Odcinek 11 - "Retribution"
Odcinek 011 - S01E11 - Retribution
Rozpoczęty przez
biku1
, 05.03.2010 - |21:11|
7 odpowiedzi w tym temacie
#1
Napisano 05.03.2010 - |21:11|
Głupiec narzeka na ciemność , mędrzec zapala świecę.
Dużo ludzi nie wie, co z czasem robić. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu .
RIP BSG, Caprica
RIP Farscape
RIP Babylon 5
RIP SG-1, SG-A, SG-U
RIP SAAB, Firefly
RIP ST: TOS, TNG, DS9, VOY, ENT
Dużo ludzi nie wie, co z czasem robić. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu .
RIP BSG, Caprica
RIP Farscape
RIP Babylon 5
RIP SG-1, SG-A, SG-U
RIP SAAB, Firefly
RIP ST: TOS, TNG, DS9, VOY, ENT
#2
Napisano 13.10.2010 - |16:54|
Dobry odcinek - ciężki mroczny i deszczowy klimat, kupa niezłego CGI. Daniel Graystone przeistacza się w zimnego skurczybyka, a jego żona zaczyna łapać iż wpadła w pajęczynę siostry Clarise. Po dzisiejszym świetnym SG:Universe Caprica dotrzymuje kroku. 8.5/10
#3
Napisano 17.10.2010 - |16:55|
Z Daniela Graystona robi się bardzo ciekawa postać, bezwzględna, odważna i mroczna. Chce za wszelką cenę firmę przejąć. Prawdopodobnie po tym dopiero rozwinie się dalej wątek z Zoe i jej ucieczką na Gemenon. Z kolei Amanda stąpa po cienkim lodzie i tutaj nie wiadomo do końca co scenarzyści postanowili z nią zrobić. Odcinek jak cała reszta stoi na wysokim poziomie.
Zasłużone 9 ode mnie.
Zasłużone 9 ode mnie.
Użytkownik Biotrek edytował ten post 17.10.2010 - |16:56|
#4
Napisano 17.10.2010 - |19:50|
mnie ten odcinek niestety rozczarował. ZA DUŻO RELIGII !!. mam świadomość że caprica nigdy nie zastąpi battlestara, ale wątek religijny (który de facto drażnił mnie w samym battlestarze) tutaj po prostu jest rozbudowywany ?! mam nadzieje że pociągną wątek z VR , samą ZOE , itp. żołnierze jedynego, są po prostu smutni.
BSG, BLADE RUNNER, TAJEMNICA SYRIUSZA
TERMINATOR 1 I 2, DUNE i długo, długo ... nic
TERMINATOR 1 I 2, DUNE i długo, długo ... nic
#5
Napisano 18.10.2010 - |18:25|
Odcinek rzeczywiście taki ciężki i mroczny. Daniel dążąc do celu nie powstrzymuje się przed niczym, zresztą Clarice to samo. Nie miała oporów przed pozbyciem się nieposłusznych żołnierzy.
Co do religii, to było chyba wiadomo, że będzie ona stanowić dużą część tego serialu. Mnie osobiście ona nie przeszkadza, a VR jeszcze się pojawi
Co do religii, to było chyba wiadomo, że będzie ona stanowić dużą część tego serialu. Mnie osobiście ona nie przeszkadza, a VR jeszcze się pojawi
#6
Napisano 19.10.2010 - |21:04|
Co tu tak mało wpisów ostatnio?
Bardzo dobrze skonstruowany odcinek. Podobał mi się motyw wiecznie padającego deszczu i problemy biednego agenta z parasolem. Taki mały drobiazg, a przykuł uwagę.
Fajny, mroczny klimat. Ciekawe intrygi i dosyć sprawne rozwiązanie problemu STO przez siostrę Clarice. Też się zastanawiam, co planują dla Lacy. Dziewczyna mocno niezdecydowana jest, po której stronie winna stać.
Trochę wartkiej akcji, trochę intrygi, dużo psychologii i mamy bardzo dobry odcinek.
Bardzo dobrze skonstruowany odcinek. Podobał mi się motyw wiecznie padającego deszczu i problemy biednego agenta z parasolem. Taki mały drobiazg, a przykuł uwagę.
Fajny, mroczny klimat. Ciekawe intrygi i dosyć sprawne rozwiązanie problemu STO przez siostrę Clarice. Też się zastanawiam, co planują dla Lacy. Dziewczyna mocno niezdecydowana jest, po której stronie winna stać.
Trochę wartkiej akcji, trochę intrygi, dużo psychologii i mamy bardzo dobry odcinek.
#7
Napisano 19.10.2010 - |21:45|
Z deszczem motyw świetny. Dodawał światu realizmu, a jednocześnie nie wydawał się wciśnięty na siłę - ot, po prostu taka pogoda była.
Gryzie mnie tylko, że serial ma małe szanse na drugi sezon.
Gryzie mnie tylko, że serial ma małe szanse na drugi sezon.
http://magory.net - moja strona
#8
Napisano 21.10.2010 - |16:37|
Z tymi perspektywami mnie też to martwi.
Odcinek lepszy od poprzedniego. Mrok, deszcz, ale też i mielizny. Co to za koncept zamachu - straszna amatorka. Co nie ma kamer ochrony, detektorów. Mamy cywilizację, która umożliwia rekonstrukcję e-świadomości z porozrzucanych zapisów i logów, panuje terroryzm a tu zgraja podrostków ma "niezauważenie" wysadzić port. I kamer ochrony nie ma, zewnętrznych zapisów monitoringu też. A policja nie ma fotki Apanowicz, że była tam z plecaczkiem. No jakaś trauma logiczna - i popsuło mi to cały odcinek.
Ale i tak ocena wysoka za Siostrzyczkę w akcji, niczym Bond w spódnicy:) i też zapija smutki - no i watek podwójnej gry Matuli - może ta nieszczęśliwie żyjąca z topieli postać się na coś wreszcie przyda:)
Odcinek lepszy od poprzedniego. Mrok, deszcz, ale też i mielizny. Co to za koncept zamachu - straszna amatorka. Co nie ma kamer ochrony, detektorów. Mamy cywilizację, która umożliwia rekonstrukcję e-świadomości z porozrzucanych zapisów i logów, panuje terroryzm a tu zgraja podrostków ma "niezauważenie" wysadzić port. I kamer ochrony nie ma, zewnętrznych zapisów monitoringu też. A policja nie ma fotki Apanowicz, że była tam z plecaczkiem. No jakaś trauma logiczna - i popsuło mi to cały odcinek.
Ale i tak ocena wysoka za Siostrzyczkę w akcji, niczym Bond w spódnicy:) i też zapija smutki - no i watek podwójnej gry Matuli - może ta nieszczęśliwie żyjąca z topieli postać się na coś wreszcie przyda:)
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja








