Skocz do zawartości

Zdjęcie

The Smurfs (2011)


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1 odpowiedź w tym temacie

#1 johnass

johnass

    odznaczony Generał

  • Moderator
  • 5 203 postów

Napisano 05.11.2011 - |00:00|

Dołączona grafika




Opis:
Przygody uwielbianych przez wszystkich Smerfów - tym razem na dużym ekranie. Uciekając przed Gargamelem, Smerfy przedostaną się przez magiczny portal do dziwnego świata, niepodobnego do niczego, co do tej pory widziały: do Nowego Jorku. Papa Smerf i jego rodzina będą desperacko szukać drogi powrotnej do domu, zanim Gargamel ich dopadnie. (www.filmweb.pl)

Reżyseria: Raja Gosnell
Scenariusz: Jay Scherick, David Ronn, David N. Weiss, J. David Stem, Bartosz Wierzbięta (dialogi w polskim dubbingu)
Produkcja: Belgia, USA
Gatunek: Animacja, Familijny, Fantasy

Obsada:
Jerzy Stuhr - Gargamel (polski dubbing)
Małgorzata Socha - Smerfetka (polski dubbing)
Agnieszka Fajlhauer - Grace Winslow (polski dubbing)
Waldemar Barwiński - Patrick Winslow (polski dubbing)
Andrzej Gawroński - Papa Smerf (polski dubbing)
Dariusz Błażejewski - Ważniak (polski dubbing)
Grzegorz Pawlak - Śmiałek (polski dubbing)
Zbigniew Konopka - Maruda (polski dubbing)
Grzegorz Drojewski - Ciamajda (polski dubbing)
Jacek Brzostyński - Smerf Narrator (polski dubbing)


Zwiastun:

http://www.youtube.com/watch?v=LBQzh3Swb1U




Polska premiera: 19.08.2011 r.

dla Toudiego


Użytkownik johnass edytował ten post 05.11.2011 - |00:06|


#2 Toudi

Toudi

    Ogr

  • Moderator
  • 5 296 postów
  • MiastoTychy

Napisano 05.11.2011 - |23:15|

Miałem przyjemność ostatnio zobaczyć Smerfy. Choć podchodziłem do filmu nieco obojętnie z lekkim przechyłem na negatywne nastawienie. No bo w końcu kreskówka z dzieciństwa, tyle dobrych wspomnień. A tu przenoszą ją na ekrany, w 3D!!! i jeszcze osadzają we współczesnym Nowym Jorku...

Ale nie było tak źle, było wręcz miło.
Harris, lubię tego aktora od zawsze, od roli doktora Doogie. I w Smerfach wypadł całkiem przyjemnie.
Ale tak naprawdę najlepsze wstawki miał Klakier. W dzieciństwie nie darzyłem go specjalną sympatią, ale teraz. W tym filmie po prostu nie da się go nie lubić.

No i same Smerfy, animacja nie była najlepsza, ale idzie przeżyć.

Fabularnie też nie było źle, pokazano kawałek Nowego Jorku i tylko dziwi pokazanie Community na plakacie zamiast HIMYM, gdzie Harris zdaje się gra główną rolę...

Proponuję obejrzeć każdemu kto tęskni za małymi niebieskimi ludzikami, można miło powspominać dzieciństwo.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych