Skocz do zawartości

Zdjęcie

Rzeczywistość militarna - ST vs. SW vs. HH


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
299 odpowiedzi w tym temacie

#1 Lord Rayden

Lord Rayden

    Plutonowy

  • VIP
  • 454 postów
  • MiastoBreslau

Napisano 11.08.2004 - |11:32|

Witam !

Ciekawi mnie takie zagadnienie - kto ma największe szanse w boju z trzech flot kosmicznych jakie znam z seriali/książek :

- Star Trek - Gwiezdna Flota - duże okręty o charakterystycznych kształtach, uzbrojone w fazery, torpedy protonowe, ewentualnie urządzenia maskujace. Myśliwce - brak, ewentualnie promy uzbrojone.Stosowane osłony z pól siłowych.
- Star Wars - Okręty uzbrojone turbolasery, działa jonowe, torpedy protonowe. Opancerzone i dodatkowo wyposażone w osłony. Myśliwce zdolne zagrozić nawet dużym okrętom (szczególnie jesli myśliwce działają dywizjonami).Wyposażenie w środki ogniowe obfite, szczególnie niszczycieli gwiezdnych.
- Uniwersum Honor Harrington (seria military SF wydana przez Rebis - przykłady : Placówka Basilisk,Honor Królowej, Krótka zwycięska wojenka i wiele innych) - floty wojenne będące kosmicznym odpowiednikiem flot morskich z pierwszej wojny swiatowej : dreadnoughty (okręty liniowe), pancerniki, krążowniki liniowe, cięzkie krążowniki, fregaty, nieszczyciele. Uzbrojenie : rakiety z głowicami laserowymi (przy wybuchu wysyłają kilka-kilkadziesiąt promieni laserowych dużej mocy zdolnych do przebijania osłon i pancerza), rakiety nuklearne. Działa laserowe, dobra obrona przeciwrakietowa, zagłuszanie elektroniczne. Okręty opancerzone i chronione polami siłowymi. Brak myśliwców, choć w jednej z kisażek pojawia sięe prototyp lotniskowca majacy na pokładzie kutry rakietowe - jednostki lekkie, majace na pokładzie kilka rakiet, raczej słabo chronione. kształty okrętów - raczej wrzecionowate. Floty największych mocarstw tego Uniwersum posiadają po kilkadziesiąt najcięższcy okretów nie licząc lżejszych.

Szanse Floty Gwiezdnej w starciu z dajmy na to Flotą Imperium (Star Wars) wydają mi się równe, choć niszczyciel gwiezdny przewyższa chyba uzbrojeniem Enterprise i inne okręty FG. Natomiast wynik starcia duzej floty z Uniwersum Honor Harrington zarówno z flotą Imperium jak i Gwiezdną Flotą wydaje mi się być korzystny dla Uniwersum HH. Chyba,że okręty FG poradziłyby sobie z szybkimi rakietami dreadnoughtów (choć wystrzeliwane sa one masowo, salwami, chronione przez urzadzenia zakłocajace).

Dodatkowo pewną słaboscią Gwiezdnej Floty wydaje mi się fakt,że nie jest ona czysto militarną formacją. Okręty prowadzą badania naukowe, odkrywają nowe światy. Tymczasem floty z SW i Uniwersum HH to formacje czysto wojskowe pełniące funkcje bojowe, ofensywne i defensywne.

Moze ktoś zna wzystkie 3 serie (albo choć 2) i podzieli się przemyśleniami ?

Lord Rayden

Użytkownik Lord Rayden edytował ten post 11.08.2004 - |11:38|

  • 0
"The Lord is the Force of your Knights.
He is my Shield and my Force.
"

#2 M.M

M.M

    Starszy sierżant

  • VIP
  • 808 postów
  • MiastoKraków

Napisano 11.08.2004 - |12:34|

Ciekawe pytanie. Na forum Trekowym czytałem podobny temat. Tam zastanawiano się nad szansami w walce statków z ST, SW, B5. B5 oznacza Babylon5, pozostałe skróty chyba zrozumiałe. :D
Konkluzja była taka: w SW moc wyjściowa z dział jest największa. Przewyższa inne uniwersa nawet kilkakrotnie. Jeśli wziąć pod uwagę ten parametr, Star Wars przetaczają się przez innych jak walec i nawet tego nie czują.
Natomiast w ST lasery czy broń nuklearna jest przestarzała i nieskuteczna. Po za tym to nie siłą broni jest najważniejsza. Weźmy pod uwagę pierwsze starcie Federacji z Dominium. Statek klasy Galaxy walczył z trzema szturmowcami Dominum. Mimo, że miał mocniejsze osłony i siłę broni od nich trzech razem wziętych, to jego broń była w ogóle nieskuteczna na osłony Dominum, zaś broń szturmowców przenikała przez osłony federacyjne jak by ich niebyło. Nawet wyłączenie osłon i skierowanie dodatkowej mocy do dział nic nie pomogło. W ST statki o mniejszym potencjale militarnym, ale bardziej zaawansowanej technologii mogą wygrać. Coś podobnego mamy chyba w przykładzie zwykły Ha’tak, Ha’tak Anubisa vs statek Azgard.
Po za tym w ST przykłada się dużą rolę do pancerzy. Myśliwce też występują, tylko nie odgrywają tak dużego znaczenia jak w innych uniwersach.
Biorąc pod uwagę czynnik NDF (chyba tak się to nazywa) Star Trek rozwalają wszystkich i nawet się specjalnie nie męczą.
I w ST nie używa się torped protonowych, tylko fotonowych. ;) a ostatnio zastępuje się torpedami kwantowymi.
HH nie znam. Ale laserami i bronią nuklearną w ST nie powalczysz. :P
W dziale fanfik pojawiło się opowiadanie, w którym dwa statki z ST znalazły się w świecie B5. Poczytaj sobie jak teoretycznie mogła by wyglądać walka „technologii”.
  • 0

#3 Lord Rayden

Lord Rayden

    Plutonowy

  • VIP
  • 454 postów
  • MiastoBreslau

Napisano 11.08.2004 - |13:49|

Zaczałem sie zastanawiać przyszła mi jeszcze jedna rzecz do głowy. W ST stosuje się przenoszenie ludzi przez transporter (przesyłanie). Stosuje to też Dominium. Zakładając,że transporter przeniknie przez osłony SW i HH (pola siłowe i pancerze) można wysłac grupy szturmowe na pokłady tych okrętów. Ale tu uwaga - musiałyby to być bardzo liczne grupy. Starcie z klonami-szturmowcami Imperium nie byłoby łatwą zabawą.

Masz rację - torpedy protonowe to przejęzyczenie (w ST).

Z tego co czytam fazer jest bronią energetyczną, działającą na zasadzie wyładowań czystej energii. Zaś lasery SW to wiązki światła o wysokiej mocy (skoncentrowane). Okręty SW posiadają tarcze ochronne, więc teoretycznie mogą powstrzymać uderzenia energetyczne fazerów.

Rayden

Użytkownik Lord Rayden edytował ten post 11.08.2004 - |14:14|

  • 0
"The Lord is the Force of your Knights.
He is my Shield and my Force.
"

#4 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 11.08.2004 - |15:53|

Zakładając że transporter przeniknie przez osłony SW i HH (pola siłowe i pancerze) można wysłac grupy szturmowe na pokłady tych okrętów.

Niestety , nie zawsze transporter przenika poprzez pola ochronne . W ST zazwyczaj prowadzi się ostrzał jednostek wroga na tyle długo żeby moc osłon spadła poniżej 20-30 % bo wtedy tworzą się luki w niej i można dokonać przesłania oddziału lub ładunku. Jak na razie , w 24 wieku jedynie Borg potrafi bez problemu przeniknąć przez osłony i jednostki straży temporalnej (ci z 29 wieku).
Co do tarcz w SW , należy pamiętać że jest to system podwójny . Pierwsza tarcza jest tarczą przeciw mikrometeorytom (można by powiedzieć że wzmacnia kadłub jednostki ) . Natomiast tarcze bojowe są tak skonstruowane że ich moc kieruje się tam gdzie są potrzebne , stawiając je płaszczyznami (np. przód ) . Oczywiście można osłonić polami cały statek , jednak jest to dosyć trudne , osłony przejmą mniej energii , a poza tym nie kryją idealnie całej jednostki bo zawsze zostają luki . Czyli nie stanowią żadnej przeszkody dla teleportacji.
W HH , polem otoczony jest cały statek , jednak na spodzie jednostki jest ono zupełnie nie przenikalne . Wynika to z konstrukcji napędów (tak po prostu musi być ) . Jednak dla teleportacji na pokład takiej jednostki większym problemem będą zapewne systemy aktywnego i pasywnego zagłuszania elektronicznego . Wiec tu jest ciężko powiedzieć jak będzie .
W B5 mało która rasa stosuje pola ochronne , zazwyczaj bazuje sie na grubym poszyciu i pancerzu , wiec sprawa telepotracji jest prosta .

Teraz broń :

Z tego co czytam fazer jest bronią energetyczną, działającą na zasadzie wyładowań czystej energii


Z tego co ja czytałem , to fazer jest modulowaną wiązką energii podprzestrzennej - ma to niewiele wspólnego z wyładowaniem energetycznym (jak co bedzie uszkadzał , można tylko zgadywać ). Jednak podejrzewam że najwięcej uszkodzeń wywoła na statkach z SW . Prawdopodobnie torpedy fotonowe , kwantowe , antymaterii i tri-kobaltowe , nie mające odpowiedników (poza protonową w SW ) będą najbardziej niszczycielskie dla wszystkich jednostek .

Zaś lasery SW to wiązki światła o wysokiej mocy (skoncentrowane).

Bzdura . Energia wydobywająca sie z broni w SW , ma tyle wspólnego z laserem co – nie wiem co można wziąć na przykład . Ale z broni energetycznych będzie najbardziej niszczycielska . Co prawda można odnaleźć pewne podobieństwo do lasera chemicznego , ale nia ma z nim nic wspólnego . Poza blasterami i turbolaserami (blastery o zwiększonej mocy , montowane tylko na dużych jednostkach ) , jest jeszcze broń jonowa , służąca do uszkadzania/wyłączania elektroniki . Broń ta jeżeli przejdzie przez pola w HH będzie działać normalnie , tak samo w B5 będzie miało katastrofalne skutki , natomiast nie wiem jak sprawa będzie wyglądała w ST (ze wzgledu na to że tam pole jest zupełnie innego rodzaju ).
HH - broń zdecydowanie najsłabsza , jednak nie powiedział bym że nieskuteczna . Poza torpedami z głowicami atomowymi lub laserami wysokiej mocy (bodajże gamma ) są jeszcze grasery (nie wiem na jakiej zasadzie działają ) , lance grawitacyjne (wciąż eksperymentalne ). W starciu z jednostkami SW czy B5 na pewno miały by szansę (chociażby dlatego że eksplozja atomowa wywołuje potężną falę EMP która ma właściwości podobne do dział jonowych - niszczy niezabezpieczoną elektronikę ).

B5 - cały urodzaj broni , począwszy od prostych laserów , poprzez działa plazmowe , wiązki tnące , massdrivery , kończąc na broniach opartych na wyładowaniach miedzy wymiarowych (Quantum discharger ). Tu na pewno by się znalazło coś na każdy inny statek z dowolnego uniwersum .

Wnioski końcowe : najlepiej zabezpieczonymi statkami są chyba te z ST , natomiast najbardziej niszyczielskie będą te z B5 .
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#5 Lord Rayden

Lord Rayden

    Plutonowy

  • VIP
  • 454 postów
  • MiastoBreslau

Napisano 11.08.2004 - |17:52|

Nie mam książki w stylu Bronie i technika w Star Wars. Ale z tego co wiem to blaster to "miotacz wysokoenergetycznej wiązki świetlno-cząsteczkowej". "W ostatecznym kształcie wiązka zawiera cząstki o niesłychanym ładunku energii i jest w stanie zniszczyć niemal każdy cel. Światło towarzyszące wystrzałowi stanowi jedynie nieszkodliwy efekt uboczny." Natomiast laser a więc i turbolaser powinien być opart na energii wiązki świetlnej - inaczej nazywano by go turboblasterem.

Rayden
  • 0
"The Lord is the Force of your Knights.
He is my Shield and my Force.
"

#6 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 11.08.2004 - |21:16|

Natomiast laser a więc i turbolaser powinien być opart na energii wiązki świetlnej - inaczej nazywano by go turboblasterem.

Nie , po prostu torbolaser jest dużo wiekszym działem blasterowym . Jedynymi laserami w SW były tylko lasery montowane na Stacji bojowej i Gwieżdzie śmierci .
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#7 reyden

reyden

    Plutonowy

  • Email
  • 410 postów
  • MiastoUSS Excalibur (Gliwice)

Napisano 11.08.2004 - |22:10|

Zapomianłes o innych rasach z ST .

np. Klingonii , ich broń jest sporo silniejsza ( dysrutory , torpedy polaronowe/jonwe/adv. fotonowe )

poaztym jest jeszcze Borg , ten to by rozwałił floty z SW i HH na dzień dobry
  • 0

We are Rangers
We walk in the dark places no others will enter
We do not break way from combat
We stand on the bridge and no one may pass
We do not retreat whateaver the reason
We live for the One
We die for the One

#8 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 11.08.2004 - |22:30|

No w sumie zostali pominięci , ale przecież dystruptor to broń działająca na tej samej zasadzie co fazer .

poaztym jest jeszcze Borg , ten to by rozwałił floty z SW i HH na dzień dobry

Tu też bym też tego nie powiedział . Trzeba by się zastanowić . Oczywiście przy walce żołnieży przewaga była by raczej po stronie Borg , ale przy walce okrętów już niewiadomo .
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#9 Lord Rayden

Lord Rayden

    Plutonowy

  • VIP
  • 454 postów
  • MiastoBreslau

Napisano 11.08.2004 - |22:43|

Drony Borg przeciwko żołenirzom klonom albo szturmowcom Imperium (zakładając,ze szturmowcy to też klony) ? Chyba Borgowi łatwo by nie poszło. Natomiast z sześcianami Borga faktycznie mógłby być problem, trzeba by wytoczyć przeciw nim Gwiazdę Śmierci albo (to już z ksiązkowyc hSW) Pogromcę Słońc.

Rayden
  • 0
"The Lord is the Force of your Knights.
He is my Shield and my Force.
"

#10 reyden

reyden

    Plutonowy

  • Email
  • 410 postów
  • MiastoUSS Excalibur (Gliwice)

Napisano 12.08.2004 - |17:50|

Drony Borg przeciwko żołenirzom klonom albo szturmowcom Imperium (zakładając,ze szturmowcy to też klony) ? Chyba Borgowi łatwo by nie poszło. Natomiast z sześcianami Borga faktycznie mógłby być problem, trzeba by wytoczyć przeciw nim Gwiazdę Śmierci albo (to już z ksiązkowyc hSW) Pogromcę Słońc.

Rayden

Ty chyba nigdy nie widzłeś dron w akcji , jeżeli zołnierze imperium dysmonowlai by bronią energetyczną , to niemeili by większych szans w walce z dronami , a to dlatego ze rpatem po 2-3 strzałach drona wytwarza osobiste pole siłowe chroniące przed bronia wroga .

Co do walki szturmowców z rasami z ST , to z ras najbardziej znanych conajmneij przedstaiwciele 3 ras rozniesli by sztórmowców w drobny mak :

Są to :

Wolkanie - ich charekaterystyczny nerve pinch + siła + zdolności telepatyczne .

Klingonii - ich duża siła ( porównywalna z Wolakanami ) oraz wrecz uwielbienie do bronii białej + honor

Jem'Hadar - Siła + Niewidzialność .

Przy takich cechach szanse szturmowców były by marne .
  • 0

We are Rangers
We walk in the dark places no others will enter
We do not break way from combat
We stand on the bridge and no one may pass
We do not retreat whateaver the reason
We live for the One
We die for the One

#11 Lord Rayden

Lord Rayden

    Plutonowy

  • VIP
  • 454 postów
  • MiastoBreslau

Napisano 12.08.2004 - |18:08|

Taaa. W wypadku Borg masz chyba rację - ta ich zdolnosć wytwarzania pola siłowego... Trudny przeciwnik. Natomiast co do Klingonów w starciu z żołnierzami - klonami to myślę,że byłaby to obustronna masakra. Podejrzewam,że dowódcy Szturmowców starali by się wobec niewątpliwych zdolności Klingonów do walki wręcz na broń białą, nie dopuścić do bezpośrednich starć i niszczyć Klingonów na odleglość. Może także nastąpiłby jakiś zwrot w szkoleniu szturmowców i zaczęto by dodatkowo uczyć ich walki jakąś bronią białą.

Przy całym szacuku dla klingońskich wojowników - ich broń biała przy technologii broni energetycznej jest przestarzała (podobnie jak bagnet nakarabinie żołnierza) i służy raczej podtrzymaniu tradycji bojowej. Nie oznacza to,ze jest zupełnie nieprzydatna ale tylko wtedy gdy przeciwnik dopuści do bezpośredniego zwarcia.

Lord Rayden
  • 0
"The Lord is the Force of your Knights.
He is my Shield and my Force.
"

#12 reyden

reyden

    Plutonowy

  • Email
  • 410 postów
  • MiastoUSS Excalibur (Gliwice)

Napisano 12.08.2004 - |18:24|

z bronią białą to był tylko przykład , klingonii posidają broń energetyczną i to bardzo skuteczną , dobpiero jak wpadną w szał to biorą w ręke Batleth i nie zwarzając na nic szarrzują na przeciwnika
  • 0

We are Rangers
We walk in the dark places no others will enter
We do not break way from combat
We stand on the bridge and no one may pass
We do not retreat whateaver the reason
We live for the One
We die for the One

#13 M.M

M.M

    Starszy sierżant

  • VIP
  • 808 postów
  • MiastoKraków

Napisano 13.08.2004 - |12:45|

Zapomianłes o innych rasach z ST .

np. Klingonii , ich broń jest sporo silniejsza ( dysrutory , torpedy polaronowe/jonwe/adv. fotonowe )

poaztym jest jeszcze Borg , ten to by rozwałił floty z SW i HH na dzień dobry

Właściwie to skąd się wzięły te torpedy polaronowe/jonowe. W jakich odcinkach one występowały? Na TSS czasem o nich piszecie, ale wiem tylko tyle, że mają je klingoni. Czy one w ogóle są kanoniczne?
  • 0

#14 reyden

reyden

    Plutonowy

  • Email
  • 410 postów
  • MiastoUSS Excalibur (Gliwice)

Napisano 13.08.2004 - |13:18|

są raczej ukanonizowane , w ST nie było ich widac, z tego co wiem to torpedy polaronowe to rozwininięcie bronii dominium ; a jonowe to nie weim
  • 0

We are Rangers
We walk in the dark places no others will enter
We do not break way from combat
We stand on the bridge and no one may pass
We do not retreat whateaver the reason
We live for the One
We die for the One

#15 M.M

M.M

    Starszy sierżant

  • VIP
  • 808 postów
  • MiastoKraków

Napisano 13.08.2004 - |13:47|

No dobrze, to Federacja przechwyciła statek Dominium, ale takiej broni nie ma więc skąd u Klingonów. I inna sprawa, Federacja uodporniła się na broń polaronową. Nie jest już taka skuteczna, więc czemu Klingoni mają broń przechodzącą prze osłony federacyjne? Raczej mało prawdopodobne, że udało im się udoskonalić technologię Dominium, które jest bardziej zawansowane.
  • 0

#16 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 13.08.2004 - |15:57|

Ty chyba nigdy nie widzłeś dron w akcji , jeżeli zołnierze imperium dysmonowlai by bronią energetyczną , to niemeili by większych szans w walce z dronami , a to dlatego ze rpatem po 2-3 strzałach drona wytwarza osobiste pole siłowe chroniące przed bronia wroga .

Niestety ale nie . Każda Blaster mimo tego że jest to broń energetyczna działa na zupełnie innej zasadzie niż fazery . Do tego można powiedzieć że prawie każdy egzemplarz (w porównaniu do fazerów) jest bronią unikalną , ilość gazu tibana może być nieznacznie inna , tak samo jak moc dostarczana przez ogniwa .
A jeśli nawet doszło by do tego że udało się dronie dostosować do ognia przeciwnika , to na korzyść szturmowców działa ich doktryna prowadzenia ostrzału - inaczej mówiąc ostrzał zmasowany , co mogło by spowodować przeciążenie układów drony .

Co do walki szturmowców z rasami z ST , to z ras najbardziej znanych co najmniej przedstawiciele 3 ras rozniesli by sztórmowców w drobny mak :

Zapomniałeś o jednym :D . Po pierwsze , by Volkanin mógł zastosować swój uchwyt , najpierw musi podejść do szturmowca (zapewniam cię że żaden nie będzie na to czekał ) , a po drugie - szturmowiec ma na całym ciele panceż (bardzo efektywny przeciw pociskom kinetycznym - czyli przed chwytem też by pewnie ochronił ).
Klingoni - rzeczywiście silna i uparta rasa , ale żeby użyć Batletha znowu trzeba podejść :) . Tu na korzyść szturmowców znowu działa ich taktyka walki oraz karność żołnierzy - Klingoni nie są aż tak wyszkoleni i posłuszni).

Jem'Hadar - rzeczywiście , pole maskujące stanowi pewien problem , ale należy pamiętać że w hełmie szturmowca jest wbudowany pełen zestaw czujników i pewnie któryś spowodował by wykrycie Jem`Hadar. Mimo wszystko walka była by dosyć ciężka dla obu stron .
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#17 Lord Rayden

Lord Rayden

    Plutonowy

  • VIP
  • 454 postów
  • MiastoBreslau

Napisano 13.08.2004 - |21:12|

Klingoni byliby doskonałymi żołnierzami oddziałów specjalnych, stosujących zarówno ostrzał jak i walkę wręcz. Natomiast słuszne jest spstrzeżenie,że nie są oni zbyt zdyscyplinowani - to raczej odpowiednik naszego rycerstwa czyli wojowników - indywidualistów znakomitych w boju ale czasem nieposłusznych.
Jak wspominalem, skuteczne na kKlingonów byłoby niedopuszczenie do zwarcia o ostrzał z daleka. Szturmowcy stosują też liczne pojazdy opancerzone i uzbrojone w blastery. Jesli Klingoni tego nie mają, musieliby niszczyć je indywidualną bronią.

Rayden
  • 0
"The Lord is the Force of your Knights.
He is my Shield and my Force.
"

#18 reyden

reyden

    Plutonowy

  • Email
  • 410 postów
  • MiastoUSS Excalibur (Gliwice)

Napisano 13.08.2004 - |21:27|

Klingoni byliby doskonałymi żołnierzami oddziałów specjalnych, stosujących zarówno ostrzał jak i walkę wręcz. Natomiast słuszne jest spstrzeżenie,że nie są oni zbyt zdyscyplinowani - to raczej odpowiednik naszego rycerstwa czyli wojowników - indywidualistów znakomitych w boju ale czasem nieposłusznych.
Jak wspominalem, skuteczne na kKlingonów byłoby niedopuszczenie do zwarcia o ostrzał z daleka. Szturmowcy stosują też liczne pojazdy opancerzone i uzbrojone w blastery. Jesli Klingoni tego nie mają, musieliby niszczyć je indywidualną bronią.

Rayden

BoP-y kalsy B'rel , K'Vort są w stanie latać w atmosferze i wspomagać wojska lądowe, nie wiem czy ATAT/ATST są w stanie wytrzymac trafienia z disruptórw czy torped fotonowych .
  • 0

We are Rangers
We walk in the dark places no others will enter
We do not break way from combat
We stand on the bridge and no one may pass
We do not retreat whateaver the reason
We live for the One
We die for the One

#19 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 14.08.2004 - |14:54|

BoP-y kalsy B'rel , K'Vort są w stanie latać w atmosferze i wspomagać wojska lądowe, nie wiem czy ATAT/ATST są w stanie wytrzymac trafienia z disruptórw czy torped fotonowych

Nie samymi pojazdami typu AT-AT lub AT-ST walczy Imperium . One są po prostu najbardziej rozpoznawalne - jak chesz to mogę napisać coś o innych pojazdach .
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#20 Lord Rayden

Lord Rayden

    Plutonowy

  • VIP
  • 454 postów
  • MiastoBreslau

Napisano 14.08.2004 - |17:28|

Nie samymi pojazdami typu AT-AT lub AT-ST walczy Imperium . One są po prostu najbardziej rozpoznawalne - jak chesz to mogę napisać coś o innych pojazdach .

Jestem jak najbardziej za. Napisz o tych pojazdach, proszę.

Klingońskie "lotnictwo" miałoby w czasie bitwy także starcia z myśliwcami TIE i innymi maszynami latającymi a więc wsparcie powietrzne nie byłoby proste.

Rayden
  • 0
"The Lord is the Force of your Knights.
He is my Shield and my Force.
"




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych