze ojciec jest juz przegrany i niepotrzebny. Zaczyna wiec zycie na swoj wlasny rachunek. Jego usilowania koncza, gdyby nie niprawdopodobne szczescie mogly zakonczyc sie tragicznie. Koniec koncow wraca. Machonne, postanawia wrocic do starego zycia, gdy zyla samotnie. Przyznala w ten sposob, ze wejscie w wieksza spolecznosci skonczylo sie kleska. Podobnie jednak jak Carl, ostatecznie uswiadamia sobie, ze potrzebuje kogos. Decyduje sie podazac za sladami. ostatecznie Rick, carl i Machonne odnajduja sie.

 

Nastepny odcinek pokaze nam jak pozostale grupy usiluja przetrwac w odosobnieniu.


  • 0
I know what I like, and I like what I know.
Genesis

#5 Logon

Logon

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 251 postów

Napisano 11.02.2014 - |23:48|

No właśnie wszystko byłoby dobrze gdyby Carl nie był taki arogancki. Może i wie, ale nie umie. W pewnym momencie przypominał mi Darryla, ale to raczej z wyglądu, gdy pochylał się nad umarlakiem. Chociaż naprawdę podoba mi się to, że w końcu staje się postacią, która coś potrafi.

Odcinek mało dynamiczny, ale dobry. 


  • 0

#6 Haes

Haes

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 395 postów

Napisano 14.02.2014 - |16:37|

A ja z kolei czuję ewidentny przesyt serialem i gdyby nie pewna "siła rozpędu" (która i tak słabnie), dawno bym dał sobie spokój.

 

Dobry odcinek pod względem psychologicznym - młody myśli, że jest już samodzielny i samowystarczalny, jednak na końcu zaczyna rozumieć, że wciąż potrzebuje ojca. Podobnie Michonne - próbuje powrócić do dawnego życia, żyć sama wśród zombiaków, jednak na końcu wie, że nie móże tak żyć i wymordowuje wszystkich (z "towarzyszami" włącznie) i szuka prawdziwych ludzi.

 

Poza tym jednak - nudy. "Walking Dead" to serial, który nie ma żadnego odgórnego planu (nawet komiks takowym nie jest - pomijając, że serial od komiksu lubi się rozjeżdżać coraz częściej i gwałtowniej) nie zmierza niestety w żadnym kierunku, a jedynie dryfuje od jednej grupki truposzów do drugiej, od jednej niebezpiecznej przygody do drugiej, od jednego załamania, zwątpienia do kolejnego, od jednego sukcesu i euforii do następnego. Nudzi mnie to. Po prostu nudzi.


  • 0

Wyznawca Latającego Potwora Spaghetti.

 

Obecnie ogląda seriale: Walking Dead (na bieżąco), Mad Men (S02), Desperate Housewives (S01), Big Bang Theory (S06), House of Card (oczekiwanie na nowy sezon).


#7 Petrosdbz20

Petrosdbz20

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 106 postów

Napisano 14.02.2014 - |17:56|

Mam już dość Carla. Carl, Carl, Carl i Carl. A z Ricka zrobili taką ciotę. Niech wraca Daryl, bo nudno bez niego.


  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych