Skocz do zawartości

Zdjęcie

Dune (1984)


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
48 odpowiedzi w tym temacie

#1 GrAbArZ

GrAbArZ

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 36 postów

Napisano 30.08.2003 - |07:33|

A co z filmami na podstawie twórczości Herberta. Duną z 1984 i ostatnimi ekranizacjami jego Kronik Duny. Czy nikt nie oglądał ekranizacji prozy tego wybitnego pisarza?????
  • 0

#2 Castor Krieg

Castor Krieg

    Sierżant sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 092 postów
  • MiastoBerlin

Napisano 30.08.2003 - |07:42|

"Diunę" Lyncha uważam za doskonały film, mimo że wątki są przedstawione dość swobodnie no i autor pominął kilka kwestii. Mini-serial "Diuna" to dla mnie porażka, może i jest wierny książce, ale dla mnie to crap totalny. Natomiast, z braku porównania, bardzo mi się podobał mini-serial "Dzieci Diuny" - doskonali aktorzy, bardzo plastyczne przedstawienie książek. Jestem pod wielkim wrażeniem.

Swojego czasu "Diuna" Lyncha była najbardziej kosztowną produkcją w historii kina. Efekty specjalne są nieswykle oryginalne - choćby nawigatorzy i zaginanie przestrzeni.
  • 0

#3 jarmat

jarmat

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 302 postów
  • MiastoRadom

Napisano 30.08.2003 - |09:01|

Mini dyskusja na ten temat wywiazala sie w serialach Sci-Fi, ale chyba Dune zasluguje na osobny temat. Ja osobiscie przeczytalem wszystkie tomy cyklu i osobiscie bardzo zaluje, ze Herbert nie zdazyl napisac ostatniego, ktory mial spinac wszyskie watki i zamykac serie. Mam nadzieje, ze podyskutujemy sobie nie tylko o filmie, ale i o ksiazkach. Mialbym okazje nabic sobie sporo postow ;) .

"Diunę" Lyncha uważam za doskonały film, mimo że wątki są przedstawione dość swobodnie no i autor pominął kilka kwestii. Mini-serial "Diuna" to dla mnie porażka

Mam nagrane jedno i drugie i obydwa mi sie podobaja, chociaz oglada sie je zupelnie inaczej. Z tego co wiem film Lyncha zostal mocno zjechany przez fanow (mnie osobiscie sie podobal), natomiast nie wiem, jakie byly reakcje na film Harrisona.

Natomiast, z braku porównania, bardzo mi się podobał mini-serial "Dzieci Diuny" - doskonali aktorzy, bardzo plastyczne przedstawienie książek

I o to chyba chodzi. Nowy film nie podobal ci sie poprzez porownanie ze starym. Z kolei "Dzieci Diuny" utrzymane sa dokladnie w tonacji "Diuny" i aktorzy sa w duzej mierze ci sami. Sadze, ze gdybys nie ogladal filmy Lyncha, to twoje zdanie o nowej ekranizacji mogloby byc pozytywne.
  • 0
There is always a bigger fish.

#4 Castor Krieg

Castor Krieg

    Sierżant sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 092 postów
  • MiastoBerlin

Napisano 30.08.2003 - |09:09|

I o to chyba chodzi. Nowy film nie podobal ci sie poprzez porownanie ze starym. Z kolei "Dzieci Diuny" utrzymane sa dokladnie w tonacji "Diuny" i aktorzy sa w duzej mierze ci sami. Sadze, ze gdybys nie ogladal filmy Lyncha, to twoje zdanie o nowej ekranizacji mogloby byc pozytywne.

Pewnie masz rację, tyle że obejrzałem i tyle. :(

Ja osobiscie przeczytalem wszystkie tomy cyklu i osobiscie bardzo zaluje, ze Herbert nie zdazyl napisac ostatniego, ktory mial spinac wszyskie watki i zamykac serie.

Pisałem już o tym w archiwum - siódmy tom napisze Brian Herbert. Ake patrząc na "Ród Atrydów" i "Ród Harkonnenów" to będzie to kicha stulecia. Szkoda, naprawdę szkoda.

Mam nagrane jedno i drugie i obydwa mi sie podobaja, chociaz oglada sie je zupelnie inaczej. Z tego co wiem film Lyncha zostal mocno zjechany przez fanow (mnie osobiscie sie podobal), natomiast nie wiem, jakie byly reakcje na film Harrisona.

Dokładnie odwrotne - większości film Harrisona się podobał, czego z kolei ja nie rozumiem. Może to sprawa, że Lynch wątki potraktował bardzo luźno? No i ostatnia scena - z kumplem kłóciliśmy się o to przez kilka tygodni. Jak dla mnie jest doskonała - Mua'dib jest prorokiem, a tacy czynią cuda, prawda?
  • 0

#5 kasyno

kasyno

    Chorąży sztabowy

  • VIP
  • 1 876 postów
  • MiastoWarszawa -> Wola

Napisano 30.08.2003 - |09:23|

Ja ogladałem ta najnowaszą ekranizacje "Diuny" na DVD była na duch płyach Ale to było dłóga pierwsza cześć ponad 200minut a druga 180minut ale była warta obejżenia,A to co pózniej zrobili z tego mini serial na HBO to mnie denerwowało że w najlepszych momentach kończył sie juz odcinek, niestety ksiażki ani pierwszego filmu nie ogladałem więc niemam porównania.
  • 0

#6 jarmat

jarmat

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 302 postów
  • MiastoRadom

Napisano 30.08.2003 - |09:42|

Pisałem już o tym w archiwum - siódmy tom napisze Brian Herbert. Ake patrząc na "Ród Atrydów" i "Ród Harkonnenów" to będzie to kicha stulecia. Szkoda, naprawdę szkoda.

Niestety musze sie z toba zgodzic. Co prawda ma on powstac na podstawie odnalezionych notatek Franka Herberta, ale niestety nie wierze, ze zachowa to styl poprzenidch tomow i ze bedzie w stanie uzupelnic wlasna wyobraznia luki.

Dokładnie odwrotne - większości film Harrisona się podobał, czego z kolei ja nie rozumiem. Może to sprawa, że Lynch wątki potraktował bardzo luźno?

Dokladnie o to chodzilo. Zarzucano mu, ze poszedl na latwizne i zrobil typowa Hollywoodzka produkcje. Jezeli chodzi o ostatnia scene, to jest to dobrze opisane w ksiazce, a chyba to w miare dobrze umotywowal. Chodzilo o to, co sie stalo z Paulem po przemienieniu wody zycia - chociaz to chyba u Harrisona bylo lepiej pokazane. Paul umial uzywac glosu tak jak go wyszkolila matka. Z tym ze on byl Kwizatz Haderach (chyba tak to sie pisalo) i jego mozliwosci byly duzo wieksze.
  • 0
There is always a bigger fish.

#7 Merlin

Merlin

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 127 postów

Napisano 30.08.2003 - |11:17|

Diuna Lyncha ma niepowtarzalny klimat, ale wyobraźnia Lyncha posunęła się zdecydowanie zadaleko w niektórych kwestiach.

Paul umial uzywac glosu tak jak go wyszkolila matka. Z tym ze on byl Kwizatz Haderach (chyba tak to sie pisalo) i jego mozliwosci byly duzo wieksze.

Tyle że głosem mógł oddziaływać tylko na ludzi - z mocą większą niż Wielebna Matka. Niszczenie martwej materii to czysta fantazja

Duna Harissona dosyć wiernie odpowiada książce, ale zupełnie nie ma tego klimatu.

Natomiast Dzieci Diuny to już ihmo prawdziwe arcydzieło, ma niepowtarzalną atmosferę, rewelacyjną scieżkę dźwiękową, a niektóre zmiany w stosunku do książku nawet wyszły na lepsze. Warto również wspomnieć że Harisson wymienił sporo aktorów, a nowi aktorzy są świetni, zwłaszcza Stilgar, Jesika no i Duncan!! Jednakże jeśli ktoś nie czytał książek może nie zrozumieć wielu rzeczy np: już w początkowej scenie, dlaczego wypalone oczy u syna Faroka to ważna sprawa...
No i odradzam oglądanie wersje TV, która leciała na Hallmarku kiedyś, fatalnie zmontowali dźwięk. głos lektora zagłusza całkowicie muzę...
  • 0

#8 jarmat

jarmat

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 302 postów
  • MiastoRadom

Napisano 30.08.2003 - |11:39|

Tyle że głosem mógł oddziaływać tylko na ludzi - z mocą większą niż Wielebna Matka. Niszczenie martwej materii to czysta fantazja

Do niszczenia martwej materii za pomoca glosu sluzyla tajna bron rodu Atrydow, ktora potem Paul udostepnil Fremenom. Natomiast Muad Dib doszedl do tego, ze nie potrzebowal zadnych wzmacniaczy. Co do tego, ze toczysta fantazja - absolutnie sie z toba zgadzam. W koncu o to w tym chodzi :) . A przypomnij sobie scene z filmu i ksiazki jak Paul uzbroil Fremaneow - co sie dzialo jak uzyli jego imienia?

Jednakże jeśli ktoś nie czytał książek może nie zrozumieć wielu rzeczy np: już w początkowej scenie, dlaczego wypalone oczy u syna Faroka to ważna sprawa...

Musze sie z toba zgodzic. Niestety nie rozumiem, dlaczego wymieszali Mesjasza Diuny i Dzieci Diuny. To doprowadzilo do zbyt wielu skrotow. A mogly z tego byc dwie bardzo ciekawe serie :( .
  • 0
There is always a bigger fish.

#9 Castor Krieg

Castor Krieg

    Sierżant sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 092 postów
  • MiastoBerlin

Napisano 30.08.2003 - |16:07|

Jednakże jeśli ktoś nie czytał książek może nie zrozumieć wielu rzeczy np: już w początkowej scenie, dlaczego wypalone oczy u syna Faroka to ważna sprawa...

Musze sie z toba zgodzic. Niestety nie rozumiem, dlaczego wymieszali Mesjasza Diuny i Dzieci Diuny. To doprowadzilo do zbyt wielu skrotow. A mogly z tego byc dwie bardzo ciekawe serie :( .

Twórcy uznali, że Mesjasz Diuny jest zbyt małą książką jak na ekranizację (czyli mieli zdanie dokładnie przeciwne niż ty :D ). Dlatego zdecydowali się zekranizować dwie książki naraz.
  • 0

#10 GrAbArZ

GrAbArZ

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 36 postów

Napisano 30.08.2003 - |18:22|

Motywów twórców "Dzieci Duny" chyba nie zrozumiemy ale oglądając ekranizacje książek dochodze do wniosku zwłaszcza po przeczytaniu tejże że coś jest nie tak że powinno być inaczej i tak dalej ale ma na to wpływ nasza wyobraźnia.
  • 0

#11 jarmat

jarmat

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 302 postów
  • MiastoRadom

Napisano 30.08.2003 - |20:21|

Twórcy uznali, że Mesjasz Diuny jest zbyt małą książką jak na ekranizację (czyli mieli zdanie dokładnie przeciwne niż ty :D ). Dlatego zdecydowali się zekranizować dwie książki naraz.

Niestety. Ale no o Wiedzminie mozna bylo nakrecic jednoczesnie film kinowy jak i kilkunastoodcinkowy serial telewizyjny. Wszystko zalezy, jak sie chce potraktowac temat.
  • 0
There is always a bigger fish.

#12 jackert

jackert

    Kapral

  • Użytkownik
  • 189 postów
  • MiastoJelenia Góra

Napisano 02.09.2003 - |12:03|

Osobiście odnoszę wrażenie że pierwsza część cyklu telewizyjnego miała zachęcić nieznających powieści do głębszego zainteresowania i pozwoliła po dość sporym sukcesie na wyprodukowanie "Dzieci Diuny", a ogląda się obie wyśmienicie... produkcja Lyncha utkwiła mi z kolei w pamięci i jest jednym z obrazów do którego wracam z roskoszą jesienią... którą widać za oknem.
  • 0

#13 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 03.09.2003 - |20:50|

Można mieć tylko nadzieje że pujdą za ciosem i dokrecę Boga Imperatora , Heretyków oraz Kapitulaż ( Wszedzie dodać Diuny :D).
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#14 RAFTER

RAFTER

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 29 postów

Napisano 10.09.2003 - |14:30|

ja tez mam taką nadzieje
  • 0

#15 Loki

Loki

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 141 postów
  • MiastoCiechanów/Płock

Napisano 10.10.2003 - |21:46|

Bóg Imperator Diuny, był najnudniejszym tomem, z całej serii. Film, na motywie książki, byłby jednym wielkim smętem. Chciałbym zobaczyć techniki Czcigodnych Macierzy, w pełnej krasie, na duuużym ekranie..... może bym się czegoś nauczył od Duncana....
  • 0
ISTNIEJĄ TRZY STRONY KAŻDEJ KWESTII:
-TWÓJ PUNKT WIDZENIA,
-JEGO PUNKT WIDZENIA i
-DO DIABŁA Z TYM WSZYSTKIM

#16 Castor Krieg

Castor Krieg

    Sierżant sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 092 postów
  • MiastoBerlin

Napisano 11.10.2003 - |12:39|

Bóg Imperator Diuny, był najnudniejszym tomem, z całej serii. Film, na motywie książki, byłby jednym wielkim smętem. Chciałbym zobaczyć techniki Czcigodnych Macierzy, w pełnej krasie, na duuużym ekranie..... może bym się czegoś nauczył od Duncana....

Film na motywie "Boga Imperatora"? Przecież takiego nie było. :unsure: A co do książki, to za najnudniejszą część uznaję "Mesjasza Diuny".
  • 0

#17 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 11.10.2003 - |14:58|

Bóg Imperator Diuny, był najnudniejszym tomem, z całej serii. Film, na motywie książki, byłby jednym wielkim smętem. Chciałbym zobaczyć techniki Czcigodnych Macierzy, w pełnej krasie, na duuużym ekranie..... może bym się czegoś nauczył od Duncana....

Niektórzy widzą przyszłość w ograniczonym stopniu . Loki pewnie zobaczył:D.
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#18 Loki

Loki

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 141 postów
  • MiastoCiechanów/Płock

Napisano 12.10.2003 - |18:40|

Bóg Imperator Diuny, był najnudniejszym tomem, z całej serii. Film, na motywie książki, byłby jednym wielkim smętem. Chciałbym zobaczyć techniki Czcigodnych Macierzy, w pełnej krasie, na duuużym ekranie..... może bym się czegoś nauczył od Duncana....

Film na motywie "Boga Imperatora"? Przecież takiego nie było. :unsure: A co do książki, to za najnudniejszą część uznaję "Mesjasza Diuny".

Napisałem, że byłby - jeśli zrobią, to będzie nudne.

obi - co do ciebie, to nie rozumiem twojej wypowiedzi. Mam się czuć obrażony?
  • 0
ISTNIEJĄ TRZY STRONY KAŻDEJ KWESTII:
-TWÓJ PUNKT WIDZENIA,
-JEGO PUNKT WIDZENIA i
-DO DIABŁA Z TYM WSZYSTKIM

#19 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 12.10.2003 - |20:18|

Niektórzy widzą przyszłość w ograniczonym stopniu . Loki pewnie zobaczył:D.

obi - co do ciebie, to nie rozumiem twojej wypowiedzi. Mam się czuć obrażony?

Jeśli się tak pocułeś to sorry , ale nie oto chodziło . Chodziło mi tylko o to iż spojżałeś w przyszłość i obejrzałeś Boga Imperatora :D.

Jeszcze raz sorry za żle sfourmuowaną wypowiedz.
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#20 jarmat

jarmat

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 302 postów
  • MiastoRadom

Napisano 18.10.2003 - |21:44|

Bóg Imperator Diuny, był najnudniejszym tomem, z całej serii. Film, na motywie książki, byłby jednym wielkim smętem. Chciałbym zobaczyć techniki Czcigodnych Macierzy, w pełnej krasie, na duuużym ekranie..... może bym się czegoś nauczył od Duncana....

Czyżbyś był fanem Jackie Chena i Jeta Li? Myślę, że przy tym co wyczyniają w filmach typu "Hero" technikiCzcigodnych macierzy to betka. Przeczytałem cały cykl z przyjamnością i żadna jego część nie była dla mnie nudna. To nie są powieści akcji z bohaterami w stylu Conana, Kulla itp. Według mnie jest to kawał wspaniałej fantastyki i pominięcie którejkolwiek części diametralnie zmienia odbiór całości. Zdaję sobie sprawę, że teraz mamy czasy łatwej i szybkie rozrywki (podobnie jak seksu), ale mam nadzieję, że autorzy jakoś wybrną z tej kwestii i zobaczymy dalsze części. Chociaż po tym jak pociachali Dzieci Diuny i Mesjasza Diuny to może jednak lepiej nie mieć zbyt wielkich oczekiwań.
  • 0
There is always a bigger fish.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych