Skocz do zawartości

Zdjęcie

Odcinek 006 - S01E06 - Know Thy Enemy


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
22 odpowiedzi w tym temacie

Ankieta: Ocena odcinka (26 użytkowników oddało głos)

Ocena odcinka

  1. 10 (1 głosów [4.35%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 4.35%

  2. 9 (3 głosów [13.04%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 13.04%

  3. 8 (9 głosów [39.13%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 39.13%

  4. 7 (3 głosów [13.04%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 13.04%

  5. 6 (4 głosów [17.39%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 17.39%

  6. 5 (2 głosów [8.70%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 8.70%

  7. 4 (1 głosów [4.35%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 4.35%

  8. 3 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  9. 2 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  10. 1 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

Głosuj Goście nie mogą oddawać głosów

#1 biku1

biku1

    BSG FREAK

  • Moderator
  • 6 529 postów
  • MiastoSZCZECIN

Napisano 02.11.2009 - |17:16|

Odcinek 6 - "Know Thy Enemy".

Użytkownik biku1 edytował ten post 13.02.2010 - |13:41|

Głupiec narzeka na ciemność , mędrzec zapala świecę.
Dużo ludzi nie wie, co z czasem robić. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu .

RIP BSG, Caprica
RIP Farscape
RIP Babylon 5
RIP SG-1, SG-A, SG-U
RIP SAAB, Firefly
RIP ST: TOS, TNG, DS9, VOY, ENT

#2 Zetnktel

Zetnktel

    Starszy chorąży

  • Użytkownik
  • 1 591 postów
  • MiastoLublin

Napisano 06.03.2010 - |16:00|

No, ten odcinek jakoś mi nie podszedł nie wiem czego to wina ? Zły dzień zbyt duże oczekiwania.. nie wiem. Być może po prostu był słaby. Wynudziłem się w każdym bądź razie, niepodobało mi się to, że chcą sworzyć drugą Zeo i to miesiąc później. Nie lubię takich skoków. No cóż, wychodzi na to, że to najgorszy odcinek do tej pory. Tak wszystkie miały odemnie po 9 piolot 10 i poprzedni 10, tak ten będzie miał 4. Przykro mi..ale nie jest to najgorsza ocena. Było kilka ciekawych rzeczy np, jak wygląda przygoda z VR. Kupuje się przynosi kurier i potem program powitalny. Cała akcja z tym gościem z Virgins czy jak to tam, jakoś mnie nie zaciekawiła. W każdym bądź razie w ostaniej scenie myślę, że ten gościu mówił prawdę. No i powtórzę się.. kompletnie nie podoba mi się ta akcja z kradzieżą danych i zrobieniem drugiej Zoe.. do kitu.

Użytkownik Zetnktel edytował ten post 06.03.2010 - |16:02|

  • 0

#3 Milo

Milo

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 23 postów

Napisano 06.03.2010 - |18:32|

Mnie się odcinek podobał, chociaż fragment z wykradnięciem danych trochę przegięty(nie miał ich zaszyfrowanych?), ale można przeboleć. Motyw spotkania Zoe z Philomonem całkiem ciekawy. Zobaczymy jak rozwinie się akcja z nim i czy Zoe będzie go chciała wykorzystać, czy może się zakocha? Motyw z Vergisem też ciekawy. Greystone będzie miał kłopoty, w sumie to już ma. Myślałem, że będzie trochę więcej szukania Tamary w tym odcinku, ale niestety będę musiał poczekać do nastepnego. Widać, że wyznawcy STO mają swoje odłamy i szukają różnej drogi do zbawienia(czyt. nieśmiertelności), zobaczymy co z tego wyniknie.
  • 0

#4 Fisher

Fisher

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 80 postów

Napisano 06.03.2010 - |20:39|

Odcinek mnie nie nudził. Teraz już na dobre czuje się wciągnięty w całą historie :D Akcja w serialu rozkręca się powoli więc po mocnym poprzednim odcinku teraz mogliśmy się spodziewać czegoś spokojniejszego. Postać Greystone'a w tutorialu holonetu (holobandu?) mnie rozwaliła :D Wellcome! xD

tekst nr. 2 w epizodzie: Zoe i "Someone's about to get lucky!" xD

Zoe podczas spotkania z Tym Ziomkiem Z Laboratorium strasznie przypominała mi Ugly Betty... a raczej naszą polską Ule :) To raczej nie było specjalne

Dla mnie wątek podróży na Geminon jest najmniej ciekawy. Wole ogladać Graystona i wirtualny świat niż STO

Użytkownik Fisher edytował ten post 06.03.2010 - |20:44|

  • 0
Сделано в СССР

#5 Atlantis

Atlantis

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 481 postów
  • MiastoKraków

Napisano 07.03.2010 - |14:35|

Mnie się odcinek podobał, chociaż fragment z wykradnięciem danych trochę przegięty(nie miał ich zaszyfrowanych?), ale można przeboleć.


Mam właśnie nadzieję, że przez parę najbliższych odcinków będziemy mieć informację o tym, że najlepsi hakerzy STO próbują odzyskać dane zgrane z komputera w laboratorium, a w efekcie i tak uda im się odzyskać jedynie część. W przeciwnym wypadku to byłoby zbyt proste i zbyt naiwne. ;)

Motyw spotkania Zoe z Philomonem całkiem ciekawy. Zobaczymy jak rozwinie się akcja z nim i czy Zoe będzie go chciała wykorzystać, czy może się zakocha?


IMO daleko jej do wykorzystania go, przynajmniej na dzień dzisiejszy. Jak dla mnie to akurat nie było jakieś wyrachowane działanie. On jest po prostu jedynym mężczyzną poza jej ojcem, który po pierwsze cały czas jest w jej otoczeniu, po drugie bez przerwy powtarza jaka to ona jest piękna i cudowna. Nieświadomie podrywa świadomość Zoe, która siedzi wewnątrz Cylona. Widać też, jak ona na to reaguje (te wszystkie uśmiechy) - jakoś nie widzę w tym zimnego wyrachowania. Pewnie to dla niej jakiś element "normalności" po tych wszystkioch wydarzeniach. Chociaż za jakiś czas... Kto wie, czy nadarzy się okazja aby wykorzystać tę znajomość w konkretnym celu i wtedy Zoe będzie musiała podjąć decyzję.

Postać Greystone'a w tutorialu holonetu (holobandu?) mnie rozwaliła :D Wellcome! xD


Podobnie jak tekst o odpowiedzialności karnej, gdy Adama senior zapytał go hackowane miejsca w VR. Wyobrażacie to sobie? Przecież to jak zadzwonić na infolinię Microsoftu i pytać o instrukcję instalacji cracka. ;)

Generalnie to ciekawa sytuacja. Wygląda na to, że w Koloniach mają coś w rodzaju naszego Internetu z komunikacją tekstową, serwisami społecznościowymi itp. Występuje także telewizja i radio (słuchane czasem nawet na fajnych odbiornikach w stylu retro :P). Na VR łapę trzyma jedna korporacja czerpiąc zyski i sterując rozwojem wirtualnego świata. Spora część projektów realizowanych w wirtualnym świecie jest niezależna, bez licencji, nielegalna. A przecież mowa o ogromnych grach MMO. :)


Zoe podczas spotkania z Tym Ziomkiem Z Laboratorium strasznie przypominała mi Ugly Betty... a raczej naszą polską Ule :) To raczej nie było specjalne


Oczywiście, że nie. Była ucharakteryzowana na klasyczną nerdy girl/geek chic - okulary w grubej, czarnej oprawce, specyficzna sukienka itd. Twórcy "Brzyduli" (a raczej "Brzydul" :P) korzystali z tego samego archetypu. ;)
IMO tak właśnie powinna wyglądać Zoe! Genialna, nastoletnia programistka w ten sposób wypada bardziej wiarygodnie. ;)

Użytkownik Atlantis edytował ten post 07.03.2010 - |14:42|

  • 0
Dołączona grafika
"Władza to nie środek do celu; władza to cel"
/George Orwell - Rok 1984/

#6 Fisher

Fisher

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 80 postów

Napisano 07.03.2010 - |16:13|

Ale bez okularów jest bardziej sexy ;)
  • 0
Сделано в СССР

#7 Atlantis

Atlantis

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 481 postów
  • MiastoKraków

Napisano 07.03.2010 - |20:02|

Ja tam nie wiem... Ja mam słabość do kobiet w okularach. :P
  • 0
Dołączona grafika
"Władza to nie środek do celu; władza to cel"
/George Orwell - Rok 1984/

#8 mr_gm

mr_gm

    Kapral

  • Użytkownik
  • 233 postów
  • Miastostolica Polski

Napisano 10.03.2010 - |23:42|

No i znowu chcą mnie uśpić tymi wstępami do zasadniczej akcji, bo ten odcinek to IMO kolejny z cyklu "cisza przed burzą". Faktem jest, że minął szybko, ale jakiś taki mało wciągający był. Jak zwykle wątek Zoe najfajniejszy i jak najmniej pseudoreligii pleeeaaase!
  • 0

#9 valis

valis

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 43 postów
  • MiastoIwanowice

Napisano 11.03.2010 - |12:03|

skoro serial ma mieć więcej niż jeden sezon, to naturalną koleją rzeczy jest fakt , że będziemy mieć raz wolniejszą akcje, raz szybszą. muszę przyznać że ten odcinek był nieco nudny, ale wprowadza jakieś nowe wątki do serialu. po za tym klmiat jest cały czas rodem z bsg, więc jak dla mnie mocna 8 !!
  • 1
BSG, BLADE RUNNER, TAJEMNICA SYRIUSZA
TERMINATOR 1 I 2, DUNE i długo, długo ... nic

#10 Pawel

Pawel

    Starszy chorąży sztabowy

  • VIP
  • 2 048 postów
  • MiastoNysa

Napisano 11.03.2010 - |15:11|

Kolejny bardzo dobry epizod. Chociaż faktycznie mniej się wydarzyło niż w poprzednim. Ale wreszcie nie spoglądam co chwila na zegarek jak to było w kilku pierwszych epizodach.

Ocena: 8/10.
  • 0
[ Sygnatura usunięta zgodnie z ACTA ]

#11 Fisher

Fisher

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 80 postów

Napisano 12.03.2010 - |17:36|

Ja chce Roboty, roboty, roboty! Cylonów i VR! I "wojnę" między firmami Graystona i Vergis'a :D

swoją drogą ciągle nas mało na forum ;]
  • 0
Сделано в СССР

#12 wujek_szatan

wujek_szatan

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 630 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 13.03.2010 - |13:22|

Jakoś niezbyt podszedł mi ten odcinek. Po poprzednim świetnym epizodzie akcja zwolniła. Może i się nie nudziłem, ale nie mogę powiedzieć, że historia mnie jakoś szczególnie porwała.
Na plus na pewno wprowadzona postać Barnaby. Jak zobaczyłem to okręcanie druta wokół ręki to od razu wiedziałem, że polubię tę postać. :P Widać, że to totalny świr.
A jeśli chodzi o Amandę to z każdym odcinkiem upewniam się w twierdzeniu, że ta baba jest po prostu głupia. Ludzi praktycznie z ulicy wpuszcza do laboratorium męża, w którym pracuje się nad rządowym projektem wojskowym... :rolleyes:

6/10
  • 0

#13 xetnoinu

xetnoinu

    Sierżant sztabowy

  • VIP
  • 1 185 postów
  • MiastoPraga, a za rzeką Warszawa

Napisano 15.03.2010 - |11:23|

8/10

Bardzo dobry odcinek za fantastyczną prezentację nowego wroga - prawowitego właściciela procesora, może nawet jego twórcę. Wątek był zasygnalizowany ale tu się genialnie rozwinął i taki klimat gangsterki z górnej półki - stopniowej otwartej wojny psychologicznie wykańczającej przeciwnika, który sam się zapędził w kozi róg (kłopoty finansowe) bardzo mi sie podobał. Bo to można całkiem wartko pociągnąć.

Z przebitek ciekawy jest ten prawie-romans doktórki z SGC z prawnikiem Adamą. Pomijając jej koszmarny wizerunek - fryz i inne straszne fizdrygały - to nawet fajna parka może być z tego, bo to że kobitka lubi tatuaże i umie docenić jakość ich wykonania to rozumiem wierzchołek góry jej raczej mało kobiecych zainteresowań. W ogóle taurońskie kobiety to takie ciekawe sycylijskie partie - bo aż strach pomyśleć jaka za młodu z charakteru była babcia przyszłego komandora. To już nawet nie z kijem ale ostrym gnatem nie podchodź :)

Wątek Barnaby, wizualnie pomysłowy z tym samookaleczanem, ale niewiarygodny na ten moment. Jego zachowane w rozmowie z Apanowicz mi się nie podobało - za prostackie to było. A na rozwiniecie idei fanatyzmu STO to jakoś też bez kontekstu.

Fantastycznie dobrane chyba autentyczne nie studyjne wnętrze muzeum - czy ktoś umie powiedzieć gdzie to kręcili?

Ogólnie odcinek wciągający i otwierający dużo możliwości.

Użytkownik xetnoinu edytował ten post 15.03.2010 - |11:25|

  • 0

Zapraszam http://trek.pl/discord

Wbijajcie :) 

 


#14 biku1

biku1

    BSG FREAK

  • Moderator
  • 6 529 postów
  • MiastoSZCZECIN

Napisano 15.03.2010 - |17:09|

Fantastycznie dobrane chyba autentyczne nie studyjne wnętrze muzeum - czy ktoś umie powiedzieć gdzie to kręcili?

Umie. :rolleyes:
Domyślam się, że chodzi Ci o Caprica Art Museum gdzie Daniel natknął się na Tomasa.

Więc tak na prawdę to jest --> The Museum of Anthropology at the University of British Columbia (UBC) campus in Vancouver, British Columbia, Canada /

Dołączona grafika

A rzeźba ptaka przy której Daniel rozmawiał z Tomasem to "The Raven and the First Men".


Zresztą podobnie jak BSG, Caprica kręcona jest na terenie Kolumbii Brytyjskiej często w okolicach lub w samym Vancouver. :)
Większość tego co widzimy to co nieco przerobione w CGI autentyczne plany zdjęciowe.
I na zakończenie taka mała ciekawostka.
Tak na prawdę wygląda widok z okien posiadłości Graystonów na "jezioro i góry".

Dołączona grafika

Głupiec narzeka na ciemność , mędrzec zapala świecę.
Dużo ludzi nie wie, co z czasem robić. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu .

RIP BSG, Caprica
RIP Farscape
RIP Babylon 5
RIP SG-1, SG-A, SG-U
RIP SAAB, Firefly
RIP ST: TOS, TNG, DS9, VOY, ENT

#15 xetnoinu

xetnoinu

    Sierżant sztabowy

  • VIP
  • 1 185 postów
  • MiastoPraga, a za rzeką Warszawa

Napisano 15.03.2010 - |17:34|

Dzięki. Oczywiście nie wątpiłem, że ktoś umie odpowiedzieć, ale doceniam że Biku1 wiesz i się tym z nami dzielisz:) A co do meritum, to bardzo lubię autentyczne wnętrza wykorzystane w s-f. Za to bardzo ceniłem i BSG i teraz Capricę. Takim filmem gdzie idealnie wręcz prawdziwe wnętrza zagrały wystilizowaną przyszłość jest Gattaca, bo pomysł że awangarda lat 20. i 30. oraz szerzej modernizm mogą być futurystczne jest stary jak kino - patrz Metropolis:). Wzorce Capriki są zatem bardzo słuszne.

Użytkownik xetnoinu edytował ten post 15.03.2010 - |17:35|

  • 0

Zapraszam http://trek.pl/discord

Wbijajcie :) 

 


#16 wujek_szatan

wujek_szatan

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 630 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 15.03.2010 - |17:59|

Twórcy w ogóle nas cały czas oszukują tymi komputerami. Tutaj na przykład przecięli Tamarę na pół:
Dołączona grafika
Hańba! :)
  • 0

#17 xetnoinu

xetnoinu

    Sierżant sztabowy

  • VIP
  • 1 185 postów
  • MiastoPraga, a za rzeką Warszawa

Napisano 15.03.2010 - |18:32|

:) Jako wierny fan szujający wytłumaczenia tego przepołowienia rzeknę: a może to blik z paseczka:)
  • 0

Zapraszam http://trek.pl/discord

Wbijajcie :) 

 


#18 Tom_Logan

Tom_Logan

    Starszy chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 2 005 postów
  • MiastoGdynia

Napisano 15.03.2010 - |23:41|

Tak sobie oglądam, któryś odcinek z rzędu i bardzo nierówno prowadzona jest akcja. Raz coś się dzieje a jak już się nakręci na kolejny odcinek to dają takie trochę flaki w oleju. Nie żeby było źle ale trochę razi. Przypomina mi się Flash Forward z tym nie ciągnięciem wątku w kolejnym odcinku. Nie wiem dlaczego ale muzyczka mocno przypomina mi Kroniki Sary Connor. W kwestii narzekania wytknę jeszcze czołówkę. Jakoś nie podchodzi mi za bardzo.

Po tym prowadzeniu akcji można by się spodziewać wielu sezonów. Miałem wrażenie, że wkręcanie na przemian Cylona i Zoe w poszczególnych scenach będzie miało jakiś głębszy wymiar a nie tylko pokazywanie jak jej smutno kiedy matka nazywa Cylona coraz to wymyślniejszymi wyzwiskami. No ale taką formułę przyjęli trzeba z tym żyć. Jak na tą chwilę za dużo polityki za mało Cylonów i nie chodzi mi tu o jakąś rozwałkę z ich udziałem].
  • 0
don't try

#19 xetnoinu

xetnoinu

    Sierżant sztabowy

  • VIP
  • 1 185 postów
  • MiastoPraga, a za rzeką Warszawa

Napisano 19.03.2010 - |23:22|

Ale te przebitki cylon kontra blaszak są takie całkiem świeże tj. mało ograne. Co do czołówki to się zgadzam, trudno mi się było do niej przyzwyczaić. Taka jest teatralna w gestach, przerysowana i ja bym ją bardziej widział w serialach z większą dawką humoru lub wampirów:) I stale mnie zastanawia ta jednoznaczna scena z czołówki, kiedy Siostra Klarysa wręcza ówą "nieskończoną brochę" - a przecież dopiero w tym odcinku na 100% wiemy, że Apanowicz de jure nie była w STO i dopiero instrumentalnie to przystąpienie planuje.
  • 0

Zapraszam http://trek.pl/discord

Wbijajcie :) 

 


#20 wujek_szatan

wujek_szatan

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 630 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 20.03.2010 - |00:31|

Mi tam czołówka się podoba. Zwłaszcza jeśli chodzi o muzykę, która jest naprawdę klimatyczna. Te teatralne gesty mają swój urok, ale to tylko moje zdanie. A jeśli chodzi o przekazywanie symbolu nieskończoności to faktycznie mamy do czynienia ze spojlerem w czołówce :P
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych