Skocz do zawartości

Zdjęcie

Odcinek 065 - S03E22 - The Day We Died


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
20 odpowiedzi w tym temacie

Ankieta: Ocena odcinka (15 użytkowników oddało głos)

Ocena odcinka

  1. Głosowano 10 (9 głosów [60.00%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 60.00%

  2. 9 (5 głosów [33.33%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 33.33%

  3. 8 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  4. 7 (1 głosów [6.67%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 6.67%

  5. 6 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  6. 5 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  7. 4 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  8. 3 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  9. 2 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  10. 1 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

Głosuj Goście nie mogą oddawać głosów

#1 johnass

johnass

    odznaczony Generał

  • Moderator
  • 5 203 postów

Napisano 28.04.2011 - |20:43|

Zapraszamy do dyskusji.

#2 pancor

pancor

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 518 postów
  • MiastoMielec/Warszawa

Napisano 07.05.2011 - |12:50|

Cały odcinek szału nie robi, ale końcówka... o WTF?! !!! i w ogole !!! ;p
Konkretnie rzecz biorąc podoba mi się rzeczywistość przyszłości, ciekaw jestem jednak tego co stanie się dalej
Spoiler

czy ja dobrze zrozumiałem, że Peter scalił dwa światy? czy jedynie scalił pokój z maszyną, co daje możliwość swobodnego tranzytu informacji między dwoma światami...

w ogóle jak to możliwe, że nie pamiętają Petera, jak on zniknął?! nie ma to dla mnie żadnego sensu, Peter wpływał na tak wiele czynników w obu światach, że jego zniknięcie nie może pozostać niezauważone, szczególnie, że Bolivia ma z nim dziecko...
Czyżby, to o czym mówił Walter w przyszłości czyli przeniesienie swiadomosci Petera do przodu stało się rzeczywistością? i stąd pojawi się ta rzeczywistosc 15 lat do przodu gdzie bedziemy mogli obserwowac efekty dzialan bohaterow w normalnym timelinie?

i w ogole to skad sie wziela maszyna w pierwszej kolejnosci, skoro to Walter wyslal ja w przeszlosc?

Użytkownik pancor edytował ten post 07.05.2011 - |13:02|

  • 1
You are what you believe yourself to be

#3 mr_gm

mr_gm

    Kapral

  • Użytkownik
  • 233 postów
  • Miastostolica Polski

Napisano 07.05.2011 - |23:17|

Ale namieszali, tu trzeba jakiegoś magika, żeby wyjaśnił o co chodzi. Miałem problem, aby zrozumieć dlaczego nagle Peter nie pamięta, że przeniósł się w przyszłość, a w szpitalu jeszcze się pytał gdzie jest. Potem nie rozumiem po co Walternatywny chciał rozwalić nasz świat, no chyba, że miał trzeci świat w rękawie, albo chciał się tylko zemścić i jednocześnie ładnie się unicestwić. Końcówka też zakręcona, bo kto Petera nie pamięta w którym świecie nie pamięta i dlaczego właściwie nie pamięta, skoro przed chwilą po jego wyjściu z maszyny wszyscy go pamiętali. Ok nie będę chyba wnikał i stwierdzę, że tak ma być i ok :rolleyes:

Użytkownik mr_gm edytował ten post 07.05.2011 - |23:18|

  • 0

#4 Gibol

Gibol

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 461 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 08.05.2011 - |01:18|

Dałem 10, bo mam nadzieję że wyjaśnią całe to zamieszanie, a na razie jest fajnie bo jest zamota i nic nie wiadomo :)
  • 0

R.I.P. StarGate :(

TauriCon still alive :)


#5 Jarek Bachanek

Jarek Bachanek

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 59 postów

Napisano 08.05.2011 - |02:41|

@pancor

Coś spowodowało, że Peter albo się nie urodził, albo co jest bardziej prawdopodobne, cofnięto się do przeszłości i powstrzymano Waltera przed Uratowaniem go. Założe się że obserwatorzy mieli z tym coś wspólnego. Przecież jeden z nich uratował Petera przed utonięciem w Jeziorze. Jeśli Obserwatorzy istnieją po za czasem mogli pozwolić by wydarzenia się potoczyły swoim torem a w chwili gdy Peter zaczął rozmawoać z obiema stronami konfliktu po prostu zmienić czas i nie uratować go przed utonięciem. Wtedy tylko obaj Walterowie by go pamietali.

Jeszcze inna opcja jest taka że powstrzymano Waltera przed przejściem do drugiego świata. Spowodowałoby to śmierć małego chorego Petera ale Walter wciąż mógł przejść na drugą strone wkrótce potem i wywołać znany nam tok zdarzeń, tyle, że wtedy Petera by po prostu w tej historii nie było.

Co do dziecka zostało wymazane w chwili zniknięcia Petera.

Jeśli chodzi o maszynę wszystko stało sie Jasne w chwili gdy Walter powiedział, ze sam wysłal ją w przeszłość. Założę się, że w kolejnym sezonie wyjdzie na jaw, że to on ją zbudował i zostawił do niej instrukcje. No bo niby dlaczego mamy tam rysunki Olivii i dlaczego sprośrod wszystkich ludzi maszyna działa wyłacznie na Petera ? Jak powiedział sam Walter to paradoks. Nie można zmienić tego co się stanie skoro to juz się stało. Żeby fabuła trzymała się kupy maszyna musi zostać zbudowana w obecnej lini czasowej bądź w przyszłości. Wierzę, że mam racj bo tylko wtedy to ma sens.

Użytkownik johnass edytował ten post 08.05.2011 - |07:48|
Zbędne cytowanie całego posta

  • 0

#6 Magnes

Magnes

    Sierżant sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 195 postów
  • Miastowiocha na Śląsku

Napisano 08.05.2011 - |08:14|

Żeby fabuła trzymała się kupy


Obawiam się, że pójdą drogą Losta i po prostu założą, że fabuła nie musi trzymać sie kupy. Odcinka nie oceniam, bo wszystko zależy jak z tego wybrną.
  • 0
http://magory.net - moja strona

#7 Dinsdale

Dinsdale

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 317 postów

Napisano 08.05.2011 - |10:25|

W przeciwieństwie do Losta fabuła do tej pory trzyma się kupy. Wyjaśnienie dlaczego maszynę może obsługiwać tylko Peter jest genialne, ale z tym zniknięciem Petera "Bo nigdy nie istniał" nieźle pojechali. Do tego wiadomo, że Peter jakoś wróci. Pole do popisu jest bardzo duże.

Sama wizja przyszłości dosyć przygnębiająca i przez to mało realna także no i to tylko wizja więc tragedii po zabiciu Olivii jakoś się nie czuło, przy czym jak zwykle towarzyszyły temu świetne pomysły w postaci oka Broylsa itp.
  • 0

#8 zagubiony4

zagubiony4

    Starszy chorąży

  • Użytkownik
  • 1 573 postów

Napisano 08.05.2011 - |12:29|

Odcinek bardzo dobry. Ale strasznie namieszali. Można się pogubić. I ten odcinek wyglądał trochę jak by to był Spin Off serialu. Zamiast skakać w czasie zrobić jeszcze spin off "FRINGE i tyle xD. Piątkowa ramówka FOX zajęta przez "Fringe" i jego spin off.
W 4 sezonie być może będziemy skakali nie z 1 świata do 2, tylko w czasie 15 lat do przodu i z powrotem. Ogółem poprzedni odcinek wywołał we mnie większą chęć obejrzenia następnego, czyli tego. Ale jest OK.

Użytkownik zagubiony4 edytował ten post 08.05.2011 - |12:32|

  • 0

#9 goral_222

goral_222

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 142 postów

Napisano 09.05.2011 - |15:09|

Trochę zagmatwali i mam nadzieję, że z tego wybrnął w przyszłym sezonie :D Ogólnie odcinek dobry, ale końcówka sama w sobie genialna. Szkoda, że trzeba będzie teraz czekać, ale oby dobrze wykorzystali ten czas.

Nie pamiętają Petera, bo nigdy nie istniał, ale spełnił swoje zadanie. Trzeba by rzec WTF ? :P

Jak chodzi o cały sezon, to podobał mi się bardzo. Oczywiście miał jakieś minusy, ale jednak na plus i całe szczęście, że nie skasowali serialu.
Obym nie żałował tych słów po 4 sezonie tylko ;)

Użytkownik goral_222 edytował ten post 09.05.2011 - |15:12|

  • 0

#10 Kiara

Kiara

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 531 postów

Napisano 09.05.2011 - |16:07|

Ja czekam na czarny dym albo coś w tym stylu i się wypisuję. Finał mnie rozczarował. Ciekawe, bo poprzedni odcinek mi się podobał, a ten wcale się bardzo nie różni. Sporo się działo, były niespodzianki i niby fajnie, ale na razie prowadzi to do nawarstwiania zagadek za wszelką cenę, zamiast do rozwiązywania wątków. Kiedyś to był ciekawy niby-naukowy serial, a teraz robi się z niego drugi Lost, i to nie jest komplement. Co za dużo to niezdrowo, a nieistniejący Peter to właśnie za dużo.
  • 0

#11 Kraven

Kraven

    Kapral

  • Użytkownik
  • 224 postów

Napisano 09.05.2011 - |21:07|

Trochę zabrakło konsekwencji w tym "wymazywaniu" Petera i wszystkiego co zrobił.
Skoro tak się bawimy tj. "usuwamy" dziecko Bolivi to wypadałoby usunąć i Olivię- o ile dobrze pamiętam to przez te 3 sezony Peter przynajmniej raz uratował jej życie; wsadzić Waltera do psychiatryka- to przecież zasługa Petera, że Walter wyszedł z zakładu itd.
Zobaczymy czy ostateczne rozwiązanie będzie takie jak u wyspiarzy.

Użytkownik Kraven edytował ten post 09.05.2011 - |21:08|

  • 0

#12 Przemek Lipski

Przemek Lipski

    Kapral

  • Użytkownik
  • 176 postów

Napisano 10.05.2011 - |11:33|

Nie do końca słusznie rozumujesz, bo w sytuacji braku Petera nie byłoby potrzeby ratowania Olivii, bo jej życie nie było by zagrożone, a Walter nie trafiłby do czubków i nie musiałby go Peter wyciągać. To nie jest takie proste, ale też Olivia nie musiałaby trafić do Fringe i nie doszłoby do sytuacji z maszyną bo nie byłoby możliwości jej uruchomienia :)))) Ogólnie zakręcili maksymalnie :)

Użytkownik johnass edytował ten post 10.05.2011 - |20:31|

  • 0

#13 Kraven

Kraven

    Kapral

  • Użytkownik
  • 224 postów

Napisano 10.05.2011 - |13:32|

Masz rację, ale przecież Olivia jest we Fringe Division, zresztą Walter też.
Tak jak napisałeś zakręcili tak, że część rzeczy nie trzyma się kupy.

Użytkownik johnass edytował ten post 10.05.2011 - |20:31|

  • 0

#14 pancor

pancor

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 518 postów
  • MiastoMielec/Warszawa

Napisano 10.05.2011 - |19:56|

Ale panowie, póki co kupy się wszystko trzyma, bo zostało rzucone tylko jedno zdanie, a czas mogl zatoczyc kolko i pomimo braku Petera, prowadzic do -podobnych wyborów
w kazdym razie, pozwolcie sie twórcom obronic nastepnym odicnkiem - wtedy bedzie mozna klac na czym ziemia stoi ze sie kupy nie trzyma
  • 0
You are what you believe yourself to be

#15 Me Myself and I

Me Myself and I

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 495 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 11.05.2011 - |08:23|

Ja czekam na czarny dym albo coś w tym stylu i się wypisuję. Finał mnie rozczarował. Ciekawe, bo poprzedni odcinek mi się podobał, a ten wcale się bardzo nie różni. Sporo się działo, były niespodzianki i niby fajnie, ale na razie prowadzi to do nawarstwiania zagadek za wszelką cenę, zamiast do rozwiązywania wątków. Kiedyś to był ciekawy niby-naukowy serial, a teraz robi się z niego drugi Lost, i to nie jest komplement. Co za dużo to niezdrowo, a nieistniejący Peter to właśnie za dużo.

w pełni się zgadzam, czekałem na finał, ale z każdą jego minutą byłem bardziej skonsternowany o co chodzi i po co to... a na koniec właśnie tylko Lost mi do głowy przychodził :unsure:
  • 0

#16 Zetnktel

Zetnktel

    Starszy chorąży

  • Użytkownik
  • 1 591 postów
  • MiastoLublin

Napisano 15.08.2011 - |07:54|

Skończylem oglądać finał, szczerze 21 odcinek podał mi się dużo bardziej.
Nie podoba mi się fakt, że 4 sezon będzie nowym serialem, i nowym kompletnie gdyż ludzie którzy nie widzieli poprzednich trzech sezonów mogą zacząć oglądać, bez znana poprzednich odcinków. Te postacie które znaliśmy, nie będą już tymi postaciami tylko nowymi. Bo "Petra nie było"
Wszystkie te relacje między bohateriami więzi itd poszły na marne, bo zaczynamy wszystko od nowa. Nie lubię tego typu posunięć, że jest coś budowane a potem puff nie ma tego.

Użytkownik Zetnktel edytował ten post 15.08.2011 - |18:30|

  • 0

#17 delta1908

delta1908

    Chorąży sztabowy

  • VIP
  • 1 682 postów
  • MiastoŁódź

Napisano 23.09.2011 - |08:59|

Finał świetny, ale zamącili tak, że zastanawiam się czy uda im się z tego wszystkiego logicznie wybrnąć. Liczę, że jednak tak.
Fajnie została pokazana przyszłość i zmiany jakie zaszły w niektórych bohaterach. Broyles z jakimś sztucznym okiem wyglądał dosyć dziwnie.
Fajne jest to, że na 4 sezon muszę czekać zaledwie 1 dzień :P
  • 0

#18 LunatiK

LunatiK

    Sierżant

  • Użytkownik
  • 764 postów

Napisano 12.10.2011 - |12:11|

Pierwsza zasada podróży w czasie we wszelkich serialach mówi że jak już to nastąpiło to wszelkie dziury w konstrukcji serialu rosną wykładniczo.
  • 0
Kapitan Bomba - Idealny SF :P

Dołączona grafika

#19 cymrean

cymrean

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 503 postów

Napisano 07.11.2011 - |21:29|

Stabilna pętla czasowa z maszyną. A szkoda, bo o wiele lepiej byłoby żeby pierwsi ludzie nie mieli nic wspólnego z bohaterami. Czasami za dużo rzeczy zależy tylko od kilku osób. Ale trochę trzeba odpocząć zanim się wszystko poukłada w głowie z tego co się wydarzyło.
  • 0

#20 Macmax

Macmax

    Chorąży sztabowy

  • VIP
  • 1 696 postów
  • MiastoWrześnia

Napisano 05.03.2012 - |12:01|

Podtrzymuję zdanie że to dobry serial, ale kroczy niebezpieczną ścieżką, która prowadzi do nicości i chaosu. Zaczynają się harce z Peterem - istniał czy nie istniał? na takiej zasadzie to można każdy serial rozwalić końcówką, że np wszystko co widzieliśmy było snem.
Lubię zabawy z czasem, ale jak zauważył Lunatik - to powoduje coraz większą nielogiczność, wierzę że twórcom uda się sensownie wszystko posklejać i nie dostaniemy w 4 sezonie jakiegoś misz-maszu. 3 sezon był najlepszy jak do tej pory, ale też zarazem z najsłabszą końcówką.
  • 0

6/6: The Sopranos, Breaking Bad, Fargo, Justified, Boardwalk Empire, The Shield, Death Note, Game of Thrones, Terriers
5/6: Sons of Anarchy, The Affair,  Ray Donovan, The Walking Dead, Dexter, Mad Men, Veronica Mars, Shameless US,The Wire, Daredevil, Spartacus B&S and GotA
4/6: Oz, Misfits, Banshee, The Riches, BSG, Californication, Homeland, The Fall, Supernatural
3/6: Hell on Wheels, Black Sails





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych