Odcinek 176 - S09E02 - Avalon - Part 2
#1
Napisano 06.03.2005 - |22:29|
"Avalon" najprawdopodobniej przeniesie Stargate w realia mitologii króla Artura i rycerzy okrągłego stołu. Po raz pierwszy zobaczymy w nim nowe postacie, które będą z nami przez cały sezon: podpułkownika Cameron'a Mitchell'a (Ben Browder) i generała Hank'a Landry (Beau Bridges), istotną rolę zagra też Claudia Black (Vala - S08E12 - Prometheus Unbound), która wystąpi w pierwszych 5 odcinkach, rekompensując brak Amandy Tapping, która 22 marca 2005 urodziła córeczkę. Podpułkownik Carter będzie bardzo, bardzo daleko, kiedy rozpocznie się sezon 9. Sam odcinek przyniesie wyzwanie dla Daniela i to na dwóch frontach, dylemat dla Teal'c'a, powrót starego przyjaciela, kilka rewelacyjnych informacji odnośnie Pradawnych oraz nowego wroga - Ori.
Ori to istoty, które są na wyższym stopniu egzystencji, podobnie jak Pradawni i pochodzą z innej galaktyki. Pierwszy dowie się o nich Daniel, który w SGC zapadnie w coś w rodzaju śpiączki. Okaże się też, że jeden z obcych przejdzie przez Wrota na Ziemię, wyglosi coś w rodzaju religijnej przemowy, a następnie stanie w płomieniach i zginie. Inni jemu podobni zaczęli się też pojawiać na innych planetach Mlecznej Drogi. Na szczęście Ori nie mogą "działać" w naszej galaktyce bez narażania się na gniew Pradawnych.
W "Avalon" SG-1 zbliży się bardzo do poznania szczegółów pochodzenia Pradawnych oraz innych cywilizacji, które pojawiły się po ich zniknięciu, właśnie te powiązania wprowadzą ich w średniowieczne czasu rycerzy, mieczy i króla Artura. Koszt tych informacji to oczywiście nowe zagrożenie ze strony Ori.
W drugiej części tego epizodu pojawi się para Sallis (April Telek) i Harrid (Steve Park) oboje to Pradawni, ich ciała zostaną przejęte przez Valę i Daniela. Najprawdopodobniej za pomocą obcego urządzenia Vala połączy się telepatycznie z Sallis, a Jackson z Harrid'em, w ten sposób dowiedzą się oni o Ori w odległej galaktyce. Technologia ta może zostać potem jeszcze użyta.
Przynajmniej w 2 odcinkach tego trzyczęściowego epizodu zobaczymy generała O'Neill'a.
Kolejne informacje znajdziecie w temacie trzeciej części - TUTAJ
Zdjęcia: 01, 02, 03, 04, 05, 06, 07, 08, 09, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19.
#2
Napisano 23.07.2005 - |06:39|
Problem, który mieli na końcu poprzedniego odcinka dość szybko się rozwiązał, kilka ciekawych akcentów, jak walka z Mitchell'a z holograficznym rycerzem, ale też Vala coś dała od siebie, a raczej zabrała dla siebie
Końcówka na szeczeście mocna, Vala w płomieniach, akcja z jej ratowaniem w SGC, Mitchell jak Jack, coś jest nie tak to rozwalamy
#3
Napisano 23.07.2005 - |08:05|
No i po. Co racja co racja... Motyw z poprzedniego odcinka zakończony za szybko, a poźniej trochę za dużo gadaniny. Ogólnie nie przepadam za motywami średniowiecznymi. Muszę cobaczyć jesczcze raz, ale wydaje mi się, że było tym razem mnie docinków Vali, choć humor jako taki był. Trochę się zawiodłem końcówką. Tzn. nie wiedziałem, że nowu będzie TO BE CONTINUED... blah blah blah.
Nie głosowałem poprzednio, więc teraz daje 8.
Pozdrawiam.
Height/Weight:Unknown
Last seen:Wojnówko 2007, Poland
Whereabouts: Duty on Deadalus, Mission to England
Member of SG-NORTH TEAM?
#4
Napisano 23.07.2005 - |10:25|
Mam nadzieję, że serial się rozkręci, bo jak na razie, to nie jest to Stargate SG-1, którego oczekiwałem w 9 sezonie :/ .
Ogólnie jednak było "prawie" dobrze, więc daje w sondzie 7
#5
Napisano 23.07.2005 - |13:12|
Narazie zapowiada się całkiem niezle
Ta zabawa z ogniem mnie zaskoczyła a końcówka jeszcze bardziej
no i kaplan z fajnymi mocami tego jeszcze nie było
tylko zastanawia mnie jedno jak można z czymś takim walczyć przypuszczalnie to tylko wysłanik a Orii teoretycznie powini być tak samo rozwinięci jak Pradawni Acendencji wiec wchodząc na ich terytorium z wrogimi zamiarami odrazu mamy becki
Zapowiada się ciekawie
Użytkownik Raptorek edytował ten post 23.07.2005 - |13:14|
#7
Napisano 23.07.2005 - |14:36|
#8
Napisano 23.07.2005 - |17:01|
Sezon 9 startuje bardzo powolii i mam nadzieje ze sie rozkręci w trzecim odcinku i nie zobaczymy "to be continue" po raz trzeci.
Spory plus za pomysł walki z rycerzem. Pomysł spalenia Vali też całkiem ciekawy ale tutaj co innego przykuło moją uwagę. Jak wiadomo pradawni mieli technologię pozwalającą na uzdrawianie, jednak moc użądzenia pradawnych była zbyt duza, jakis Goa'uld opracował na podstawie tego uządzenia sarkofag, ale sarkofagi były duze, potrzebowały czasu na uzdrowienie, a w dodatku powodowały zwyrodnienia w osobowości. Teraz mieliśmy okazje zobaczyć technologie uzdrawiania Ori, jak widać działanie natychmiastowe, czy bez efektów ubocznych to sie dopiero okaże, ale jest nadzieja ze w koncu troche rozwiną ten wątek technologiczny.
#9
Napisano 23.07.2005 - |20:41|
5 - na wejście
+0.5 za humor
+0.5 za efekty (coraz bardziej dziecinne, niestetety...)
-1 za wyjątkowo płaską fabułę
Ogólnie wychodzi 5.
#10
Napisano 23.07.2005 - |23:26|
A teraz wrażenia po odcinku. Hmm ...a na początku był chaos.
Sorry ale pierwsze co mi się nasunęło po jego obejrzeniu to tak:Scenarzyści chcieli upchnąć dużo w tym jednym epizodzie. Jak dla mnie za dużo i nieładnie. W tym odcinku nie wyczuwałem ducha Stargate. Zbyt częste przeskoki akcji, Najpierw walka na miecze potem baza później sprawa Jaffa na koniec planeta Ori.
Mam mały niesmak chociaż może to wina tego CDN na końcu odcinka.
Osobiście nie oglądałem tego z zapałem. Było parę śmiesznych scen chociaż wszystkie wypadają raczej blado w porównaniu z odcinkiem premierowym.
No ale dosyć narzekania może trochę na plus:
+ napewno płonąca Vala i scena jak Daniel obejmuje jej szczątki
+ Walka z hologramem (dla mnie bombowy moment to chwila retrospekcji i odepchnięcie Tealc'a przez Mitchella - Ahh ta determinacja nowego lidera SG1
+ spotkaliśmy jednego z prior - wyznawców [bo Ori to jeszcze nie był tak?]
I w sumie to koniec plusów: odcinek przegadany, nie pcha zbytnio akcji do przodu. Opowiazdka o Merlinie zakończona znalezieniem urządzenia i ksiązki. Jakoś tak potraktowano to po macoszemu.
Oby sezon się rozkręcił bo narazie jak napisali poprzednicy - Wooolno się ta akcja do przodu pcha.
We are walking on a thin line and you better avoid the risk ...
#11
Napisano 23.07.2005 - |23:45|
10 jak z bicza strzelił
Odcinek rewelacyjny..od poczatku do końca!!
Rozwiazanie zagadek merlina - wiadomo było ze je rozwiąza
Potem fajna walka z hologramem,gdy Cameron przegrywał i mieli uciekac ładna wstawka z jego rehabilitacji i dał rade.
Fajnie wygladała jak Vala taplała sie z złocie
Nowa lekarka :hyhy: no no niezła
Potem Vala i Daniel w jakies innej galaktyce..no rewelacja...jakas Rasa Orii...to jacys pradawni...ale dziwni bo chca być czczeni
Jaffa ..znowu jakas jazda sie robi z nimi....przypuszczam ze to bedzie ostatni sezon Teal'ca oczywisci gdy bedzie 10 sezon SG
Z niecierpliowscia czekam na 3 odcinek
Sg odżyło :clap:

NIE dla Spoilerów !!!!
Piszesz Spoilery???? Od Dziś używaj :
[spoiler] Text [/spoiler]
#12
Napisano 23.07.2005 - |23:48|
-do życi z takim odcinkeim!-
wogole ,ale to wogole mi sie nie podobal!
mam nadzieje ,ze next beda lepsze.
#13
Napisano 24.07.2005 - |01:03|
A co do odcinka...
1) humor duzo slabszy niz w czesci pierwszej, wlasciwie moim zdaniem totalnie nieudany. porazka.
2) coraz mniej podobaja mi sie nowe postaci- general ma jakas dziwna szczeke, co przeklada sie na glupie miny z jego strony(nie dorasta hammondowi do piet), zarty Vali w tym odcinku byly zalosne, mitchell... hmm dam mu jeszcze szanse, choc nie podoba mi sie ze z miejsca stal sie wielkim bohaterem.
3) nowa pani doktor zapowiada sie rewelacyjnie.
4) koncowka wysmienita , niesamowity klimat (ach ta muzyka) i ten koles od Ori- choc jego bron czy kij (nie wiem jak to nazwac) wydala mi sie w pierwszym momencie dosc tandetna.
5) motyw z tymi garnkami na poczatku byl troche glupi, po co daniel tyle gadal skoro wystarczylo ponownie przykryc garnki i odryc nie ten co poprzednio? powinni wymyslec jakies inne rozwiazanie tego problemu- np dwa garnki na raz albo zagranie na garnkach "God Bless America"
Ogolnie daje mocna 8, bo historia z Ori zrobila na mnie piorunujace wrazenie. Zapowiada sie bardzo ciekawie!
Użytkownik johnass edytował ten post 09.01.2012 - |16:29|
#14
Napisano 24.07.2005 - |02:45|
Tu za to naprawdę ciekawie się zrobiło. Tylko za mało jasno to wg mnie wyjaśnione. Przyznam, że nie chwytam za bardzo co się tu dzieje. Tzn. niby rozumiem, ale nie kapuję czyim urządzeniem się pzrenieśli i gdzie i dlaczego... Coś jakby za szybko to polecieli.
A humor ciut gorszy to fakt.
Zainteresowała mnie w sumie nowa Pani doktor czyli znana nam Andromeda (avatar). Ciekawe co nam pokaże. W Andromedzie była siłą napędową. ALe tu jakoś nie widze dla niej pola do popisu, ale poczekamy.
Dałem 8 bo czegoś mi tu brakowało. Ale nie było źle.
#15
Napisano 24.07.2005 - |09:08|
- skąd są pradawni
- co to za planeta?
- kim są Ori
- świetne zagrane role
- humor
- fajna walka z rycerzem
Minus:
- intro, ja chce stare intro.
Vala powinna zostać na stałe w sezonie 9
Moja ocena to 10
#16
Napisano 24.07.2005 - |09:20|
No troche i owszemCzepiliście się tego odcinka jak rzep psiego ogona.
![]()
całkowicie popieram!- intro, ja chce stare intro.
tez tak uwazam.Vala powinna zostać na stałe w sezonie 9
ps. w ramach 'zapeszania' - dlaczego napisy do odcinkow sa AZ TAK SZYBKO po emisji? To skandal! Poczekalibyscie chociaz z TYDZIEN, a nie na drugi dzien! :hyhy:
#17
Napisano 24.07.2005 - |10:32|
Zupełnie nowy serial sie zaczał można powiedziec i wiadomo ze sie musi troszke rozkrecic...mnie narazie poczatek 9 sezonu napewno sie bardziej podoba niz 8 i 7
A co do tego gadania niby nie potrzebengo po akcji w Anglii,ja nawet tego nie zauwazyłem,mnie sie wszystko podobało

NIE dla Spoilerów !!!!
Piszesz Spoilery???? Od Dziś używaj :
[spoiler] Text [/spoiler]
#18
Napisano 24.07.2005 - |12:37|
nie kapuję czyim urządzeniem się pzrenieśli i gdzie i dlaczego...
to jest to urzadzenie z 8 sezonu co ten koles pisal scenariusze o o'neillu. teraz do tych dwoch kamieni znalezli jeszcze brakujace ogniwo i uzyli
P.S.
prawie bym zapomnial. wielkie brawa i podziekowania za szybkie napisy dla grupy HATAK! naprawde czapki z glow!
#19
Napisano 24.07.2005 - |13:16|
hmmmm podstawa arturiańska, poszukiwanie graala przez rycerzy okrągłego stołu... a stąd ujuż naprawdę blisko do... Jezus był pradawnym a Szatan ori, ale na to sobie ze względów na poprawność polityczną twóe\rcy serialu raczej nie pozwolą.. A według mnie szkoda
No i to co w tym tygodniu zrobiła grupa Hatak to mistrzostwo świata. Czapki z głów...
Użytkownik ulan edytował ten post 24.07.2005 - |13:17|
o poranku..."
Cytat z filmu "Apocalypse Now"
#20
Napisano 24.07.2005 - |13:17|
Odcinek mnie nie zachwycił, przeciętny, nie jest to wg mnie SG jakie znaliśmy. Z drugiej strony to nie ma być SG jakie znaliśmy, to jest raczej FarGate, do ktego trzeba się już chyba przyzwyczaić. Tak więc z zaliczką na przyszłość 7.
A teraz co się podobało, a co nie.
Plusy
- zaczęliśmy poznawać nowego wroga, Ori. Na razie bardzo powierzchownie, ale zawsze od czegoś trzeba zacząć.
- walka z rycerzem była całkiem przyjemna (wrażenie lekko popsuła ta wstaka, jaką to Cameroon ma silną wolę... po czym z nowymi siłami załatwił rycerza)
- Vala w złocie i jej niezmienna natura (zabranie monety
- poznanie nowej nazwy dla Pradawnych (niby nic, a cieszy :])
- najseksowniejsze AI w historii telewizji
- fajna animacja podróży Daniela i Vali do nowych ciał
MINUSY
- to nie jest BSG
- nie ma tej muzyki co w BSG
a na poważnie
No niby nic mi nie przychodzi do głowy, ale czegoś tu brakowało. Może ciągle nie przyzwyczaiłem się do nowych popstaci, może nie przyzwyczaiłem się do braku Goa'uldów czy Replikatorów, nie wiem. Wiem tylko tyle, że to nie było to
->1019<-
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja










