Skocz do zawartości

Zdjęcie

Father Brown


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
2 odpowiedzi w tym temacie

#1 SirGalahad

SirGalahad

    Kapral

  • Użytkownik
  • 215 postów

Napisano 24.04.2013 - |21:34|

Serial stworzony na podstawie postaci wykreowanej przez Chestertona. Myślę, że można go opisać jako połączenie Don Matteo z Don Camillo i Morderstwami w Midsomer :) Charakterny ksiądz wraz z parafialną ekipą rozwiązuje zagadki kryminalne. Same zagadki jak w typowym brytyjskim kryminale. Na ekipę księdza składa, się poza głównym bohaterem, sekretarka parafii - Mrs McCarthy, „diva” - Lady Felicia Montague, złodziejaszek Sid i polska sprzątaczka Zuzanna (Susie). Oczywiście ojciec Brown w każdym odcinku ściga się w rozwiązywaniu zagadek z inspektorem Valentinem. Obok „pojedynku” księdza z inspektorem mamy też potyczki pomiędzy panią McCarthy i naszą Zuzią.

 

Mi się serial bardzo podobał. Fabularnie bardzo przyzwoicie. A fabuła jest tylko tłem dla bohaterów. Postacie są świetne – maja wyraziste charaktery i, co najważniejsze, są bardzo dobrze zagrane. Najbardziej wybija się ojciec Brown, inspektor Valentine i Mrs McCarthy. Ale i drugoplanowe postacie wypadają bardzo fajnie. W każdym odcinku jest parę komicznych sytuacji, w których można się uśmiechnąć. Czego chcieć więcej?


Miło też słyszeć w średnio co trzecim odcinku polską mowę w wykonaniu naszej rodaczki Kasi Koleczek. Na szczęście postać przez nią grana nie jest tylko tanią siłą roboczą. Dodatkowo cieszy przedstawienie Polski jako kraju doświadczonego przez wojnę i zaatakowanego przez Niemcy, a nie jako kraju tworzącego obozy koncentracyjne (co na zachodzie jest coraz częściej bezczelnie ludziom wtłaczane).

 

Jeśli ktoś lubi angielskie kryminały – szczerze polecam! Niestety nie ma do niego napisów. Ale może kiedyś jakiś tłumacz się zlituje, to może więcej osób obejrzy serial. Aaa i serial dostał zamówienie na drugi sezon :)


  • 0

#2 delta1908

delta1908

    Chorąży sztabowy

  • VIP
  • 1 682 postów
  • MiastoŁódź

Napisano 25.04.2013 - |09:46|

Czyli coś a la Ojciec Mateusz, tylko w brytyjskim sosie. Nawet się nie skuszę, by na to zerknąć. Mimo zachęty kolegi z góry.
  • 0

#3 SirGalahad

SirGalahad

    Kapral

  • Użytkownik
  • 215 postów

Napisano 25.04.2013 - |10:52|

No nie wiem... W zamyśle może i podobne... Ale w wykonaniu? Nie sądzę. Bardziej włoski Don Matteo. Ale to też nie do końca prawda. Ojciec Brown ma jednak dużo więcej charakteru. I w wersji brytyjskiej nie wszystko kończy się nawróceniem grzesznika. Typowy lekki angielski kryminał w katolickiej otoczce :)


  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych